Dodaj do ulubionych

Kulinaria Analne :)))

    • vandikia schab ze śliwką i udziwnieniami 19.03.07, 23:12
      dzien 1
      kawał schabu duży bez kości
      myjemy, osuszamy, solimy. marynata korzenna knorr - rozrabiamy, smarujemy
      miecho i na dobe do lodówki.
      dzien 2
      moczymy śliwki kalifornijskie w wodzie
      schab przedzieliłam na pol na dwa mniejsze kawalki, zeby sie fajniej upieklo.
      przerżnelam nozem przez srodek, jedna strone zostawiajac zamknieta, napchałam
      śliwek, obsmażyłam na oleju ze wszystkich możliwych stron, pomagajac sobie
      łapką - zeby sie nie wysuszył, dodałam do podsmażenia cebulę w krążki.
      naczynie żaroodporne wysmarowałam olejem i na dnie rozprowadziłam resztki
      marynaty korzennej, ulożyłam mięso z cebulą w naczyniu, obsypałam jeszcze ciut
      solą i obficie rozmarynem. na wierzch mięsa ułożyłam plasterki czosnku - w
      sumie 3 ząbki.
      pomazałam wierzch mięsa prawdziwym miodem, troche spłynelo do sosu i nastawilam
      na pieczenie w 200 stopniach na godzine.

      cóż mogę rzec

      po prostu perfekt.
      • vandikia schab podlałam obficie wodą przed pieczeniem 19.03.07, 23:13
        i ze trzy razy w ciagu pieczenia polałam sosem z pieczenia wierzch mięsa.
      • grogreg Re: schab ze śliwką i udziwnieniami 20.03.07, 11:25
        Czy naczynie zaroodporne w piekarniku bylo zamkniete wieczkiem, czy otwarte?
        • vandikia Re: schab ze śliwką i udziwnieniami 20.03.07, 11:40
          zamkniete smile, ale co jakis czas zdejmowalam klape i polewałam sosem mieso,
          wtedy tez sie 'wietrzylo'. schab wyszedl naprawde idealny, tylko, ze musi sporo
          wody byc w naczyniu, przy zamknieciu ona fajnie paruje, tak ze mieso sprawia
          wrazenie dotlenionego smile
          • mmagi dobrze takie cós jest podlac miodem pitnym,robi si 20.03.07, 12:02
            ę boski sosikbig_grin
            • vandikia byl miód, pisalam :) 20.03.07, 12:05

              • mmagi pszczeli czy pitny?,bo napisałaś miód a ja zeby 20.03.07, 13:36
                miodem pitnym,róznicabig_grin
    • vandikia tortilla z gotowymi plackami 19.03.07, 23:19
      kupuje sie placki gotowe, albo samemu robi - przepis jest gdzies na f kuchnia,
      z gotowcami oczywiscie szybciej, a sa bardzo dobre.

      zamarynowana dzien wczesniej polędwica wieprzowa - kroimy w cienkie paski po 1
      cm i smazymy 10 minut na średnim ogniu, podlewamy wodą i przez kolejne 10 minut
      dusimy.
      nadzienie: pomidor w drobną kostkę, papryka, cebulka.
      sos: jogurt naturalny na pół z majonezem, wyciśnięty czosnek, sól, pieprz

      robi sie ekspresem
      placki rozłożone na blacie [tudziez stolnicy], kładziemy na każdy liść sałaty
      lodowej, na środek usmażone paseczki polędwicy, na to troche warzyw, polewamy
      sosem, zawijamy - najpierw dól, potem prawo i lewo.. nie moze byc za duzo
      nadzienia, bo placki popekaja.. jesli sie rozłażą, mozna spiac wykałaczką.
      i juz.
      podałam na cieplo - minuta w mikrofali na podgrzanie, nie wiem ile czasu
      podgrzewa sie w piecyku,ale zapewne chwilke.

      tortilla swietnie smakuje, ale jeszcze lepiej wyglada smile
    • aasiula1 Placki ziemniaczane Zuzanny ;)))) 06.04.07, 21:41
      img50.imageshack.us/my.php?image=plackizuzannynp6.jpg
    • morfeusz_1 Wielkanocne jajca hiszpańskie ;) 06.04.07, 21:53
      Jajka po hiszpańsku

      200 g salami
      100 g szynki
      6 jajek
      2 pomidory
      1 czerwona papryka
      1 cebula
      2 ząbki czosnku
      40 g mrożonego groszku
      40 g mrożonej fasoli szparagowej
      5 łyżek oleju
      mielona papryka
      sól
      pieprz


      Salami pokroić w plasterki (6 odłożyć), szynkę w słupki. Cebulę i czosnek
      obrać, posiekać. Pomidory obrać i pokroić w kostkę. Paprykę umyć, usunąć
      gniazda nasienne i pokroić w paski. Cebulę i czosnek podsmażyć na oleju, dodać
      pomidory, paprykę, fasolkę i groszek, wymieszać. Dusić 15 minut i przełożyć do
      żaroodpornego naczynia. Dodać wędlinę i wymieszać. W masie zrobić 6 dołków,
      wbić w nie po jajku i przykryć 6 plastrami salami. Zapiekać 7 minut w temp.
      200
    • vandikia pasta z makreli na kanapki 21.04.07, 11:11
      makrelka wędzona, wyjmujemy ości - kroimi w kostke
      ze 2-3 jajka na twardo - w drobna kostke, 2-3 ogórki kiszone - w drobna kostke,
      groszek, majonez, sól, pieprz, opcjonalnie cebulka drobna skrojona.
      wymieszać
      pyyyyyyyyycha smile
      • mmagi Re: pasta z makreli na kanapki 21.04.07, 11:15
        to raczej taka sałatkasmile))

        a robiłas z białym serem,ale oczywiscie z przewaga makreli?tez pasta pychasmile
        • vandikia Re: pasta z makreli na kanapki 21.04.07, 11:17
          tak, ale do tej to bierzesz taka makrele w całości
          a do sera bialego daje makrele z puszki w oleju i cebulkę, sole, pieprze i
          juz smile
          • mmagi Re: pasta z makreli na kanapki 21.04.07, 11:22
            ups moze byc smaczne,ale ja chyba nie znam makreli z puszkiuncertain
            • vandikia Re: pasta z makreli na kanapki 21.04.07, 11:28
              tiny.pl/dwzk
              • mmagi Re: pasta z makreli na kanapki 23.04.07, 10:56
                skleroza starcza,znam jesmile))))
    • vandikia sałatka kolacyjna wandzi 06.05.07, 20:25
      główka sałaty lodowej
      2 jajka
      4 pomidory suszone
      15 gkd sera żółtego mazdamer
      bazylia
      sól
      sos:
      śmietana 18%, musztarda, keczup, chrzan, czosnek granulowany

      sałate rwiemy na drobne kawałeczki i lekko solimy, jajka gotujemy na twardo i
      kroimy w drobną kostkę, pomidory kroimy na drobniutką kostkę, ser ścieramy na
      grubych oczkach, wszystko mieszamy i posypujemy bazylią.
      sos: duża łyżka śmietany plus mała łyżeczka musztardy plus 2 małe łyżeczki
      keczupu plus pół małej łyżeczki chrzanu plus pół małej łyżeczki czosnku,
      mieszamy, polewamy sałatke, mieszamy dokladnie.
      można odstawić na pół godziny do lodówki, żeby sie przegryzło. ja nie
      zdążyłam smile
    • grogreg Poledwiczka wieprzowa ze sliwkami 31.05.07, 17:00
      Kupil Ci ja poledwiczkie wieprzowej tak z funta.
      Wziol ja polowe, reszte zamrozil i nadzial na noz. W dziure po nozu napchal ci
      ja sliwek suszonych z Kalofornii. Potem wziol ci ja te poledwice i sola, a
      czosnkiem i pieprzem natarl, owinal folia i do lodowki schowal. Poczem spas siem
      udal.
      W poludnie poledwiczke zem wyjal i na blasze polozyl. Oliwo z lekka skropi i
      ziemniakami otoczyl. Rozgrzal ci ja piekarnik do dwiesta stopni i blache
      wdrazyl. I piekl ci ja te poledwice i ziemniaki tak z minut dwadziescia i piec.
      Jeno tak ze trzy razy poledwice przewrocil.
      Potem wyjal ci ja pieczyste w 2 cm plastry pokroil i zonie zadal.
      • mamba30 Re: Poledwiczka wieprzowa ze sliwkami 31.05.07, 17:14
        Mhmm, brzmi bardzo smakowicie, tylko ja z doświadczenia wiem, że te wredne
        ziemniory tak szybko nie dochodzom. Miękkie ci one były??? smile

