KSIĘGA polskich absurdów

03.09.08, 14:44
czy ktoś może wie, dlaczego polskie studzienki zawsze wypadają na
kole samochodu, a nie pośrodku pieprzonego pasa?

po co w ogóle komu tyle studzienek, może drogowcy potopu się
spodziewają, skoro nie jesteśmy w strefie sejsmicznej.
największe nagromadzenie jest chyba na trasie łazienkowskiej, co
pół metra, na każdym z pasów, raz po lewej, raz po prawej, jak
fantazja panu budowlańcowi podpowiedziała.

i zawsze kuśwa kołem się w to wpada, albo czeba jakieś wygibasy
uskuteczniać, żeby badziew ominąć.
    • 3.14-czy-klak Re: KSIĘGA polskich absurdów 03.09.08, 14:47
      koło nie podpieprzy pokrywy a pieszy owszem
      • marzenie_ciapatego Re: KSIĘGA polskich absurdów 03.09.08, 14:56
        > pieszy

        DRUGI big_grin
        • 3.14-czy-klak Re: KSIĘGA polskich absurdów 03.09.08, 15:06
          Ty ciabata - chyba druga?smile
          • marzenie_ciapatego Re: KSIĘGA polskich absurdów 03.09.08, 15:11
            etam czepiasz sie big_grin
            • 3.14-czy-klak Re: KSIĘGA polskich absurdów 03.09.08, 15:14
              ..ramy i pizdy mamysmile
              • marzenie_ciapatego Re: KSIĘGA polskich absurdów 03.09.08, 16:19
                i do tego wulgar wink
                • 3.14-czy-klak Re: KSIĘGA polskich absurdów 03.09.08, 16:31
                  w łóżku jestem delikatnysmile
                  • marzenie_ciapatego Re: KSIĘGA polskich absurdów 03.09.08, 16:34
                    to kicha sad
                    • 3.14-czy-klak Re: KSIĘGA polskich absurdów 03.09.08, 16:37
                      ale mogę załozyc ostrogismile
                      • marzenie_ciapatego Re: KSIĘGA polskich absurdów 03.09.08, 17:03
                        grrrr... wink
                        • 3.14-czy-klak Re: KSIĘGA polskich absurdów 03.09.08, 20:06
                          ooooooo- spodobało siewink)))
      • six_a Re: KSIĘGA polskich absurdów 03.09.08, 15:06
        jak nie chcieli, żeby podpieprzać, mogli nie kłaść, barany.
        a jak już leży, to co, masz nie wziąć? wink

        dlatego pieszych puszcza się tylko pasami i tam nigdy nie ma
        studzienek.
        • 3.14-czy-klak Re: KSIĘGA polskich absurdów 03.09.08, 15:07
          abo przyspawać? nie?
          sprawdzę na kwadracie dzisiaj jak to jest?smile
          • six_a Re: KSIĘGA polskich absurdów 03.09.08, 15:12
            postawić od dołu pod każdą taką studzienką za karę budowlańca i
            niech trzyma.

            na dzielni se sprawdź, w kwadracie chiba nie masz studzienek, czy
            masz? smile))
            • 3.14-czy-klak Re: KSIĘGA polskich absurdów 03.09.08, 15:15
              w budce drewnianej?
              budynka mnie pierdyknęli na wizawizie to tera chyba jest?
              • six_a Re: KSIĘGA polskich absurdów 03.09.08, 15:20
                kurde, zawsze myślałam, że kwadrat to mieszkanie, musze se slang
                odśnieżyć, bo pajonki łażą.

                to jest Twój wizawiz? myślałam, że tyły.
                dzień pomyłek normalnie
                • 3.14-czy-klak Re: KSIĘGA polskich absurdów 03.09.08, 15:23
                  najbliższe otoczeniesmilepodwórko
                  eeeeee od strony bramy wjazdowej - a jaką nazwę jebli normalniesmile)))
                  • six_a Re: KSIĘGA polskich absurdów 03.09.08, 15:28
                    dziś podwórek nie ma, przyzwoite podwórko musi mieć trzepak, a
                    obecnie zanik trzepaków obserwuję, widocznie każdy trzepie w domu,
                    nie uzewnętrzniając się z tym.

                    co to ja chciałam? a, no jechałam wczoraj, ale nazwy nie
                    zajarzyłam, powinni dać większą, niektórzy niedowidzą i trzeba to
                    brać pod uwagęsmile
                    • zoofka Re: KSIĘGA polskich absurdów 03.09.08, 15:33
                      > widocznie każdy trzepie w domu, nie uzewnętrzniając się z tym.

                      Cóż poradzić smile takie mamy pruderyjne społeczeństwo teraz! wszystko cicho i pod
                      kołderką big_grin
                      • six_a Re: KSIĘGA polskich absurdów 03.09.08, 15:48
                        z księgi mądrości:

                        każdy trzepie, jak umie
                        kto pod kim trzepie, ten potem wpada
                    • 3.14-czy-klak Re: KSIĘGA polskich absurdów 03.09.08, 15:37
                      u mnie czepaki są, chyba nawet 3?
                      a to se teraz usiędnij -uwaga -rezydencja kardynaławink))))
                      • six_a Re: KSIĘGA polskich absurdów 03.09.08, 15:46
                        i co, fikołki robisz?

                        łał, kardynała od tej ulicy?

                        w rezydencji kardynała
                        dla każdego
                        gratis
                        ...

                        oprócz tygodnia refleksji, obcodzę także dni doroczne poezji
                        podwórkowej
                        • 3.14-czy-klak Re: KSIĘGA polskich absurdów 03.09.08, 16:18
                          six_a napisała:

                          > i co, fikołki robisz?
                          > nie daje psa głaskac za 5 złsmile
                          > łał, kardynała od tej ulicy?
                          > musi co tak? no bo co insze?
                          > w rezydencji kardynała
                          > dla każdego
                          > gratis
                          -pałasmile
                          > ...
                          >
                          > oprócz tygodnia refleksji, obcodzę także dni doroczne poezji
                          > podwórkowej
                          >
                          • six_a Re: KSIĘGA polskich absurdów 03.09.08, 17:54
                            jak tak głaszczą, to przy okazji i psa wypolerują.
                            tylko nie pisz, że polerowanie psa 5 zeta, bo się skapną.

                            a propos pały, takie nazwisko widziałam: trzepałka
                            ładne, nieprawdaż?
                            • 3.14-czy-klak Re: KSIĘGA polskich absurdów 03.09.08, 20:08
                              on jeszcze sie błyszczy - od nowości, nie wiem czemu?
                              polerowanie tylko dla posiadaczy kart VIPwink
                              bardzo ładne, dla kobiety szczególnie z domu szybkasmile
                              • six_a Re: KSIĘGA polskich absurdów 03.09.08, 21:37
                                może za mało używany?

                                trzeba sie pilnować na każdym kroku, np. dzwonisz i tak:
                                -dzień dobry, czy pani trzepałka?
                                -jak nienaoliwiona, to tak.
                                • 3.14-czy-klak Re: KSIĘGA polskich absurdów 04.09.08, 08:33
                                  pronciem przeciwkurzowym go nieraz spryskamsmile
                                  strach zdwonić lepiej @ wysłaćwink
    • marta.uparta Re: KSIĘGA polskich absurdów 03.09.08, 16:40
      a najlepsze jest to, że jak przyjdzie ulewa to i tak na ulicy robi
      się rwący potok.
    • raduch Re: KSIĘGA polskich absurdów 03.09.08, 18:10
      Za dużo wypadków było. Zamroczeni gazami poławiacze pereł potykali
      się o krawężnik.
    • baba_krk Re: KSIĘGA polskich absurdów 03.09.08, 19:33
      ostatnio też się nad tym zastanawiałam i im bardziej próbuję je
      omijać, tym częściej w nie wjeżdżam ;/
    • six_a Re: absurd numer dwa 04.09.08, 09:31
      też drogowy, a jakże

      rozjazdy a kierunek jazdy - temat co najmniej na dysertację
      kraj normalny: droga generalnie idzie na prawo - ergo na rozjeździe
      wybierasz zjazd na prawo
      polska: kraj kulawej racjonalizacji: droga idzie w lewo, więc
      wybierasz zjazd prawy. dla odmiany jak droga idzie w prawo, musisz
      zjechać zjazdem lewym, albo środkowym, bo prawy nie wiedzieć czemu
      poprowadzi Cię dajmy na to prosto, czyli zupełnie nie tam, gdzie
      chciałeś jechać.
      złoty medal w dziedzinie zjazdów i rozjazdów przyznaję w tym
      miejscu trasie siekierkowskiej, gdzie reguła: jedziesz w prawo,
      jedź w lewo sprawdza się na wszystkich końcach tego autentycznego
      dzieła sztuki budowlanej.

      oprócz innowacyjności w myśleniu powodem dziwacznych układów może
      być także chęć zwiększenia sprzedaży nawigatorów, bo w polsce bez
      dżipiesu nie da rady jechać - absolutne mistrzostwo świata ma u
      mnie wjazd na a4 za bolesławcem, który wygląda jak wjazd na wiejską
      stację paliw, a znak że na wrocław będzie trzeba skręcić w lewo,
      stoi jakieś 200 metrów wcześniej, a potem już nic. widocznie se
      pomyśleli, że jak mamy dwie autostrady na krzyż, to chyba głupi by
      tylko nie zauważył.
      • kocia_noga Re: absurd numer dwa 07.09.08, 10:30
        E ty sixa, to po wielkim świecie jeździsz.U mnie na prowincji to w
        ogóle boki zrywać - znaków nie ma bo i po co każy wie.Albo posrodku -
        w geometrycznym środku bez szczałki.I kuźwa siedź i medytuj w prawo
        czy lewo.Studzienki na środku jezdni sa po to,żeby jak się je czasem
        remontuje robić objazd.Objazdy sa konieczne - inaczej jak wychowamy
        miszczów jazdy terenowej?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja