agamic1
10.09.13, 20:09
Z przykrością dołączam do grupy...moja córcia dokładnie 29.08 uległa poparzeniu II stopnia ( ok 8% powierzchni ciała) klatki piersiowej i rączki. Rany są już wygojone, dzisiaj byliśmy na kontroli i lekarz powiedział, żeby wstrzymać się na miesiąc z włączaniem jakiejkolwiek terapii przeciw powstawaniu blizn, jedynie zalecił natłuszczać alantanem. Z tego co czytałam na forum czas ma tu znaczenie, powiedzcie proszę jako doświadczeni w temacie czy powinnam dostosować się do zaleceń czy szukać innego specjalisty? Czy ktoś z was działał na własną rękę? Wiadomo że chce zrobić wszystko aby uniknąć blizn. Póki co miejsce po oparzeniu jest czerwonawe i gładkie w dotyku.
Z góry dziękuję za wszelkie wsparcie i pozdrawiam