eyeris30
18.01.14, 07:33
Witam wszystkich serdecznie..mam pytanko do bardziej doswiadczonych. Otoz corka(obecnie 2mce po oparzeniu i 1,5mca po nieprzyjetym przeszczepie) zaczela nosic ubranko uciskowe w polaczeniu z zelem silikonowym. Po zdjeciu ubranka wieczorem do mycia badz rano do aplikacji zelu zauwazylam,ze ramie jest wysuszone...pokryte jakby zluszczonym naskorkiem(przed ubrankiem uzywalysmy kremu nawilzajacego i tegoz zelu). terapeuta zalecil uzywanie jedynie zelu bez natluszczania. Czy ktos moze mi doradzic co robic?jakos nie jestem przekonana co do slusznosci zalecen...plastry odracza mowiax,ze nie sa.konieczne bo ubranko sie tylko od nich rozciaga.dodatkowo po zdjeciu ubranka na tym ramieniu widze fioletowe zylki. Terapeuta twierdzi,ze mozliwe iz pod wplywem ubranka uwidocZnily sie zylki,ktorych wczesniej nie bylo widac,pomimo ze tam byc musialy. Jeszcze jedno...czy po uzyciu plastra silikonowego nawet przez 2h normalne jest zaczerwienienie blizny? Z gory dziekuje za rady