dni mi mijają

07.08.08, 17:05
na ratowaniu mojej pociechy z opresji. Ciagle gdzies włazi, skąd nie
potrafi zejsc, ciągle wkłada kończyny w jakieś szpary, z których nie
ptorafi ich wyjąć samodzielnie. Ciągle coś rozlewa i muszę ścierac.
Ciagle coś gubi i muszę szukać. Ciągle coś broi, a ja muszę go
ratować, naprawiać co popsuje, łazić za nim, żeby sobie krzywdy nie
zrobił jakiej poważniejszej. No i tak mi mija życie. Nie wiem juz
sama, czy mnie to bawi, cieszy czy moze wnerwia. Nie moge sie w
ogole wyluzować, tylko kiedy toto śpi smile
    • alpepe Re: dni mi mijają 08.08.08, 00:28
      Renia, słonko,głasku głasku.
      • reniatoja Re: dni mi mijają 08.08.08, 08:35
        Dzieki, Alpepe. Potrzebne mi wsparcie. Moja corka byla calkiem inna,
        zawsze spokojna, samowystarczalna, potrafila siedziec i godzinami
        sie bawic jedna zabawka. Ten jest zywy jak rozlana rtęć. Nie usiedzi
        na dupie dluzej niz piec sekund. wszystko laziem, nic sam nie zrobi,
        nawet oglądac bajkę musimy laziem. Do tego fascynuja go wszystkie
        dziury, niebezpieczne miejsca, nieznane, podchodzenie do krawedzi i
        jak juz widzi, ze dalej nie mozna to wola "boje! boje!" Nie ma z nim
        spokoju 5 minut. Ale kochany jest, no co innego mam powiedziec smile
        • reniatoja Alpepe 08.08.08, 08:39
          A jak twoje coreczki? Zwlaszcza mlodsza, chodzi juz samodzielnie?
          Ile ona juz ma? Moze masz jakies nowe fotki na wymianke? smile
          • alpepe Re: Alpepe 08.08.08, 16:26
            młodsza ma 8 m. i samodzielnie to staje i stoi po 15 minut, bawiąc się czymś, co
            ma w obu łapkach. Jeden samodzielny krok zrobiła tydzień temu, ale na tym się
            skończyła, woli raczkować. Co do zdjęć, to faktycznie, przydałoby się coś puścić.
            Acha i żałuję, że młoda to Linda, bo powinna nazywać się Ronja, jak Ronja, córka
            zbójnika, bo to mały zbójnik jest, inaczej, niż Paula.]\
    • konto_online Re: dni mi mijają 08.08.08, 01:19
      ciesz się
      jeśli się zatrzymają - będziesz mieć problem jak Stachura
    • dzikoozka Re: dni mi mijają 08.08.08, 09:06
      skąd ja to znam smile)))
      Niektórzy posądzali mojego o ADHD smile)
    • six_a Re: dni mi mijają 08.08.08, 09:26
      ale w sumie, to chyba fajnie być ratowniczką?wink

      dzieci najlepiej jak najczęściej wstawiać w kontekst innych dzieci,
      jeśli nie mają rodzeństwa w mniej więcej swoim wieku.
      macie tam chyba jakieś place zabaw czy parki?
      wybiegać, wyszaleć i będzie spokój w domu.
    • niedzwiedzica_sousie Re: dni mi mijają 08.08.08, 09:32
      mi dni mijają na sprzątaniu ekskrementów, już mam dość, jak pies nie
      nasra, to kot nasika lub też dziecko sraje puści taką, że trzeba
      przebrać jego, siebie i łóżko. czekam tylko kiedy stary mi gdzieś
      nasra albo sama coś popuszczę w gacie lub na podłogę.
      • mmagi Re: dni mi mijają 08.08.08, 09:47
        gówno przec Ciebie przemawiabig_grinDDD
      • reniatoja Re: dni mi mijają 08.08.08, 09:48
        Hahaha, Sousie, dobre to bylo, ja zapomnialam dodac, ze wlansie tez
        jestem w fazie chodzenia bez pampersa i srania/sikania w majty, a ja
        potem musze sprzatac. Pampersa nie zalozy, ale do nocnika tez nie ma
        serca. Najlepiej prosto na podloge albo w gacie.
      • baba_krk Re: dni mi mijają 08.08.08, 11:13
        Miśka ja Ci serdecznie współczuję, naprawdę, ale napisałaś to w tak
        zabawny sposób, że mnie głupawka złapała smile))))))))))))
        kiss
        • niedzwiedzica_sousie :) nt 08.08.08, 11:32
      • dzikoozka Re: dni mi mijają 08.08.08, 11:18
        ale szambo big_grinDDD
        • niedzwiedzica_sousie Re: dni mi mijają 08.08.08, 11:33
          dno i wodorosty smile
Pełna wersja