Dodaj do ulubionych

KOCHANY BATON

21.12.05, 15:37
20 listopada 2005 odszedł w moich ramionach ukochany pies Baton.Mial
niespełna 12 lat , gdy nagle zachorował na trzustkę.Dwa tygodnie
utrzymywałam go przy życiu zastrzykami i dieta ,...niestety , nikł w
oczach.Byl bardzo wesolym ,zawsze zdrowym pieskiem.Czekoladowy,z niskim
zawieszeniem i ogonem jak bicz , samym wyglądem rosmieszał
wszystkich.Kochali go wszyscy,gdyz był wyjątkowo madrym
zwierzakiem.Rozumieliśmy sie bez słów.Codzienne spacery do sklepu bez
smyczy,sprawiały mu dużą radość.Byl typem psa wolnego,często sam spacerował
sobie po okolicy,a znali go wszyscy i z usmiechem witali sie z nim.Zal po
nim trwa nadal.Nigdy nie zapomnimy naszego Batonika.
Obserwuj wątek
    • ninka751 Re: KOCHANY BATON 23.12.05, 22:59
      Niestety tak jest najczęściej że żyjemy dłużej od naszych czworonożnych
      przyjaciół i cierpimy z powodu ich odejścia. Batonik był kochany przez
      wszystkich i miał szczęśliwe życie i to jest najważniejsze. Pozdrawiam
      • cytrusowa Re: KOCHANY BATON 15.02.06, 17:46
        tak bardzo mi przykro, sciskam cie w bolu.

        wiem, co znaczy stracic psa - pierwszego stracilam parę lat temu, drugi zostla
        teraz u rodizcow, tez choruje na trzustkę i tez wabi się Baton:-) i
        prawdopodobnie jest takim samym bezrasowcem jak twoj Batonik - masz jakies fotki?

        Trzymaj się!

        Wspommnienia są pięknie, nie wolno ich wymazywać z pamięci
        • moonalisa Re: KOCHANY BATON 25.02.06, 22:18
          dziekuje za ciepłe słowa ,ale fotek nie potrafie wstawic tu.Baton lezy na
          wirtualnym cmentarzu dla zwierzakow:taopark ,w skwerku dla psów w kwaterze
          58.czasami zapalam mu tam swieczkę.Moze Ty pokażesz swojego Batona???czyz to
          nie cudne imię dla czekoladowego psa?? pozdrawiam serdecznie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka