17.05.08, 22:24
wyrzutka z FK ? na dodatek, kurwa, niecenzuralnego ?
Obserwuj wątek
    • avital84 Re: wezmiecie 17.05.08, 22:26
      Hsirk co Ty tu robisz? ;D
    • avital84 Re: wezmiecie 17.05.08, 22:29
      Się już nie obrażaj tylko wracaj na FK. smile
      Nikt już nic nie pamięta. wink
      • hsirk Re: wezmiecie 17.05.08, 22:39
        ale ja pamietam. i papryczka. jak mnie nie chca, to nie. ja sie nie
        zmienie.
        • avital84 Re: wezmiecie 17.05.08, 22:41
          Łoj tam. Kto Cię nie chce? Papryczka? Ona jest adminem, ale nie tworzy forum.
          Przesadzata chłopy, przesadzata. wink
          • hsirk Re: wezmiecie 17.05.08, 22:42
            ale ja tam nie pasuje raczej. ma byc czysto i przyjemnie.
            • avital84 Re: wezmiecie 17.05.08, 22:45
              Spójrz na mnie? Czy ja jestem czysta i przyjemna? smile
              Trzeba się dobrze kamuflować i tyle. wink
              Moje trzecie imię to wazelina i tak dalej. wink))

              Nie no żartuję. Po prostu Papryczkę rzucił facet i ma złe dni.
              Zrozum! smile
              • hsirk Re: wezmiecie 17.05.08, 22:48
                co mam rozumiec jej owulacje czy innych donosy. jest jak jest. tez
                dobrze.
    • dziewice a to moze jakis zalacznik na dzien dobry? :) 17.05.08, 22:34
      • hsirk Re: a to moze jakis zalacznik na dzien dobry? :) 17.05.08, 22:39
        jasne. moj debesciak.

        www.cocktailtimes.com/gallery/glenmorangie/
        • dziewice Re: a to moze jakis zalacznik na dzien dobry? :) 17.05.08, 22:40
          co to za siki? smile
          • hsirk Re: a to moze jakis zalacznik na dzien dobry? :) 17.05.08, 22:41
            to nie siki, tylko radosc w postaci nieskazitelnej.
            • dziewice Re: a to moze jakis zalacznik na dzien dobry? :) 17.05.08, 22:43
              ruska wodka to radosc smile szczegolnie w litrowych butelkach a to to jakies takie
              no nie wiem smile i te szklaneczki, w polsce takich nie widzialem smile
              • hsirk Re: a to moze jakis zalacznik na dzien dobry? :) 17.05.08, 22:44
                szklaneczki mozemy wyrzucic. a ruska wodka tez moze byc. choc wole
                toto.
                • dziewice Re: a to moze jakis zalacznik na dzien dobry? :) 17.05.08, 22:46
                  a za co wyleciales z fk? smile
                  • hsirk Re: a to moze jakis zalacznik na dzien dobry? :) 17.05.08, 22:47
                    za niewinnosc, jak zwykle. nie mi sie wypowiadac.
                    • avital84 Re: a to moze jakis zalacznik na dzien dobry? :) 17.05.08, 22:47
                      Sam odszedłeś ściemniaczu.;P
                      • dziewice Re: a to moze jakis zalacznik na dzien dobry? :) 17.05.08, 22:48
                        hehe te laski cie zniszczyly? smile
                      • hsirk Re: a to moze jakis zalacznik na dzien dobry? :) 17.05.08, 22:51
                        tyle za najpierw dostalem ankietke do wypelnienia, w ktore sie
                        mialem pokajac, a jak wybralem odpowiedzi m. in. ze kopernik byla
                        kobieta, albo ze na forum nie mozna pisac trzynastozgloskowcem to
                        nagle wypieprzyli moje wszystkie wpisy automatem. nawet te niewinne,
                        i nawet na prywatnych (!) forach.

                        to ja pierdole takie zabawy.
                        • avital84 Re: a to moze jakis zalacznik na dzien dobry? :) 17.05.08, 22:55
                          Nie martw się. Ja nie mogę pisać na forum Religia, bo mają tam blokadę na nicki,
                          które są zbyt agresywne or whatewer. ;D

                          Tą ankietę to rozwiązywałam chyba z 1000 razy. A miałeś bana?
                          Bo jak nie to pikuś z Ciebie. wink Mnie na forum Mężczyzna Pascal banował swego
                          czasu codziennie. smile

                          Nie ma co się stresować. wink
                          • hsirk Re: a to moze jakis zalacznik na dzien dobry? :) 17.05.08, 22:56
                            pewnie ze mialem. i jakos mi przeszla ochota.
                        • zoofka Re: a to moze jakis zalacznik na dzien dobry? :) 17.05.08, 22:55
                          uuu sad mi też czasem działałeś na nerwy, ale nie tak aż mocno żeby skazywać Cię
                          na banicję! Trudno, FK straciła trochę i tyle.
                          Ja sama stamtąd odeszłam, bo ktoś litościwy skierował mnie tutaj.
                          • hsirk Re: a to moze jakis zalacznik na dzien dobry? :) 17.05.08, 22:57
                            czemu ci dzialalem? czyzbys nie lubila slowa ruchac?
                            • zoofka Re: a to moze jakis zalacznik na dzien dobry? :) 17.05.08, 22:58
                              eeee nie no. Bez przesady. Ruchać jest rzeczą ludzką, mówić o tym w ten sposób
                              też uznaję. Po prostu różnica poglądów smile czasami
                              • hsirk Re: a to moze jakis zalacznik na dzien dobry? :) 17.05.08, 23:01
                                podpowiesz ktorych np ?
                                • zoofka Re: a to moze jakis zalacznik na dzien dobry? :) 17.05.08, 23:04
                                  pierwszy z brzegu przykład: "przedzaręczyny" Disy. I twój czarny scenariusz smile
                                  ja tam przedzaręczyn też nie uznaję, do Disy podchodzę z dystansem, ale nie mogę
                                  odmówić jej przyjemności z powodu postępu w związku.

                                  Ale po co poruszać tematy, które nas różniły? ja miałam raczej nadzieję na
                                  zaprzyjaźnienie się z Tobą
                                  • hsirk Re: a to moze jakis zalacznik na dzien dobry? :) 17.05.08, 23:13
                                    co do przedzareczyn, tak naprawde me to vali. ja jej chcialem dac do
                                    zrozumienia, ze przesadza z ta mania blyszczenia. bo to sie zemsci
                                    na niej samej. chyba nie wziela do serca smile
                                    • zoofka Re: a to moze jakis zalacznik na dzien dobry? :) 17.05.08, 23:17
                                      smile chyba nie. Wiesz ona jest taką osobą, że trudno jest jej coś powiedzieć
                                      takiego, co weźmie do serca.
                                      Czyli mogę uznać, że to co dla mnie było różnicą poglądów tak naprawdę nią nie
                                      było? smile
                                      • hsirk Re: a to moze jakis zalacznik na dzien dobry? :) 17.05.08, 23:28
                                        nie wiem. moze nie bylo. me ne vadi zycie disy czy innych literek.
                                        kiedys ja zycie po prostu splaszczy walcem mechanicznym. i tez mnie
                                        to nie obchodzi.

                                        takie zachowania sa z reguly probami przekonania siebie samego do
                                        czegos do czego ma sie watpliwosci. ludzie szczesliwi i zdecydowani
                                        nie robia przedzareczyn, ani przedprzedzareczyn, ani
                                        przedprzedprzedzareczyn.
                                        • amerkyn Re: a to moze jakis zalacznik na dzien dobry? :) 18.05.08, 10:02
                                          przedzaręczyny? Czy możecie podlinkować ten wątek?
                                        • disa Re: a to moze jakis zalacznik na dzien dobry? :) 22.05.08, 21:19
                                          ładnie to tak mnie obgadywac?
                                          masz jakas obsesje na moim punkcie !!!!
                                          ;/
                                          wstydz sie FEEEEE
                                          • hsirk Re: a to moze jakis zalacznik na dzien dobry? :) 22.05.08, 23:39
                                            pytano, odpowiedzialem. zauwaz ze nie wsadzilem linka, choc byla
                                            taka prosba. a z wtajemniczonymi gadalismy tylko o tym co sama
                                            napisalas. co do obsesji - mylisz sie. ale mysl jak uwazasz.
    • lajton Re: wezmiecie 18.05.08, 21:36
      no kurwa, podanie bys napisał
      na odpowiedż 14 dni mamy (zgodnie z regulaminem a&o ofkors)
      • hsirk Re: wezmiecie 18.05.08, 22:37
        o, kurwa, co to, to nie.
        • raduch Re: wezmiecie 18.05.08, 22:45
          Twardo kreujesz ymydż. Podba mi się. smile
          • hsirk Re: wezmiecie 18.05.08, 23:16
            ee tam twardo kreuje. po prostu staram sie puszczac baki kiedy mam
            ochote, głosno bekac i drapac sie po jajcach
            • bertrada Re: wezmiecie 18.05.08, 23:23
              To dobrze, że na forum widać tylko słowo pisane. ;P
              • hsirk Re: wezmiecie 18.05.08, 23:28
                ale ja puszczam baki cacharelem, a bekam różami...
                • bertrada Re: wezmiecie 18.05.08, 23:32
                  Wszystko jedno. ;P
                  Jak ciebie się czyta to trzeba mieć pod ręką wyszukiwarkę obcych
                  wyrazów. Co twoi rozmówcy robili jak googla nie mieli? ;D
                  • hsirk Re: wezmiecie 18.05.08, 23:34
                    czyzbys nie znala slowa róża? dla ulatwienia dodam, ze to wybranka
                    malego ksiecia byla.
                    • bertrada Re: wezmiecie 18.05.08, 23:37
                      Chodziło o to drugie. Cóż, nie znam się na perfumach. Jak to ktoś na
                      FK określił, jestem spasioną i zapuszczoną feministką i lesbijką w
                      jednym. ;D
                      • hsirk Re: wezmiecie 18.05.08, 23:50
                        no chcialbym ci ulatwic ale moje pierdy nie pachna niestety brutalem
                        ani old spicem.
                        • bertrada Re: wezmiecie 18.05.08, 23:53
                          Te też nie są mi znane. Kojarzę tylko opium perfume, bo mi się nazwa
                          spodobała. ;P
                          • hsirk Re: wezmiecie 18.05.08, 23:55
                            no coz... wiec moze werbena, szalwia i rumiankiem pachna moje
                            pierdy... niech strace i sie przestawie.
                            • bertrada Re: wezmiecie 18.05.08, 23:57
                              Ale to opium nie byłoby takie złe. Wiesz ile byś zarobił jako żywa
                              reklama?
                              • hsirk Re: wezmiecie 18.05.08, 23:59
                                jakby moje pierdu pachnialy podobnie do opium, to raczej opium
                                mogloby zarobic na reklanie moich pierdow
        • lajton Re: wezmiecie 19.05.08, 13:28
          nie kurwuj ino pisz
          • six_a Re: wezmiecie 19.05.08, 23:07
            kurwa wyczerpuje temat
            w zasadzie
            do dna
            smile
    • baba_krk Re: wezmiecie 23.05.08, 00:44
      gdyby nie fakt, że pisane mi jest życie w pojedynkę to może bym i
      wzięła wink
    • lena_zet powiem tak 23.05.08, 10:27
      od kiedy banowali mnie na kobiecie obiecałam nie napisać tam nigdy
      więcej ani jednego słowa.Obietnicy dotrzymałam, od kilku lat mnie
      tam nie ma smile

      ciekawe czy rycerze_prawdy dalej pisują na kobiecie haha

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka