Dodaj do ulubionych

Ja pierdzielę

27.11.06, 10:57
tak sobie czytam i czytam te jęki o brak kasy i sie zastanawiam, na chooj
ludziom 3 telefony, internet i kablówka, skoro twierdzą, że nie będą mieli na
chleb???

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20012&w=52896454&a=52896454
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Ja pierdzielę 27.11.06, 11:12
      jednakowóż, zauważ, że prawie wszyscy tam radzą im albo rezygnację z tych
      dobrodziejstw, albo przynajmniej ich ograniczenie (kablówka i komóry)
      • mamba30 Re: Ja pierdzielę 27.11.06, 11:17
        ale jak w ogóle można będąc dorosłym nie mysleć? bo dla mnie to już zakrawa na
        ograniczenie umysłowe. Komórke i internet zawsze można nabyć, jak sytuacja
        materialna ulegnie poprawie...
        • alpepe Re: Ja pierdzielę 27.11.06, 11:19
          a jeślibyś cały czas szukała pracy, to co? Komórka by ci się jednak
          przydała(karta za 50 zł na pół roku tu niewiele), internet to gazety i
          wiadomości w jednym. Natomiast dla mnie kablówka i tel. stacjonarny to
          niepotrzebny wydatek.
          • mamba30 Re: Ja pierdzielę 27.11.06, 11:22
            oczywiście że telefon jest potrzebny, ale nie 3 sztuki i automatycznie 3
            rachunki, skoro sie nie ma co do gara włożyć. Wg mnie są rzeczy ważne i
            ważniejsze... Ale Ona ma pracę i On też, więc nie muszą jej na razie szukać.
            Chociaż może powinni, bo 1600 zł. z 2 pensji to b. mało. Rozglądałabym się za
            lepszą robotą, zawsze to łatwiej z perspektywy osoby, ktora ma zatrudnienie.
          • aasiula1 Re: Ja pierdzielę 27.11.06, 11:27
            ja np nie mam tel stacjonarnego (nie jest mi potrzebny), a w tv mam tylko
            pakiet podstawowy a i tak myślę, że za dużo oglądam
            • mamba30 Re: Ja pierdzielę 27.11.06, 11:39
              my mamy plus 3 komórki - każdy ma swoją. Zastanawiam sie poważnie nad
              rezygnacją ze stacjonarnego. Musze przejżeć umowę, bo na poczatku roku
              zmieniałam z tepsy na astera i nie wiem, czy jestem jakoś czasowo zobligowana.
    • ajkro Bez chleba może dłużej przeżyją niż bez tych 27.11.06, 11:36
      niezbędnych rzeczywink)

      Paliwo, aby dojechać do pracy to jeszcze można zrozumieć. Ale, kablówka,
      internet i 3 komórki.

      W sumie jeden telefon też jest obecnie potrzebny do kontaktu ze światem, ale można
      np. przejść na kartę i mieć ją tylko po to, aby inni mogli dodzwonić się.
      Jak nie ma ktoś pieniędzy, a inni chcą czegoś, to niech oni bulą.
      Teraz sieci dają różne możliwości, a w simplusie nawet weszła dobra karta za
      5zł, gdzie połączenia przychodzące są aż przez 32 dni.
      Dobre wyjście awaryjne na czarną godzinę.
      • mamba30 Re: Bez chleba może dłużej przeżyją niż bez tych 27.11.06, 11:42
        notak, trzeba mieć komórkę, żeby być modnym. Kablówka też się przyda, mozna
        dziecko posadzić przed TV i mieć je z głowy.... No coż, może państwo dopomoże i
        da jakiś zasiłek socjalny uncertain
        • ajkro Re: Bez chleba może dłużej przeżyją niż bez tych 27.11.06, 11:46
          Dziecku, które w wieku niemowlęcym i pózniej przebywa w żłobku będzie póżniej
          potrzebna terapia.
          Wszystkiego mogą być później większe koszty.

          Jeśli im nie starcza, to i matka nie zarobi tyle. A, przechowalnia dla dziecka
          kosztuje. Nie myślą, że przez ten czas lepiej, jak matka będzie z dzieckiem.
          Ciekawe, czy to tylko matka chce za wszelką cenę pracować, czy jest pod presją
          ojca, któremu wciąż mało pieniędzy?

          • mamba30 Re: Bez chleba może dłużej przeżyją niż bez tych 27.11.06, 11:53
            wyjciem by było pozostanie w domu z dzieckiem - odpadłby koszt złobka i
            dojazdów do pracy i znalezienie sobie jakiejś pracy chalupniczej. Pamiętam, że
            ja wypełniałam w domyu chalupniczo przekazy pocztowe, jak synek miał roczek smile)
          • alpepe Re: Bez chleba może dłużej przeżyją niż bez tych 27.11.06, 11:54
            ajkro, ja byłam z córką w domu, tak na dobrą sprawę, to do 2 l 5miesięcy(potem
            ona zaczęła chodzić do przedszkola, rwała się do dzieci). Nawet jak w tamtym
            czasie pracowałam to w takim wymiarze, że dziecko sama sobie wychowałam na dobrą
            sprawę, ale rozumiem matki, które dają dzieci do żłobków. W moim mieście są
            tylko dwa żłobki, do których ciężko się dostać. Dzieci są tam b. dobrze
            traktowane i uważam, że wyraziłaś swoją opinię, nie znając realiów panujących
            obecnie w żłobkach. "Ciocie" ze żłobków się b. starają i dzieci "żłobkowe" nie
            rozwijają się wcale gorzej niż te, które siedzą w domu z (często znudzoną) matką.
        • istna Re: Bez chleba może dłużej przeżyją niż bez tych 27.11.06, 11:47
          mamba30 napisała:

          > notak, trzeba mieć komórkę, żeby być modnym.

          Ja tam potrzebuję komórki jak aparatury do podtrzymywania życia (choć w sumie
          mało korzystam). Kablówka to faktycznie zbytek, zwłaszcza jeśli nie rezygnują z
          netu.
          • mamba30 Re: Bez chleba może dłużej przeżyją niż bez tych 27.11.06, 11:51
            ja też sobie nie wyobrażam życia bez kom., ale w ich przypadku to zbędny
            wydatek. po co generują sobie dodatkowe koszty, skoro od samego poczatku
            wiadomo, że nie wystarczy pieniędzy na jedzenie...?
            • ajkro Re: Bez chleba może dłużej przeżyją niż bez tych 27.11.06, 11:58
              mamba30 napisała:

              > ja też sobie nie wyobrażam życia bez kom., ale w ich przypadku to zbędny
              > wydatek. po co generują sobie dodatkowe koszty, skoro od samego poczatku
              > wiadomo, że nie wystarczy pieniędzy na jedzenie...?
              ----------

              Z tego samego powodu dla jakiego niektórzy ludzie biorą kredyty. Z głupoty i
              często po to, aby pokazać innym na co ich staćsmile)))
              • mamba30 Re: Bez chleba może dłużej przeżyją niż bez tych 27.11.06, 12:04
                ajkro napisała:

                > Z tego samego powodu dla jakiego niektórzy ludzie biorą kredyty. Z głupoty i
                > często po to, aby pokazać innym na co ich staćsmile)))


                też prawda, znam osobiście kilka takich tworów. Wkurza mnie tylko ich
                późniejsze jęczenie i biadolenie na trudne warunki i na całokształt życia.
          • ajkro Re: Bez chleba może dłużej przeżyją niż bez tych 27.11.06, 11:56
            > mamba30 napisała:
            >
            > > notak, trzeba mieć komórkę, żeby być modnym.
            >

            Jeśli Mamba do mnie to piła, to ja mam komórkę po to, aby inni mnie mogli złapać
            z czymś ważnym, kiedy nie ma mnie w domu. A, szczególnie obecnie po to, aby
            pracodawcy mogli w każdej chwili dodzwonić się do mnie. Jest teraz duża
            konkurencja.
            Jestem bardziej mobilna dzięki niejsmile
            • mamba30 Re: Bez chleba może dłużej przeżyją niż bez tych 27.11.06, 11:58
              nie do Ciebie piłam, tylko do tego małżeństwa, które będzie miało 3 telefony -
              czyli zbędne wydatki. Jak juz wyżej napisałam, i nas w domu są 3 komórki -
              każdy ma swoją - tyle tylko, że ja nie jęczę, że nie mam co do gara włozyć smile)
      • ajkro Ja tam jestem szczęśliwa,jeśli w czarnej godzinie 27.11.06, 11:42
        muszę zejść ze zbędnych kosztów i mogę wtedy uwolnić się od takich uzależniaczy.

        Nie są one niezbędne do życia. A, jedynie dodatkiem.
        Ale, niektórzy tak uzależniają się, że nawet mogą nie jeść, tylko aby być
        podłączonym do internetu, czy mieć smycz w postaci telefonu komórkowego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka