veeto1 19.05.08, 19:21 Jak po weekendzie? Mam nadzieję, że dałaś radę i nie pozwoliłaś wyprowadzić się z równowagi. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
six_a Re: Mamba, żyjesz? 19.05.08, 23:11 oglądałam ostatnio taniec z gwiazdami: pierwszy i ostatni raz tam też była mamba ale kąśliwa jaka, rzucała się zwłaszcza na tyszkiewicz, dobrze że nie siedziały koło siebie, bo kłaki by fruwały i tony tapety też. w ogóle to tak: ładna para odpadła kasia skrzynecka wyglądała jak szrek, tylko jej bagno podsuszyli, żeby za bardzo się nie kojarzyła pudzian robi wyłącznie tańce chodzone, w finale przewiduję marsz marsz dąbrowski a wygra ta ruda i to by było na tyle Odpowiedz Link
veeto1 Re: Mamba, żyjesz? 20.05.08, 18:14 six_a napisała: > oglądałam ostatnio taniec z gwiazdami: pierwszy i ostatni raz > tam też była mamba > ale kąśliwa jaka, rzucała się zwłaszcza na tyszkiewicz, dobrze że > nie siedziały koło siebie, bo kłaki by fruwały i tony tapety też. > Kiedyś siedziały. Rozsadzili je hłehłe. I masz rację w 100%. Odpowiedz Link
mamba30 Re: Mamba, żyjesz? 26.05.08, 12:11 żyję i póki co mam sie dobrze. Na przyjęciu było fajnie, dzieciarnia w ilości szt. 3 była grzeczna, teściowa mnie nie podkurwiła i młoda również. Dostała fajny prezent, z którego była zadowolona, a wieczorem wzięłam ją na babską rozmowę. Myslę, że sporo do niej dotarło. Okazało sie, że larwa zawsze sie o mnie wyraża per kurwa i do dzieciaka tez tak o mnie mówi (sic). W niedzielę zabrałam ja do galerii na babskie zakupy i kupiłam jej kilka ciuchów, we wtorek miała urodziny. Mam nadzieje, że larwiszon nie wywalił tych rzeczy. Zobaczymy, jak sie dalej będzie akcja rozwijała. Odpowiedz Link
mamba30 Re: Mamba, żyjesz? 26.05.08, 12:19 cześć babolu )) jak to dobrze, że jeszcze dychasz ) Nie chwalę dnia przed zachodem...... kto wie, jak bedzie nastepnym razem. Trudno mi jak na razie uwierzyć w jakąś diametralną przemianę. Wtedy było fajnie, bo było mnóstwo prezentów, a przy szarej i zwykłej wizycie może już nie byc kolorowo, ale to się okaże. Licze na normalność. Odpowiedz Link
baba_krk Re: Mamba, żyjesz? 26.05.08, 12:32 jakoś dycham, ale co to za dychanie Ja wiem, że nie ma co się jeszcze podniecać cudowną odmianą dziecka, ale mam nadzieję, że małej coś w główce zaskoczyło. Trzeba jednak przyznać, że nieźle rynsztokowym słownictwem ją karmi własna matka. Cycki opadają Odpowiedz Link
veeto1 Re: Mamba, żyjesz? 26.05.08, 19:55 To gratulacje. Nie ma co się napawać radością z nagłej zmiany, bo taki stan rzeczy pewnie długo nie będzie, ale gratuacje za opanowanie i potraktowanie małej "po dorosłemu". Dzieciaki to lubia i cenią. Może okaże Ci trochę łaski na jakiś czas. Odpowiedz Link
annajustyna Re: Mamba, żyjesz? 26.05.08, 21:45 Szczerze powiedziawszy, cycki mi swisly o podloge. Jak o Tobie mowi??? Czego ona uczy corki? Poza tym to przeciez ona sobie znalazla kochasia, wiec w takim razie kim ONA jest siem pytam??? Odpowiedz Link
pulpet17 Re: Mamba, żyjesz? 26.05.08, 22:26 to gratulacje, może ułoży się lepiej w przyszłości a dzieciaka żal, że ma durną mamusię... Odpowiedz Link