Dodaj do ulubionych

suche ramie

18.01.14, 07:33
Witam wszystkich serdecznie..mam pytanko do bardziej doswiadczonych. Otoz corka(obecnie 2mce po oparzeniu i 1,5mca po nieprzyjetym przeszczepie) zaczela nosic ubranko uciskowe w polaczeniu z zelem silikonowym. Po zdjeciu ubranka wieczorem do mycia badz rano do aplikacji zelu zauwazylam,ze ramie jest wysuszone...pokryte jakby zluszczonym naskorkiem(przed ubrankiem uzywalysmy kremu nawilzajacego i tegoz zelu). terapeuta zalecil uzywanie jedynie zelu bez natluszczania. Czy ktos moze mi doradzic co robic?jakos nie jestem przekonana co do slusznosci zalecen...plastry odracza mowiax,ze nie sa.konieczne bo ubranko sie tylko od nich rozciaga.dodatkowo po zdjeciu ubranka na tym ramieniu widze fioletowe zylki. Terapeuta twierdzi,ze mozliwe iz pod wplywem ubranka uwidocZnily sie zylki,ktorych wczesniej nie bylo widac,pomimo ze tam byc musialy. Jeszcze jedno...czy po uzyciu plastra silikonowego nawet przez 2h normalne jest zaczerwienienie blizny? Z gory dziekuje za rady
Obserwuj wątek
    • makoba Re: suche ramie 18.01.14, 15:12
      TU
      Na podrażnioną ( wysuszoną) przez plaster skórę najlepiej zastosować coś hypoalergicznego, by zaczerwienienie ustąpiło jak najszybciej, może być to linomag, lipobase. Ja polecam tu olej argonowy, który likwidował podrażnienie dosłownie w kilka minut. Kupowałam na allegro.
      • eyeris30 Re: suche ramie 18.01.14, 17:31
        Dziekuje za odpowiedz...tez mi sie wydaje, ze nalezy nawilzac blizne bez wzgledu czy plaster jest cY nie...a czy moglabym zapytac jeszcze o efekty terapii uciskowej w polaczeniu z plastrami?tzn. Mam dokladnie na mysli czy blizny stana sie mniejsze i zdecydowanie mniej widocNe,czy tez jedynie bardziej plaskie,miekkie i blade?jak bedzie wygladala skora po np.roku..czy nadal beda nierownosci czy tez wyrowna sie powierzchnia?daleka droga przed nami jesli chodzi o leczenie i naprawde nawet nie moge sobie wyobrazic jak to bedzie wygladac..przeszczep corka miala na dekoldzie i ramieniu.dekold nie wyglada zle choc jest to znaczna powierzchnia. Widac juz od kilku tyg wciecia w jej obrebie oraz kilka malutkich placykow na jej powierzchni przypomonajacych calkowicie zdrowa skore.jednak nic nie zmienia sie od tamtej pory...ramie gorzej.jest nadal czerwone ale plaskie.jednak czuc,ze powierzchnia jest twarda...dziekuje raz jeszcze i pozdrawiam
        • makoba Re: suche ramie 19.01.14, 22:57

          Terapię zaleca lekarz, ja podałam tylko info jak akurat taka wygląda. Nie nawilżamy, lecz natłuszczamy. Każdy przypadek jest inny, nie ma reguł niestety. Życzę cierpliwości i jak najmniej zainteresowania zmienionym miejscem, normalnego życia, tyle, że ciut zmienionego. Czas i cierpliwość leczą. Będzie dobrze.
          • eyeris30 Re: suche ramie 20.01.14, 14:07
            Coz...co do terapii to juz w pierwszym poscie napisalam, ze nosi ubranko. Nie prosilam wiec o "dobor" terapii ani nic takiego. Moje pytanie dotyczylo jakich efektow mozna sie spodziewac po skonczonym leczeniu a mianowicie czy jest szansa, ze rozmiar blizn sie zmniejszy itd..
            No nic...dziekuje i rowniez zycze powodzenia w dalszym leczeniu
            • makoba Re: suche ramie 20.01.14, 14:50

              Nie będę pisać o efektach u syna, gdyż z powodu niedoświadczonych lekarzy miał źle prowadzoną terapię przez kilka pierwszych miesięcy, poza tym nie miał przeszczepu. Nie będziesz więc miała porównania.
              Michał jest 8 lat po oparzeniu i nadal stosujemy terapię na bliznę pod linią szczęki.
              Z racji niepełnosprawności odpada stała terapia plastrami cica care (nadwrażliwość dotykowa), z racji umiejscowienia blizny odpada ucisk ubrankiem, latem hypafix, teraz masaże traumal s. Co 3 miesiące laser pod narkozą u dr Wyrzykowskiego w Gdańsku.
              Blizny na klatce i przedramieniu praktycznie niewidoczne, jaśniejsze plamy na klatce to już historia. Tyle o nas. Może wypowiedzą się rodzice dziecka z podobnym przypadkiem, nasz jest krańcowo inny.
              Pozdrawiam serdecznie.
              • eyeris30 Re: suche ramie 20.01.14, 15:39
                DZiekuje za odpowiedz...mam nadzieje, ze i u Pani i u mnie jakos to wszystko sie zakonczy z jak najlepszym efektem..mam jeszcze jedno pytanko odnosnie plastrow. Czy ich grubosc ma jakies znaczenie? Czytajac lekture forum znalazlam wiele sprzecznosci w tym. Corka miala na probe jedne grube plastry zalecone przez lekarza ale miala zaczerwieniona blizne. Stwierdzil wiec, ze ma pewnie na nie alergie i polecil cica care, ktore sa cienkie..
                • makoba Re: suche ramie 20.01.14, 16:47

                  Plaster plastrowi nierówny. Im więcej silikonu w nim tym lepiej. Wypełniaczem głównie jest teflon, który uczula. CC są najlepsze ze znanych mi na rynku. Tuż po zdjęciu, przed ponownym nałożeniem polecam kompres z oleju argonowego, zaczerwienienie ustępuje wtedy bardzo szybko.
                  • makoba Re: suche ramie 20.01.14, 16:50

                    Grubość plastra ma znaczenie w ucisku. Grubszy pod ubrankiem mocniej uciśnie. Jeśli jednak ubranko jest na miarę, to wszystko ok. Przy plastrze zwracamy uwagę na jego skład, to najważniejsze. Powodzenia smile
                    p.s. I nie Pani, Marta jestem smile
                    • eyeris30 Re: suche ramie 20.01.14, 18:06
                      Pozwolilam sobie napisac maila...zakladam, ze masz go tu na gazeta.plsmile
                • alealealexandra Re: suche ramie 10.02.14, 12:13
                  Witam, mam do sprzedania plastry cica - care rozmiar 12x15cm można je dowolnie przycinać data ważności sierpień 2017. Moja córeczka była poparzona i dostawała te plastry wszystkie blizny się świetnie zagoiły więc już nie potrzebuję. zainteresowanych proszę o kontakt olenka9009@wp.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka