dorota9961
24.06.06, 16:07
witam wsystkich "torbielowców"
nic nowego chyba wam nie powiem to co powiedział juz nam Marek...niestety.
Byłam na konsultacji u lek.neurochirurga który zajmuje sie tylko kregosłupami.Obiecał mi przynieśc ksiazke o samych przypadkach
leczenia torbieli...niestety nie przyniósł zostawił dla mnie jedynie publikacje która juz gdzieś widziałam w internecie...nie
czytałam bo jest w języku angielskim,medycznym,ale znajoma dr. pomodła mi chociaz przetłumaczy to co zostawił.
mianowicie:
ile osób z tą dolegliwościa tyleróznych doznań i powikłań...nie mozna wszystkich jednakowo traktowac bo sa torbiele b.małe które
daja bóle a i sa duze które po prostu tylko są.
Ból u wszystkich jest jednakowy..korzeniowy ,bez zaników mięsni i niedowładów,nie wszyscy tez maja zaburzenie pecherza i wcale do
takiego nie musie dojśc...to sprawa całkiem indywidualna.
U nas wskazaniem do operacji jest właśnie ta przypadłosc a w niemczech ból który trwa powyzej pól roku...tam sa za operacja a
własciwie aspiracja przezskórna i wypełnieniem w szybkim czasie torbieli specjalnym płynem,ale sa przypadki gdzie ból powrócił po
kilku miesiacach .Po takim zabiegu pacjenci po 48godz. wracaja do domu.
Mnie powiedział że to wredna choroba bo nie daje sie leczyc i pozostaje poradnia leczenia bólu chociaz miał przypadki ze ból po
kilkunastu miesiacach sam ustapił niewiedziec czemu.
Nie ma żadnych specjalnych wskazan by uchronic sie przed wzrostem mniejszych torbieli one moga urosnac ale nie musza...powinno się
ograniczyc ciezka prace fizyczna,ale to naprawde indywidualna sprawa.
kinezoterapia i akupunktura tez nie jest sprawdzona i czy działa jednakowo na wszystkich.
Do zaburzeń pecherza nie zawsze dochodzi.
Powiedział tez ze nie jest to wysoko specjalistyczna operacja której nie potrafia wykonywac...po prostu boja sie powikłań.W
ameryce przez sprawy sadowe odchodzą od operacji torbieli które oprócz bóku nie daja innych dolegliwosci.
Tyle sie dowiedziałam...co prawie wiedziałam od Marka.
Wszyscy którzy chcecie podpisac sie pod listem do krajowego konsultanta odezwijcie sie....bo ten list jednak wyslemy...może nam
sie w przyszłosci przydac...pozdrawiam Dorota