Dodaj do ulubionych

a może szpital w Białołęce?

06.08.09, 13:51
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,95190,6899400,Miasto_szykuje_biznes_z_prywatnymi_inwestorami.html
Obserwuj wątek
    • Gość: lol Re: a może szpital w Białołęce? IP: *.aster.pl 09.08.09, 23:14
      Czemu nie?
      Ale pewnie skończy się tak, że rozbudują spalarnię na Targówku, pobudują Czajkę,
      przy okazji zamydlając nam oczy szpitalem, a potem wybudują go po prawej stronie
      Warszawy:)
      • lkan Re: a może szpital w Białołęce? 09.08.09, 23:36
        Ej, chyba po lewej?
        • Gość: aa Re: a może szpital w Białołęce? IP: *.era.pl 10.08.09, 09:43
          nie ma jak optymistycznie patrzeć w przyszłość.. :-)
      • tarantula01 Re: a może szpital w Białołęce? 10.08.09, 11:39
        Taki szpital mógłby być zbudowany do obsługi mieszkańców Zielonej Białołęki,
        którzy mają kiepski dojazd zarówno do szpitala bródnowskiego (choć nie tak
        daleko), jak i do szpitala bielańskiego.

        Pozostała część dzielnicy będzie obsługiwana przez szpital bielański. Za mniej
        niż 3 lata, przejazd mostem północnym do tego szpitala zajmie z Tarchomina
        niewiele więcej niż 5 minut. Nawet tramwajem tam będzie można dojechać (jeśli
        stan potrzebującego na to pozwoli)

        Pozdrawiam
        www.radny.com.pl
        • bond.j Re: a może szpital w Białołęce? 10.08.09, 17:12
          Młodzian znowu swoje i trąbi, że nie ma to jak na Bielanach. Człowieku masz tam jakiś biznes?
          Dlaczego jako dzielnica zostaliśmy skarani takimi radnymi, którym nic nie potrzeba a w szczególności miejsc w żłobkach, przedszkolach, podstawówkach, gimnazjach, liceach no i w końcu szpital na Białołęce też im nie jest potrzebny. Dlaczego radni Białołęki tak zażarcie bronią dzielnicy przed jakimikolwiek inwestycjami w niezbędną infrastrukturę w dzielnicy jedjej z największych obszarowo i największej dynamice przyrostu mieszkańców. Dla nich wystarczy jak dzielnica będzie jedynie sypialnią.
          Przy następnych wyborach niech każdy choć przez chwilę zastanowi się na kogo głosuje.

          • tarantula01 Re: a może szpital w Białołęce? 10.08.09, 20:37
            Osobiście nie wierzę w powstanie szpitala w Białołęce. Pod taką
            inwestycję trzeba pozyskać odpowiedną powierzchnię terenu (koszty
            zanim zacznie się właściwa budowa). Tymczasem szpital bielański
            (znów te Bielany!) położony jest na działce, która umożliwia
            rozbudowę szpitala bez potrzeby pozyskiwania gruntu. Gdzie zatem
            łatwiej jest zbudować szpital? A jak już się znajdzie pieniądze na
            grunt i budowę szpitala, to trzeba liczyć się z protestami sąsiadów
            (wbrew pozorom szpital to bardzo uciążliwe sąsiedztwo).

            Co do miejsc w żłobkach, przedszkolach, szkołach - oczywiście że
            potrzeba ich nam tutaj. Ale w praktyce dzielnica robi co może w tym
            zakresie (niedługo zostanie otwarty pierwszy żłobek publiczny w
            dzielnicy - Książkowa), ale koszt żłobkato ok. 10 000 000 zł.
            przedszkola - ok. 12 000 000 zł, szkoły - 25 000 000 zł. Należałoby
            zbudować po kilka placówek każdego rodzaju za sumę niemal 200 000
            000 zł (budżet inwestycyjny dzielnicy to mniej więcej 50 mln zł),
            ale w tym celu dzielnica musi mieć twarde dane, tzn. każde dziecko
            zamieszkujące w dzielnicy musiałoby być tu zameldowane - tak nie
            jest.
            Przykład: na początku kadencji w dzielnicy powstała prognoza ilości
            dzieci w wieku niemowlęcym, przedszkolnym, szkolnym obejmująca lata
            2007-2022 na podstawie danych o zameldowaniu. Sprawdziłem te
            szacunki odwiedzając parafie tarchomińsko-nowodworskie (dane te od
            tamtego czasu zbieram co roku - pierwsze miałem za 2002 r) i
            uzyskałem informacje, że prognozy wynikające z zameldowania są o ok.
            40% niższe niż np. faktyczna ilość dzieci chrzczonych lub
            przystępujących do 1 komunii. Dane te przekazałem do burmistrzów,
            aby zostały wykorzystane. Ale miasto nie przyjęło ich do wiadomości -
            uważając je za niemiarodajne. Gdyby różniły się od danych
            meldunkowych i szacunków przyrostu dzieci o np. 10-15% można by było
            je zignorować. Ale 40%? Powinny zostać sprawdzone.
            • Gość: rk Re: a może szpital w Białołęce? IP: *.aster.pl 10.08.09, 21:52
              Też mi się wydaje, że problemem Białołęki jest fakt, że tu mieszka o wiele
              więcej ludzi niż jest faktycznie zameldowanych. Wystarczy popatrzeć na
              rejestracje samochodów, skąd są :)
              Nie wiem, czy aż 40%, ale na pewno spora część zameldowana jest gdzieś 'u
              siebie' w Polsce, a tu chciałaby korzystać ze żłobków, szpitali, itp, podczas
              gdy to tam trafiają pieniądze z ich podatków na rozwój, a nie do Białołęki.
              Coś z tym władze powinny zrobić. Tak zmienić przepisy, aby faktycznie pieniądze
              szły tam, gdzie mieszkają ludzie.
              Pracujący w Warszawie powinni się rozliczać z fiskusem w Warszawie, a nie w
              miejscu zameldowania.
              Kiedyś zakład nie przyjął do pracy, jak nie miałeś meldunku
              w Warszawie i wszystko było jasne, ale dziś to chyba nierealne.
              • dorek3 Re: a może szpital w Białołęce? 11.08.09, 10:46
                Proponuję się wreszcie odczepic od rejestracji. To kompletnie niemiarodajne. Cała moja rodzina nie tylko od 3 pokolenia mieszka w W-wie, ale i jest zameldowana na Białołęce. A ja jeżdżę samochodem z o zgrozo łódzką rejestracją! A wyjaśnienie jest banalne: samochód jest po prostu leasingowany przez pracodawcę w łódzkiej firmie. Takich jak ja jest pewnie więcej.
                To że w parafii maja o 40% mniej dzieci niż faktycznie świadczy moim zdaniem o czym innym niż źle policzone dzieci. I znowu ja też się do tego przykładam.
                I jeszcze kwestia kosztów budowy żłóbków czy przedszkoli. To wprawdzie nie moja działka, ale jak rozmawiałam z właścicielkami niepublicznego przedszkola gdzie chodzą moje dzieci (Akademia Maluchów na Marcina z Wrocimowic) to powiedziały, że one by dwa przedszkola za te pieniądze postawiły. Czy takich inicjatyw nie da się "zrobić" w czymś w rodzaju parnerstwa publiczno-prywatnego?
                • dorek3 Re: a może szpital w Białołęce? 11.08.09, 10:48
                  Upss, przepraszam, odwróciłam problem z tymi parafiami.
              • lkan Re: a może szpital w Białołęce? 11.08.09, 23:41
                Gość portalu: rk napisał(a):
                > Coś z tym władze powinny zrobić. Tak zmienić przepisy, aby
                faktycznie pieniądze
                > szły tam, gdzie mieszkają ludzie.
                > Pracujący w Warszawie powinni się rozliczać z fiskusem w
                Warszawie, a nie w
                > miejscu zameldowania.

                Idea moim zdaniem słuszna. Rzecz w tym, że gdyby tzw. władze
                chciały, to by to uczyniły. Nie jest to jednak dla Pani Prezydent
                żaden biznes, bo co by jej to dało? Przy większej, od aktualnie
                uznawanej, liczbie mieszkańców wszelkie braki infrastruktualne
                dzielnicy, która - jak sądzę - nie jest przez nią preferowana,
                zostałyby obnażone jeszcze bardziej bezlitośnie. Może wypadałoby
                wtedy dorzucić jakiś ochłap np. muślinowe firanki do tramwaju na
                Nowodwory.
                Rejestracja samochodów to chyba nietrafny sposób weryfikacji liczby
                mieszkańców, ale pewnie są inne. Może warto zerwać z
                oczywistą "lipą", jaką jest przyjmowanie dzieci z innych województw
                do przedszkoli, szkół etc. w Warszawie. Może wprowadzić obowiązek
                (ale to już wymaga inicjatywy na szczeblu krajowym) odprowadzania
                podatku do urzędu skarbowego właściwego dla miejsca wykonywania
                pracy. Czy to my mieszkańcy mamy się nad tym głowić, a nie ludzie za
                to odpowiedzialni? A dziennikarzy to w tym mieście nie ma?
                • sibeliuss Re: a może szpital w Białołęce? 13.08.09, 11:57
                  Pamiętajmy też, że Legionowo też nie ma szpitala.
                  Poza tym podobno były kiedyś plany budowy szpitala w Białołęce Dworskiej, czyżby
                  pokryła je patyna?
              • pani.misiaczkowa Re: a może szpital w Białołęce? 29.08.09, 22:39
                "Też mi się wydaje, że problemem Białołęki jest fakt, że tu mieszka
                o wiele więcej ludzi niż jest faktycznie zameldowanych. Wystarczy
                popatrzeć na rejestracje samochodów, skąd są :)"

                Swego czasu znałam osoby, które rejestrowały samochody w innym
                województwie niż stołeczne, bo tutaj są wyższe stawki. Kilka stów
                zostawało w kieszeni. Nie wiem jak jest teraz. Poza tym wiele osób
                jeździ samochodami służbowymi, z reguły leasingowymi, rejestracja
                nie ma nic wspólnego z zameldowaniem lub zamieszkaniem .

                "Nie wiem, czy aż 40%, ale na pewno spora część zameldowana jest
                gdzieś 'u siebie' w Polsce, a tu chciałaby korzystać ze żłobków,
                szpitali, itp, podczas gdy to tam trafiają pieniądze z ich podatków
                na rozwój, a nie do Białołęki.(...)Pracujący w Warszawie powinni się
                rozliczać z fiskusem w Warszawie, a nie w miejscu zameldowania.

                Zameldowanie nie ma nic wspólnego z miejscem odprowadzania podatków.
                Podatki płaci się do tego urzędu, do którego się to zgłosi. Według
                mnie błedem władz jest brak takiej wiedzy wśród mieszkańców, powinno
                się propagować odprowadzanie podatków tam, gdzie sie mieszka. Wiele
                osób tłumaczy się, że tylko wynajmują mieszkania i nikt ich nie chce
                zameldować. Swego czasu, któryś z forumowiczów zgłosił propozycję
                dostępu do żlobka lub przedszkola uzależnionego od miejsca płacenia
                podatków. Według mnie ma to sens. Nie płacisz podatków tutaj,
                dzielnica nie ma pieniędzy na budowę nowych, sorry.
                • Gość: filia Re: a może szpital w Białołęce? IP: *.aster.pl 31.08.09, 00:35
                  pani.misiaczkowa napisała:
                  > Swego czasu, któryś z forumowiczów zgłosił propozycję
                  > dostępu do żlobka lub przedszkola uzależnionego od miejsca płacenia
                  > podatków. Według mnie ma to sens. Nie płacisz podatków tutaj,
                  > dzielnica nie ma pieniędzy na budowę nowych, sorry.

                  I za wszelką cenę trzeba do tego dążyć!
                  Potem mamy takie kwiatki, że w jakiejś małej mieścinie o żłobek dla dziecka
                  bardzo łatwo, a w Warszawie, gdzie zamieszkuje duża ilość młodych przyjezdnych -
                  rodzice 'biją' się o miejsca, wymyślają różne sposoby, np. status samotnej matki
                  = nie legalizują związku, aby czerpać z tego tytułu korzyści, itp.)

                  pani.misiaczkowa napisała:
                  > Zameldowanie nie ma nic wspólnego z miejscem odprowadzania podatków.
                  > Podatki płaci się do tego urzędu, do którego się to zgłosi. Według
                  > mnie błedem władz jest brak takiej wiedzy wśród mieszkańców, powinno
                  > się propagować odprowadzanie podatków tam, gdzie sie mieszka.

                  Podatki generalnie odprowadza pracodawca i jeśli firma działa na terenie
                  Warszawy, to podatki takiego pracownika powinny być tu odprowadzane. Pracownik w
                  PIT ma napisany adres US (powinien być właściwy dla miejsca faktycznego
                  zamieszkania) i tam powinien złożyć rozliczenie roczne. To jest bardzo proste do
                  przeprowadzenia, tylko trzeba chcieć!
    • Gość: foahoka Re: a może szpitał NA Białołęce? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.09, 14:03
      a nie "w" Białołęce. Jak się jakiś czas NA Białołęce, W Warszawie mieszka to
      czas najwyższy się "naumieć";)
      • piotrekeke Re: a może szpitał NA Białołęce? 31.08.09, 17:17
        Tak, czas najwyższy sie nauczyć że poprawnie jest "w Białołęce".

        Dla niektórych jest to następny etap po zaakceptowaniu że nie
        wszystko po prawej stronie wisły to Praga.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka