18.01.07, 07:38
Hej,

Nie wiecie co się dzieje z naszą bramą wjezdową na osiedle? Od kilku dni
zawsze otwarta. Nawet przy zamkniętej trzeba się sporo natrudzić by wywalić z
osiedla śmietnikowych nurków, teraz nie ma już nawet co mysleć....

Pozdr,

A/D15
Obserwuj wątek
    • mms38 Re: Brama 18.01.07, 09:27
      Rozmawiałam z Panią z Uni-Domu - podobno tym razem oprócz napędu poszła także
      płyta główna sterująca mechanizmem.
      Serwisanci uważają, że stało się to wskutek uderzenia w bramę - ktoś się bardzo
      spieszył i nie doczekał się otwarcia bramy albo źle oszacował wymiary
      samochodu... ;)
      Jutro dostaną brakujące części.
      pzdr
      • martin55 Re: Brama 22.01.07, 21:08
        Witam,
        Zastanawiam się czy ktoś z Uni-Domu dokonał odbioru wykonanej naprawy? W sobotę
        bardzo zdziwiło mnie działanie bramy. Nie reagują jej fotokomórki. Grozi to
        uszkodzeniem naszych samochodów!!! Niestety mojego telefonu w Uni-Domie nikt
        nie odebrał...
        Pozdrawiam
        M&M
        • nkustra Re: Brama 23.01.07, 12:49
          I jeszcze jedna modyfikacja nastapila - jesli brama zaczyna sie zamykac, to nie
          da jej sie zatrzymac i otworzyc az nie domknie sie do samego konca. Wczesniej
          "blokada" wlaczala sie gdzies od polowy, moze nawet 2/3 zamykania, teraz
          praktycznie od razu. Dzieki temu jesli wyjezdzajacy przed nami zacznie zamykac
          brame, to nam pozostaje poczekac az ta sie domknie i otworzyc ja od nowa.
          A jesli istotnie nie dzialaja fotokomorki, to proba przejazdu przez zamykajaca
          sie brame moze istotnie skonczyc sie fatalnie.
          • martin55 Re: Brama 23.01.07, 14:46
            I tego wlasnie dzis doświadczyła (może na szczęście) śmieciarka...
            • mokd Re: Brama 24.01.07, 19:35
              czesc!
              nie tylko smieciarka - w sobote doswiadczyl tego jeden z sasiadow a moj
              Krzysiek "uciekl" w ostatniej chwili. zglosilam problem panu "od bramy", nie
              chcial mi uwierzyc, twierdzil, ze w sobote wszystko sprawdzili i dzialalo.
              zaprosilam go wiec ponownie zeby sam sie przekonal, na wlasnym samochodzie...
              poprosilam tez o przywrocenie poprzednich ustawien, tak abysmy mogli sami
              zamykac i otwierac brame, nie czekajac az otworzy sie lub zamknie do konca.
              obiecal, ze to zrobi. wczoraj jednak znowu zastalam otwarte osiedle.
              zadzwonilam wiec do Pani Jagody z administracji i poprosilam o pomoc. pan
              obiecal Pani Jagodzie, ze dzis tu bedzie i wszystko naprawi. no i wlasnie
              wrocilam do domu - i jaka brame zastalam?........ to juz przestaje byc zabawne.
              jesli ten serwisant nie moze sobie poradzic z usterka moze czas zwrocic sie do
              innego? nie moze byc tak, ze od dwoch tygodni mamy otwarte osiedle! ile
              kosztuja te naprawy?! i kto za to placi?! ciekawe tez czemu na innych osiedlach
              nie ma takich problemow... a jesli prawda jest, ze przyczyna awarii bylo to, ze
              ktos uszkodzil brame, to rozumiem, ze nie tylko sie przyzna i nas przeprosi ale
              rowniez zaplaci ze swojego OC za naprawe bramy. choc jakos nie chce mi sie
              wierzyc, zeby to bylo ta przyczyna awarii....
              dzwonie do administracji.
              pozdrawiam, G.
              • mms38 Re: Brama 31.01.07, 12:31
                witam,
                wygląda na to, że brama znów nie działa!
                może jednak trzeba znaleźć innego serwisanta, bo ten się nie sprawdza? tylko
                komuś się nie chce poszukać innego, bardziej rzetelnego "pana od bramy"? jeżeli
                mamy płacić za naprawy kilka razy w miesiącu, to może taniej będzie wymienić
                cały mechanizm, skoro ten się nie funkcjonuje prawidłowo?
                a może należałoby zmienić administratora, który nie dba o nasze pieniądze?
                pzdr,
                m
                • martin55 Re: Brama 02.02.07, 08:13
                  Witam,
                  Masz rację, chyba przyszła pora na zmianę naszego Administratora. Nie radzą
                  sobie już z najprostrzymi rzeczami (brama, domofony,furtka). Pierwsza klatka w
                  55c jak miała problem z ciepłą wodą tak go ma i końca tego problemu nie widać...
                  Pozdrawiam
                  • dzimaj Re: Brama 04.02.07, 21:07
                    55d z ciepłą wodą też ma problemy . My czekamy ok półtorej minuty zanim leci
                    ciepła, później już jest ok ale generalnie wiaderko zimnej zleci a płacimy jak
                    za wrzątek
                    • mms38 Re: Brama 08.02.07, 15:10
                      dokładnie tak - potem dostajemy rozliczenie zaliczek i nie pozostaje nic innego,
                      jak zapłacić...
                      • dzimaj Re: Brama 08.02.07, 17:42
                        ale komedia z tą bramą codziennie rano jest naprawiona a popoludniu jest
                        zepsuta, oby więcej takich fachowców, lubią pracę, lubią czuć się potrzebni,
    • mokd Re: Brama 12.03.07, 19:26
      witajcie! wiem, ze brama jest glownie otwarta, wiem, ze wszyscy mamy tego dosyc
      ale niestety nasz serwisant bedzie dopiero w srode, gdyz jest chory. nie wiem
      czemu brama ciagle sie psuje, przez dlugi czas nie bylo z nia przeciez
      wiekszych problemow a teraz jak sie zaczely to nie moga sia skonczyc... mam
      nadzieje, ze to nie jest swiadome dzialanie kogos z nas! bo juz i takie mysli
      mnie nachodza, szczegolnie, ze sama widzialam, ze ktos brame blokuje, bo pewnie
      na kogos czeka i nie chce mu sie "biegac" do bramy, zeby ja otworzyc na czas...
      jesli chodzi o naprawy to mam wazna, jak sadze, dla wszystkich informacje -
      otoz poki co nie zaplacilismy ani grosza za te naprawy! rozmawialam z Panem
      Wlodkiem z Uni Domu - postawili serwisantowi warunek - zadnych pieniedzy dopoki
      nie bedzie dzialac przynajmniej 2 miesiace bez awarii! no i narazie nie udaje
      mu sie zarobic... z tego co wiem to takze argumenty o "najtanszych" czesciach
      nie znajduja potwierdzenia - obecnie mamy brame, ktorej czesci skaldowe
      pochodza z "gornej polki"... widac cena nie gra roli - cos jest z ta
      nieszczesna brama nie tak i pozostaje nam miec tylko nadzieje, ze w koncu uda
      sie znalesc i wykluczyc raz na zawsze ta usterke...
      reszty dowiecie sie jutro na zebraniu, ja niestety nie bede mogla byc, dlatego
      pozwolilam sobie zabrac glos na forum :o)
      serdecznie pozdrawiam Wszystkich, Gosia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka