Dodaj do ulubionych

kredt 1800 miesiecznie przez 30-40 lat

09.07.07, 17:47
fuck! wyobrazacie sobie tak placic? kurwa mac, strach po majtkach mi lata.
Obserwuj wątek
    • maretina Re: kredt 1800 miesiecznie przez 30-40 lat 09.07.07, 17:48
      a moze sprzedac obecne mieszkanie i placic polowe mniej?
      co robic? co robic? w nerwice popadam. nie lubie kredytow.
      • to-wlasnie-ja Re: kredt 1800 miesiecznie przez 30-40 lat 09.07.07, 17:53
        Mnie tez by latal smile A wlasciwie to po co zostawiasz to obecne mieszkanie? Jesli mozesz to korzystnie wynajmij.
        • maretina Re: kredt 1800 miesiecznie przez 30-40 lat 09.07.07, 17:58
          to-wlasnie-ja napisała:

          > Mnie tez by latal smile A wlasciwie to po co zostawiasz to obecne mieszkanie?
          Je
          > sli mozesz to korzystnie wynajmij.
          obecne jest za male. moge wynajac, a moge sprzedac. nie wiem co robic. jak
          sprzedam, biore polowe mniejszy kredyt na drugie.
          jak wynajmuje, mam czesc raty ze splaty....ale te 1800 to juz po odliczeniu
          tego co bedzie z wynajmu, zatem i tak sporo, nie? jezusie....
          • to-wlasnie-ja Re: kredt 1800 miesiecznie przez 30-40 lat 09.07.07, 18:23
            W takim razie bym sprzedala .
      • dr.verte Re: kredt 1800 miesiecznie przez 30-40 lat 09.07.07, 17:54
        musisz być mloda że ci dają taki dlugi smile

        kredyt może i na 30 ale po 10 latach masz splacone jedną trzecią,możesz to
        sprzedać i odzyskać te kase albo zarobić na wzroście cen,poza tym wszystkim
        się polepsza sytuacja finansowa,może za 3 latka splacisz calość za jednym
        zamachem

        czego życzę

        • maretina Re: kredt 1800 miesiecznie przez 30-40 lat 09.07.07, 17:59
          sadzisz, ze az tak polepszy sie sytuacja finansowa? chcialabym byc taka
          optymistka jak Ty. zazdroszcze podejscia do zyciasad
          • dr.verte Re: kredt 1800 miesiecznie przez 30-40 lat 09.07.07, 18:05

            jest jeszcza opcja domku,pamiętaj że na zwyklej choćby 6-arowej dzialce
            budowlanej możesz wybudować dom z max.czterema lokalami mieszkalnymi
            weźmiesz znajomych do spóly może się udać,będzie taniej o polowę,obecnie
            średnie marże developerów wynoszą 100 %
            • maretina Re: kredt 1800 miesiecznie przez 30-40 lat 09.07.07, 18:08
              dzialka na obrzezach miasta kosztuje jakies 130 tysiecy. poza miastem odpada,
              dzieci male, a ja nie chce byc taksowkarzem.
              poza tym nie chce posylac do wsiowej szkoly, bo w miescie sa lepsze...a nie
              przyjma dziecka zamieszkalego poza miastem, jesli odrzucaja miastowych.to samo
              z przedszkolem. robi sie klopot... no i musielibysmy zapierdalac na dwa
              samochody. to przestaje byc oplacalne.
              za ta kase, za ktora kupie mieszkanie wybuduje jakies 120 metrow domu we wsi.
              noł łej.bede dwie godziny dziennie spedzac w korkach. teraz spacerkiem ide do
              pracy jakies 30 minut,blisko do rodzicow, zeby dzieci podrzucic, blisko do
              pracy meza, do szwagierek itd....domek odpada. nie proponujciesmile
            • pink.freud Re: kredt 1800 miesiecznie przez 30-40 lat 09.07.07, 18:43
              Od 2 lat możesz wybudować max. 2 lokale w budownictwie jednorodzinnym.
      • kobieta_na_pasach widocznie cie stac, to plac nt 09.07.07, 18:42

    • sjena1 Re: kredt 1800 miesiecznie przez 30-40 lat 09.07.07, 18:06
      oj drogie mieszkanko, ja tez za niedługo tylko ze ja sie buduje na koncu świata
      i nie za tyle smile
      • maretina Re: kredt 1800 miesiecznie przez 30-40 lat 09.07.07, 18:12
        ponad 20 tysiecy kosztuje garazsad
        ale za to, jesli sie zdecyduje mam dwa balkony, w tym jeden z normalna ziemia i
        trawa o powierzchni 30 metrowsmile
        • sjena1 Re: kredt 1800 miesiecznie przez 30-40 lat 09.07.07, 18:20
          jezeli po zapłaceniu kredytu zostaje wam na normalne życie to czym sie martwisz smile

          > ale za to, jesli sie zdecyduje mam dwa balkony, w tym jeden z normalna ziemia i
          >
          > trawa o powierzchni 30 metrowsmile

          uffffff jak ludziska sie różnią no smile
          • kobieta_na_pasach Re: kredt 1800 miesiecznie przez 30-40 lat 09.07.07, 19:01
            sjena1 napisała:

            > > > ale za to, jesli sie zdecyduje mam dwa balkony, w tym jeden z normalna zi
            > emia i> > trawa o powierzchni 30 metrowsmile
            >
            > uffffff jak ludziska sie różnią no smile

            dokladnie, jedni żra trawe inni preferuja mięso.
    • kobieta_na_pasach bierz, bierz. dadza niedlugo 3razy wiecej sluzbie 09.07.07, 19:40
      zdrowia i stac cie bedzie nawet na balkon z prywatnym lądowiskiem dla helikopterow.
    • niedzwiedzica_sousie Re: kredt 1800 miesiecznie przez 30-40 lat 10.07.07, 08:42
      e tam, nie masz innego wyjścia. przeciez nie będziesz do końca życia mieszkać w
      kawalerce. musisz to traktować, jak koszty życia i tyle. gdzieś musisz
      mieszkać. ale ja bym na twoim miejscu tamto stare sprzedała. moim zdaniem za 3-
      4 lata ceny będą spadać. a poza tym jak w to nowe będziesz miała więcej wkładu
      własnego, to kredyt będzie tańszy - nie tylko niższa rata, ale niższe w ogóle
      oprocentowanie.
      • maretina Re: kredt 1800 miesiecznie przez 30-40 lat 10.07.07, 08:54
        nie sadze zeby ceny s[padly. w moimmiescie brakuje terenow pod inwestycje
        mieszkaniowe. mieszkanie w jednym z najlepszych punktow w miescie. sprzedanie
        go i wlozenie gotowki w nowe spowoduje ze zasmiast 2300 raty ( bo 1700-1800 to
        z wynajmem, po odliczeniu podatkow za wynajem itd)zaplace 1300 zatem roznica
        nie wielka, a z wynajmu czesciowo splacam nowe.
        powiedz... moze ja sie myle...ale czy stare mieszkanie nie bedzie
        zabezpieczeniem na wypadek np. utraty pracy? jesli mi lub mezowi noga sie
        pownie i nie ma na raty, wtedy moge sprzedac stare mieszkanie i jakos sie
        ratowac. co zrobie jak powinie mi sie noga a nie mam nic do sprzedania?
        kurcze chcialabym byc madra w tej sprawie, bo to decyzja na cale zycie.
        • niedzwiedzica_sousie Re: kredt 1800 miesiecznie przez 30-40 lat 10.07.07, 09:12
          moim zdaniem teraz ceny są wywindowane na koszmarny poziom. ludzie mimo to się
          o nie zabijają. ale niestety, w zyciu różnie się układa i część z tych ludzi
          nie będzie w stanie znieść obciążenia kredytem i będą się pozbywać mieszkań.
          będą bankrutowac, zamieniać na mniejsze, dużo mieszkań wejdzie do obrotu.
          dokładnie to dzieje się teraz w stanach.
          co do zabezpieczenia - oczywiście że trzeba takowe miec. ale nie sądzę, żeby
          inne mieszkanie było dobrym zabezpieczeniem. dlaczego? po pierwsze gotówka jest
          trudno odzyskiwalna a jeśli już ją odzyskasz to w całości. po co ci kilkaset
          tysięcy nagle, jeśli któreś z was będzie przez 3 miesiące bez pracy? lepsze są
          oszczędności gotówkowe, łatwe do podjęcia, w małych ilościach. my na przykład
          mamy oszczędności na funduszach inwestycyjnych, które w razie czego pozwoliłyby
          nam płacić raty przez łaaadnych parę miesięcy. a jesli będziesz MUSIAŁA
          sprzedać mieszkanie, to może się okazać, że sprzedasz je po niekorzystnej cenie.
          Moze oplaca się je sprzedać i zainwestować gotówkę w bezpieczne oszczędności
          (nawet obligacje są wyżej oprocentowane niż kredyt). spotkaj się za jakimś
          bardzo rozsądnym doradcą finansowym.
          • maretina Re: kredt 1800 miesiecznie przez 30-40 lat 10.07.07, 09:38
            wiesz...wiekoszc ludzi kupila juz mieszkanie kilka lat temu, teraz buduje sie
            mniej ( u nas oczywiscie, na tym bazuje, bo brakuje terenow), nawet jak zaczna
            sprzedawac, to wyjda na plus. szukalam mieszkania na rynku pierwotnym i
            wtornym: na wtornym sama wielka plyta, w nowej technologii kilka chat na krzyz
            i to jeszcze wielkosci mojego obecnego.
            nie wiem co jest w stanach, ale widze co jest w europie. w hiszpanii stoi ponad
            3 tysiace pustych nowych mieszkan, szukaja klientow a ceny nie spadly.
            fundusze inwestycyjne sa mnie stabilne niz nieruchomosc.maja wieksze ryzyko.
            niruchomosc przetrzyma i spadki i wzrosty. z gotowka moze byc roznie.no i z
            nieruchomosci po oplaceniu podatku za wynajem moge miec dochod powyzej 10
            tysiecy rocznie.
            nie strace na starym mieszkaniu, bo teraz jest warte ponad 3 razy tyle co w
            momencie zakupu. tak czy siak juz jestesmy do przodu.
            utrata na 3 miesiace pracy to nie bylby dramat, bo w pakiecie kredytu bank
            proponuje zawieszenia splaty na dwa miesiace dwa razy w roku, zatem na lekkie
            zachwiania to wystarczy.na wieksze typu utrata drowia lub zycia jestesmy
            ubezpieczeni przy okazji kredytu ( tez w pakiecie kredytu hipotecznego).
            poza tym majac stare mieszkanie w razie kichy finansowej moge sie do niego
            wprowadzic a duze wynajac za spora kase.
            bylam wczoraj u doradcy i z przykroscia twierdze, ze jego porady sa bezsensowne
            bo oderwane od rzeczywistosci.nie ufam mu. nie ufam ludziom, ktorzy udaja ze
            robia cos calkiem za darmio i charytatywnie.... nie bylam przeciez w fundacji
            tylko w instytucji finansowej, nie? nie lubie jak ktos chowa kruczki prawne do
            rekawa... mi powie, ze robi cos za darmo a potem bank mi powie, ze mam 1%
            wieksza stope oprocentowania, bo to dla grupy doradczej. po cholee klamac?
            jedno wg mnie madrze mowil ( hehehe "madrze" bo sama tak myslalam wczesniej):
            zeby chaty nie sprzedawac, bo w ciagu kilku najblizszych lat bedzie jeszcze ok
            15% drozsza.w kwestiach kredytu klamal, zawyzyl oprocentowanie, podal mi
            mniejsza zdolnosc kredytowa niz mam itd. nie wiem komu zaufac a sama nie mam
            odpowiednio duzej wiedzy ekonomicznej. w tym sek.
            ps. wyliczyl tez zle raty... o 200 zl wiecej niz bank... niezly co?
            dupa. do konca zycia bede siedziec w malym mieszkaniu bo sie boje.
            • six_a Re: kredt 1800 miesiecznie przez 30-40 lat 10.07.07, 09:50
              maretina, z tym zawieszeniem spłaty, to się dowiedz, bo zwykle to dotyczy
              spłaty kapitału, który w początkowym okresie jest malutką częścią, gros to
              odsetki. może się okazać, że zawieszą spłatę kapitału, ale odsetki i tak
              będziesz płacić, co jest dla Ciebie niekorzystne.
              co do doradcy: zmień doradcę, przecież nie będzie jeden człowiek psuł Ci wizji
              reszty życia, nie?
              ja np. miałam ofertę od doradców i od tego samego banku - zgłosiłam się niby
              indywidualnie i pytałam, co dla mnie mają. Oferta banku była gorsza: wyżej
              oprocentowana i nie na tak długi okres. A kiedy zapytałam, dlaczego jest gorsza
              od oferty w biurze doradczym, powiedzieli, że to jest specjalna dla expandera w
              ogóle jej nie mają w ofercie dla indywidualnych.
              Doradca z prawdziwego zdarzenia powinien dbać o Ciebie, bo możesz mu nagonić
              swoich znajomych, ale oczywiśce dupki też się zdarzają.
              ten doradca nie musiał zresztą źle wyliczyć rat - to są po prostu inne oferty.
              każda ma plusy i minusy, wszystko trzeba punkt po punkcie porównywać:
              oprocentowanie, prowizję banku, okres spłaty, możliwość wcześniejszych spłat
              itede - żmudna robota, ale w warunkach biura doradczego - łatwiejsza, bo masz
              dostęp do wszystkich ofert, nie musisz latać po bankach i zbierać, szczególnie
              że te oferty dość szybko się zmieniają. Może się okazać, że po zebraniu iluś
              tam, wracasz do banku, który najbardziej Ci się podobał, a tam już inna oferta.

              Dla mnie dużym plusem jest brak bezpośredniego kontaktu z bankiem, gdzie za
              każdym razem trafiam na inną osobę i szlag mnie trafiał od wyjaśniania każdego
              duperela od podszewki. Teraz mam jednego człowieka i u niego załatwiam
              wszystko, a banku nawet na oczy nie widziałam i nie żałuję specjalnie smile
              • maretina Re: kredt 1800 miesiecznie przez 30-40 lat 10.07.07, 09:56
                czekam az expander sie odezwie. wczoraj wyslalam formularz zgloszeniowy.
                zobaczymy.
                a co do obslugi banku: mamy indywidualna osobe do obslugi. jestesmy
                wieleletnimi klientami i wiele spraw mamy rostrzygane "indywidualnie" a nie z
                tasmy.
                • six_a Re: kredt 1800 miesiecznie przez 30-40 lat 10.07.07, 10:03
                  no, obsługa indywidualna to plus, pod warunkiem, że najkorzystniejszy dla
                  Ciebie kredyt będzie miał właśnie ten bank smile
                  ja np. brałam w ge money bank - ni kuta go nie znam, więc na obsługę
                  indywidualną raczej nie mogłam liczyć, ale kredyt mieli akurat taki, jaki mi
                  najbardziej odpowiadał smile
                  • maretina Re: kredt 1800 miesiecznie przez 30-40 lat 10.07.07, 10:11
                    GE Money ma niezla oferte, odrobine tanszy od pko bpsmile
              • maretina Re: kredt 1800 miesiecznie przez 30-40 lat 10.07.07, 09:57
                dowiem sie, dzieki za cynk...
                wiesz, jestem w szoku, ze w warszawie mieszkania maja podobne ceny do tych
                olsztynskich.nie spodziewalam sie.
              • maretina sixa... 10.07.07, 09:59
                widze, ze jestes troche oblatana w tych sprawachsmile
                zatem powiedz mi prosze, czy glupio kombinuje, z tym uporem o
                niesprzedawaniu... jesli mam dziecko i kiedys to male mieszkanie mogloby dostac
                na zyciowy start?
                moze wtedy beda inne mozliwosci i nie powinnam juz teraz zaprzatac sobie tym
                glowy, w momencie, kiedy kajtek nawet dwoch lat nie ma....?
                • six_a Re: sixa... 10.07.07, 10:08
                  nie nie głupio, właściwie to ja robię to samo, tylko od drugiej strony smile,
                  czyli kupuję drugie, żeby mieć dwa na przyszłość, więc głupie to to na pewno
                  nie jest.
                  masz zresztą rację, nieruchomość to nieruchomość, a sprzedać to ją będzie można
                  zawsze, nie ma pośpiechu.

                  gdyby była taka sytuacja, że te raty przekraczają Twoje możliwości, no to wtedy
                  można by sprzedać, żeby obniżyć koszt kredytu, ale jeśli to tak bardzo nie
                  ciśnie, to nie sprzedawać.
                  • maretina Re: sixa... 10.07.07, 10:12
                    w luksusach zyc nie bede, ale do tej pory tez tak nie zyjewink
                    zatem zadna potencjalna stratasmile
            • niedzwiedzica_sousie Re: kredt 1800 miesiecznie przez 30-40 lat 10.07.07, 11:51
              może te ceny w hiszpanii nie spadły, bo cena mieszkania równa się koszt budowy
              + kilkanaście procent zysku. u nas procent zystku jest ogromny!!! ceny są
              chore, wywindowane popytem.
              wiesz, jest dużo możliwości inwestowania, nie ma jednej najlepszej, kazdy
              wybiera to co woli. jeden podejmuje wyższe ryzyko za cenę wyższego zysku, inny
              woli zarobić mniej ale pewniej. Fundusze inwestycyjne też są bardzo różne,
              obarczone mniejszym i większym ryzykiem, są nawet fundusze nieruchomościowe.
              podoba mi sie pomysł, że w razie wielkiego krachu finansowego możesz mieszkać w
              małym a duże wynająć, choć w praktyce to byłby koszmar. ale zawsze można teraz
              spać spokojniej.
              a co do doradcy - może idź do takiego, któremu zapłacisz za poradę i już. nie
              będzie miał wtedy interesu w oklamywaniu cie.
          • raduch Re: kredt 1800 miesiecznie przez 30-40 lat 10.07.07, 10:39
            niedzwiedzica_sousie napisała:

            > moim zdaniem teraz ceny są wywindowane na koszmarny poziom. ludzie mimo to
            się
            > o nie zabijają. ale niestety, w zyciu różnie się układa i część z tych ludzi
            > nie będzie w stanie znieść obciążenia kredytem i będą się pozbywać mieszkań.
            > będą bankrutowac, zamieniać na mniejsze, dużo mieszkań wejdzie do obrotu.
            > dokładnie to dzieje się teraz w stanach.

            No popatrz, rok temu musiałem zrobić wycenę mojego spółdzielczego. Pani
            rzeczoznawca powiedziała, że bierze baaardzo różne czynniki pod uwagę, ale -
            najważniejsza rzecz: wartość szacukkowa przez nią ostatecznie podana jest i tak
            niższa, aniżeli powinna. "Rynek" jest nieuregulowany, bo potencjalnych nabywców
            z takimi dylematami jak Maretiny jest większość. Zwyczajnie nikt nie jest
            skłonny zapłacić tej realnej ceny.
    • six_a Re: kredt 1800 miesiecznie przez 30-40 lat 10.07.07, 09:21
      se nie wyobrażam, ale ja w ogóle takiej wyobraźni nie mam. zakładam, że spłacę,
      zanim mnie emerytura zastanie smile
      jak będziesz brała kredyt, weź taki, w którym bank nie zdziera prowizji za
      spłaty kapitału poza programem - może tak być, że będziesz miała jakiś zastrzyk
      gotówki i wtedy spłata kawałka kapitału obniża dalsze raty - tak właśnie
      robiłam przy pierwszym kredycie.

      aktualnie mam drugi już kredyt, powiązany z oszczędzaniem w funduszach, więc w
      razie co, odkłada się samo na spłatę smile

      na Twoim miejscu sprzedałabym mieszkanie. Nie wiem, jak tam u Was, ale w
      Warszawie ceny mieszkań z wtórnego tak się wywindowały, że za nowe płaciłam
      5300 (pewnie przy końcu budowy do 6000 cena dojdzie) za metr jeszcze we
      wrześniu ubiegłego, a za używane teraz musiałabym 9000 lekką ręką. Poza tym
      wynajem to upierdliwość - a to ludzie nie płacą, a to dewastują, a to nie ma
      chętnego na wynajem, a to Cię ktoś podkabluje do skarbówki - takie dodatkowe
      zajęcie, na dodatek mało płatne.
      • maretina Re: kredt 1800 miesiecznie przez 30-40 lat 10.07.07, 09:43
        aktualnie nie mam kasy na funduszsmile
        fajnie maszsmile
        mieszkanie wynajme tylko wg zasad prawa: umowa i ryczaltem skarbowce zabule
        jakies 150 plan miesiecznie. na poczatek wezme kaucjesmile
        • six_a Re: kredt 1800 miesiecznie przez 30-40 lat 10.07.07, 09:57
          aaa to jest taka specjalna oferta: niższe oprocentowanie kredytu, ale 200
          miesięcznie idą na oszczędności.
          no może i racja z zostawieniem mieszkania, zawsze to jakieś zabezpieczenie, a
          ceny mieszkań raczej spadać nie będą.
          kaucja mus! - trzy czynsze na pokrycie ew. strat. i odwiedzać mieszkanie, np.
          przy okazji odbioru czynszu.
          ludzie mają absurdalne pomysły, jak nie siedzą na swoim: znajomej np. wybili
          dziurę w ścianie z kuchni do pokoju, bo chcieli mieć kuchnię z widokiem na
          salon: wyobrażasz to sobie? inni mądrzy nasypali proszku do prania do zmywarki
          i zmywarka poszła na szmelc smile
          • maretina Re: kredt 1800 miesiecznie przez 30-40 lat 10.07.07, 10:01
            ja nie mam polowy sciany miedzy kuchnia a salonem, to chyba wiecej juz nie
            wybijasmile
            w umowie prawnik mnie obstawi od ewentualnych pomyslow wynajmujacychsmile
            zadnego przesuwania scian. w komencie rezygnacji z wynajmu stan jak przed
            wynajmem, inaczej przepada kaucja. kaucja beda 3 miesieczne oplaty( bez
            czynszu, bo ten jest ba rdzo niski).
            • six_a Re: kredt 1800 miesiecznie przez 30-40 lat 10.07.07, 10:11
              tak, tak, trzy opłaty miałam na myśli smile
          • niedzwiedzica_sousie Re: kredt 1800 miesiecznie przez 30-40 lat 10.07.07, 11:42
            maretina - uważaj bardzo na umowę o wynajem. koniecznie krótkoterminowa.
            • maretina Re: kredt 1800 miesiecznie przez 30-40 lat 10.07.07, 12:14
              niedzwiedzica_sousie napisała:

              > maretina - uważaj bardzo na umowę o wynajem. koniecznie krótkoterminowa.
              wiem, planuje na rok z mozliwoscia przedluzenia.
    • grogreg Ktory bank daje taki okres splaty? 10.07.07, 09:27
      Zwykle daja na 20.
      Prawda jest, ze w Polsce kredyty sa chyba najdrozsze w Europie.
      • six_a Re: Ktory bank daje taki okres splaty? 10.07.07, 09:28
        eee tam, dawno w Polsce nie byłeś.
        teraz kredyt możesz spłacać do usranej śmierci, a im dłużej tym lepiej, bo
        odsetki lecom.
        • maretina Re: Ktory bank daje taki okres splaty? 10.07.07, 09:40
          six_a napisała:

          > eee tam, dawno w Polsce nie byłeś.
          > teraz kredyt możesz spłacać do usranej śmierci, a im dłużej tym lepiej, bo
          > odsetki lecom.
          >heheheh dokladnie. niedlugo okaze sie, ze zasilki pogrzebowe rodzinom banki
          odbiorabig_grin
      • maretina Re: Ktory bank daje taki okres splaty? 10.07.07, 09:40
        moge wymienic z 10. wszystko zalezy od wieku kredytobiorcysmile ja mam 30 lat to
        moge na 40smile)))))))))))))))))))))))))))
        oczywiscie zakladamy wczesniejsza slate, kapital moge nadpalcac bez
        konsekwencji, wtedy albo automatycznie zmniejszaja mi sie raty, albo moge
        podpisac aneks i skracam czas splaty zostawiajac pierwotna wielkosc rat.
    • grogreg W Wielkiej Brytanii lekko liczac....... 10.07.07, 09:46
      powiedzmy za dom/mieszkanie (ceny zblizone) jakies 150 000, 30 000 dla banku...
      niech na to idzie 1/3 pensji.....21 lat.
      • maretina Re: W Wielkiej Brytanii lekko liczac....... 10.07.07, 09:53
        fajnie macie.
        • grogreg Nie fajnie. 10.07.07, 10:12
          Zanim nie bede mial statusu rezydenta kredytu na zakup glupiego roweru nie
          dostane, a co dopiero hipoteke.
          Swoja droga to sie troche dziwie. Przeciez Bank w razie czego dostanie
          nieruchomosc.... ,ale bankierzy we wszystkich krajach sa tacy sami.
    • mmagi Re: kredt 1800 miesiecznie przez 30-40 lat 10.07.07, 09:59
      okropnie duzo go bierzeszsmile

      chyba bym sie bałasad
      • maretina Re: kredt 1800 miesiecznie przez 30-40 lat 10.07.07, 10:01
        masz racje, duzo. dlatego okropnie sie boje i zwlekam.... a deweloper czeka i
        chuj go strzelasmile
        • mmagi Re: kredt 1800 miesiecznie przez 30-40 lat 10.07.07, 10:06
          znajomy tez niby na 30 czy 35 lat brał duzo ale płaci po 800,jest róznica.a w
          jakim banku?moze wez zmień bank?
          • maretina Re: kredt 1800 miesiecznie przez 30-40 lat 10.07.07, 10:10
            w kazdymbig_grin powaznie, roznice sa minimalne.
            • 3.14-czy-klak Re: kredt 1800 miesiecznie przez 30-40 lat 10.07.07, 10:12
              a jeden bank to sie ogłasza ze ma raty tylko 59 zł miesiecznie to moze tam
              idź?smile))))))))
              • maretina Re: kredt 1800 miesiecznie przez 30-40 lat 10.07.07, 10:15
                3.14-czy-klak napisała:

                > a jeden bank to sie ogłasza ze ma raty tylko 59 zł miesiecznie to moze tam
                > idź?smile))))))))

                ciekawe przy jakim kredycie;D
                • 3.14-czy-klak Re: kredt 1800 miesiecznie przez 30-40 lat 10.07.07, 10:18
                  gotówkowymsmile
                  • maretina Re: kredt 1800 miesiecznie przez 30-40 lat 10.07.07, 10:23
                    3.14-czy-klak napisała:

                    > gotówkowymsmile
                    ile daja tej gotowki przy takiej racie?wink
                    • 3.14-czy-klak Re: kredt 1800 miesiecznie przez 30-40 lat 10.07.07, 10:41
                      a co za różnica?smile)))))
                      • maretina Re: kredt 1800 miesiecznie przez 30-40 lat 10.07.07, 11:05
                        3.14-czy-klak napisała:

                        > a co za różnica?smile)))))
                        w zasadzie zadna, ale zasadnicza!wink
    • marta.uparta Re: kredt 1800 miesiecznie przez 30-40 lat 10.07.07, 11:36
      znajomy własnie tak zostawił sobie stare mieszkanie, żeby mu na spłaty rat
      pracowało i w sumie do tej pory nie może się doliczyć cZy więcej na tym zyskał
      czy stracił. Problem polegał na tym, że ciągle wynajmował mieszkanie
      nieodpowiednim osobom, ludzie uciekali z tego mieszkania po kilku miesiącach,
      nie mógł znaleźc potem nowych chętnych. Raz jeden gość zostawił mu do
      zapłacenia rachunek za wodę na 2 tys (!), jak wynajął mieszkanie dziewczynom
      które płaciły, to okazało się że to panienki i mu zrobiły burdel na chacie, to
      miał zaraz policję na karku.
      Inna sprawa, że gdy po paru latach zdecydował się wreszcie na sprzedanie tego
      nieciekawego dwupokojowego mieszkania w kiepskiej dzielnicy, to kredyt, który
      zaciągnął na 4pokojowe mieszkanie mógł spłacić od razu, tak poszły w górę ceny
      mieszkań.
      • maretina Re: kredt 1800 miesiecznie przez 30-40 lat 10.07.07, 12:16
        mam bardzo aldne mieszkanie w dobrej dzielnicy, byle menty nie stac na wynajem
        w tych okolicachsmile
        dzieki za ostrzezeniesmile
        na razie molestuje mnie jeden prawnik, ktory szuka tu czegos, bo otworzyl w
        olsztynie aplikacje.... z jednej strony wieksze prawdopodobienstwo, ze usanuje
        mieszkanie a z drugiej prawnik moze mnie wykiwac prawniebig_grin
    • pink.freud Re: kredt 1800 miesiecznie przez 30-40 lat 10.07.07, 14:55
      Bym się decydował i zostawił sobie 2 mieszkanie.
      O cenach mieszkań, przy łatwym dostępie do kredytu, decydują pensje a te będą jeszcze długo w Polsce rosły.
      Ryzyko istnieje, ale jest związane z polityką. Jeśli do władzy dojdą partie biznesowe, zarabiające na pośrednictwie przy wyprzedaży strategicznych przedsiębiorstw (gaz, prąd, paliwa, huty stali itp.) i zadłużające na maxa budżety gmin i państwa, po obecnym okresie koniunktury (5-10lat) państwo, wraz z większością klasy średniej zbankrutuje, a nieruchomości przejdą na własność zagranicznych banków i funduszy inwestycyjnych.
      • maretina Re: kredt 1800 miesiecznie przez 30-40 lat 10.07.07, 15:04
        moje miasto ma budzet zrownowazony. zadluzenie siega zaledwie 30%. ostatnio
        jakis "fachman" powiedzial, ze tak niskie zadluzenie jest skandalicznesmile
        • pink.freud Re: kredt 1800 miesiecznie przez 30-40 lat 10.07.07, 15:15
          Istotnie mieszkańcy w Twoim mieście zdecydowanie za mało płacą podatków na odsetki dla bankówwink
          Ale to nic nie pomoze w wypadku krajowego kryzysu.
          Zależy jak będzie. Za czasów UW-SLD mafia (WSI, banki, SLD i podrzędni wykonawcy w rodzaju np. Wołomina) polowała na przedsiębiorców, którym udało się rozwinąć interes. Na ogół blokowała dostęp do kredytu i doprowadzała do błyskawicznego bankructwa, zanim ofiara się zorientowała, komornik lub syndyk wyprzedawał za bezcen wszystko kolesiom z układu.
          Dziś, gdy mieszkania stały się już świetnym interesem, może się to powtórzyć. Przy pierwszym kryzysie, banki zablokują kredyt, mieszkania zostaną zlicytowane za bezcen, a właściciele zostaną z długami.
          • maretina Re: kredt 1800 miesiecznie przez 30-40 lat 10.07.07, 23:07
            eee... moj ewentualny blok jest juz poza zasiegiem przestepcow. stoi, splacony,
            jest wlasnoscia wspolnotysmile
            • pink.freud Re: kredt 1800 miesiecznie przez 30-40 lat 11.07.07, 00:21
              Nie chodzi o drobnych przestępców czychających na blokwink
              Ja bym się bał raczej Balcerowicza i spółkismile))
              Poprostu możesz znaleźć się w tej samej sytuacji, w jakiej znalazło się całepokolenie polskich drobnych przedsiębiorców, których Balcerowicz z dnia na dzień nauczył liberalizmu, zwiekszając gwałtownie oprocentowanie. Prawie wszyscy zbankrutowali.
              Mogę się założyć, że jesli do władzy dojdą "liberałowie" zrobią numer z oprocentowaniem. To poprostu zbyt dobry interes, żeby go nie zrobić. Wystarczy tylko doprowadzić do zwiększenia dzisiejszego oprocentowania z 6% do 15% i juz zamiast spłacać 1800zł płacisz 5000zł. Ludzie wyprzedają masowo mieszkania, ceny się załamują, banki wykupują je za bezcen.
              Za PiSu czy LPR powtórzenie numeru jaki zrobił Balcerowicz jest niemożliwe. Jak dojdzie do władzy głaskany przez zachodnich spekulantów Tusk czy Kwach zacząłbym się baćwink
              Ale ja jestem otymistą i zaryzykowałbym mimo wszystkosmile
    • aguszak Re: kredt 1800 miesiecznie przez 30-40 lat 10.07.07, 20:44
      O! To masz całkiem tak, jak ja!
      Tylko mieszkania brak na sprzedaż...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka