mamba30 21.05.07, 13:38 łopalonam na maxa, czy wypoczęta...???... wątpię, ale za to co sobie popływałam na łajbie, to moje )) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
czerniak.zlosliwy Re: Se wróciłam :)) 21.05.07, 13:44 mamba30 napisała: > łopalonam na maxa i bardzo dobrze!! Odpowiedz Link
mamba30 Re: Se wróciłam :)) 21.05.07, 13:50 tjaaaaa, o ile całe ciało jest w porzo, o tyle ramiona mnie pieką i schaby, za dużo chyba stałam tyłem do słońca, trudno, zrzucę skórę najwyżej, w końcu żmija jestem Odpowiedz Link
sebcioo Re: Se wróciłam :)) 21.05.07, 14:41 Trzeba bylo dumnie piers do przodu wypinac ;-p Po cos w koncu masz i piers i stroj kapielowy. Acz nie ukrywam ze lepsze efekty opalania sa bez stroju ;-p Odpowiedz Link
mamba30 Re: Se wróciłam :)) 21.05.07, 14:53 taaaa, z 2 obcymi chłopami na pokładzie )) Pierwś wypinałam, nawet se Pyton zdjęcie cycków zrobił (w kostiumie rzecz jasna), ale nie wiem co i jak, bo dopiero zaraz będe foty zrzucać na kompa. Łoś jeden powiedział, że sobie tapete zrobi, buahahaha..... Odpowiedz Link
sebcioo Re: Se wróciłam :)) 21.05.07, 15:00 A co 2 chlopy szkodza? To nawet lepiej Patrzec na ich "akcje i reakcje" i to jak im sie rece, jezyki i oczy placza Mi podeslij fote to ocenie czy sie nadaje na tapete ;-p Odpowiedz Link
mamba30 Re: Se wróciłam :)) 21.05.07, 15:03 hłe, hłe.... mam nadzieję, że nie wyszła Idę po aparat, bo nacykałam wszystkim duuuuzo fotek Odpowiedz Link
mamba30 Re: Se wróciłam :)) 21.05.07, 15:13 kuźwa, dopiero co zgrałam i oglądam, a cycków na widok publiczny nie wystawiam nawet jeszcze nie doszłam do tej foty Odpowiedz Link
sebcioo Re: Se wróciłam :)) 21.05.07, 15:20 > kuźwa, dopiero co zgrałam i oglądam, a cycków na widok publiczny nie > wystawiam Wiesz, czasami po prostu trudno je schowac nie trzeba wystawiac > nawet jeszcze nie doszłam do tej foty Wierze ze dojdziesz ;-p Odpowiedz Link
mamba30 Re: Se wróciłam :)) 21.05.07, 15:22 no dobra, doszłam ) Nie pokażę, bo i tak miałam cały czas wrażenie, że za skąpy mam kostium ))) Odpowiedz Link
sebcioo Re: Se wróciłam :)) 21.05.07, 15:26 Jasne, dzieki Na lajbie i regatach nie krepowalas sie a teraz to juz "skapy" stroj Buuu ;-p Obiecuje, bede trzymal jezyk za zebami (a ptaka w spodniach ) Odpowiedz Link
mamba30 Re: Se wróciłam :)) 21.05.07, 15:28 Imposible, nie da rady ) Przecież widziałeś link do kostiumu, zapewniam Cię, że o wiele fajniejszy, niż to zdjęcie P Odpowiedz Link
sebcioo Re: Se wróciłam :)) 21.05.07, 15:40 > Przecież widziałeś link do kostiumu, zapewniam Cię, że o wiele fajniejszy, niż > to zdjęcie P Nie rob scen i dawaj mi to fote !!!!! Odpowiedz Link
mamba30 Re: Se wróciłam :)) 21.05.07, 15:47 Ech, no cóż ja Ci.po wiem..... NIEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE ) Odpowiedz Link
maretina Re: Se wróciłam :)) 21.05.07, 13:50 fajnie mialas ja weekend spedzilam w piaskownicy Odpowiedz Link
mamba30 Re: Se wróciłam :)) 21.05.07, 13:53 Moja droga, wszystko przed Tobą, ja już godzinki w piaseczku odrobiłam parę lat temu Pływałam na Fortunie 27, 8,5 metra długości i 32 m2 żagli, kawał jachtu, troszkę za mało piździło niestety i sie trzeba było namachać fogiem, ale nie żałuję nic a nic Odpowiedz Link
sebcioo Re: Se wróciłam :)) 21.05.07, 14:40 To trzeba bylo silnik wstawic do tej miednicy ;-p Odpowiedz Link
mamba30 Re: Se wróciłam :)) 21.05.07, 14:55 silnik był i owszem, ale niestety regaty polegają na tym, że pływasz na żaglach, ścigało się ponad 30 jachtów. Na silniku to pływaliśmy trochę w niedzielę, na Mamry wypłynęliśmy, ale cisza była na maxa, więc czasami trza go było odpalać. Odpowiedz Link
sebcioo Re: Se wróciłam :)) 21.05.07, 15:00 Regaty jak kazdy wyscig - polegaja na tym zeby doplynac pierwszym i wygrac Odpowiedz Link
mamba30 Re: Se wróciłam :)) 21.05.07, 15:03 wygrał prezes firmy, która to organizowała Odpowiedz Link
sebcioo Re: Se wróciłam :)) 21.05.07, 15:09 Tjaaa i powiedz czy to nie bylo ustawione? A moze wszyscy chcieli sie tak podlizac ze plywali po krzaczorach byle tylko nie byc pierwszym? Albo on mial lodke z "lepszym" napedem ? Odpowiedz Link
mamba30 Re: Se wróciłam :)) 21.05.07, 15:15 miał dobry jacht, fakt.... jak dopływaliśmy do wyspy Kormoranów, to oni już byli po obejściu jej Właśnie oglądam foty, strasznie zniszczona zieleń... Może kilka dla chętnych zamieszczę w osobnym wątku, ale to potrwa chwilkę Odpowiedz Link
sebcioo Re: Se wróciłam :)) 21.05.07, 15:19 > miał dobry jacht, fakt.... jak dopływaliśmy do wyspy Kormoranów, to oni już > byli po obejściu jej No i jasne - odpalili silnik gdy nikt ich nie widzial > Właśnie oglądam foty, strasznie zniszczona zieleń... Dopiero teraz to zauwazylas ? Jesli ta zniszczona zielen na wyspie Kormoranow to wszystko jasne. Gowienko kormoranow jest silnie kwasne (albo zasadowe - kto je tam wie) i niszczy zielen. Odpowiedz Link
mamba30 Re: Se wróciłam :)) 21.05.07, 15:22 W sobotę wiały iście prywatne wiatry niestety. Jedna łajba cięła dajmy na to 3 węzły, a inna oddalona o 10-15 m stała prawie w miejscu. Kwestia szczęścia w jakimś stopniu. Nam 2 razy wymusili pierwszeństwo i mając dobre wiatry trzeba było robić unik, a potem doopa, wiatr się kończył Nie, ja to widziałam wcześniej, zdjęcia tego nie oddają. Odpowiedz Link
sebcioo Re: Se wróciłam :)) 21.05.07, 15:26 Trza bylo blisko brzegu sie trzymac a nie srodkiem poginac Odpowiedz Link
mamba30 Re: Se wróciłam :)) 21.05.07, 15:29 NIEEEEEEE, przy brzegu nie ma takich dobrych wiatrów, bo drzewa zasłaniają, poza tym 2 razy wpadliśmy na mieliznę, na szczęście udało się wybrnąć. No cóż, zajęliśmy zaszczytne (he, he) 21 miejsce, jachtów było trzydzieści kilka. Następnym razem będzie lepiej, popędzę chłopaków do żagli Odpowiedz Link
sebcioo Re: Se wróciłam :)) 21.05.07, 15:40 Mnie uczyli ze wlasnie przy brzegu trzeba bo na srodku to plaza. Ale widac co jezioro to wiatry Odpowiedz Link
mamba30 Re: cze pyszczku :D 21.05.07, 16:29 cze, miałaś dać znak jakiś, a tu cisza....... Odpowiedz Link
kiniamum Re: cze pyszczku :D 21.05.07, 17:21 nie wyrabiam sie kochana... terminy, terminy DD Odpowiedz Link
mamba30 Re: cze pyszczku :D 21.05.07, 17:57 trzymajmy się Twojej wersji.... ) Mam nadzieje, że słoneczko masz na horyzoncie Odpowiedz Link