reniatoja 02.10.06, 10:17 No i jak pogodziłas wszystko? Slub wesele przyjaciela i urodziny synka? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
grubaska20 Re: Grubaska? 02.10.06, 10:53 w dupe pipe jeża.. w piątek wykąpaliśmy jasia, położyliśmy spać i 20:30 wyjechaliśmy. wróciliśmy wczoraj ok 23. jasiol itak się obudził. ukochaliśmy go mocno, przywieźliśmy kilka rzeczy dla niego, a urodzinowe party po prostu przełożyliśy na inny termin. było mi smutno i przykro oczywiście, ale dzwoniliśmy do naszgo smyka (super gada na głośnomówiącym!!heh i jakoś to przeżyliśmy wszyscy a wesele- super! wszystko pięknie się udało, bawiliśmy się świetnie Odpowiedz Link
grubaska20 Re: Grubaska? 02.10.06, 10:59 naprawdę dobrze wszystko się pokuładało jasiol uwielbia moją mamę, więc nie było żadnego dramatu. wczoraj w nocy, dziś rano i teraz przed zaśnięciem męka! jakiś trzonowiec chyba wyłazi, biedak tak płakał.. ząbkuje jak nic, spazmował, ślinę toczył.. mam nadzieję, ze szybko wyjdzie Odpowiedz Link
grubaska20 Re: Grubaska? 02.10.06, 11:41 no zmora.. zerwało się moje roczne pacholę znowu rykiem.. ale ma już lepszy nastrój Odpowiedz Link
niedzwiedzica_sousie Re: Grubaska? 02.10.06, 11:45 ja mam wrażenie że na leżąco zęby bolą bardziej Odpowiedz Link
kobieta_na_pasach Re: Grubaska? 02.10.06, 11:23 no i widzisz, wam sie tez nalezalo. i jaka mila persp0ektywa nastepnej zabawy z okazji urodzin synka Odpowiedz Link
niedzwiedzica_sousie skoro wątek do grubaski to i ja skorzystam: 02.10.06, 11:28 ten wader to normalnie zgroza, jestem przy 10 powtórzeniach i sapię przy tym jak lokomotywa, boli jak diabli. co będzie przy 24? a efekt na razie mizerniutki Odpowiedz Link
reniatoja Re: skoro wątek do grubaski to i ja skorzystam: 02.10.06, 11:30 Dziewfzyny dajcie mi jakis link od tego Wadra, moze i ja bym zaczeła? Odpowiedz Link
dzikoozka Re: skoro wątek do grubaski to i ja skorzystam: 02.10.06, 11:30 mnie najbardziej bolał od tego kark, łopatki i szyja, moze coś źle robiłam, skończyło się notorycznym dwutygodniowym kręczem. Przeszło jak skończyłam z tymi cwiczeniami. Później spróbowałam jeszcze raz, bo myslałam, że ten kręcz od czegos innego... i kręcz wrócił. Nie mogłam normalnie funkcjonowac. Muszę znaleźć coś innego dla siebie. Odpowiedz Link
niedzwiedzica_sousie Re: skoro wątek do grubaski to i ja skorzystam: 02.10.06, 11:33 źle robisz dziewczę. trzeba tak kręgosłup wbijać w podłoże, wtedy kark nie boli. i ciągnąć ciało rękami do przodu a nie barkami Odpowiedz Link
grubaska20 Re: skoro wątek do grubaski to i ja skorzystam: 02.10.06, 11:40 linczuj mnie i karć chorera!! robię kilka dni i ciągle zarzucam.. te pierwsze dni, to już mam normalnie opracowane do perfekcji!!! hehe jak juz ruszy ten nowy sklep, jak wszystko się uspokoji, dopiero zacznę i konsekwentnie doprowadzę do końca. teraz ciągłe rozjazdy, jeszcze ten weselny maraton.. no nie sprzyja to niestety żadnej regularności. pocieszenie tylko, że zostało już tylko jedno wesele i coraz bliżej do otwarcia.. Odpowiedz Link