        Dawaj kawałek polędwiczki smile
        • grogreg Re: Poledwiczka wieprzowa ze sliwkami 31.05.07, 17:22
          Doszly bezproblemowi. W cwiartki pociolem.
          • mamba30 Re: Poledwiczka wieprzowa ze sliwkami 31.05.07, 17:33
            kurde, a u mnie one muszom dużo dłużej dochodzić uncertain może polskie są inne, he
            he... bardziej oporne smile)
            • grogreg Re: Poledwiczka wieprzowa ze sliwkami 31.05.07, 17:39
              Maja mniej wody.
              Jak robie placki z tutejszych ziemniakow (czytaj wloskich lub hiszpanskich) to
              prawie pol na pol dodaje maki. Inaczej sie nie da.
    • sjena1 fajny sposób na piknikową bagietkę 27.06.07, 16:22
      www.acatinthekitchen.com/index.php
    • vandikia ciasto z jagodami i pianią i malinowe 19.07.07, 16:10
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35293&w=64964529
      musze linka wkleic w stale miejsce, bo sie naszukalam po calym analu smile)
    • vandikia sałatka gyros - z drobiem 19.07.07, 16:13
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35293&w=65428544&a=65453350
    • vandikia karkówka z ryżem i warzywami (kwadrans roboty) 19.07.07, 16:15
      przepis na duże naczynie żaroodporne:

      8 kotletów karkówki
      2 duże cebule
      2 papryki czerwone
      3 duże pomidory
      35 dkg ryżu (najzwyklejszego)

      karkówkę rozbijamy, solimy
      ryż płuczemy
      naczynie żaroodporne smarujemy olejem
      na dno sypiemy połowę ryżu - robimy warstwe
      układamy pomidory - obrane ze skorki i pokrojone w półplastry
      układamy paprykę - pokrojoną w paski
      układamy krążki cebuli
      solimy i pieprzymy
      układamy kotlety obok siebie
      i repeta
      warstwa ryżu
      pomidory, papryka, cebula
      solimy
      kotlety

      wlewamy ćwierć szklanki wody, kropimy wierzch olejem

      pieczemy pod przykryciem 2 godziny na 150 stopni, kwadrans przed końcem
      zdejmujemy pokrywkę.

      oprocz zdjecia pokrywki nie robimy przez 2 godziny nic, a przygotowanie trwa
      góra kwadrans


      niebo w gębie... po prostu brak mi słów smile
      • mmagi Re: karkówka z ryżem i warzywami (kwadrans roboty 19.07.07, 20:03
        jak niezrumienione mięsko to dla mnie odpadauncertain
        • vandikia Re: karkówka z ryżem i warzywami (kwadrans roboty 19.07.07, 20:25
          środkowe jest niezrumienione, a to z wierzchu jest bardzo zrumienione,
          chrupiące, pycha smile
          • mamba30 Re: karkówka z ryżem i warzywami (kwadrans roboty 19.07.07, 20:43
            jakiś czas temu zrobiłam i niestety furrory to u mnie nie było w związku z tym.
            Rzeczywiście to na wierzchu było zrumienione, a raczej wysuszone, a to pod
            spodem takie mdławe. Ryz miejscami breja, miejscami wypieczony na kamień. Ale
            może ja źle do tego dania sie przymierzyłam, nie wiem sad
            • vandikia Re: karkówka z ryżem i warzywami (kwadrans roboty 19.07.07, 21:04
              a no to faktycznie dziwnie, raduch robil, pszczola i kilkoro znajomych z reala
              i wszyscy bardzo chwalili smile pod przykryciem trzeba robic i mieso nie jest
              wysuszone, to w srodku jest tez ostre - pod warunkiem, ze sie je porzadnie
              przyprawi. a ryz breja - to nie wiem szczerze mowiac czemu smile
              • raduch Re: karkówka z ryżem i warzywami (kwadrans roboty 19.07.07, 21:24
                vandikia napisała:

                > a no to faktycznie dziwnie, raduch robil

                Ano robił, po wielokroć. smile Tylko widząc pierwszym razem co się święci
                podkręciłem piekarnik na 200. Mamy różne naczynia, ot co.
                • vandikia Re: karkówka z ryżem i warzywami (kwadrans roboty 19.07.07, 21:37
                  nie takie same naczynia? buu szkoda tongue_outP
                  ja udoskonalilam ostatnio miesko najpierw je 2 dni marynując w marynacie
                  pikantnej.. dwa chudziaki niejadki jak u mnie to jadly to
                  powiedzialy : "podchodzi to nam".. to byl duzy komplement smile)))
                  a ogolnie karkowki nie lubie i tylko w tej formie jest dla mnie zjadliwa i do
                  tego smaczna smile
                • pszczolaasia Re: karkówka z ryżem i warzywami (kwadrans roboty 03.08.07, 07:08
                  o wlasnie. tyle ze ja do 200 sie nie posunelam. pojechalam klasyka- 180smile)
                  Mambiszcze sproboj doparwic tak, zeby zyletki potem doopcia wychodzily.
                  bajeczne...i wody wiecej wlej jak ten ryz za twardy u gory wyszedl a potem sie
                  odparuje przy otwartm naczynku.
              • mmagi no wiesz kitłasił sie w wodzie około 2 godz a 20.07.07, 09:33
                ryz gotuje sie od 15-20 minsmile
                • vandikia Re: no wiesz kitłasił sie w wodzie około 2 godz a 20.07.07, 10:30
                  nie odpowiada? nie robic, proste smile
                  ale jak słowo daje, u mnie ryż wychodzi sypki, a wody jest na lekarstwo.
                  Napisałam, ze to jest przepisa na duże naczynie żaroodporne i ryż się piecze, a
                  woda jest na dnie, żeby nie przywarł.
                  • mmagi Re: no wiesz kitłasił sie w wodzie około 2 godz a 24.07.07, 12:54
                    nerwusiktongue_out
    • vandikia potrawy krzysztofa wu :) z f kuchnia 24.07.07, 12:53
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=33200768&a=59580721&wv.x=2
      a tu potrawa wczoraj robiona, tez z miesa indyczego no i bardzo fajna na gorące
      dni, bo sie je na zimno ( na cieplo pewnie octem by walilo) smile
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,42047330,47757654,0,2.html?v=2
    • pietrek666 Indyk korzenny 03.08.07, 00:01
      Zmiażdżyć czosnek i goździk z (w oryginale jest estragon) rozmarynem. Rozetrzeć
      z sokiem z jednej cytryny, dodać po pół łyzeczki soli i pieprzu. Pierś z indyka
      ok. 1 kg natrzeć bejcą, zawinąć w folię i wstawić na noc do lodówki. Posmarować
      stopionym masłem (10 daq), włożyć do rękawa i upiec 170°C - 60 min, podlać
      szklanką gorącej wody. Mięso zostawić w rękawie, by wystygło, po czym pokroić w
      plastry, a sos przecedzić, wystudzić i zdjąć tłuszcz. Z łyżki mąki i masła
      zrobić zasmażkę, rozprowadzić 100 ml bulionu z kostki, zagotować i mieszając
      połączyć z sosem z pieczeni. Wlać 100 ml słodkiego, białego wina i mieszając
      gotować, aż ubędzie 1/3 płynu. Wlać 250 ml ubitej śmietanki 30 % i ubić sos
      rózgą. Wsypać kapary i wymieszać. Mięso pokrojone w plastry ułożyć w
      żaroodpornym naczyniu, zalać sosem i podgrzać w piekarniku.
      • pietrek666 Aaaaa qrna jeszcze zapomniałem 03.08.07, 00:03
        Po roztopionym maśle mięso oprószyć cynamonem. smile
        • mmagi Re: Aaaaa qrna jeszcze zapomniałem 03.08.07, 09:45
          obśliniłam sie,ale z tym cynamonem to fujsmile))

          a dlaczego nie wziołes estragonu?
          • vandikia Re: Aaaaa qrna jeszcze zapomniałem 03.08.07, 10:00
            moze o dostepnosc chodzi? w zeszlym tyg potrzebowalam estragonu do 1 potrawy i
            w kilku sklepach nie moglam dostac, nawet w sklepie kolonialnym z olbrzymim
            wyborem produktów. zastapilam jałowcem smile
            • mmagi Re: Aaaaa qrna jeszcze zapomniałem 03.08.07, 10:13
              nigdy nie był mi potrzebny wiec naewt nie wiem,żywy to mozna spoko dostacsmile
          • pietrek666 Re: Aaaaa qrna jeszcze zapomniałem 03.08.07, 22:34
            Z cynamonem dostała pięknego smaczku smile
            A dlaczego nie estragon?
            Po pierwsze - bo nie jest moim faworytem.
            Po drugie - bo jedna z moich ulubionych bejc na grilla jest na bazie czosnku,
            rozmarynu i wina.
            A po trzecie - bo lubię experymentować w kuchni ;P
            -
    • mamba30 wątróbka węgierska 29.08.07, 12:01
      ok. pół kg watróbkli drobiowej obtoczyć w mące i obsmazyć na oleju,
      przełozyć do rondla, posolic popieprzyć, na to ze 2 cebule pokrojone
      w ćwierć talarki i podsmażone na maśle, na to ze 3 jabłka obrane i
      pokrojone w kawałki (bez gniazd nasiennych), podsypać spora ilościa
      majeranku, z 5 pomidorów obranych ze skórki i pokrojonych w plastry,
      na wierzch papryka czerwona pokrojona w plasterki, moga być dwie.
      Podlać całość szklanka wina albo bulionu, w zależności od stanu
      posiadania i duzić na wolnym ogniu ok. 20 min, na koniec doprawić do
      smaku i zalać rozbełtanym jajkiem. Smacznego.
    • vandikia pizza - przepis włoski 01.09.07, 19:46
      ciasto: (zawsze sie udaje i krotko sie robi)
      - pół kilo mąki pszennej
      - paczka suszonych drożdzy Dr O. lub 40g zwyklych - ale wtedy trzeba
      robic zaczyn
      - 200-250 ml cieplej wody - wlac 200, a pozniej w miare potrzeby
      - płaska łyżeczka soli
      - pół łyżki cukru
      - 2-3 łyżki oliwy
      - oregano suszone - ok 4 duże łyżki


      zagniatamy ciacho i odstawiamy do wyrosniecia, musi miec
      konsystencje dosc pulchna, jakby chcialo zaczac rosnac. wałkujemy,
      wykladamy na blache (jak wieksze niz blacha, mozemy w "obwodnice"
      powsadzac paski żółtego sera i zawinac na nich ciacho). Na spód
      całego ciasta kładziemy cieniutko skrojone plasterki pomidorów - bez
      zadnego keczupu, sosu itd.. sypiemy bazylią suszoną... no a pozniej
      co kto woli. generalnie ten Wloch polecal mozarelle na pomidorki i
      pozniej np. jakies mieso.
      ja jestem rozpustnicą i lubie na pomidory wywalic podsmazoną i
      podduszoną cebulę i paprykę, potem warstwa startych surowych
      pieczarek, potem kiełbasa pepperoni, albo podsmażona piers kurczaka.
      Po upieczeniu ser żółty tylżycki, ew. radamer.
      Piecze się na 180 stopni przez ok 30-35 minut.
    • vandikia ciacha maślane 02.09.07, 22:48
      150 g masła
      200 g mąki
      4 łyżki cukru pudru
      kilka kropel zapachu waniliowego

      zagnieść, wsadzić do lodówki na chwilę. formować niewielkie
      kuleczki. blache wylozyc papierem do pieczenia, ulozyc kulki,
      rozpłaszczyć np. widelcem.
      piec kwadrans w 180 stopniach, ciastka po upieczeniu maja byc jasne.
    • vandikia chab po warszawsku 02.09.07, 22:53
      kilo schabu
      ok 6 jajek
      chrzan, majonez, sól, pieprz, majeranek
      marchew
      żelatyna


      schab dzien wczesniej natrzec solą i majerankiem, zostawić w lodówce.
      nastepny dzien:
      mieso obsmażyć, upiec w 180 stopniach przez godzinę, wyjąć do
      ostudzenia. pokroić w cienkie plastry, co drugie cięcie nie do
      końca - żeby można bylo włożyć farsz.
      farsz: 4-5 jajek na twardo drobno posiekanych połączyć z ok 2
      łyżkami majonezu (masa nie może być rzadka), z ok 4 łyżkami ostrego
      chrzanu, posolić,popieprzyć. jednolitą masę wkładać w nacięcia mięsa.
      układać na głębokim półmisku, obłożyć plasterkami marchewki i
      plastrami pozostałych jajek.
      żelatyna: na tą ilosc miesa, zrobić ok litr bulionu (kura lub
      kostki) i rozpuścić w bulionie 6 łyżeczek żelatyny. ostudzić. zalać
      półmisek, wstawić na noc do lodówki.
      • vandikia marchewka ma być ugotowana oszywiście :) 02.09.07, 22:54

    • vandikia śledzik 03.09.07, 08:59
      kończący moją wczorajszą wenę pitraszenia. bede gruba jak beka jak
      tak dalej pójdzie smile)))

      gotujemy litr wody z 3 zielami angielskimi, 2 listkami laurowymi i
      jałowcem, studzimy, wrzucamy w to śledzie i czekamy, aż zmiękną -
      tak z min godzinę.
      kroimy śledzie w małe kawalki, dużą cebulę w drobną kosteczkę,
      mieszamy wszystko z furą majonezu i wstawiamy na noc do lodówki w
      szklanym naczyniu, żeby się przegryzło..

      wersja sałatkowa:
      śledź w cienkie paski, cebulka w drobną kostkę, por w drobne paski,
      jajko na twardo, fuuura majonezu mhhhmmmm
      wink
    • gosiaes Re: Suflet z brokułów 19.10.07, 12:49
      Przepis pochodzi z książki p. Ewy Aszkiewicz pt. "Kuchnia polska".

      Składniki:
      50 dkg mrożonych brokułów
      1/2 szklanki słodkiej śmietanki
      szklanka (15 dkg) utartego żółtego sera ementalera
      5 dużych jajek
      sól, pieprz, masło do wysmarowania formy.

      Brokuły (bez uprzedniego rozmrażania) wrzucamy na wrzącą, lekko
      osoloną wodę. gotujemy w odkrytym naczyniu przez 10 min. Odsączamy,
      pozostawiamy do przestygnięcia. Ciepłe miksujemy na miazgę, dodajemy
      żółtka, śmietankę i ser. Gdy składniki dobrze się połączą, dodajemy
      ubita na sztywno piane z białek. Całość dokładnie i delikatnie
      mieszamy, przekładamy do wysmarowanej masłem, żaroodpornej formy
      (naczynia) lub do kilku mniejszych żaroodpornych miseczek i od razu
      wstawiamy do nagrzanego do temp. 180 stopni C piekarnika i zapiekamy
      przez 25 min lub nieco dłużej (w zależności od wysokości naczynia)
      Suflet jest gotowy, gdy wierzch sie równo zrumieni, a boki odstają
      od formy.
      Uwaga!!!
      w trakcie pieczenia sufletu pod żadnym pozorem nie wolno otwierać
      nawet na moment piekarnika, ponieważ suflet opadnie.
      Podajemy pokrojony w romby, na wygrzanych talerzykach, przybrany
      według własnych upodobań.

      liczba porcji - 8
      czas przygotowania i pieczenia - 60 min.
    • mmagi kurczak jogurt-carry:) 24.10.07, 10:21
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,70909911,70909911,0,2.html?v=2
    • al.1 Różowa kapusta kiszona 31.10.07, 21:39
      Należy:
      Do kapusty kiszonej doprawionej czym kto lubi (np. cebula, kminek,
      marchewka itp.) dodajemy jednego, małego albo średniowykształconego,
      surowego buraczka, w zależności od ilości kap. kisz., utartego na
      drobnych oczkach. Po wymieszaniu kapustę wstawiamy do lodówki na ok.
      godz. żeby się przegryzła jego surowość. Serwując różową kapustę
      zaimponujemy, a początkowo wprowadzimy w błąd gości, którzy będą
      przekonani, że mają do czynienia z czerwoną kapustą.

      ---------------------------------------
      Sex analny jest do dupy
      Wolę talerz dobrej zupy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka