aasiula1 Re: dobry kochanek nie jest zły :D 22.06.07, 21:40 nie chyba tylko to pewnik jest, tylko kiedy ja jeszcze czas dla kochanka znajde.. Odpowiedz Link
baba_krk Re: dobry kochanek nie jest zły :D 22.06.07, 21:46 np. w niedzielę od 16:00 do 18:00 Odpowiedz Link
aasiula1 Re: dobry kochanek nie jest zły :D 22.06.07, 21:48 no moze i dobra pora tylko co ja wtedy z małzem zrobie hmmmm trza będzie to jakoś zorganizować Odpowiedz Link
alpepe Re: dobry kochanek nie jest zły :D 23.06.07, 08:09 nic nie myślisz, męża z dziećmi na plac zabaw Odpowiedz Link
pietrek666 Re: chyba se znajde kochanka 23.06.07, 09:41 Kiedyś był taki piłkarz o nazwisku Kochanek. Szaranowicz tak o nim miotnął: "Taaak KOCHANEK!!! To zawodnik o niespożytych siłach!" DDDDDDDDDDDD Odpowiedz Link
annajustyna Re: chyba se znajde kochanka 23.06.07, 10:10 Sama ze soba tez sie mozesz odstresowac)). Odpowiedz Link
raduch Re: chyba se znajde kochanka 23.06.07, 10:53 Babiniec tu straszny. Resztę sobie dopowiedz. Odpowiedz Link
hansgrubber Re: chyba se znajde kochanka 23.06.07, 10:57 Mnie w babincu dobrze. Se dopowiedzialem. Odpowiedz Link
alpepe Re: chyba se znajde kochanka 23.06.07, 11:03 Hansi, ale ty przecież nie z Lublina, gdzie tam do aasiuli miałbyś dojeżdżać Odpowiedz Link
hansgrubber Re: chyba se znajde kochanka 23.06.07, 11:07 To to za milosc bez przeszkod? Poza tym ja tu nie zglaszam swej kandydatury - tylko trzymam no te... kciuki. Za powodzenie pomyslnosc i szczescie. Odpowiedz Link
raduch Re: chyba se znajde kochanka 23.06.07, 11:08 alpepe napisała: > Hansi, ale ty przecież nie z Lublina, gdzie tam do aasiuli miałbyś dojeżdżać ;- > ) No, Hans, już wiesz o czym mówiłem? Odpowiedz Link
alpepe Re: chyba se znajde kochanka 23.06.07, 11:28 że co, że dyskrecja nie zachowana? Odpowiedz Link
aguszak Re: chyba se znajde kochanka 23.06.07, 13:34 hansgrubber napisał: > Dlaczego? O! Chętny się znalazł Odpowiedz Link
aasiula1 Re: chyba se znajde kochanka 23.06.07, 17:36 ale Radaosławie, ja tutaj szukać nie bedę, ja tylko wam oświadczam, cobyście świadomość mieli tego faktu Odpowiedz Link
raduch Re: chyba se znajde kochanka 23.06.07, 18:05 Ależ Joanno, przyjmuję oświadczenie z aprobatą. Po krótkim zastanowieniu stwierdziłem, że dwie baby to już na pewno wpędziłyby mnie do grobu. Odpowiedz Link
aasiula1 Re: chyba se znajde kochanka 23.06.07, 18:54 no tak, tylko, że ja bedę szukac kochanka, a nie kochanki Odpowiedz Link
raduch Re: chyba se znajde kochanka 23.06.07, 18:55 Jasne. Jak powiedział aforysta "kobieta jest jak kaczka, za dużo na jednego, za mało na dwóch". Odpowiedz Link
aasiula1 Re: chyba se znajde kochanka 23.06.07, 18:58 bahahahhah ale popatrz jak małżowi by się polepszyło, mniej bym mu głowę zawracała Odpowiedz Link
raduch Re: chyba se znajde kochanka 23.06.07, 19:16 No popacz. Dwóch naraz byś uszczęśliwiła? Medal za ofiarniość się należy. Odpowiedz Link
aasiula1 Re: chyba se znajde kochanka 23.06.07, 19:28 ja się nie spodziwałam po sobie nawet, że takie pokłady dobra we mnie "dżemią" Odpowiedz Link
raduch Re: chyba se znajde kochanka 23.06.07, 20:01 A ja wiedziałem, że chętnie rozgrzeszam jak sprawa mnie nie dotyczy. Odpowiedz Link
aguszak Re: chyba se znajde kochanka 23.06.07, 13:32 to chyba nie jest najlepszy pomysł... mało Ci problemów w życiu? Odpowiedz Link
aasiula1 Re: chyba se znajde kochanka 23.06.07, 17:30 jak sobie kolejny znajdę to może pozostałe wydadzą się mniejsze hahahhahah Odpowiedz Link
khaki3 Re: chyba se znajde kochanka 23.06.07, 14:41 jak juz se go znajdziesz to dopiero bedziesz sie stresowac. lepiej wajbratora kup Odpowiedz Link
aasiula1 Re: chyba se znajde kochanka 23.06.07, 17:31 heheheh ale w wajbratorze trza bateryje zmieniać Odpowiedz Link
czerniak.zlosliwy Re: chyba se znajde kochanka 23.06.07, 17:37 aasiula1 napisała: > heheheh ale w wajbratorze trza bateryje zmieniać są już takie z ladowarką Odpowiedz Link
aasiula1 Re: chyba se znajde kochanka 23.06.07, 17:40 eee jakaś nieuświadomona w tej dziedzinie jestem, na bardziej tradycyjne polepszacze nastroju stawiam Odpowiedz Link
aasiula1 Re: albo chociaż maseraka 23.06.07, 17:36 eee Foremka już go pewnie tak zmolestowała, ze sie do niczego nie nadaje Odpowiedz Link
vandikia Re: chyba se znajde kochanka 23.06.07, 20:46 psa lepiej przygarnij ze schroniska..dla odstresowania :] Odpowiedz Link
aasiula1 Re: chyba se znajde kochanka 23.06.07, 21:08 z miłości do zwierząt wolę im oszczędzić mieszkania ze mna Odpowiedz Link
hansgrubber Re: chyba se znajde kochanka 24.06.07, 02:11 Taki kawal byl: ginekolog po 2 godzinach intensywnych dzialan mowi do pacjentki: mam dla pani dwie widomosci: zla i doba. Od ktorej zaczac? Od zlej. Nie udalo mi sie wyjac wibratora. A dobra? Zmienilem baterie. Odpowiedz Link
hansgrubber Re: chyba se znajde kochanka 24.06.07, 11:35 Troche z broda. A historia z tzw zycia? Jak sie pol ochrony palacu prezydenckiego zbieglo zeby zobaczyc ze dziennikarka ma w torebce wibrusia. Heimann wykazal. Odpowiedz Link
aasiula1 Re: chyba se znajde kochanka 24.06.07, 13:20 na bank łatwiej wytresować taką papużkę niz faceta Odpowiedz Link
vandikia Re: chyba se znajde kochanka 24.06.07, 13:23 uu co tam wojna? ale podzielam zdanie, mimo ze papużki nigdy nie mialam hehe Odpowiedz Link
aasiula1 Re: chyba se znajde kochanka 24.06.07, 13:27 Wojna? Zimna wojna! Czyli powtórka z rozrywki, z tego co było przed wyjazdem do Anglii. Jedak my się potrafimy dogadywać tylko na odległość Odpowiedz Link
vandikia Re: chyba se znajde kochanka 24.06.07, 13:30 przykro mi. u mnie nie ma pojecia zimnej wojny, jak juz to ognista hehe ale jestem na etapie zlewczo-olewczym. pociesze Cie.. znowu mi wylaczyli prad i od 3 dni nie mam oprocz lodowki chodzacej i kompa nic w zeszlym tyg kara za podlaczenie i w tym tyg.. no i po co mam sie denerwowac, ze glupiego meza mam? Odpowiedz Link
aasiula1 Re: chyba se znajde kochanka 24.06.07, 13:46 Ale dlaczego wyłaczyli? Bahahahah ja też tak kiedyś miałam jak małż się zajmował płaceniem, to zapomniał na czas, potem coś olał i nagle wyłączyli. Myślałam, że go zarąbie. Od tej pory ja tego muszę pilnować, jak zresztą większosci spraw. A co do wojny. To ja już te ogniste mam za sobą. Teraz już nie mam siły. Odpowiedz Link
dr.verte Re: chyba se znajde kochanka 24.06.07, 19:46 po zimnych i ognistych pora na gwiezdne Odpowiedz Link
vandikia Re: chyba se znajde kochanka 24.06.07, 20:35 no ja wlasnie jestem od wszystkiego, wiec postanowilam jakis czas temu dac mu chociaz 1 zobowiazanie, nie wiem czemu nie chce zrobic po prostu polecenia zaplaty? tez juz nie mam sily, ale co zrobic Odpowiedz Link
raduch Re: moge? 24.06.07, 14:44 vandikia napisała: > przykro mi. u mnie nie ma pojecia zimnej wojny, jak juz to ognista hehe > ale jestem na etapie zlewczo-olewczym. pociesze Cie.. znowu mi wylaczyli prad i > > od 3 dni nie mam oprocz lodowki chodzacej i kompa nic w zeszlym tyg kara za > podlaczenie i w tym tyg.. no i po co mam sie denerwowac, ze glupiego meza > mam? > O kurwa! Odpowiedz Link
raduch Re: moge? 24.06.07, 20:56 Ale ja nie o tym. Drugi raz? Jak on to zrobił?! Trzeba zapłacić zaległości + 80 zł za włączenie, wtedy podłączą ponownie. Czyli do przedawnienia _następnej_ faktury wyłączenie nie grozi. Nie kumam nic a nic. Odpowiedz Link
vandikia Re: moge? 24.06.07, 21:13 mamy 2 liczniki :] co prawda jest tez ku.restwo ze strony elektrowni - inaczej tego nazwac nie mozna, bo teraz nie zaplacil rachunku za swiatlo w piwnicy i za te grosze odlaczyli..tyle ze w domu i w piatek babie sie nie dalo wytlumaczyc, zeby w piwnicy wylaczyli a w domu wrocili.. a najlepsze jest to, ze ze swiatla z licznika w piwnicy korzysta sasiad, a wlasciwie laska sasiada, ktora maluje obrazy, a my nie i juz dawno mial byc licznik na nich przerejestrowany, ale sie jakos nie zlozylo dopelnic formalnosci, bo licznik jest na tescia, a tesc w tyg nie moze zalatwiac nic w urzedach bo jezdzi po Polsce.. no, czujesz teraz ? hehehe jasne, ze wina m, ze nie zaplacil rachunku, ale w elektrowni to czuje, ze ja osobiscie zadyme zrobie, bo tłuki sa i chamy, skoro w zeszlym tyg jak wylaczyli prad maz dzwonil i pytal ile zalegamy to juz jakas glupia psita nie powiedziala, ze tyle jeszcze z piwnicy i ze uwaga, bo za 2 dni wylacza.. eh szkoda slow i na niego i nanich, kupilam 6 swieczek i git jest Odpowiedz Link
raduch Re: moge? 24.06.07, 21:31 Ahaaaaaa. Zanim wrzasne "o kurwa!" o wiele dobitniej spytam: macie na te liczniki osobne faktury? Odpowiedz Link
raduch Re: moge? 24.06.07, 21:45 Nieważne. Raz - niemożliwe jest dwukrotne wstrzymanie dostaw w odstępach kilkudniowych - to objaśniłm w drugim poście. Błąd dystrybutora jest ewidentny. Dwa - punkt odbioru identyfikowany jest po: dresie, nazwisku, numerze umowy i numerze urządzenia pomiarowego. Co najmniej 2 z 4 się nie zgadzały - bład dystrybutora jest ewidentny. Ciągnąć dalej? Odpowiedz Link
vandikia Re: moge? 24.06.07, 22:03 raduch napisał: > Dwa - punkt odbioru identyfikowany jest po: dresie, wow )))))) hehehe no to teraz mi powiedz gdzie ja to mogie znalezc, tzn paragraf jaki, zeby nie placic 2 kary i sie ewentualnie domagac odszkodowania za 4dniowe odlaczenie? Odpowiedz Link
raduch Re: moge? 24.06.07, 22:11 vandikia napisała: > > Dwa - punkt odbioru identyfikowany jest po: dresie, > > wow )))))) Hmmm, no widzę żeś sprężona i wyczulona na błedy przeciwnika. To dobrze > > hehehe > > no to teraz mi powiedz gdzie ja to mogie znalezc, tzn paragraf jaki, zeby nie > placic 2 kary i sie ewentualnie domagac odszkodowania za 4dniowe odlaczenie? > O odszkodowaniu zapomnij. Szczerze. Kary czyli opłaty za podłączenie unikniesz w dziecinnie prosty sposób. Najpierw zapłać zaleglości, potem idź do rejonu. Nie będzie podstaw do naliczenia opłaty za _wznowienie_ dopływu do piwnicy,bo energia dopływa, tak? Przecież nie pójdą wyłaczyć, wypisać kwitu i włączyć. W domu odłączono omyłkowo - więc jaka i za co, kwa, kara? Przeprosiny się należą. Odpowiedz Link
vandikia Re: moge? 24.06.07, 22:16 moze nie wyczulona, ale sie fajnie złożylo )) aha.. zaplacono w czwartek, wiec juz maja na koncie, w piwnicy swiatlo jest. musza przyjechac podlaczyc, a wiesz jak to jest? przyjezdza 2 majstrow, zdejmuja plombe i wlaczają i beda chcieli kase, wiec jak my im zaczniemy tlumaczyc to oni powiedza, ze ogórnie maja taki nakaz pobrania opłaty i co wtedy? policja jeszcze jakas przyjedzie, czuje ze bedzie wieksza awantura zobaczymy jutro, sprobuje tak jak Ty mi piszesz i wieczorem napisze co z tego wyszlo Odpowiedz Link
raduch Re: moge? 24.06.07, 22:47 Wiem jak to jest Do Rejonu idź i zapytaj jakim cudem odłączono 2 razy w odtępie kilku dni. Tak jak napisałem. Odpowiedz Link