25.10.07, 11:04
Wraca Jasio ze szkoły i pierwszym pytaniem jakim strzela w rodziców
jest:
- Co to znaczy "robić loda"
Rodzice, którzy już dawno uzgodnili, że będą odpowiadać na
każde "trudne"
pytanie ( bo po co ma dziecko szukać odpowiedzi na podwórku ),
spojrzeli
porozumiewawczo na siebie i mama mówi:
- Widzisz "robić loda" to brać penisa do buzi.
Na to ojciec:
- Jakie brać, jakie brać..? DAWAĆ! Syna przecież mamy!


Przychodzi matka z dzieckiem do sklepu, dziecko szarpie matke za
rekaw i
mówi:
- Mamo, mamo chce mi się jeść i pić.
Obok stoi facet i doradza:
- Niech mu pani kupi arbuza to zje i się napije Na to matka:
- Zwal se pan konia nogami, to se pan poruchasz i potańczysz


Wykoleił się pociąg wiozący polskich posłów. Na miejsce pędzą ekipy
ratownicze, karetki i śmigłowce. Gdy przybyli okazało się, że nie ma
żadnych ciał. Szef ratowników pyta okolicznych mieszkańców:
- Gdzie się podziali wszyscy z tego pociągu?
- Pochowalim.
- Wszyscy zginęli, co do jednego?
- No niektórzy mówili, że jeszcze żyją, ale kto by tam, panie,
politykom
wierzył...


Żona do męża siedzącego przy kompie:
- No weź... teraz ja trochę posiedzę.
- A Ty co?! Czy ja Ci zabieram myjkę jak naczynia myjesz?!?!


Tato Dżepetto przychodzi do domu i widzi onanizującego się Pinokia:
- Dziecko przestań! Co ci przyszło do głowy?! Mogłeś spalić siebie i
chałupę!


Radio Wawa, audycja on-air:
- Nazywam się Waldek. Chciałem Was prosić, żebyście puścili dla mojej
żony która właśnie się ze mną rozwiodła jakąś piosenkę na pożegnanie.
- Przykro nam z tego powodu, jaka to ma być piosenka ?
- Nie za często słucham radia więc nie bardzo się orientuję w
dzisiejszych wykonawcach. Dobrze byłoby, żeby w tekście znalazły się
słowa w rodzaju
"a idź w pizdu głupia suko razem ze swoją pierdolniętą mamusią".



Żona do Męża:
- Kochanie, od dzisiaj gotujesz, sprzątasz, zajmujesz się dzieckiem -
koniec tych tandetnych meczy Extraklasy, filmów w TV, spotkań z
kolegami,
bilarda i tym podobnych błazeńskich rozrywek... Przerywa spoglądając
zdziwiona na Małżonka, który zaczął zakładać buty i kierować się w
kierunku wyjścia:
- ... a TY dokąd? Jeszcze nie skończyłam...
- Ide do apteki
- Po co?
- Po Stoperan, bo chyba Cię posrało...




Do eleganckiej restauracji wchodzi damulka, siada przy stoliku i u
kelnera zamawia kawę. A gdy ją już dostaje kilkakrotnie podnosi do
ust i krzywiąc
się z niesmakiem opuszcza na dół. W końcu woła kelnera i zniesmaczona
mówi -
kelner, ta kawa cuchnie brudnym fiutem!
Ten podnosi filiżankę ze stolika, kilkakrotnie wącha i odstawia
mówiąc -
pani będzie łaskawa wziąć filiżankę w drugą rękę.


Facet chodzi cały czas nerwowo po domu. Od ściany do ściany. Żona nie
wytrzymuje i w końcu zadaje konkretne, krótkie pytanie:
- Co jest?!!!
Mąż na to z ogniem w oczach:
- Mam ochotę na sex!!!
Żona chcąc pomóc mężowi:
- No to chodź!!!
- No to chodzę!!!


Z pokoju znajdującego sie obok sali, w której trwa przyjęcie weselne
wychodzi pierwszy drużba i pyta:
- Hej, kto jeszcze dzisiaj nie miał panny młodej?
Z sali pada nieśmiałe:
- Jaaa....
- A ktoś ty?...
- Pan młody...


- Mamo, mamo jestem silny jak tata! Też złamałem widelec!
- Kurwa, następny debil rośnie!!


Obserwuj wątek
    • reniatoja Re: Poczta 25.10.07, 11:11
      Fajne, juz dawno nie słyszałam zadnego noewego kawału, tylko o
      filiżance nie zrozumiałam, wytłumaczysz mi?
      • vandikia Re: Poczta 25.10.07, 11:20
        to nie filiżanka była brudna, tylko kobitka wczesniej tą ręką
        musiala cos robic smile
        • sebcioo Re: Poczta 25.10.07, 11:26
          Co robila? przeciez kobiety nie maja kutasow. rotfl
          • vandikia Re: Poczta 25.10.07, 11:45
            domyśl się :]
          • niedzwiedzica_sousie Re: Poczta 25.10.07, 11:53
            następny... nie wytrzymam!!!
            • sebcioo Re: Poczta 25.10.07, 12:14
              Myslalem ze "rotfl" na koncu bedzie wyjasnialo intencje wink

              Moge pociagnac watek i napisac np ze skoro kobiety nie maja penisow to reka tej
              pani powinna jechac raczej brudna wagina wink
      • niedzwiedzica_sousie Re: Poczta 25.10.07, 11:24
        renia, litości!!!!!
        • reniatoja Re: Poczta 25.10.07, 11:28
          kurde, serio, nie pomyślałam o tym rozwiązaniu . ble obrzydliwe. Ale
          z lodem fajne smile
    • laszczakowa Re: Poczta 25.10.07, 11:23
      a ja takie dostałam:

      Mlody pracownik i stary ida razem do pracy.

      Mlody - stosy kserówek, teka wypchana ksiazkami, prezentacjami.

      Stary idzie na luzaka, tylko torebka z jablkiem i kanapka..

      Mlody mówi z podziwem:

      - No no, po tylu latach pracy, to pan ma to wszystko w glowie?

      - Nie synu, w dupie...
      • kocia_noga Re: Poczta 25.10.07, 18:08
        bi.gazeta.pl/im/5/4609/z4609095X.jpg

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka