Dodaj do ulubionych

Jestem boski

31.07.07, 16:59
Moja poledwiczka przeszla wszelkie oczekiwania.

A to dlatego, ze poszedlem na latwizne.
Obserwuj wątek
    • bad_habit Re: Jestem boski 31.07.07, 17:03
      grogreg napisał:

      > Moja poledwiczka przeszla wszelkie oczekiwania.
      >
      > A to dlatego, ze poszedlem na latwizne.
      >
      często tak jest,że im mniej sie starasz, tym lepsze rzeczy Ci wychodząsmile
      • cytrynka123 Re: Jestem boski 31.07.07, 17:08
        prawda.. gdy eksperymentuje w kuchni, tak dla wlasnej przyjemnosci, to cuda mi
        wychodza. eksperymenty tuz przed przyjsciem gosci... nigdy, moze tylko te
        dotyczace dekoracji.
        czasem warto sobie odpuscic. od dawna podaje ziemniaki w skorce i sama nawet
        jej juz nie obieram, ale miesko czy salatka, to juz wyzsza szkola smile ostatnio
        robie dosc czesto pyszny pieczony klops rybny na zmiane z miesnym. ten miesny
        czasem dosztukowuje soczewica lub soja smile i warzywkami. niam smile
        • grogreg Re: Jestem boski 31.07.07, 17:14
          Sproboj ziemniaczki zrobic na porze, alebo owin w pazlotko i wsadz na pol
          godziny do piekarnika.
          • cytrynka123 Re: Jestem boski 31.07.07, 17:20
            do piekarnika czasem wrzucam, troszke masla albo oliwy do posmarowania,
            czosneczek i sie podpiekaja w zaroodpornym szkielku. na parze jeszcze nie
            robilam. pewnie sa bardziej ziemniaczane w smaku wink. rzeczy gotowane
            tradycyjnie traca wiekszosc swego smaku.
            • grogreg Re: Jestem boski 31.07.07, 17:42
              Ano. Tym bardziej ze mamy tendencje do rozgotowywania jarzyn i warzyw.
              Przy gotowaniu na parze nie solisz (no bo niby jak) a mino to pozniej wcale nie
              masz potrzeby dosalania.
              • cytrynka123 Re: Jestem boski 31.07.07, 18:51
                prawda.. jadlam szparagi gotowane na parze. boskie smile
          • mmagi Re: Jestem boski 31.07.07, 21:50
            zajebie Cie za to pazłotko,kurwa maćbig_grin
      • grogreg Re: Jestem boski 31.07.07, 17:13
        Ale ja sie staralem.
        Tylko, ze zamiast sliwek suszonych wziolem zapuszkowane.
        A ze sliwki byly w syropku, to syropkiem co jakis czas podlewalem poledwiczke.
        Sie skubany skarmelizowal i zrobila sie taka chrupiaca skorka.
        A co sie zebralo w brytwance sie wymieszalo z przyprawami i poczynilo taki
        slodkoostry sosik.
        • info-tw Re: Jestem boski 31.07.07, 17:28
          To sie nie chwal tylko przepisa dawaj.
          • grogreg Re: Jestem boski 31.07.07, 17:38
            Przeta dalem.
            Moge powtorzyc.
            Bierzesz poledwice. Obsypujesz sola (najlepiej czosnkowa) i odkladasz do lodowki
            na noc.
            Potem pojedwice nadziewaz na waski noz (taki do filetowania). Staraj sie nie
            przebic. Do dziury wpychasz sliwek, z puszki albo suszonych (z puszki lepsze).
            Kladziesz mieso na brytwanke (bez przykrycia) i do pieca (jesli elektryczy to
            tak w polowie wysokosci, raczej nizej ni wyzej) na 3 kwadranse (200 stopni).
            Kilka razy polewasz zalewa ze sliwek. Pod koniec nastawiasz piekarnik na maksa i
            przekladasz miesiwo wyzej i tak przez kilka chwil (trzeba pilnowac) az sie
            zacznie zdrowo przypiekac. Jesli masz, to lepiej uzyc palnika. Daje wieksza
            temperature i latwiej go kontrolowac.
            I gotowe. Kroisz w plastry tak 1 cm, moze 1,5 podajesz z kasza, albo
            ziemniaczkami. Miesiwo dobrze polac sosikiem co sie w brytwance zebral.

            Dwie rzeczy.
            1. Nie obsmazamy miesa przed pieczeniem (nie wiem kto te bzdure wymyslil)
            2. Koncowe "przypalenie miesa" polepsza smak calosci. Te najlepsze substancje
            smakowe "syntezuja" sie przy naprawde wysokich temperaturach. Dlatego polecam
            palnik.
            • info-tw Re: Jestem boski 31.07.07, 18:15
              Lo jery znam, przecie to moje ulubione danie. Tylko ja schab nadziewalam. To
              nastepnym razem zrobie po twojemu.
            • cytrynka123 Re: Jestem boski 31.07.07, 18:55
              A masz moze cos milego z wolowinki lub baraniny? Nie jadam wieprzowiny, a
              wolowina to wyzsza szkola... Dluzsze duszenie, latwe spodeszwienie miesa.. wiec
              najczesciej jadam w postaci chudego mielonego klopsa albo surowego tatara. Moze
              cos masz na stanie? To znaczy, stac nie musi, ale zeby cos na zäb.
              • grogreg Re: Jestem boski 01.08.07, 13:21
                Z wolowina doswiadczenia nie mam, tez jej troche boje.
                Ale z baraninka czynisz tak samo jak z wieprzowina. Tylko czosnku nie zaloj.
    • mamba30 Wypróbuj to, niebo w gębie :))) 31.07.07, 17:35
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,65749270.html
      • grogreg Re: Wypróbuj to, niebo w gębie :))) 31.07.07, 17:41
        Ppledwiczka duszona z cebulka?
        A tez zolte to gruszki?
        • mamba30 Re: Wypróbuj to, niebo w gębie :))) 31.07.07, 17:46
          jabłuszko, mniam smile))
          • grogreg Re: Wypróbuj to, niebo w gębie :))) 31.07.07, 18:03
            Kwasne?
            • mamba30 Re: Wypróbuj to, niebo w gębie :))) 31.07.07, 18:13
              takie, jakie dostałam, średnio kwaśne. Wypróbuj, naprawdę warto, a i roboty za
              dużo nie ma wbrew pozorom smile
    • mmagi boski badz tak boski i daj przepisa w analiach:)) 31.07.07, 21:49

    • mmagi Re: Jestem boski 31.07.07, 21:52
      następny garkotłuk na tym analutongue_outPPP
      • grogreg Re: Jestem boski 01.08.07, 13:22
        Garnotluki to kobiety
        My.... My jestesmy artysci.
    • krysica Re: Jestem boski 01.08.07, 13:58
      jesteś jesteśsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka