Dodaj do ulubionych

on bezrobotny inwalida, ona bezrobotna

15.09.06, 11:28
i 15 sztuk potomstwa w wieku od 16 lat do 7 miesiecy. Inawalida niezdolny do
pracy, ale dzieci daje radę płodzić, to najważniejsze. Sześcioro z tych
dzieci jest uposledzonych. Reportaż o takiej rodzinie właśnie obejrzałam w
telewizji. Z przeróznych zasiłków i pomocy ludzkiej zbierają miesiecznie ok.
3 tysiace złotych i za to żyją. W chacie bez wody bieżącej i nie wiem, czy
nie bez prądu. Sie zastanawiam, czy skoro tacy bezrobotni mamusia z tatusiem
wyznają zasadę w życziu "alleluja i do przodu", to czy ktos nie powinien
pomysleć za nich i przy szóstym, ósmym, dwunastym porodzie wysterylizowac
kobitke?
Obserwuj wątek
    • mmagi Re: on bezrobotny inwalida, ona bezrobotna 15.09.06, 11:29
      juz przy trzecimsmile
      • reniatoja Re: on bezrobotny inwalida, ona bezrobotna 15.09.06, 11:31
        No i oczywiscie niezdolni do pracy, ale do zbierania zasiłków zdolni jak fiks.
        Weź tak uzbieraj co miesiąc 3 tysiące zł., to trzeba tez umieć sie zakręcić. JA
        pierdukam.
    • grubaska20 Re: on bezrobotny inwalida, ona bezrobotna 15.09.06, 11:31
      hehehe, życie kochana, życie.. do tego polityka pronatalistyczna, wmawianie
      ciemnocie w kościele, że dziecko to dar boży i to nie jedyni tacy agenci..
      a skąd ty takie anegdotki wykopujesz kochana? hehwink
      • reniatoja Re: on bezrobotny inwalida, ona bezrobotna 15.09.06, 11:32
        Przed chwilą na Polsat2 w programie Interwencja leciało.
        • grubaska20 Re: on bezrobotny inwalida, ona bezrobotna 15.09.06, 11:33
          o boooże..smile weź zmień kanał, po co się karmić taką sensacyjkąwink
      • niedzwiedzica_sousie Re: on bezrobotny inwalida, ona bezrobotna 15.09.06, 12:09
        chyba proANAListyczna! smile
    • aguszak Re: on bezrobotny inwalida, ona bezrobotna 15.09.06, 11:32
      to przecież jakaś masakra jest! sad
      • reniatoja Re: on bezrobotny inwalida, ona bezrobotna 15.09.06, 11:40
        A mamusia dumna bo potrafi wyliczyc wszystkie imiona i ile które dziecko ma lat
        i tylko bodaj dwa razy sie pomyliła. Biedne dzieci, normalnie tak se to pisze
        niby na luziku, ale uwazam, ze taki styl zycia powinien byc chyba karany, te
        dzieci nie maja po rpsotu nic, kompletnie zadnych perspektyw, nawet szansy na
        adopcje, bo rodzice maja prawa rodzicielskie. Dziewczynka zapytana o czym
        marzy - zeby mieć zeszyty do szkoły, a druga, ze zeby w domu był chleb. To jest
        15 osób, ludzi, których ktos wydalił z siebie jak kupe i nie potrafi zapewnic
        im podstawowych warunków bytowych. Myja sie na podłodze w takiej brązowej misce
        pełnej jakiejś brudnej wody, po której pływa szara piana. 21 wiek, Polska,
        Centrum Europy, nie jakiś busz w Kenii.
        • annajustyna Re: on bezrobotny inwalida, ona bezrobotna 15.09.06, 12:04
          W wiosce mojego T. tze jest tala rodzina. Tze zerujaca na pomocy spolecznej.
          Glownym zajeciem ojca jest picie piwa i...plodzenie dzieci. Jest ich
          dwanascioro. Nawet u Drzyzgi byli i gadali jakies glupoty.
    • widokzmarsa Re: on bezrobotny inwalida, ona bezrobotna 15.09.06, 12:04
      kiedys, za komuny, pisali o małżeństwie które po rozwodzie żyło w jednym
      mieszkaniu i facet byłej żonie zrobił kilkoro dzieci po rozwodzie. Bo mieli
      jedno duże łóżko w którym spali))
      Trzy tysiące zł wystarczy na sporo alkoholu, dzieci się same wyżywią
    • ocean.niespokojny Re: on bezrobotny inwalida, ona bezrobotna 15.09.06, 12:08
      ktoś nie może
      musiałaby sama chcieć
      nawet upośledzonych nie chcą sterylizować lekarze
      cos o tym wiem bo w tym robie
      • annajustyna Re: on bezrobotny inwalida, ona bezrobotna 15.09.06, 12:14
        Wlasnie to mnie dziwi. Sterylizacja jest zakazana. A potem jakies panie robia
        draki w TV, ze odmowiono im aborcji,a jje sie pogorszyl wzrok. Skoro biale
        malzenstwo nie wchodzilo w gre, to czemu nie mogla sie legalnie wysterylizowac???
        • ocean.niespokojny Re: on bezrobotny inwalida, ona bezrobotna 15.09.06, 12:17
          najczęściej załatwia się to ( wprzypadfku rodzin uposledzonych) chyba po cichu
          bez papierów na zasadzie porozumienia z lekarzem który zrobi cos przy porodzie
          jesli jest cc ale to i tak zapewne sporadycznie, takie dwa przypadki znam
          • annajustyna Re: on bezrobotny inwalida, ona bezrobotna 15.09.06, 12:19
            Wiem, slyszalam o tym. Jestem przeciwna sterylizacji z wygodnictwa (b. popularne
            wStanach), ale na Boga!!!
            • widokzmarsa Re: on bezrobotny inwalida, ona bezrobotna 15.09.06, 12:31
              a dlaczego ci przeszkadza sterylizacja. Ja gdybym miał dużo dzieci i chciał mieć
              spokój to bym o tym chyba pomyślał poważnie. Nawet teraz, z powodu kontaktów z
              młodymi laskami którym mógłbym walnąć dzieciaka i zmarnować im życie. W końcu
              100% zabezpieczeń nie ma
              • annajustyna Re: on bezrobotny inwalida, ona bezrobotna 15.09.06, 12:36
                Ale w Stanach robia to masowo ludzie, ktorzy nie maja dzieci. A jak ich najdzie
                ochota albo zmienia partnera na prodzieciecego???
                • widokzmarsa Re: on bezrobotny inwalida, ona bezrobotna 15.09.06, 12:39
                  może nie chca wogóle mieć. Coż za głupotę innych ludzi niech oni się martwią.
                  Może myślą że medycyna pójdzie do przodu i będzie można odwrócić steryzlizację
                  albo faceci składają spermę do banku spermy?
                  • annajustyna Re: on bezrobotny inwalida, ona bezrobotna 15.09.06, 12:41
                    Widok, przestan. Te banki spermy to horror istny. Brr...
    • niedzwiedzica_sousie Re: on bezrobotny inwalida, ona bezrobotna 15.09.06, 12:11
      mnie w związku z takimi sprawami wkurza tylko jedno: jak porządna rodzina chce
      adoptować dziecko, to im robią masakryczne problemy, prześwietlają na wszelkie
      sposoby, muszą się wykazywać dochodami itd. Ale że taka patologia płodzi naście
      to nikt się nie zainteresuje już losem tych dzieci. gdzie tu logika???
      • ania.downar Re: on bezrobotny inwalida, ona bezrobotna 15.09.06, 12:13
        Swiete prawo wlasnosci.
        Swoje to swoje, mozna z tym robic co sie chce. Cudze to tylko pozyczone.
      • annajustyna Re: on bezrobotny inwalida, ona bezrobotna 15.09.06, 12:15
        Jakbym sluchala naszego znajomego ksiedza, ktory robi w poradnictwie adopcyjnym...
        • ania.downar Re: on bezrobotny inwalida, ona bezrobotna 15.09.06, 12:16
          Nie jestem ksiedzem.
          • annajustyna Re: on bezrobotny inwalida, ona bezrobotna 15.09.06, 12:19
            Wiem, chodzilo mi o takie same wnioski. Dziecko moze zrobic byle kto...
    • six_a Re: on bezrobotny inwalida, ona bezrobotna 15.09.06, 12:13
      jeśli ktoś ma fantazję życia bez cienia rozumienia, jak dajmy na to królik, to
      niech się nie pcha po zasiłek, tylko jazda do klatki.
      • annajustyna Re: on bezrobotny inwalida, ona bezrobotna 15.09.06, 12:16
        Okrutne to slowa, ale musze sie zgodzic. Oni swoje czlowieczenstwo zdegradowali
        do kopulacji...Pewnie ejszcze wzorcowymi katolikami sie czuja, choc wg KK
        bezmyslne poczecie dziecka to grzech...
        • ania.downar Re: on bezrobotny inwalida, ona bezrobotna 15.09.06, 12:20
          Jak mozecie tak pisac o rodzinie, ktorej jedyna wina jest fakt, ze jest biedna
          i nie potrafi z tego wyjsc???
          A ze robia dzieci... no i co z tego? Ich prawo. W czym sa gorsi od rodziny z
          jednym dzieckiem, w ktorej ojciec notorycznie leje 3-letnia dziewczynke? Jego
          nalezy wykastrowac.
          • annajustyna Re: on bezrobotny inwalida, ona bezrobotna 15.09.06, 12:23
            I to patologia, i to...A jakie szanse maja te dzieci??? Intelektualne,
            edukacyjne, zawodowe??? A ich opieka medyczna???
            • ania.downar Re: on bezrobotny inwalida, ona bezrobotna 15.09.06, 12:26
              Dobrze, ze ta bita dziewczynka ma dobra opieke medyczna...

              To nie sa argumenty wg. mnie. Moze te dzieci nie beda wyksztalcone, madre, czy
              zdrowe. Ale nie mozesz wiedziec, czy nie beda zwyczajnie szczesliwe. Ekukacja
              nie jest jakims paszpotrem do bycia na swiecie.
          • reniatoja Re: on bezrobotny inwalida, ona bezrobotna 15.09.06, 12:24
            Aniu, nie jest jedyną winą tej rodziny to, ze jest biedna. Winą tych rodziców
            (nie rodziny, tylko rodziców) jest to, że nie są odpowiedzialnymi ludźmi. Bieda
            wcale nie zobowiazuje do sprowadzania na świat dzieci, którym nie potrafi sie
            niczego zapewnic, ani w sensie materialnym, ani emocjonalnym. Odpowiedzialny
            człowiek, czy to biedny czy bogaty, mierzy zamary na siły, a tego tymj ludziom
            kompletnie brakuje. W tej chwili państwo i dobrzy ludzie ich utrzymują, bo
            inaczej poginęliby z nedzy i głodu. To jest fair? to jest normalne?
            • ania.downar Re: on bezrobotny inwalida, ona bezrobotna 15.09.06, 12:28
              Reniu, to na pewno nie jest normalne. Ale jakim prawem na tej podstawie ktos ma
              sterylizowac dorosla kobiete? Bo mu sie nie podoba, ze jest biedna? To bardzo
              krzywdzace moim zdaniem.
              • annajustyna Re: on bezrobotny inwalida, ona bezrobotna 15.09.06, 12:30
                Nie sterylizowac. Ale uswiadomic, ze sie z mezem po prostu nie sypia, ot tak,
                kiedy ma sie ochote. I tak samo meza.
                • ania.downar Re: on bezrobotny inwalida, ona bezrobotna 15.09.06, 12:33
                  No juz bardziej... albo jakas spiralke na koszt panstwa.
                  • annajustyna Re: on bezrobotny inwalida, ona bezrobotna 15.09.06, 12:35
                    Spirala zabija embriony, jest wiec niedopuszczalna wg KK. Natomiast sterylizacja
                    w takich sytuacjach, jak najbardziej. POza tym po spirali i tak nie zawsze mozna
                    zajsc w ciaze (w koncu wywoluje ona stan zapalny w macicy). A ta pani juz chyba
                    wystarczajaco razy byla w ciazy? Jestes niekonsekwentna. Sterylizacja
                    (wastektomia) to prosciutki zabieg, a embriony to jednak potencjalne zycie...
                    • ania.downar Re: on bezrobotny inwalida, ona bezrobotna 15.09.06, 12:45
                      KK dopuszcza sterylizacje, serio?
                      • reniatoja Re: on bezrobotny inwalida, ona bezrobotna 15.09.06, 12:49
                        Nie wiem, chyba ne dopuszcza, ale na pewno KK nie dopuszcza bezmyslnego
                        rodzenia dzieci bez zadnej kontroli - to na pewno - Kk wymaga używania rozumu,
                        planowania rodziny, a w przypadkach wyjątkowych dopuszcza również
                        antykoncepcje. No ale trzeba chciec, trzeba pomyśleć, trzeba być elementarnie
                        odpowiedzaianym człowiekiem, a nie tylko sie bzykać i narzekac, że wszystko
                        drogie i na wszystko brakuje. Poza tym ciekawe jest to, ze potrafili sobie
                        wychodzic wszystkie mozliwe zasiłki cwaniaczki, do telewizora potrafia sie
                        dostac, pan w tv zacheca do wpłat na pomoc dla nich, tez sobie to potrafili,
                        ale gumek kupic to sobie nie potrafią biedaczki.
                        • annajustyna Re: on bezrobotny inwalida, ona bezrobotna 15.09.06, 12:57
                          KK dopuszcza sterylizacje z przyczyn zdrowotnych. Pytalam sie ksiedza. Przyczyna
                          zdrowotne to takze obrona przed poczeciem chorego dziecka...
              • reniatoja Re: on bezrobotny inwalida, ona bezrobotna 15.09.06, 12:36
                ania.downar napisała:

                > Reniu, to na pewno nie jest normalne. Ale jakim prawem na tej podstawie ktos
                ma
                >
                > sterylizowac dorosla kobiete?


                Nie dlatego, ze mu sie nie podoba, ze jest biedna, tylko dlateo, ze ta dorosła
                kobieta (a nie mam nic przeciwko, niech sterylizują tatusia) nie panuje nad
                swoją płodnością. Skutki zaś jej niodpowiedzialnosci uderzają w innych ludzi,
                nie w nią. Rodzi ludzi, którzy nie mają co jeść, nie mają w czym isć do szkoły,
                żywią się odrzutami ze sklepu spożywczego, które właścicielka tego sklepu im
                daje po symbolicznej cenie lub za darmo, bo są to produkty nadpsute, których
                nikt nie kupi, więc oni to jedzą. Szkoda, że tak włąśnie można - rodzic dzieci
                bez zadnych konsekwencji, a konsekwencje spadają właśnie na te dzieci.

                > krzywdzace moim zdaniem.


                Krzywdzące moim zdaniem jest to, co ci rodzice zrobili swoim dzieciom. Jaką
                krzywda tej babce by sie stała, gdyby jej uniemożliwic w którymś momencie
                rodzenie kolejnych dzieic? Ma ich dość, niech się zajmie tymi, które już ma, a
                nie rodzi następne. Rodzenie dzieci to nie zabawka, którą gdy sie komuś
                zabierze to krzywda. Przykro mi, ale tak to widzę.
                • ania.downar Re: on bezrobotny inwalida, ona bezrobotna 15.09.06, 12:38
                  Renia. Ja nie wiem, ale ja to widze zupelnie inaczej. Antykoncepcja owszem, ale
                  nigdy sterylizacja. Niech staremu nasieniowody podwiaza, to podobno odwracalne.

                  A wlasnie. Co ze starym? smile)) Znowu kobita winna smile
                  • ania.downar Re: on bezrobotny inwalida, ona bezrobotna 15.09.06, 12:39
                    O tatusiu pisalas, przepraszam, umknelo mi.
                  • annajustyna Re: on bezrobotny inwalida, ona bezrobotna 15.09.06, 12:40
                    Dziewczyno, poczytaj wiecej o antykoncepcji i jej ewentualnych skutkach
                    ubocznych, a dopiero potem pisz. Sterylizacja u kobiety to tez nie usuniecie
                    macicy,a le laparoskopyczne podwiazanie jajowodow.
                    • ania.downar Re: on bezrobotny inwalida, ona bezrobotna 15.09.06, 13:00
                      Przyznam, ze nie do konca rozumiem, dlaczego na mnie tak naskakujesz. I skad to
                      durne przypuszczenie, ze sterylizacja moim zdaniem polega na usunieciu macicy?

                      Sterylizacja u kobiety jest odwracalna w rownym stopniu jak meska. Czyli nie
                      zawsze. Co wiecej, doczytaj sobie, ze wskaznik pearla ma nie wyzszy niz
                      antykoncepcja hormonalna.

                      • annajustyna Re: on bezrobotny inwalida, ona bezrobotna 15.09.06, 13:01
                        Naskakuje, bo mnie wzburzylas ta spirala. To chyba lepsze by bylo pozbawienie
                        pania mozliwosci rozrodczyc niz dopuscic do powstania embrionow i ich obumerania
                        co miesiac???
                        • ania.downar Re: on bezrobotny inwalida, ona bezrobotna 15.09.06, 13:04
                          No kurcze, nie wiedzialam ze Cie wzburze ta spirala no... smile
                          • annajustyna Re: on bezrobotny inwalida, ona bezrobotna 15.09.06, 13:07
                            Aczkoliwek szanuje tych, ktorzy sie na nia decyduja (chce uprzedzic ewentualnie
                            wzburzenie w moja stronewink))). Wydaje mi sie, ze naprawde sterylizacja bylaby
                            bezpieczniejsza dla zdrowia tej pani niz hormony...Moja ciocia leczyla sie
                            hormonalnie, ateraz ma raka odbytnicy. Oczywiscie moze byc to przypadek, ale po
                            co sprawdzac??? Idealem byloby prowadzenie bialego malzenstwa przez tych panstwa
                            ewentualnie rygorystyczne przestrzeganie kalendarzyka (o pettingu nie wspomne)...
                  • reniatoja Re: on bezrobotny inwalida, ona bezrobotna 15.09.06, 12:43
                    Jasne, ja nie mam nic przeciwko podwiązaniu staremu nasieniowodów. jak
                    najbardziej smile
              • aguszak Re: on bezrobotny inwalida, ona bezrobotna 15.09.06, 12:39
                ania.downar napisała:

                > Reniu, to na pewno nie jest normalne. Ale jakim prawem na tej podstawie ktos
                ma
                >
                > sterylizowac dorosla kobiete? Bo mu sie nie podoba, ze jest biedna? To bardzo
                > krzywdzace moim zdaniem.

                Chyba nie czytasz do końca ze zrozumieniem. Beieda nie jest winą, ale także nie
                może być wytłumaczeniem dla bezmyślności i braku odpowiedzialności. A
                krzywdzące to jest owszem, ale dla tych dzieci, z których większość jest
                upośledzona sad((
          • six_a Re: on bezrobotny inwalida, ona bezrobotna 15.09.06, 12:25
            no i tak samo sąd ich powinien traktować: nie potrafią zapewnić utrzymania
            dzieciom, to niech ich nie robią, odebrać prawa rodzicielskie tak samo jak
            facetowi, który katuje jedno dziecko.
            w czym problem?
            oni nie są biedni, to jakieś bezczelne pasożyty. biedna to jest samotna matka,
            która pracuje dorywczo u pięciu pracodawców i robi wszystko, żeby związać
            koniec z końcem i zapewnić dziecku jakie takie warunki życia.
            • ania.downar Re: on bezrobotny inwalida, ona bezrobotna 15.09.06, 12:29
              Ja mysle, ze oni zyja jak potrafia. Dzieciom oprocz biedy sie krzywda nie
              dzieje...
              • six_a Re: on bezrobotny inwalida, ona bezrobotna 15.09.06, 12:33
                gdyby potrafili, to nie zobaczyłabyś ich w interwencji polsatu czy innym
                badziewnym programie.
                • ania.downar Re: on bezrobotny inwalida, ona bezrobotna 15.09.06, 12:36
                  Szkoda, ze Chinczykow nie pokazuja. Tam na prowincji dzieciaki z golymi d*
                  biegaja i robia kupe w domu, pozniej sie ja przysypuje piaskiem i po sprawie.

                  A tutaj pokazali w tv biedna kobite, a Wy ja sterylizowac chcecie...
                  • annajustyna Re: on bezrobotny inwalida, ona bezrobotna 15.09.06, 12:38
                    Daj innym prawo do ich przekonan. Gdybysmy chcieli jej zaszyc cipke, to
                    rozumiem, ale sterylizacja, to zadne widoczne kalectwo, czy niedogodnosc...
                    • ania.downar Re: on bezrobotny inwalida, ona bezrobotna 15.09.06, 12:41
                      Przeciez nie zabieram Ci prawa do wlasnych przekonan smile Ze sterylizacja jest
                      taki problem, ze jest nieodwracalna, wiec to kalectwo.
                      • annajustyna Re: on bezrobotny inwalida, ona bezrobotna 15.09.06, 12:44
                        A po co ma byc odwracalna??? Zreszta juz powyzej pisalam, ze po spirali tez moga
                        byc klopoty z donoszeniem ciazy. Ta pani juz sie zrealizowala jako matka??? A co
                        moze ma po 50-ce rodzic???
                      • six_a Re: on bezrobotny inwalida, ona bezrobotna 15.09.06, 12:47
                        u kobiet jest odwracalna.
                        w Polsce sterylizacja jest karalna.
                  • six_a Re: on bezrobotny inwalida, ona bezrobotna 15.09.06, 12:39
                    ja tam jej nie chcę w ogóle sterylizować, ale byłoby dobrze, jakby ktoś jej
                    powiedział, skąd się biorą dzieci i co to jest odpowiedzialność, to jest
                    dorosła baba, a nie jakieś gówniarstwo, które wpadło z głupoty.
              • reniatoja Re: on bezrobotny inwalida, ona bezrobotna 15.09.06, 12:41
                sześcioro dzieci jest upośledzonych, na ich leczenie i rechabilitację są
                potrzebne srodki, których nie ma, poza tym obys miała rację, że krzywda im się
                nie dzieje. Zobaczylismy parę minut z życia tych dzieci. Co tam dzieje się na
                codzień, gdy nie ma kamer, można sobie tylko wyobrażać. Oby były to scenki
                miłości, zrozumienia i pokoju. Oby. Bo jeśli na codzień jest tam wóda,
                awantury, przekleństwa i głód, zimno oraz bicie, to dzieje się krzywda.
                • ania.downar Re: on bezrobotny inwalida, ona bezrobotna 15.09.06, 12:50
                  Renia. Zrozumienia i pokoju nie ma tam, gdzie jest bieda. Dzieciaki na pewno
                  maja ciezkie zycie. Takich rodzin sa tysiace, nawet bardziej patologicznych.

                  A Wy biedna babe chcecie od razu sterylizowac. A niech jej te dzieciaki
                  wszystkie zgina w pozarze, bo stary zasnie z petem. Wiem, fantazja mnie
                  ponosi...
                  • reniatoja Re: on bezrobotny inwalida, ona bezrobotna 15.09.06, 12:53
                    ej, uczepiłaś sie tej sterylkzacji. Nie chodzi mi o konkretnie strylizacje,
                    tylko o zahamowanie tego niekontrolowanego rozrodu, niechyby nawet
                    prezerwatywami. Tylko wydaje mi sie, ze nawet do uzywania prezerwatyw potrzebne
                    sa chęci, kilka szarych komórek i zapanowanie nad popędem chociaż przez chwile.
                    Obawiam sie, ze tacy ludzie po prsotu nie będa pamietali o gumkach, wiec lepsza
                    by była jakas metoda, która "myslałaby" za nich, żeby oni juz nie mysleli, i
                    niech sie bzykają z Bogiem smile
                    • ania.downar Re: on bezrobotny inwalida, ona bezrobotna 15.09.06, 13:03
                      Sie uczepilam, bo Wy z nia wyskoczylyscie smile
                      Tez jestem zdania, ze dac babie zastrzyk z hormonow i nia pol roku spokoj.
                      Podobno takie juz wchodza na rynek.
                      I powiedziec, ze to darmowe szczepienie przeciw grypie. Ale nie, tez nie bo jak
                      baba pali fajki to tez jej mozna zaszkodzic.... smile)) normalnie rece opadaja...
                      • reniatoja Re: on bezrobotny inwalida, ona bezrobotna 15.09.06, 13:09
                        a babka ma pewno z 35 lat (skoro najstarsze dziecko ma 16, a nie sądzę, by
                        czekała z macierzyństwem do 30 smile))) to jeszcze z 10 jest w stanie urodzic jak
                        ktos cos nie zrobi, zeby to powstrzymac.
                        • annajustyna Re: on bezrobotny inwalida, ona bezrobotna 15.09.06, 13:16
                          Jedna pani urodzila swoje 13. dziecko w Niemczech wwieku 55 lat...To nasza
                          bohaterka jeszcze z 20 urodzi...
    • alpepe Re: on bezrobotny inwalida, ona bezrobotna 15.09.06, 12:27
      coś podobnego napisałam w pewnym wątku, to mnie wyzwano, że jestem wynaturzona,
      ale to było na kobiecie.
      Chodziło mi o kobietę, która urodziwszy chyba z osmioro dzieci, z których
      kilkoro zmarło we wczesnym dzieciństwie, czy przy porodzie, a kilkoro z żyjących
      jest upośledzone. Kobieta ta usilnie próbowała "dać syna" aktualnemu
      konkubentowi, a jak się urodziło dziecko z wadą genetyczną, to w gazecie
      wyborczej oczywiście był opisany jej przypadek i, jakżeby inaczej, prośba o
      wsparcie.
      • annajustyna Re: on bezrobotny inwalida, ona bezrobotna 15.09.06, 12:29
        Bo co juz robic, jak dziecko jest na swiecie...I pomyslec, ze ja sie boje poczac
        dziecko, bo w mojej sytuacji byloby to nieodpowiedzialne...Ech, moze ja tez
        patologia???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka