Dodaj do ulubionych

Ratunku!!!!!!!!!!

03.08.06, 21:55
Chłop mnie zabije! Rozwaliłam 3 płytki terakoty w przedpokoju. Bożiuniu wolę
nie pamiętać ile metr kwadratowy tych płytek kosztował!
Buuuuuuuuuuuuuu, chłop mnie zabije, utopi w mazurskim jeziorze jutro...
Obserwuj wątek
    • vandikia Re: Ratunku!!!!!!!!!! 03.08.06, 21:56
      przestraszylas mnie @ko jedna smile powiedz, ze specjalnie , ze to taki new
      design smile)))
      • veeto1 Re: Ratunku!!!!!!!!!! 03.08.06, 21:59
        I że jescze zaplaciłam za to dekoratorowi wnętrz? Nie uwierzy, utopi,
        zamorduje, wyrzuci z łódki, otruje. sad((
        • vandikia Re: Ratunku!!!!!!!!!! 03.08.06, 22:01
          nieee, ze na forum wnetrza gratisowy dekorator pracuje smile) albo, ze na pokazie
          jakims gdzies przypadkiem bylas, albo wymysl ze to feng coś tam smile))))
          • veeto1 Re: Ratunku!!!!!!!!!! 03.08.06, 22:03
            O, feng szui to dobry pomysł. Wierzy w takie bzury. Żary żartami, ale wqurwa
            mam na maksa. Na samym środku przedpokoju cholera, widać jak diabli.
            • vandikia Re: Ratunku!!!!!!!!!! 03.08.06, 22:11
              no to żarty na bok i współczuję smile ja się dziś wyżyłam i obcinałam małym
              sekatorem wielki cis, czuje się znacznie lepiej smile a starego sie nie bój i może
              zanim sam zauważy to mu powiedz, takie wyprzedzenie zwykle skutkuje smile
              • veeto1 Re: Ratunku!!!!!!!!!! 03.08.06, 22:13
                No pojadę na te Mazury, zrobię grilla, kupię niezbędne płyny i się przyznam. Co
                tam. Zapasowe płytki są , byleby tylko nie było widać naprawy.
                • vandikia Re: Ratunku!!!!!!!!!! 03.08.06, 22:19
                  a wiesz w jakim momencie najlepiej sie przyznac? wink
                  • browanx Re: Ratunku!!!!!!!!!! 03.08.06, 22:21
                    uuuuuuuu sialalalallla mydełko faaaaasmile))))))
                    • vandikia Re: Ratunku!!!!!!!!!! 03.08.06, 22:21
                      no wlasnie smile)))
                    • veeto1 Re: Ratunku!!!!!!!!!! 03.08.06, 22:23
                      daj mi tę noc, tę jedną noc - sialalalala
                  • veeto1 Re: Ratunku!!!!!!!!!! 03.08.06, 22:22
                    Tak sobie myślę, że chiba wiem. wink)))
                    • vandikia Re: Ratunku!!!!!!!!!! 03.08.06, 22:26
                      żadna krzywda Ci sie nie s t a n i e smile)))
                      • veeto1 Re: Ratunku!!!!!!!!!! 03.08.06, 22:28
                        Raczej czekam na przyjemność. Qurcze, może przy okazji te rewelacje co o nich
                        kryzysowa pisaa wypróbuję. Pójdę na całość a co.
                        • vandikia Re: Ratunku!!!!!!!!!! 03.08.06, 22:29
                          eh zazdroszcze urlopu, jakby co baw sie dobrze i odśpiewaj jakiegoś szanta za
                          mnie smile))
                          • veeto1 Re: Ratunku!!!!!!!!!! 03.08.06, 22:32
                            Jade tylko na jakieś 4 dni jak się okazuje. Pogoda będzie do dupy, ale co tam.
                            Z dala od wszystkiego. 100% odpoczynku.
                            • vandikia Re: Ratunku!!!!!!!!!! 03.08.06, 22:34
                              z pogodą nigdy nie wiadomo, jedziez na aż 4 dni, bedzie super, pij rum i
                              śpiewaj smile
                              • veeto1 Re: Ratunku!!!!!!!!!! 03.08.06, 22:35
                                Rumu to nie, ale cośtam wypiję, a jak wypiję to i zaśpiwom, hej!
    • alpepe Re: Ratunku!!!!!!!!!! 03.08.06, 21:56
      taa, a ty, co? Baba jesteś, że się go boisz? wink
      Będzie ok.
      • veeto1 Re: Ratunku!!!!!!!!!! 03.08.06, 22:00
        Rzeźbę już skleiłam kropelką i nie widać, bo łomot bym miała chyba pierwszy raz
        w życiu, ale te kafle niestety nie nadają się do babskich reperacji.
    • six_a Re: Ratunku!!!!!!!!!! 03.08.06, 22:01
      co Ty, u mnie same popękały, budynek pracuje, czymaj się tej wersji, chyba że
      nie mieszkasz w bloku smile
    • tombeard Zabijałaś kotka za pomocą młotka 03.08.06, 22:02
      i trafiłaś w kafelki? wink
      • veeto1 Re: Zabijałaś kotka za pomocą młotka 03.08.06, 22:04
        Coś w tym stylu.
    • grubaska20 Re: Ratunku!!!!!!!!!! 03.08.06, 22:10
      ech tam, zaraz zabije.. najwyżej bzyknie za karę tak, że nie "zdonrzysz" hehewink
      mój latino sam zrobił największą głupotkę, kupiliśmy płytki do przedpokoju, kupa
      kasy! mój wspanialy zawiozł je do mieszkania, rzucił robotnikom i pojechał, nie
      wspominając o tym, że nei są to płytki do łązienki, na które czekają.. no to
      trzeba było kuć je z łazienki, bo tam ni cholery mi grały i jeszcze raz kupić tą
      drożyznę do przedpokoju.. ależ był wqrwiony! heheh
      • veeto1 Re: Ratunku!!!!!!!!!! 03.08.06, 22:14
        Hehe, dobre!
        Mam nadieję, że bzyknie wink
        • grubaska20 Re: Ratunku!!!!!!!!!! 03.08.06, 22:15
          bzyknie, napewno bzyknie!! hehhe, byleś tylko zdonrzyławink
    • ocean.niespokojny Re: Ratunku!!!!!!!!!! 03.08.06, 22:15
      ooooooooo jakaż miła rodzinka pozazdroscic ;-P
      • veeto1 Re: Ratunku!!!!!!!!!! 03.08.06, 22:20
        A dziękuję, dziękuję.
    • gres81 Re: Ratunku!!!!!!!!!! 03.08.06, 22:16
      miło było Cie poznac Vetto.
      • veeto1 Re: Ratunku!!!!!!!!!! 03.08.06, 22:19
        No czo Ty Gresik, przeca ja tu nie od dziś jezdem! I nie zmieniam nicków jakby
        co.
        • gres81 Re: Ratunku!!!!!!!!!! 03.08.06, 22:23
          ale ja to wiemsmiletyklko że ja sie z Toba nie witam a żegnam(bo jak sie dowie to mnie utopi w mazurskich jeziorach czy jakos tak napisałas)
          • veeto1 Re: Ratunku!!!!!!!!!! 03.08.06, 22:24
            A jak tak to co innego. Ale spox, jak utopi me ciało, to dusza moja będzie tu
            forumować.
    • dziewice stawiam, ze nawet nie zauwazy :-) 03.08.06, 22:23
      przyznaj sie lepiej jak to zrobilas o ile to nic strasznego.
      • veeto1 Re: stawiam, ze nawet nie zauwazy :-) 03.08.06, 22:26
        Pewnie, że nic strasznego. Poprostu kurz wycierałam trochę zbyt energicznie.
        • dziewice Re: stawiam, ze nawet nie zauwazy :-) 03.08.06, 22:27
          veeto1 napisała:

          > Pewnie, że nic strasznego. Poprostu kurz wycierałam trochę zbyt energicznie.

          czyli w dobrej intencji, mowie Ci. Facet takich rzeczy nie zauwaza.
          • veeto1 Re: stawiam, ze nawet nie zauwazy :-) 03.08.06, 22:30
            mój zauważa, ale z tym zabiciem to spoko, na pewno przemyśli, że nie warto
            ukatrupić kobiety i iść do pudła za zabicie człowieka. wink
            • dziewice Re: stawiam, ze nawet nie zauwazy :-) 03.08.06, 22:36
              tak pewnie, przychodzi do domu i liczy plytki/czy jak to sie tam nazywa i
              sprawdza ich jakosc smile. Faceci takich rzeczy nie zauwazaja smile, a jezeli nawet
              to sa to takie pierdoly ze chyba los muchy jest bardziej interesujacy.
              • veeto1 Re: stawiam, ze nawet nie zauwazy :-) 03.08.06, 22:44
                Los muchy nie jest interesujący, bywa najczęściej tragiczny, jak choćby tej
                nieszczęśniczki co mi od jakiegoś czasy bzyczała na firance.
                • dziewice Re: stawiam, ze nawet nie zauwazy :-) 03.08.06, 22:48
                  jestes okrutna!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka