spazmusek
21.05.07, 16:46
Parę lat temu naszej sąsiadce udało się zgwałcic jakiegoś palanta po czym
zaszła w ciąże "zgwałcic"hehehe tak ponieważ jest tak kurwa paskudna że
normalnie jak w nocy wychodzi na klatkę to ostatnio się przewróćiłem i
dostałem arytmii.I ten pierdolony mongoł co wsadził jej glizdę w szparę
został daunowatym mężem tej paskudy.Od 2 lat męczę się z hujem nie mogę póścić
myzki nawet po cichu ponieważ mu przeszkadza nie mogę włączyć telewizora
ponieważ mu przeszkadza moje auto za gośno chodzi nie wiem chyba muszę je
sprzedać zaczyna nachodzic moją Magde i nakazywać jej ze ma sciszyc albo
wyłączyć dewastuje mi drzwi wejsciowe itd.............Więc w afekcie złości i
kresie wytrzymałości pojechałem na policję mówię im o co chodzi a oni mi na to
Proszę pana niestety nie możemy niczego zrobić musi sie pan
zgłosić do dzielnicowego no to mówię dajcie mi numer dzwonie do goscia a on
tak Proszę pana no ja mogę isć do pana sąsiada ale co to da mogę mu powiedzieć
parę słow ale co to da to mówię do goscia panie to znaczy że jeżeli policja w
takiej sytuacji jest bezradna to mogę mu równie dobrze wpierdolić i tez będzie
ok ?? a on do mnie nie,mnie,nie co pan nie moze pan wtedy pójdzie pan do
więzienia o pobicie.
Więc się pytam co z takim pierdolniętym sąsiadem zrobić zabić huja czy co ??.