Dodaj do ulubionych

Linki kolejowe

    • skoonk tiry na airy 24.09.12, 07:20
      alternatywa dla torów

    • chlorofil1 Re: Linki kolejowe 25.09.12, 17:35
      Polskie TGV
      forsal.pl/artykuly/649319,kolej_duzych_predkosci_w_polsce_wciaz_trwa_projektowanie_polskiego_tgv.html
        • kolejar Re: Linki kolejowe 30.09.12, 06:24
          censorship napisała:

          > Tak się traktuje wysłużone lokomotywy

          Nie ma siły do oglądania linku, bo to jest zbijanie mojego NAJ przeżycia w wieku lat 14... Wtedy pierwszy raz w życiu "zaliczyłem" nie panienkę, a pierwszą jazdę zaraz bardzo poważną maszyną - to była SP45-036 z MD Wr. Gł. z bardzo poważnym pociągiem. Potem to są SU45. To są bardzo legendarne i w sumie super maszyny! Legendarny silnik Fiat-HCP 2112SSF. Wersja wzmocniona to SU46 - ten sam silnik z turbo. Była wersja silnika 2116SSF w masynach SP47 z rewulocyjnymi rozwiązaniami elektro na lata 70' - dzięki f-mie Alsthom-Atlantique wówczas - dziś Alstom wink. Jak symbole wskazują, SP47 miała silnik V-16, poprzednie V-12.
          Więcej nie piszę...
          "Moja" kiedyś SP/SU45-036 chyba już dawno nie istnieje sad Ostatnio jeszcze trwała w Kamieńcu Z. Ale tam jeszcze dogorywają SU46 - ostatnie egzemplarze legendy HCP lat 70' już ub.w. Teraz inaczej się bawimy!!!
          • kolejar Re: Linki kolejowe 30.09.12, 06:45
            > censorship napisała:
            >
            > > Tak się traktuje wysłużone lokomotywy

            Ja bym dodał zasłużone!!! I dodam ET40. Filmiku i fotek z rozwalania nie zlinkuję, bo to za bardzo boli, żeby aż tak się starać - jest w necie. ET40 są i SU45 są do pooglądania - wklepać se w google, jak kto chce.
            ET40 to stosunkowo nowe maszyny Skoda z MD Karsznice i Bydgoszcz Wsch. Potrzebne były na tą dawną FPK (Francusko-Polskie Towarzystwo Kolejowe), żeby 4000 t brutto na haku wyngla wozić do Portu Północnego w Gd. Teraz gówno im. Zostały "Nowoczerkask" na flakach Skody ET42 - trochę większa moc i po co? Jak Vmax=100 km/h tamtych i tych? Teraz jeździmy maszynami elektronicznymi wielkich mocy (np. 5800 kW - ET40 ledwie 4600 kw) z bajerami. Epoka dawnej e-trakcji się kończy! Zostają nam tylko na sporo jeszcze maszyny EP09 "EPoka" w ruchu pas., ale nie same, bo też nowe. W tow. coraz brutalniej wchodzą "elektroniki" - na PKP-Cargo jeszcze słabo, ale już też są. Propozycja dla PKP-Cargo: "Dragon" ze ZNLE-Gliwice. Propozycja Grifindoru (ZNLE Gliwice) dla PKP-IC to "Griffin" - pisałem o tym. To jednak lepsze rozwiązanie niż EU07A z ZNTK Oleśnica.
    • skoonk Strategia izolacji 01.10.12, 11:59
      Pisało się wcześniej:
      Rosja planuje bowiem budowę szerokiego toru przez Słowację do Wiednia. Buduje wokół Polski rondo - podkreśla Paweł Podsiadło, prezes Centrali Zaopatrzenia Hutnictwa, która zarządza Euroterminalem Sławków, gdzie przeładowywane są towary jadące z Azji do Europy.
      Jaki ma powód? albo jaki plan?
      Teraz z drugiej strony:
      Rok temu Angela Merkel i Donald Tusk zapowiedzieli, że zmodernizują kolej na polsko-niemieckim pograniczu. My swoją część zrobiliśmy, ale Niemcy na razie nie mają zamiaru.
      W rezultacie podróż ze Szczecina do Berlina wciąż trwa ponad dwie godziny. A z Wrocławia do Berlina pięć godzin, choć przed wojną można było pokonać tę trasę w trzy godziny.
      Polski dyplomata, który prowadzi negocjacje w tej sprawie, mówi, że Niemcy nie chcą przyspieszyć prac, a winę zwalają na kryzys.
      Z trzeciej strony:
      nordstreem i southstreem i kanał wodny Ren-Men-Dunaj, a wkrótce może podbałtycki tunel kolejowo-samochodowy?
      Co jest grane?!
      • napoj.chmielowy Re: Strategia izolacji 01.10.12, 12:15
        skoonk napisała:

        > Co jest grane?!

        To, że my Polacy jesteśmy na świecie nie lubiani, nie rozumiani, uciskani i prześladowani oraz wciąż ogrywani bo uważani za naród do bani.

        Na dowód link nie kolejowy:
        encyclopediadramatica.se/Polish_Lollercaust
        a na osłodę, że można mieć dobre koleje, które są czysto wewnętrzne i w ogóle nie jeżdżą do sąsiadów link kolejowy:
        www.demap.info/tetsudonow/
        • kolejar Re: Strategia izolacji 03.10.12, 02:41
          napoj.chmielowy napisał:

          > skoonk napisała:
          >
          > > Co jest grane?!
          >
          > To, że my Polacy jesteśmy na świecie nie lubiani, nie rozumiani, uciskani i prześladowani oraz wciąż ogrywani bo uważani za naród do bani.

          Ja się tu zgadzam z Chmielowym! Skoonk wciąż podaje przykłady jakiegoś "okrążania" itp. biednej Polski... To i owszem - tezy PiS oraz Ojca Dyrektora. Tylko, że mało z prawdą to ma wspólnego sad Może pytanie: Jakie są przewozy (nie tylko kolejowe - tak w ogóle!) w ruchu transgranicznym między RP a BRD? Czy jest tłok w pociągach? Czy są korki na drogach?
          Otóż ten ruch wciąż jest nędzny i niechęć DB do inwestycji na tych relacjach jest całkiem zrozumiała w sytuacji, jak oni sobie coraz fatalniej na swoich wewnętrznych połączeniach magistralnych coraz gorzej radzą. Oto kolejny już przykład:
          www.rynek-kolejowy.pl/35667/Utrudnienia_na_niemieckiej_sieci_po_wykolejeniu_pociagu_w_Stuttgarcie.htm
          Radzę uważnie przeczytać i zwrócić uwagę na szczegóły!
          A że ogólny upadek kolei niemieckich? Map świadkiem!!! I pisał tu już nie raz! Pewnie, że powinni myśleć bardziej "do przodu", ale darujcie, zaraz spisek jak "zamach smoleński"???
      • kolejar Re: Pociągiem po Finlandii 03.10.12, 17:08
        Koleje VR zawsze miały dobrą opinię!
        • skoonk Re: Pociągiem po Finlandii 04.10.12, 10:59
          kolejar napisał:

          > Koleje VR zawsze miały dobrą opinię!

          nie u każdego, czasem pracownicy im strajkują, czasem przeprowadza się reorganizację. Ale generalnie struktura VR mogłaby byc wzorem dla PKP. VR jest narodowym przewoźnikiem, państwowym. Zrzesza wszystkie rodzaje transportu i logistyki w formie spółek. Mimo, ze są w UE, euro i klimat ciężki. Gdyby w tych warunkach wprowadzili deregulację, to wszystko by staneło. Łyso?
          • wubecja Re: Pociągiem po narodzie 04.10.12, 14:37
            skoonk napisała:

            > kolejar napisał:
            >
            > > Koleje VR zawsze miały dobrą opinię!
            >
            Gdyby w tych warunkach
            > wprowadzili deregulację, to wszystko by staneło. Łyso?

            Czy aby? VR podobnie jak SNCF to pasożyty. Państwa w państwie, nie liczące z nikim, nawet sąd nie wie co tam kombinują. Jak się wychyli jakiś sędzina, to robią strajk w obronie swoich i pozamiatane. Należy ich sprywatyzować za wkład w kryzys europejski. Emerytury dostają po 50ce. Cwansi robią na emeryturze w filiach np. szkolenia, albo biorą zasiłki. Państwo dokłada 100% i skandalu brak, bo brać trzyma solidarność, dba żeby wszystko grało, bo to dobra fucha. Jak tyko coś zgrzyta, zaraz naprawią, nie wyrzucą, nie sprzedadzą PKP kutwy, prędzej kupią od nas kawałek infrastruktury. Dbają jak o własne, jak towarzysz przodujący Kolejarz o swój Panzer. Nieprawdaż?
            • wubecja Re: Pociągiem po świecie 05.10.12, 08:54
              wubecja napisała:
              > Czy aby? VR podobnie jak SNCF to pasożyty. Państwa w państwie,

              Ale oto jest wzrost branżowy!!! Nie siać defetyzmu!:
              – Oczekujemy wzrostu we wszystkich segmentach rynku: pojazdach szynowych, infrastrukturze, technologii sygnału i usługach – tłumaczy Andreas Schwilling, partner w Roland Berger Strategy Consultants. W ostatnich latach motorami wzrostu były inwestycje w chińskie autostrady i rynek kolejowy. Teraz inne regiony zaczęły inwestować w kolej. To m.in. region Zatoki Perskiej z budową metra w Doha, nowy system transportu w Mekce i szybkie połączenie między Mekką a Medyną. W Ameryce Łacińskiej wzrost ma nastąpić dzięki dużej ilości zamówień z Brazylii na fracht kolejowy i system transportu miejskiego. Duże zamówienia mają składać również Argentyna i Chile.
              www.ekonomia24.pl/artykul/706254,939439-Branze-kolejowa-czekaja-wzrosty.html#
    • napoj.chmielowy Dworzec w Nowosybirsku 03.10.12, 08:55
      https://media.englishrussia.com/112012/inskayayard/inskayayard001-15.jpg
      • wubecja Re: Dworzec w Nowosybirsku 03.10.12, 12:49
        w całości nie takie znowu wielkie, w Małaszewiczach tego 1/2, ale grzech, że linie kolejowe i drogowe słabe E20, E30, E40, transsiba nie wykorzystują.
        https://media.englishrussia.com/112012/inskayayard/inskayayard001-17.jpg
      • map4 Re: Dworzec w Nowosybirsku 03.10.12, 13:56
        zaraz, zaraz.

        kolej w Rosji tworzy kręgosłup infrastruktury komunikacyjnej państwa. Popatrz na rosyjskie rzeki: płyną (z grubsza patrząc) na północ albo południe, a nie ze wschodu na zachód. Sieć autostrad nie istnieje. A infrastruktura kolejowa jest dobrze rozwinięta, bo już Stalin od wiosny 1941 roku w kilka miesięcy przerzucił koleją całe armie z dalekiego wschodu na zachód kraju w pół roku i w całkowitej tajemnicy.

        Nie mogąc wykorzystać rzek rosjanie za czasów ZSRR masowo rozbudowali kolej, żeby móc obsłużyć armię, przemysł obronny i całą resztę kraju (w tej kolejności). W drogi nie inwestowali i nie inwestują.

        Ktoś wcześniej wspominał szwajcarów. Korzystam czasami na przemian z DB i SBB, więc jako klient mogę obydwie firmy porównać. DB w ciągu ostatnich 10 lat potężnie cofnęła się w rozwoju. To zwijanie się kolei niemieckich jest efektem politycznej decyzji kanclerz RFN, pani Merkel, która jeszcze przed kryzysem chciała sprzedać 25% akcji DB na giełdzie, pompując przedtem wyniki firmy. Efekty są odczuwalne do dzisiaj, na przykład spółka-córka DB, S-Bahn w Berlinie do dziś nie może się podnieść po akcji "uzdrawiającej" jej finanse. Szef DB, niejaki Mehdorn zażądał od S-Bahn Berlin zwiększenia zysków do poziomu 50% rocznych przychodów. W pierwszej kolejności "zoptymalizowano" remonty składów oraz remonty sieci. Z ponad 140 miejsc berlińskiej sieci torów S-Bahn, w których składy musiały na skutek katastrofalnego stanu torów zwalniać rok później ilość tych miejsc zmniejszyła się do ... czterech.
        Nie, torów nie naprawiono. To rozkładową prędkość składów zmniejszono do ograniczonej stanem technicznym prędkości na szlaku. W raporcie rocznym oczywiście nie omieszkano pochwalić się ... poprawą stanu torów. Ze 140 "punktów zapalnych" do czterech w ciągu jednego roku - co za osiągnięcie !

        To tyle króciutko o torach, teraz czas na składy:
        Różnice pomiędzy pociągami Regio oraz ICE (dolna i górna półka) są coraz większe. Niemieckie składy sprząta się w różnych odstępach czasu - najczęściej sprzątane są składy, którymi podróżują posłowie zasiadający w Bundestagu. Przepełnione kible, puste zbiorniki na wodę czy wysypujące się ze śmietników śmiecie są standardem na mało prestiżowych połączeniach typu Regio, którymi nie podróżują dziennikarze albo inni posłowie.

        DB zwiększa procentowe obciążenie linii, wygaszając stopniowo odcinki sieci. DB likwiduje bocznice, likwiduje pociągi zapasowe (kolejar, czy dobrze przetłumaczyłem pojęcie "dispozug" ?), zagęszczając i koncentrując ciągle stopień wykorzystania torów. Efektem są lawinowe spóźnienia, bo obciążenie sieci kolejowej w DE osiągnęło już 95% jej teoretycznej przepustowości sieci kolejowej w DE osiągnęła już 95%
        Awaria jednego składu powoduje, że pociąg wypada z rozkładu jazdy. Doszło już nawet do tego, że po przeglądzie hale serwisów opuszczają niesprawne składy, o ile tylko "niesprawność" dotyczy innych niż krytyczne elementów wagonu. Na przykład niedziałający kibel w systemie zamkniętym czy niedziałające drzwi blokuje się i wysyła w trasę. Dzieje się tak, jeśli na miejscu i w czasie trwania przeglądu nie ma części zamiennych (logistyka typu "just in time" się kłania, a co !) lub też czas trwania przeglądu mógłby zostać z powodu naprawy przekroczony.

        SBB utrzymuje zarówno rezerwy na sieci kolejowej, jak i - na przykład - rozbudowuje własne zdolności do wytwarzania prądu elektrycznego.
        SBB jest zupełnie inaczej zarządzaną firmą niż DB. Nie chodzi bowiem o formę własności czy też rozdział sieci i przewoźników, a o efektywność zarządzania firmą.

        Właściciele firmy DB ciągle jeszcze uważają, że kolej może przynosić zyski. Właściciele firmy SBB już dawno pogodzili się z myślą, że kolej może przynosić straty, jeśli jednym z jej zadań jest wspomaganie armii w zapewnieniu obronności i integralności terytorialnej państwa.

        DB stawia na fajerwerki typu kilka odcinków z prędkością na szlaku rzędu 320 km/h a SBB od dawna stawia na punktualność połączeń i regularny takt kursowania składów
        (IC z St. Gallen do Genewy, czyli w poprzek przez całą Szwajcarię kursuje co godzinę).

        Szwajcarzy podjęli decyzję o budowie tunelu kolejowego pod przełęczą św. Gottharda pomimo negatywnych wyników analizy opłacalności tego przedsięwzięcia. Czyli: helweci budują tunel wiedząc, że on się im nigdy nie zwróci. Takie działanie jest w przypadku kolei niemieckich nie do pomyślenia.

        I wreszcie ostatnie spostrzeżenie: IC z Zurychu do Monachium, akcja dzieje się zimą zeszłego roku, skład należy do SBB.

        Po przekroczeniu granicy CH-A w St. Margrethen pociąg IC z Zurychu do Monachium ciągnięty jest aż do Lindau przez lokomotywę szwajcarską objeżdżając malownicze jezioro Bodeńskie. W Lindau, czyli kilka kilometrów za granicą A-DE kończy się trakcja elektryczna i szwajcarską lokomotywę elektryczną zastępuje jedna (czasami dwie) lokomotywy spalinowe firmy DB. Od Lindau do Monachium podróż odbywa się po niezelektryfikowanym, krętym, czasami nawet jednotorowym odcinku.

        Otóż po przepięciu lokomotywy w Lindau ze szwajcarskiej na niemiecką i wyruszeniu na szlak temperatura w wagonach spada zauważalnie. To nie koniec niespodzianek: około pół godziny przed wjazdem na dworzec München Hbf ogrzewanie wyłączane jest całkowicie. Około 10 minut przed wjazdem na stację oświetlenie również jest wyłączane, pozostaje tylko oświetlenie "awaryjne" z akumulatorów wagonu.
        Wyjaśnienie: to nie był jednorazowy wybryk maszynisty, który oszczędzał, żeby sobie przelać trochę ropy do prywatnego golfa. Taka sytuacja wydarzyła mi się osobiście co najmniej trzy razy w ciągu jednej zimy. Co oznacza, że mrożenie pasażerów i wygaszanie im świateł jest częścią świadomej polityki firmy DB.

        Każdy, kto ma wysokie mniemanie o firmie DB i świadczonym przez nią poziomie usług powinien zapoznać się z konkurencją: z SBB albo z ÖBB.
        • kolejar Re: Dworzec w Nowosybirsku 03.10.12, 17:04
          map4 napisał:
          > Nie mogąc wykorzystać rzek rosjanie za czasów ZSRR masowo rozbudowali kolej, żeby móc obsłużyć armię, przemysł obronny i całą resztę kraju (w tej kolejności).

          Ja bym to jednak zdecydowanie sprostował! A za Cara to nie??? Zmieniła się tylko technologia - za Cara była pruska, a w czasach sowieckich USA i angielska w e-trakcji (w ogóle elektryfikacji kraju). Dodałbym jeszcze, że ważnym zadaniem kolei - na równi z obsługą przemysłu obronnego - była obsługa więziennictwa!

          map4 napisał:
          ...szwajcarską lokomotywę elektryczną zastępuje jedna (czasami dwie) lokomotywy spalinowe firmy DB. Od Lindau do Monachium podróż odbywa się po niezelektryfikowanym, krętym, czasami nawet jednotorowym odcinku.
          >
          > Otóż po przepięciu lokomotywy w Lindau ze szwajcarskiej na niemiecką i wyruszeniu na szlak temperatura w wagonach spada zauważalnie. To nie koniec niespodzianek: około pół godziny przed wjazdem na dworzec München Hbf ogrzewanie wyłączane
          > jest całkowicie. Około 10 minut przed wjazdem na stację oświetlenie również jest wyłączane, pozostaje tylko oświetlenie "awaryjne" z akumulatorów wagonu.

          Powyższe zasługuje na wyjaśnienie. W ogóle z ogrzewaniem klasycznych pociągów (lok + wagony) na liniach niezelektryfikowanych były i są problemy (coraz większe!). Kiedyś maszyny spalinowe często miały na pokładzie automatyczne kociołki parowe na olej napędowy (jak PKP SP45, SP42 i SN61). To zresztą też miało słabą wydajność i stwarzało mnóstwo problemów. Zmieniło się po likwidacji ogrzewania parowego. Obecnie najczęściej ogrzewanie zasila prądnica (główna lub dodatkowa - ogrzewcza) głównego silnika spalinowego. Moc takiego systemu jest ograniczona, bo jest to w istocie instalacja "pasożytnicza", kradnąca moc trakcyjną maszyny. Sytuację dodatkowo pogorszyły nowoczesne wagony z prądożerną przez cały rok klimatyzacją. Dodam jeszcze, że istnieją maszyny z osobnym agregatem ogrzewczym (jak np. zmodernizowane PKP SU42 z małym Caterpillarem).
          Dwie lokomotywy - pisze Map wink To mi przypomniało coś bardzo śmiesznego: "Tata z synem" na linii Kamieniec Z. - Kędzierzyn-K. Na czele pociągu był ciężki, towarowy ST43 "Rumun" bez ogrzewania składu, a za nim mniejszy "syn", czyli SP32 "Zemsta Ceaucescu" z elektrycznym grzaniem. "Syn" służył jedynie jako wagon ogrzewczy, a w kabinie zazwyczaj działała szulernia karciana - mechanik, pomocnik, kierownik poc. i konduktor rżnęli w karciochy. Wszystko dlatego, że szlak trudny i maszyna SP32 by nie dała rady - zwłaszcza z grzaniem składu. Potem zastąpiły to "Fiaciory" SU46 sprowadzone do Kamieńca Z. z J.Góry... Teraz linia prawie całkiem podupadła i tylko częściowo szynobusik...
          Jeszcze o oświetleniu. Dawne wagony miały prądnice napędzane od osi (kiedyś pasami, potem cardanami). Współczesne "klasy" zasilane są przez kabel wn ogrzewania el. przez przetwornice statyczne. Dlatego odłączenie ogrzewania (to się teraz nazywa "magistrala zasilająca" wink ) skutkuje przełączeniem na aku - jak przy opuszczonym panto w e-trakcji.

          A co do dramatycznego opisu upadku DB, to mam podobne obserwacje! To zaczęło się ostro od katastrofy ICE w Eschede - to był skandal!!! Kiedyś DB były na 2 miejscu za SNCF, a niebawem koleje niemieckie znajdą się za polskimi - jak w Polsce będzie się choćby w obecnym, nędznym tempie poprawiać... sad
    • chlorofil1 Re: Linki kolejowe 07.10.12, 21:53
      • chlorofil1 Czuwak aktywny 08.10.12, 15:50
        www.youtube.com/watch?v=AbALxhG0v6I#!
    • skoonk Re: Linki kolejowe i koleje linowe 08.10.12, 16:13
      Dlaczego PKP odwołały zarząd kolei linowych niedługo przed ich sprzedażą? Solidarna Polska składa doniesienie do prokuratury i zawiadamia NIK – Wiele wskazuje, że chodzi o przeprowadzenie niekontrolowanej prywatyzacji PKL
      www.rp.pl/artykul/10,940152-Nowa-awantura-o-Polskie-Koleje-Linowe.html
    • kolejar A nie mówiłem? Baba ze Sprowy siedzi! 09.10.12, 17:06
      www.rynek-kolejowy.pl/35830/Dyzurna_ze_Sprowy_uslyszala_zarzuty_Prokuratura_nie_wyklucza_kolejnych_zatrzyman.htm
      Nie chciało mi się odgrzebywać starego wątku "Sprowa - Starzyny", a ten chyba wystarczy jako zbiorczy o kolei?
      W każdym razie wtedy z całą mocą pisałem, że współwinna jest dyżurna ze Sprowy. Teraz dziwię się, że śledczy aż tylu miesięcy potrzebowali, żeby dojść do takiej "oczywistej oczywistości".
      • wubecja Re: A nie mówiłem? Baba ze Sprowy siedzi! 09.10.12, 23:21
        kolejar napisał:
        współwinna jest dyżurna ze
        > Sprowy. Teraz dziwię się, że śledczy aż tylu miesięcy potrzebowali, żeby dojść
        > do takiej "oczywistej oczywistości".

        Faktycznie, to było oczywiste po literze przepisów. Ale mogło być inaczej, co też we wątku poruszono. Ona też zaprzecza. Wiadomo, że góry nikt nie ruszy.
        • kolejar Re: A nie mówiłem? Baba ze Sprowy siedzi! 10.10.12, 00:16
          wubecja napisała:
          > Faktycznie, to było oczywiste po literze przepisów. Ale mogło być inaczej, co też we wątku poruszono. Ona też zaprzecza. Wiadomo, że góry nikt nie ruszy.

          To nie zaraz tak! Baba ułożyła drogę przebiegu na tor nr 1 dla nieszczęsnej EP09-035 z TLK-ą. Po chwili jednak "wygasł" sygnał zezwalający, bo na torze nr 1 znalazł się "Byk" z IR-em z przeciwka. Baba miała na pulpicie czerwone diodki sygnalizujące zajętość toru! I co ona wtedy? A tu się zaczyna...
          Wg wszelkich instrukcji i zdrowego rozsądku powinna połączyć się natychmiast z dyżurnym ze Starzyn w celu ustalenia przyczyn nagłej zajętości toru. Tymczasem ona bez zastanowienia uznała, że pewnie "coś się banalnie zepsuło" i bezmyślnie zerwała plombę, i wyświetliła "Sz" - sygnał zastępczy...
          Wy Wubecja macie tylko tyle racji, że na sieci PKP-PLK jest ogromna ilość awarii i dyżurni ruchu takie sytuacje rutynowo traktują jako kolejną bzdurę. Więc bez sprawdzania czegokolwiek przyjmują tezę o kolejnej awarii blokady liniowej, albo kolejnej kradzieży infry na szlaku. Pogania ich lęk przed opóźnieniem zatrzymanego pociągu i pisaniem potem raportu, więc, zanim zdąży hamować, trzeba mu "zastępczy"!!! A fakt użycia "zastępczego" rutynowo sfałszuje się w papierach nastawni... A raport o opóźnieniu trzeba, bo kierownik opóźnionego pociągu to w swoim raporcie napisze. Dlatego teraz wymyślili kamerki w pojazdach, co mają filmować widok na szlak - wszystkie sygnały! Trochę durny pomysł niby, ale faktycznie prosty w realizacji, bo monitorujący prawie wszystko lub wszystko ETCS (Level 1 lub 2) dopiero w bólach instalują na CMK (Level 1), a na "naszej" E30 dopiero się zabierają (Level 2).
          A Baba tylko "nie przyznaje się do winy" i nara nic nie mówi. Tak, "góra" winna, ale... na BOGA - nie Tusk i Nowak!!! Kaczyński i Polaczek też nie! U podstaw winy jest Generalissimus Josip Wissarionowicz Stalin-Dżugaszwili. Potem cała plejada komunistycznych zarządców PKP. Potem dopiero nieudolność odpowiedzialnych ministrów po 1989. Jeszcze raz:
          Baba popełniła katastrofalną bzdurę z powodu wieloletnich nawyków z PRL. Ja pamiętam, jak za PRL takim Babom i Chłopom za katastrofę umarzali postępowanie z różnych powodów i po cichu przenosili... za biurko do Dyrekcji!!!
          • kolejar Re: A nie mówiłem? Baba ze Sprowy siedzi! 10.10.12, 00:37
            Ja jeszcze z rozpędu w pisaniu przypowieść o moim śp. Starym:
            On za młodu był dyżurnym ruchu kolei DRG na nastawni dysponującej dużej i bardzo ruchliwej stacji - co 2 min. pociąg + praca manewrowa. Krytycznej nocy był sam na nastawni. Pomyłkowo ułożył drogę przebiegu dla "Urlaubera" Wehrmachtu kolizyjnie z manewrem na bocznicę towarową. Były ofiary: zabici i ranni oficerowie Wehrmachtu i Waffen SS. Na stacji były blokada elektromagnetyczna f-my "Ericson" - inaczej niemożliwe byłoby prowadzenie takiego gęstego ruchu. Po katastrofie Stary i mechanicy uczestniczących parowozów zostali natychmiast aresztowani przez Gestapo. Nie pobili ich, nic zrazu im nie zrobili, tylko trzymali do czasu zbadania urządzeń srk przez komisję wypadkową DRG. Okazało się, że w szafie sterującej coś się pop...liło z przekaźnikami z powodu braku należytej konserwacji (wojna!) i wszystkich Gestapo zaraz zwolniło, a na DRG dostali po 2-tyg. urlopu okolicznościowego "na odprężenie nerwowe".
            • wubecja Re: A nie mówiłem? Baba ze Sprowy siedzi! 10.10.12, 08:23
              kolejar napisał:

              Okazało się, że w szafie ste
              > rującej coś się pop...liło z przekaźnikami z powodu braku należytej konserwacji
              > (wojna!) i wszystkich Gestapo zaraz zwolniło, a na DRG dostali po 2-tyg. urlop
              > u okolicznościowego "na odprężenie nerwowe".

              Fantastyczna historia...
              i podobnie będzie z dyżurną. Już tam wcześniej były podobne awarie i później się zdarzyła, a od lat góra prikazuje takie procedury. Za to góra nie odpowie. Chyba że komuś będzie zależało na obaleniu ministra i wynajmie któregoś z wielu adwokatów czekających na taką aferę. Inna rzecz, że dyżurna zadzwonić powinna, jeśliby zdążyła. I dyżurny z drugiej strony też. Umorzą sprawę "salomonowo", albo nasz narodowy bohater superman pojawi się w kolejnym odcinku serialu "Samobójca".

              • kolejar Re: A nie mówiłem? Baba ze Sprowy siedzi! 12.10.12, 04:57
                wubecja napisała:
                Inna rzecz, że dyżurna zadzwonić powinna, jeśliby zdążyła.

                Pewnie by nie zdążyła!!! I co?
                A no EP09-035 by się zatrzymała przed semaforem na "stój" przed Sprowa podg, trąba i przez radio: "Sprowa! Trzy jeden sto, na stój mamy???"
                Dyżurna by se ustalała i jakby ustaliła... To by była AFERA bez katastrofy! Oj, trza by pisać raporty!!! Tylko, że nikt by nie zginął, a tylko ktoś zaliczyłby degradację najwyżej, pewnie stratę premii - na pewno nie wylanie z roboty. A tak sprawa i zagrożenie pierdlem sad No i kac - tyle ofiar!
                Żaden "narodowy bohater" nie pojawi się w żadnym odcinku, bo to by musiały być przynajmniej dziesiątki takich! Problem nie leży po stronie tego czy innego buca u władzy, a chodzi o wieloletnie zaniedbania - dziesiątki lat!!! - i z tego fatalne nawyki pracowników przyzwyczajonych do syfu, głupich, nieudolnie trzęsących się o swoje dupska - i tak jest od góry do dołu!
                Nie popieram żadnych oskarżeń. Jeśli, to i owszem, że to nie ja zajmuję się koleją od lat, a ludzie olewający wszystko, bądź niekompetentni. A na dole kupa indolentów życiowych - nie myślą w pracy, nie czują tego, co robią i jak!
                Brak słów... Powieście se Tuska, PO do pierdla całą, będziecie mieli PiS, SLD itp. i znów to samo będzie albo gorzej!!!
                • skoonk Re: A nie mówiłem? Baba ze Sprowy siedzi! 12.10.12, 09:44
                  kolejar napisał:

                  > wubecja napisała:
                  > Inna rzecz, że dyżurna zadzwonić powinna, jeśliby zdążyła.
                  >
                  > Pewnie by nie zdążyła!!! I co?
                  > A no EP09-035 by się zatrzymała przed semaforem na "stój" przed Sprowa podg, tr
                  > ąba i przez radio: "Sprowa! Trzy jeden sto, na stój mamy???"

                  Wylali by ją z roboty, ale mogłaby uruchomić solidarny strajk włoski polegający na stanowczym zamykaniu semaforów i wrócić do pracy. To było by uczciwe.
                  • kolejar Re: A nie mówiłem? Baba ze Sprowy siedzi! 14.10.12, 10:47
                    skoonk napisała:
                    > Wylali by ją z roboty, ale mogłaby uruchomić solidarny strajk włoski polegający
                    > na stanowczym zamykaniu semaforów i wrócić do pracy. To było by uczciwe.

                    Tu nie chodzi o "zamykanie semaforów", ale ich nie otwieranie na "sygnał zastępczy"! To logicznie bardzo ważne! Semafor jest "na stój", a sygnał zezwalający tylko przy spełnieniu ścisłych warunków (poprawnie ułożona droga przebiegu i brak zajętości toru) - inaczej urządzenia nie dopuszczają do wyświetlenia sygnału zezwalającego na jazdę. Można tylko "ręcznie" podać "zastępczy" (białe światło migające poniżej światła czerwonego "stój").
                    A strajk włoski ok!!! Popieram!!! - zwłaszcza na kolei, w lotnictwie itp., gdzie chodzi o bezpieczeństwo ruchu. W takiej działalności zawsze powinien obowiązywać strajk włoski. Ja się przyznam, że odkąd jeżdżę pojazdem "Panzer", to jest w zasadzie nieustający strajk włoski u mnie. Po prostu takim wehikułem nie da się ścigać, wygłupiać... Nie pojmuję idiotów TIR-ami i autobusami, co usiłują udawać auta klasy WRC. Jak miałem Zastavę z silnikiem 128A z mocą pod 100 KM, a auto 650 kg, to co innego - można sobie niby jaja, jak wiesz, że masz "wykurw" i dziecinne możliwości manewrów na poślizgach. A ludzie, niestety, myślą sobie, że nawet durne 250 t brutta z durnych 120 km/h na szynach się w mig wyhamuje, albo... przecież Mechanik mógł skręcić kierownicą i ominąć polem!!! A motorniczy tramu to już w ogóle! - ewidentnie złośliwie najechał auto!!!
    • skoonk Grillowanie w wagonie 11.10.12, 11:04
      Internet bez zakłóceń, WiFi za free?
      W pociągach przekraczane są normy emisji fal.
      W przypadku pociągów Frecciarossa (Czerwona strzała) państwowej spółki przekraczane są one o 588 procent, a w prywatnym pociągu Italo aż o 6800 procent- twierdzi Codacons.
      forsal.pl/artykuly/653715,wloska_organizacja_wifi_w_pociagu_szkodzi_zdrowiu.html
      • kolejar Re: Grillowanie w wagonie 14.10.12, 10:29
        skoonk napisała:
        > W pociągach przekraczane są normy emisji fal.

        Ja bym zwrócił uwagę też na natężenie pola magnetycznego. Podobno w przypadku silników szeregowych DC jest to bardzo szkodliwe. Niby tak, a i nie, bo ja podobno nie mam dzieci... A jak Mechanicy trakcji "e" i motorniczowie tramów? Bo i jak z mieszkańcami miast, co codzień korzystają z tramów? A jak jest w przypadku współczesnych napędów asynchro (3-fazowe) - pole wirujące? A wpływ energo-elektroniki? Chodzi o aparaturę elektroniczną dużych mocy - jak falowniki. Wiem, że z takimi (jeszcze rozruszniki tyrystorowe) były poważne problemy z zakłócaniem wszystkiego (urządzeń srk na kolei, a też odbioru radia i tv w okolicznych domostwach). Teraz ok. - nie zakłóca niczego - ludki se w pojazdach przez mobile gadają, sms-sy odbierają, w gry on-line grają, muzy słuchają, a dzieci mają? wink
    • skoonk Cosmic Underground 12.10.12, 09:39
      Wrocław to jeden z wielu przystanków artystycznego pociągu. Dziesięć towarowych wagonów "Cosmic Underground" wyruszyło z Tallina w Estonii 20 września, a zakończy swoją podróż 6 listopada w portugalskim mieście Guimaraes.

      Więcej... wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,12647387,Godzina_spedzona_na_peronie___o_badaniu_czasu_wg_Einsteina.html#ixzz294HxDBp8
    • napoj.chmielowy Re: Linki kolejowe 13.10.12, 05:08
      Co prawda nie jest to kolej tylko tramwaj, ale za to płonący
      www.liveleak.com/view?i=c62_1349178757
      • kolejar Re: Linki kolejowe 14.10.12, 11:00
        napoj.chmielowy napisał:

        > Co prawda nie jest to kolej tylko tramwaj

        Błąd! Tramwaj jest koleją! W niemieckim języku: Straßenbahn - kolej uliczna. Bo wszystko, co jeździ po jakimkolwiek torze, jest koleją. Także pojazdy linowe są kolejami, bo lina jest im koleją. Czymś niezdecydowanym jest troley, bo niby sobie swobodnie pomyka po ulicy, ale na zasięg "patyków" musi trzymać się drutów.
        Co do ostatniego... Podobno kobiety genetycznie mają gorszą orientację od facetów (nie wszystkie! - vide Asia!!!). Dowód: kobiety jako kierowczynie busów to rzadkość, taksówek mniejszość, a motorniczynie tramów i kierowczynie troleyów to prawie 50%!!! Podobnie w metrze. Kolej dalekobieżna się nie liczy, bo w Polsce praktycznie 100% to faceci, ale np
        Trenitalia już nie! - tu działa socjologia.
        • kolejar Re: Linki kolejowe 14.10.12, 11:10
          Przepr. - zapomniałem! Co do "płonącego tramwaju", to wóz m-ki Tatra, model jakoś T4, czy dalej - typowy w krajach dawnej RWPG oprócz... Polski! Filmik z Rosji lub w ogóle byłego CCCP oczywiście, gdzie fatalne utrzymanie taboru, bo np. w Bln, Prag. tak Tatry nie płoną. Nawet polskie podróby (13N i pochodne - jak 105N i ich z kolei pochodne) raczej się nie zapalają już od upadku komuny (za PRL całkiem często!). To o czym mówimy? Za PRL było lepiej? Komu???
    • censorship Katastrofa sprzed lat 14.10.12, 20:24
      Bardzo tajemnicza. Może Pan Kolejarz wie coś co umknęło autorowi poniższego artykułu
      historia.org.pl/2012/10/14/hakatysci-komunisci-i-kolejarze-najglosniejsza-katastrofa-kolejowa-ii-rp/
    • skoonk Proteza koniecpolska 15.10.12, 12:22
      Czy Sławek Nowak prześcignie Tuska PRo-tezy?
      Pociągi z Warszawy na Dolny Śląsk wykorzystają Centralną Magistralę Kolejową - trwają tam prace nad podwyższeniem prędkości ze 160 do 200 km/h. Potem zjadą na linię Koniecpol - Częstochowa Stradom - Opole

      Więcej... wyborcza.biz/biznes/1,100896,12670925,W_2014_r__z_Wroclawia_do_Warszawy_w_3_3_godziny__Pociagiem_.html#ixzz29MUKaT00
      • kolejar Re: Proteza koniecpolska 16.10.12, 01:35
        Proszę sobie nie drwić z sensownego myślenia!!! Możesz sobie nienawidzić Donka, szydzić ze Sławka, ale dlaczego w takim razie wszystkie poprzednie rządy olały taką trasę???
        A nie mam na myśli żadnego odkrycia:
        W latach 90' ub.w. pociągi Ex "Opolanin" i Ex "Panorama" trasę od Wr. Gł. do Wawy Centr. i odwrotnie pokonywały w czasie... 4 godz. 36 min.!!! Nawet w jedną stronę dla "Opolanina" było 4H34. I na ogół było bez opóźnień!
        Przejazd był przez Opole Gł., Fosowskie, Lubliniec, Częstochowę Str., Koniecpol, Żelisławice i w Żelisławicach "spad" z linii Cz-wa - Kielce do Włoszczowej Płn. na CMK. Wtedy szybkości były nędzne przy obecnych i planowanych:
        Wr - Opole - 120 (teraz 160)
        Opole - Fosowskie - Lubliniec - 90 (ma być 120)
        Lubliniec - Cz. Str. - 90 (ma być 120)
        Cz. Str. - Żelisławice - 80 (ma być 120)
        Włoszczowa Płn. - Grodzisk Maz. - 160 (ma być 200 lub 220 dla "Pendolino-Bielik")
        Grodzisk Maz. - Wawa Zach. - 120 (ma być 140)
        Wawa Zach. - Wawa Centr. - 70
        Wawa Centr. - Wawa Wsch. - 60
        Poprzednie szybkości między Opolem Gł. a Żelisławicami powoli się "degradowały" przez coraz nowe zwolnienia do 30, 15 - "zły stan toru". Nic nie robiono, aż wreszcie "Opolanin" i "Panorama" przestały mieć jakikolwiek sens sad Potem już w ogóle doszło do "zagrożenia ruchu" z powodu rażącego olejwastwa w utrzymaniu szlaku! No i nawet z osobowymi dziś tragedia sad
        To niby-pomysł Sławka N. nie jest żadnym pomysłem, a tylko i aż wreszcie sensownym działaniem!
        O tradycji połączenia Wr z Wawą przez Opole nie będę już tu marudził - to 50 lat stara koncepcja!!!
        • skoonk Re: Proteza koniecpolska 16.10.12, 08:59
          kolejar napisał:

          > ale dlaczego[/b] w takim razie wszystkie poprzednie rządy olały taką trasę???
          - bo nie miały miliardów z UE.
          > To niby-pomysł Sławka N. nie jest żadnym pomysłem, a tylko i aż wreszcie
          > sensownym działaniem!
          Tego się właśnie obawiam - że na tym się skończy, że chodzi tylko o propagandę.
          • kolejar Re: Proteza koniecpolska 17.10.12, 06:23
            skoonk napisała:

            > kolejar napisał:
            >
            > > ale dlaczego[/b] w takim razie wszystkie poprzednie rządy olały taką tras
            > ę???
            > - bo nie miały miliardów z UE.

            Tu nie chodzi o jakieś miliardy, a zupełnie elementarne podejście do systemu wg nauki inżynierskiej, co się nazywa dziwnie tak: eksploatyka.
            Nie będę teraz szukał linka, a spróbuję "z bani" zacytować mojego Zacnego Kolegę: "Prawidłowa eksploatacja systemu nie polega na tym, by prace konserwacyjne przeprowadzać, gdy system już w ogóle nie nadaje się do użytku".
            Ten mój Kolega jest inżynierem, specjalistą od eksploatyki wszelkich struktur inżynierskich, a poznałem go przed laty jako... kierownika ds. eksploatacji lokomotyw ekspresowych w Lokomotywowni Pozaklasowej Wawa Olszynka Groch., potem Zakładzie Taboru Wawa Targowa, potem Centr. Zakładzie PKP-IC w Wawie (wszystko ta sama firma - MD Wawa Olszynka Groch. pierwotnie), potem koleś był w Zarządzie SKMWA... Rafał jest oczywiście totalnym Świrem, Wariatem, ale nie idiotą i wie, co pisze, mówi... A dzięki niemu są chociaż maszyny EP09 "EPoka" (Rafał nie lubi tej durnej nazwy wink ), tak długo jeździły EP05...
            Tak nie chodziło o miliardy, ani dalej nie chodzi o takie sumy! Chociaż teraz dużo większe, niż pochłonęłoby zwykłe utrzymanie tych linii, a nie dopuszczenie do skrajnej degradacji, a teraz już wielomilionowa rewitalizacja.
        • wubecja Re: Proteza koniecpolska 16.10.12, 11:47
          kolejar napisał:
          > W latach 90' ub.w. pociągi Ex "Opolanin" i Ex "Panorama" trasę od Wr. Gł. do Wawy Centr. i odwrotnie pokonywały w czasie... 4 godz. 36 min.!!! Nawet w jedną stronę dla "Opolanina" było 4H34. I na ogół było bez opóźnień!

          Z wrocławia do warszawy 380km koleją, a 300km nawprost.
          Kto jest odpowiedzialny za to nadużycie?
          Towarzysze, nasze drogi naszym dobrem publicznym. Zrzućmy jarzmo wyzysku !
          Postep techniczny uwalnia nas od demagogii dialektycznej.
          Inwestujmy w sterowce!
          • kolejar Re: Proteza koniecpolska 17.10.12, 06:07
            wubecja napisała:
            > Z wrocławia do warszawy 380km koleją, a 300km nawprost.
            > Kto jest odpowiedzialny za to nadużycie?
            > Towarzysze, nasze drogi naszym dobrem publicznym. Zrzućmy jarzmo wyzysku !
            > Postep techniczny uwalnia nas od demagogii dialektycznej.
            > Inwestujmy w sterowce!

            Odpowiedzialni są od początku: Car i Kaiser. Potem rządy II Rzplitej i II Rzeszy, a następnie III Rzeszy. Potem trącące sabotażem olewajstwo PRL - przecież chodziło chyba o celową dyskryminację Wr.?
            Sterowce to se możesz tam, gdzie pewien nasz kolega Pedofil R. wink - ach!!! ten to ma oprócz dziewczynek tylko sterowce we łbie! No to sobie policz nośność balonu helowego... Ile to ma mieć objętości, żeby np. 100 ton uniosło? Jakie są potoki brutta? Ile balonów trzeba do tego? Może każdy pod czatą swój sterowiec zamiast autka?
            Ach!!! To jest całkiem realne, ale... przy technice anty-grawitacyjnej, co, swoją drogą, może już niebawem? A może po prostu... teleportacja!!!
            • wubecja Re: TIRy na AIRy 17.10.12, 17:41
              kolejar napisał:
              > Ach!!! To jest całkiem realne, ale... przy technice anty-grawitacyjnej, co, swo
              > ją drogą, może już niebawem? A może po prostu... teleportacja!!!

              Sterowce już robią takie:
                • kolejar Re: TIRy na AIRy 19.10.12, 05:13
                  Owszem, to może być sensowna alternatywa dla cargo lotniczego, ale już nie dla flot morskich! Sterowcem taniej truskawki niż samolotem i ekologiczniej. Jednak nawet buty z Chin lepiej koleją, albo kontenerowcem. "Bulk-cargo" - już nie wspomnę o tonażach rzędu 500000 DWT, a kontenerowce już 250000 DWT muszą wpływać do portu HH, rzekę Elbe (Łabę) pogłębiają, a lud hamburski sra ze strachu... wink
                  • wubecja Re: TIRy na AIRy 19.10.12, 13:40
                    kolejar napisał:

                    > Owszem, to może być sensowna alternatywa dla cargo lotniczego, ale już nie dla
                    > flot morskich!

                    O tak, a tymbardziej dla PR.
                    Zadłużone po uszy Przewozy Regionalne pozwały Skarb Państwa o 850 mln zł. Strata netto w tym roku – w kwocie 100 mln zł – będzie wyższa ponad dwa razy od prognozowanej. Spółka planuje wielką wyprzedaż gruntów.
                    Jeżeli sądy zasądzą na rzecz spółki wnioskowane kwoty, PR zapowiadają milionowe inwestycje w modernizację wagonów i naprawy lokomotyw.
                    To dla spółki kwestia kluczowa, bo spośród czterech projektów taborowych zgłoszonych we wrześniu na dodatkową listę Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko na lata 2007 – 2013 żaden nie znalazł wsparcia ministra Sławomira Nowaka.
                    forsal.pl/artykuly/654903,stata_netto_przewozow_regionalnych_bedzie_dwa_razy_wyzsza_od_planowanej.html
                    • kolejar Re: TIRy na AIRy 21.10.12, 08:04
                      wubecja napisała:

                      > kolejar napisał:
                      >
                      > > Owszem, to może być sensowna alternatywa dla cargo lotniczego, ale już ni
                      > e dla
                      > > flot morskich!
                      >
                      > O tak, a tymbardziej dla PR.

                      Przepraszam, ale piszecie Wubecja nie na temat! Jak się ma sytuacja PR do rozwoju sterowców cargo na świecie?
                      Bo PR to w ogóle dziwaczny twór...

                      wubecja napisała:
                      > To dla spółki kwestia kluczowa, bo spośród czterech projektów taborowych zgłoszonych we wrześniu na dodatkową listę Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko na lata 2007 – 2013 żaden nie znalazł wsparcia ministra Sławomira
                      > Nowaka.

                      A się nie dziwię! Bo na miejscu min. Nowaka nie wiem, jakbym się zachował... sad
                      Otóż wiosną b.r. był w PR przeprowadzony niezależny audyt. Wynik był miażdżący dla obecnej struktury tego dziwoląga. Wnioski różne, ale zwłaszcza jeden: konsolidacja! No i w efekcie zebrali się Jaśnie Pana Marszałkowie Wojewódzcy, by nad PR radzić. I radzili, radzili... i nic nie uradzili. Za to Marszałek Śląski doprowadził wprost do likwidacji Śląskiego Zakładu PR SA - od nowego rozkładu cały ruch w regionie przejmują Koleje Śląskie SA - Jaśnie Pana Marszałkowskie. Teraz jakieś protesty pracowników likwidowanego Zakładu PR, strajki maszynistów, pociągi nie jeżdżą, spory między KŚ, a sąsiednimi Zakładmi PR (Świętokrzyskim i Małopolskim) i braki pociągów Katowice - Kielce, Katowice - Kraków... Taaak... WSZYSTKO przez Tuska!!!
                      Ja nie chcę mówić, czy Koleje Jaśnie Pana Marszałkowskie (Mazowieckie, Dolnośląskie, Śląskie...) są lepsze, czy Zakłady PR. Nie wiem! Wiem za to, że, jeśli PR usiłują konkurować w przewozach międzywojewódzkich z PKP-IC SA, to audyt jednoznacznie wskazał na konieczność konsolidacji tego rozp...nego na województwa dziwoląga. Oni z jednej strony usiłują rozwijać sieć połączeń IR i RE, leasingować do tego lokomotywy, zamawiać wagony, a z drugiej to jest wszystko w mgle dziecka rozmyte pomiędzy budżety Urzędów Marszałkowskich. Czy ktoś tu coś kuma???
                      Obawiam się, że NIKT!
                      A tu najnowszy wykaz międzywojewódzkich pociągów tylko z Dolnośląskiego Zakładu PR we Wr. (ale piękne nazwy!!!), odchodzące z Wr. Gł.:
                      R-64935 "Liswarta" - Częstochowa
                      R-66311 "Nysa" - Usti u Orlici
                      IR-62122 "Bolko" - Chełm Gł.
                      RE-66001 "Helmut" - Dresden Hbf.
                      R-66323 "Czarna Góra" - Lichkov
                      IR-65115 "Mamry" - Olsztyn Gł.
                      IR-61126 "Piast" - Wawa Wsch.
                      IR-62125 "Prosna" - Chełm Gł.
                      RE-66003 "Helmut" - Dresden Hbf.
                      R-6121 "Widawa" - Łódź Kal.
                      IR-63124 "Galicja" - Kraków Gł.
                      IR-62120 "Łysica" - Kielce
                      R-66317 "Glacensis" - Pardubice Hl.N.
                      R-6533 "Katarzynka" - Toruń Gł.
                      IR-64140 "Szyndzielnia" - Bielsko Biała Gł.
                      R-66335 "Marianna Orańska" - Bystrzyca Przedm.
                      RE-66005 "Helmut" - Dresden Hbf.
                      R-6123 "Sudety" - Łódź Kal.
                      IR-64142 "Angelus" - Katowice
                      R-16121 "Szczeliniec" - Międzylesie

                      Powyżej wymieniłem tylko co ważniejsze pociągi międzywojewódzkie lub międzynarodowe spółki PR lub "nominalnie" PR (bo "Glacensis" CD, a "Helmut" DB - oba w "koprodukcji" z Dolnośląskim Zakł. PR), a także jeden regionalny - "Marianna Orańska", bo nazwa naprawdę ku czci pewnej mojej śp. Kumpeli... tak, Wr. Gł. - Bystrzyca Przedm. sad Biedaczka otruła się... sad żal mi wciąż tej Wariatki...
                      • wubecja Re: TIRy na PRy 21.10.12, 12:12
                        kolejar napisał:
                        > Przepraszam, ale piszecie Wubecja nie na temat! Jak się ma sytuacja PR do rozwo
                        > ju sterowców cargo na świecie?

                        tak jak flota morska do protezy koniecpolskiej.

                        > A się nie dziwię! Bo na miejscu min. Nowaka nie wiem, jakbym się zachował... sad

                        Nowak też nie wie. A chciałby ich załatwić. Konsolidacja wykluczona - za duży by powstał związek. Trzeba wykończyć i sprywatyzować.

                        • kolejar Re: TIRy na PRy 23.10.12, 03:57
                          wubecja napisała:

                          > kolejar napisał:
                          > > Przepraszam, ale piszecie Wubecja nie na temat! Jak się ma sytuacja PR do
                          > rozwo
                          > > ju sterowców cargo na świecie?
                          >
                          > tak jak flota morska do protezy koniecpolskiej.

                          No właśnie... Nie kumacie tego Wubecja, że to akurat ma się nijak do siebie - flota morska do "protezy koniecpolskiej"? Nu... można na siłę powiązać: wzrost kolejowych przewozów pas. na relacji Wr - Wawa na pewno wpłynie też na frekwencję Wawa - 3-Miasto, a w efekcie na 0,5% wzrostu frekwencji w promowej komunikacji pas. do Karlskrone i Stockholm, ale wzrost carga tow. to już BARDZO wtórnie - może 0,001% lepiej?

                          wubecja napisała:
                          > Nowak też nie wie. A chciałby ich załatwić. Konsolidacja wykluczona - za duży by powstał związek. Trzeba wykończyć i sprywatyzować.

                          Wy tu, przepraszam, ale PiSowskie oszołomstwa bez pojęcia powielacie!!! Ja rozumiem Jarusia K., że jest chory po stracie śp. Brata, ale, żeby tak ludzie inni zaraz od tego tak w psychozę zbiorową?
                          A co do PR, to jest inaczej!
                          Już tu się naczytałem o "zmowie Merkel z Putinem" o jakimś tam "okrążaniu Polski" kolejowym. Jeśli to prawda, to cytowany tu Prezes "Euroterminalu" w Sławkowie sam na to gra. A ów "Euroterminal" naprawdę w cudzysłowie - żenada, nie terminal! Może, gdyby Pan Prezes od Huty Katowice oddał grunt do PKP-LHS SA, to rzeczywiście rozwinąłby się Euroterminal, a nie "Euroterminal"? To niech Gościu zacznie myśleć, zamiast łażenia po mediach Partii PiS i Ojca Dyrektora.
                          A z PR to było tak:
                          Kiedyś była PKP-PP SA (PP - Przewozy Pasażerskie) na katastrofalnych długach. Pomysł (realizacja przez PSL!!!) był taki, żeby rozdzielić długi od zysków, a długi zrestrukturyzować. No i najpierw powstały zyski - PKP-IC SA i długi - PKP-PR SA. Zadłużona PKP-PR SA miała skorzystać z dofinansowania samorządowego (fundusze z UE!) - nie z budżetu Państwa. PKP-PR SA nie wyrabiała z utrzymaniem połączeń międzywojewódzkich, to ideą PSL zmieniono tak, że PR SA przestała należeć do państwowej Grupy PKP SA, a wszystkie dalekobieżne przeniesiono do PKP-IC SA. W efekcie dochodowa wcześniej PKP-IC SA spadła poniżej zera. A z drugiej strony zaczęła się do dziś trwająca wojna Marszałków Wojewódzkich względem PR SA. Dziwne zarazem, że teraz PR SA usiłuje wojować z PKP-IC SA na rynku połączeń międzyregionalnych... Ok. - można tak, ale, jak audyt wykazuje, musi nastąpić konsolidacja wojewódzkich Zakładów PR SA w jednolitą politykę finansową! Ale Panowie Jaśnie Marszałkowie Jaśnie Pana Wojewódzcy w niczym krajowo nie potrafią się dogadać! Przykładem ogromna ilość pociągów Inter-Regio relacji Wrocław Gł. - Chełm - bo się Marszałkowie dogadali z kasą, a np. Wrocław - Szczecin to plaża w Międzyzdrojach z Gwiazdami wink
                          W związku z powyższym chyba widać, że konfabulacje o zmowie, mafii, zdradzie Tuska itp. są rodem ze Szpitala p.w. Przemienienia Pańskiego. Nikt niczego nie chce zlikwidować - w sprawie PR SA niech Jaśnie Panowie Marszałkowie Jaśnie Wojewódzcy raczą się porozumieć RAZEM wszyscy chociaż troszkę - o konsolidację w przewozach międzywojewódzkich chodzi! Co ma rząd do tego???
                          Zdecydowanie gówno rząd ma do tego!!! Mam w d... PO i Sławka Nowaka, ale, gdybym był "u wadzy", to oj... tak samo ciężko by było... sad PR SA nie jest w niczym zależna od Skarbu Państwa!!! Urzędy marszałkowskie mogą sobie występować do Brukseli o kasę na przedsięwzięcia PR SA, ale zaprawdę NIE RZĄD! Niech się dupki otrząsną ze wzajemnej nienawiści (tu PO, tam PiS, a gdzieś jeszcze SLD, Ruch Palikota, PSL?), a pomyślą o polityce regio-społecznej swojej przecież, a nie "zamachu smoleńskim"!
                          Jasne??? Czy mam powtarzać inaczej tłumaczenie dla niekumatych?
                          • wubecja Re: TIRy na PRy 23.10.12, 12:14
                            kolejar napisał:
                            > Zdecydowanie gówno rząd ma do tego!!! PR SA nie jest w nic
                            > zym
                            zależna od Skarbu Państwa!!!
                            > Jasne??? Czy mam powtarzać inaczej tłumaczenie dla niekumatych?

                            A ja uważam, że PR powinno być na 50% państwowe. I rząd odpowiada za upadek PKP i szwindle wokół PR. Brak kary pomaga kraść. We Francji by to nie przeszło. Sąd, paka, konfiskata!
                            • kolejar Re: TIRy na PRy 26.10.12, 01:45
                              wubecja napisała:
                              > A ja uważam, że PR powinno być na 50% państwowe.

                              Tu jest inaczej. Bo wg Waszej racji to w ogóle nie powinno dojść do podziału PKP-PP SA na PKP-IC SA i PKP-PR SA, co wreszcie stała się samorządową a dziwaczną chyba na skalę świata PR SA. Bo co to jest PR SA???
                              Tyle Zakładów co województw (dotąd, bo zara Śląski Zakład PR SA przestaje istnieć - strajki personelu) i rozliczenia Zakładów niby jednej spółki na garnuszkach poszczególnych Jaśnie Panów Marszałków Wojewódzkich. Dotychczasowa koncepcja funkcjonowania PR SA jako żywo przypomina I RP w okresie upadku - jak to Jaśnie Pana Wojewodowie sobie swoje wojska mieli, się sami rządzili, na siebie wzajem napadali... Teraz mamy tak Marszałków Wojewódzkich jako włodarzy kolei w regionach. Dziwię się więc, jak to jest, że ludzie ze Spółki PR (co to za spółka???) usiłują kreować przewozy międzywojewódzkie, konkurować z Grupą PKP SA i coś im z tego nawet jakoś wbrew wszystkiemu wychodzi?
                              Podobno mają wielkie szanse, gdyby tylko Jaśnie Panowie Marszałkowie zgodzili się na część wspólnego budżetu na takie realizacje. Przecież kasę dziś bardzo łatwo da się dzielić ze szczegółami - nawet prymitywnym Excelem by się dało!

                              wubecja napisała:
                              I rząd odpowiada za upadek PKP i szwindle wokół PR

                              Który rząd???
                              Bo ja tu węszę... a no spisek PSL!!! Dzisiaj największym ekspertem od kolei jest wciąż Janusz Piechociński - troszkę z ukrycia po wpadce PSL-owskiego Ministra od kolei prof. Juliusza Engelhardta. Teraz jest niezależny (? - czyj? nie wiem...) prof. Andrzej Massel. A Janusz Piechociński ostro atakuje!!! Piechociński chce obalić Waldka "Drewnianego", a Zjazd Partyi (Strunnictwa) zaraz!!!

                              wubecja napisała:
                              We Francji by to nie przeszło.

                              I nie przechodzi dotąd! - SNCF!, ale też France-Telekom-TP SA "Orange", EdF-EC "Kogeneracja" SA Wrocław, Veolia (SNCF przecież!) w całej UE itd... V Republika ma poważne problemy ze spełnieniem wymogów UE, zasadniczo (z zasady swojej) ich nie spełnia, ale temu Mocarstwu i tak nikt nie podskoczy. Ostatnio wreszcie zbudowali sobie lotniskowiec floty z napędem jądrowym - "Charles de Gaulle" - big_grin
                              • wubecja Re: TIRy na PRy 26.10.12, 10:26
                                kolejar napisał:
                                >> I rząd odpowiada za upadek PKP i szwindle wokół PR
                                > Który rząd???
                                > Bo ja tu węszę... a no spisek PSL!!!

                                Reforme PKP zaczał Buzek w 2000. Towarzysze Buzek, Syryjczyk, Furgalski, Wasiak to koledzy Nowaka. Potem Miler kontynuował zapaść do 2004, Polaczek wojował ale poległ pod Pisuarem, a Platfus Nowak doriezał w 2008 PR, Intercity i wojewodztwa dyrektywom. I to świadom że nie sprywatyzuje przez 5 lat, bo dotacje z UE pobrał. Zresztą jak nieświadom to też pod sąd! A tu śmichy-chichy, ordery, stołki, gratulacje. PLK nie zdąży z wydaniem unijnych pieniędzy, a KE pozywa Polskę przed unijny Trybunał niewdrożenie dyrektywy o rozbiorze infrastruktury. PSL pewnie też w zmowie, działacze PKP Enelchardt, Wach agenci komuny.
                                • kolejar Re: TIRy na PRy 13.11.12, 03:04
                                  wubecja napisała:
                                  PSL pewnie też w zmowie, działacze PKP Enelchardt, Wach agenci komuny.

                                  Powyżej wymienieni to naprawdę w zmowie! Prof. Juliusz Engelhardt (PSL) już jednak wyrzucony - za niego doc. Andrzej Massel - jakiś dziwny trochę gościu... nara se jakoś radzi... Co do Wacha - to stary buc z PKP. Ale coś z tym musi się dziać i ta skorupa pomalutku pęka... Dalej to trochę do innego wątku jednak.
    • poloeschatolo do śmierci 17.10.12, 18:29
      https://bi.gazeta.pl/im/22/a2/c1/z12689954Q,Pociagi-w-Paledziu-omal-nie-zderzyly-sie-czolowo-.jpg

      trzy ćwierci
      • kolejar Re: do śmierci 18.10.12, 04:19
        Fajny ten "Byk" z PKP-Cargo z klasami - zwłaszcza jeszcze "Bohunami" piętrowymi, czyli Bdhmnpu. Z kontry fajnie pomalowany Kibel EN57 big_grin
        A na powagę, to:
        1. znów coś nie tak z udziałem f-my PR (wszystkie poprzednie skandale też - nie tylko ruchowe, ale też biznesowe i pracownicze - jak nie płacenie pensji przez Śląski Zakład PR i ich wywalenie przez Marszałka Śląskiego);
        2. kto czego winny, to się okaże - znów jakiś bajzel z udziałem PR?
        3. nie wiem, jak śp. Mechanik "Byka" mógł wyjechać tak bezrozumnie po lewym ze Starzyny podg w stronę Sprowa podg - koleś był z PR, "moi" na EP09-035 z Olszynki Groch. "czyściutko jak łzy" zginęli sad ;
        4. W PR źle płacą, a nawet miesiącami zalegają z pensją (vide: Śląski Zakład PR), to Mechanicy sobie dorabiają w CTL, STK, Arriva, DB-Schenker, Rail-Jaworzno, Miedź-Trans, Lotos-Kolej itp. PR płaci ZUS za etat, a "po godzinach" Majser se bierze służby "u prywaciarza" - godzin w sumie nikt nie liczy. Skutki są jak w Sierpniu 80' niemal - Mechanik ST44-607 z MD Chojnice był już jakoś 13 godz. na maszynie!!! No i jebie się Człekowi...
        • kolejar Re: do śmierci - errata! 18.10.12, 04:29
          kolejar napisał:
          Mechanik ST44-607 z MD Chojnice był już jakoś 13 godz. na maszynie!!! No i jebie się Człekowi...

          Miało być: Mechanik ST44-607 z MD Chojnice był już jakoś 23 godz. na maszynie!!!
          Przepraszam - zły klawisz mi się nacisnął. Wg ówczesnej analizy wyszło, że ten Gościu jakoś dobę jeździł "Gagarinami" z MD Chojnice bez przerwy! Ja kiedyś zaliczyłem 16 godz. na "Rumunie" ST43 z MD Brochów z pośpiesznym tow. relacji SPC - Ka. Muchowiec. - na "Odrzance" to było tuż przed elektryfikacją. Z Czerwieńska Tow. do Brochowa tym tow-pośp 16 h jechaliśmy!!!
          Ciekawostka: "klunkrem" (ciężkim "mieszanym" w ostatniej kolejności) poszło nam w drugą w 12 h...
    • wubecja kolejowa alternatywa 21.10.12, 13:03
      trochę lądem, troche powietrzem, prosto, szybko, tanio motolotem.
      www.rp.pl/artykul/55385,944312-Odlatujace-samochody.html
      https://grafik.rp.pl/grafika2/944312,1013389,16.jpg
    • wubecja PKP traci miliard 24.10.12, 08:40
      Spółka PKP PLK może stracić ponad miliard złotych dofinansowania z Unii Europejskiej. To dlatego, że zawieszone zostały prace przy modernizacji torowiska na trasie Kraków - Katowice

      Więcej... wyborcza.biz/biznes/1,100896,12728019,Przez_remont_torow_do_Krakowa_PKP_moze_stracic_miliard.html#ixzz2ACDCxF2K
      • kolejar Re: PKP traci miliard 26.10.12, 02:08
        wubecja napisała:

        > Spółka PKP PLK może stracić ponad miliard złotych dofinansowania z Unii Europejskiej. To dlatego, że zawieszone zostały prace przy modernizacji torowiska na trasie Kraków - Katowice

        Widok z tego szlaku był taki:
        EC "Wawel" (HH Altona - Kr. Gł.) jedzie sobie pełną planową 30 km/h prowadzony maszyną CD 163 (Vmax = 160 km/h), a po sąsiednim torze wyprzedza pociąg Kolei Piaskowej z najwyższą dopuszczalną im 40 km/h - prowadzony maszyną ET21 "Sputnik"... Tak można sobie mówić, mówić... Rząd się pewnie aż tak cieszy autobahnem A4, że wierzy w rozwiązanie jakieś?
        Ha, ha!!! Za A-4 zaczęli brać kasę - są bramki i nikt już nie chce autem znów!!! Tak lepszy pociąg dziadowski IR spółki PR SA, bo za bezcen przy aucie.
        A zrobić trzeba jeszcze:
        - dokończyć E30 Wr. - Opole;
        - zrobić E30 Opole - Kędzierzyn-K. - Gliwice;
        - "przebić się" z E30 przez Górny Śląsk (Gliwice- Katowice);
        - zrobić E30 Jaworzno-Szcz. - Kraków (Mysłowice - Jaw-Szcz coś zrobili już z tą "30").
        Teraz atakują z pracami Kr. Bieżanów - Rzeszów. Trochę durno chyba? Potem dalej do Przemyśla i Lwowa zanim te wcześniej omawiane?
        Ale są pomysły!!! Kasę w celu ratowania można przerzucić na mnóstwo drobniejszych, a łatwiejszych pojedynczo do realizacji projektów, które cząstkowo i tak gdzieś tam coś usprawnią. Skutkiem nie byłby jakiś spektakularny sukces rządu, że pociągi tu a tam jadą o godz. krócej, a tylko w minutach liczone "usprawnionka". Może tak cały czas trzeba było?
        Bo np. w latach 90' ub.w. były naprawdę wielkie sukcesy w czasie jazdy i punktualności pociągów!!! Niczego nie przebudowywano wówczas, a jedynie rzetelna konserwacja miała miejsce...
    • censorship Niesamowite zdjęcia! 06.11.12, 18:22
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/5,114944,12801538,Cmentarzysko_lokomotyw_na_najwiekszym_solnisku_swiata.html?i=0
    • censorship Tak to robią w RPA 07.11.12, 12:45
      www.npr.org/2012/11/06/164401173/all-aboard-south-africas-high-speed-train?ft=1&f=1001
      https://media.npr.org/assets/img/2012/11/06/gautrain_1_wide-54d3dd1facd206185e9222ec9670470072eb2527-s51.jpg
      • kolejar Re: Tak to robią w RPA 13.11.12, 02:33
        Taaak... nic specjalnie niezwykłego w tym nie ma. Znam podobne rzeczy z np. Kolei Mazowieckich, a podobny projekt mają Koleje Dolnośląskie... Sprzęt jest podobny, a lepiej dostosowany do tutejszych warunków: Stadtlery z Siedlec, Pesa Bydgoszcz, Newag z Nowego Sącza. Szybkość max też 160 km/h (będzie - a co???). Na dziś jest problem durny z obsługą - powyżej 130 km/h musi być 2-osobowa bez sygnalizacji kabinowej, a to się nie opłaca dla dość w sumie miernego skrócenia czasów jazdy (sporo przystanków jest, więc do 160 to się tylko czasem może rozpędzić - no, poza przyśpieszonymi KM na przykład chwalebny wink ). Ale będzie 160 km/h dla tych nowych Kibli po instalacji ETCS + GSM-R, co jednak się dzieje pomału. Więc Kibel 35WE Kolei Dolnośląskich jako osobowy Wr. Gł. - Węgliniec, czy Wr. Gł. - Opole Gł., Wr. Gł. - Rawicz jednak 160 będzie mógł pojechać... Komfort chyba porównywalny?
    • wubecja Re: Linki kolejowe 08.11.12, 11:46
      Zdobyliśmy towarzysze uznanie, wbrew zaklęciom wrogów postępu:
      bardzo wysokie oceny, odpowiednio 4 - i 4, zebrały drogi i koleje !!! Jednak to dlatego, że EBOiR nie bada stanu infrastruktury, ale raczej regulacje i instytucje związane z funkcjonowaniem danego rynku. W przypadku kolei chodzi np. o stopień liberalizacji rynku

      Więcej... file:///C:/Users/mojkomp/Desktop/HTMs/1,100896,12814481,EBOiR__Reformy_w_krajach_postsocjalistycznych_spowolnily.html#ixzz2Bcv0TyF7

      Pod względem liberalizacji cen czy systemu walutowego jesteśmy już na najwyższym możliwym poziomie 4+. EBOiR chwali nas za dobre regulacje systemu finansowego i właściwy nadzór nad bankami.


      • kolejar Re: Linki kolejowe 13.11.12, 02:56
        wubecja napisała:

        > Zdobyliśmy towarzysze uznanie, wbrew zaklęciom wrogów postępu:
        > bardzo wysokie oceny, odpowiednio 4 - i 4, zebrały drogi i koleje !!! Jednak to dlatego, że EBOiR nie bada stanu infrastruktury, ale raczej regulacje i instytucje związane z funkcjonowaniem danego rynku. W przypadku kolei chodzi np. o stopień liberalizacji rynku

        W sumie jednak ostatnio fatalnie wszystko nie wygląda - jak na polskie warunki to "w polskiej normie". Dopuszczono do katastrofalnego rozpadu infry, co jest ewidentną a widoczną Prawdą. Ale nareszcie coś się dzieje!!! Dam jeden spektakularny przykład z "zadupia":
        Na skutek owych katastrofalnych zaniedbań najszybszy pociąg Wr.Gł. - JG (osobowy "w planie pośpiesznego", bo z pośpiesznych dawno zrezygnowano ku uniknięciu skrajnej kompromitacji) jechał 3,5 h!!! Trasa liczy raptem 125 km - jakby co. Ale były spore odcinki z szybkością drogową... 20 km/h!!! Przepraszam, ale podstawową na takich relacjach maszyną EU/EP07 nie da się z taką szybkością prowadzić pociągu bez narażania maszyny na uszkodzenie aparatury - tym bardziej na szlaku o ciężkim profilu. Dodam jeszcze, że PKP w ogóle nie planowały niczego z tą linią, a tylko kombinowali, jak się tego pozbyć! A teraz?
        Teraz jest tak, że PKP-PLK jednak coś tam wciąż robią i od nowego rozkładu czas jazdy wyniesie... 2.20 h!!! Za PRL było naj 2.30. Mało tego - za rok ma być "w mordę" 2 h! Po prostu zrobiono nara te najfatalniejsze "20" - jak np. Świebodzice - Wb Szczawienko, gdzie zresztą jazda 20 km/h pod górę stwarzała wręcz zagrożenie bezpieczeństwa ruchu - mam wyjaśnić dlaczego? Przejazd "kanionem" na wzniesieniu między Wb.Gł. a Boguszowem G.Wsch. też wcale niezbyt "20-tką"...
        A z innych "tutejszych" to już przetarg jest zakończony na Opole Gł. - Fosowskie - Lubliniec - Częstochowa Str. - Żelisławice - Włoszczowa Płn. - to zwane durno "protezą koniecpolską". Efektem będzie w najgorszym razie przywrócenie rekordowego w dziejach kolejnictwa (w latach 90' tak było) czasu jazdy Wr - Wawa - 4.36 h było! Ale będzie szybciej, bo Wr - Opole będzie 160 (było 120), a dalej do CMK ma być 120 (było 90-100-80), na CMK 200 (było 160), a jak zapuszczą Pendolino-Bielik to 220.
      • kolejar Re: Linki kolejowe 13.11.12, 03:16
        wubecja napisała:
        EBOiR nie bada stanu infrastruktury, ale raczej regulacje i
        > instytucje związane z funkcjonowaniem danego rynku. W przypadku kolei chodzi np. o stopień liberalizacji rynku

        Liberalizacja rynku ma tu znaczenie strategiczne. Chodzi o to, że pojawiło się już sporo różnych przewoźników i oni mają konkretne wymagania do infry, robią naciski wszelkimi możliwymi kanałami i to powoli przynosi efekty. Podobnie Marszałkowie Wojewódzcy ze swoimi planami przewozów pas. - wymuszają remonty kolejnych linii, wręcz przywrócenia ruchu na zamkniętych szlakach. Tu są dobre przykłady Kolei Dolnośląskich i "wymuszone" utrzymanie, bądź wręcz remonty linii JG - Szklarska PG, Kłodzko Nowe - Kudowa Zdr., utrzymanie Kłodzko Gł. - Wb Gł., reaktywacja Wr. PPole - Trzebnica, a nawet znów plany reaktywacji JG - Karpacz!
        Niestety, co dotąd zniszczono i rozkradziono, to się stało sad I teraz koszty tzw. rewitalizacji są ogromne w porównaniu z tym, co by poszło na zwykłe utrzymanie...
        • skoonk Re: Linki kolejowe 13.11.12, 07:58
          kolejar napisał:
          > Liberalizacja rynku ma tu znaczenie strategiczne.

          Minister transportu Sławomir Nowak przekonywał, iż przyjęcie przepisów umożliwiających upadłość tych spółek jest niezbędne.
          - Jest to po prostu oczekiwanie i wymóg unijny. My musimy tę ustawę wdrożyć, bo Komisja Europejska ma do nas bardzo wyraźne pretensje o to, że w Polsce nie ma ustawy o upadłości spółek kolejowych. To jest oczywiście sytuacja nienormalna, bo o ile spółki kolejowe są normalnymi przedsiębiorstwami, które funkcjonują w oparciu o kodeks handlowy, to dzisiaj zgodnie z polskim prawem nie ma możliwości upadłości - mówił Nowak.
          Minister przekonywał, iż za projektem ustawy nie ma żadnych ukrytych intencji zmierzających do doprowadzenia do upadku czy bankructwa spółek kolejowych.
          www.naszdziennik.pl/ekonomia-gospodarka/13969,kolej-bedzie-mogla-upasc.html
          W sukurs Nowakowi śpieszy V kolumna:
          "Szalony zawiadowca" zatrzymuje pociągi towarowe, które z Czerwieńska jadą do Zielonej Góry. To groźne, bo Stacja Zielona Góra znajduje się na wzniesieniu. Jeżeli skład towarowy zatrzyma się, później nie ruszy. Efekt żartów jest taki, że musimy wzywać lokomotywę do popychu.

          Ale to na pewno czarna propaganda.
          • kolejar Re: Linki kolejowe 14.11.12, 19:07
            skoonk napisała:
            > Minister przekonywał, iż za projektem ustawy nie ma żadnych ukrytych intencji zmierzających do doprowadzenia do upadku czy bankructwa spółek kolejowych.

            Mimo wszystko myślę, że tu takiej intencji nie ma! Jest ten problem ze Śląskim Zakładem PR. Tylko czym jest PR SA? To jest jakiś dziwaczny twór - niby spółka, ale nie wiadomo czyja, bo rozwalone Zakłady po Polsce na województwa i na budżecie Panów Marszałków z osobna, a tu znów próby konsolidacji Firmy z przedsięwzięciami pociągów IR i RE.
            Pozostałe spółki kolejowe jakoś upaść mimo cokolwiek nie zamierzają, wręcz nie grozi im to na teraz, a też nie widać perspektyw, żeby im upadłość groziła. Oni zakupują nowy sprzęt do jeżdżenia i krzyczą za drożnością szlaków!!!
            Nie będę wymieniał tych przewoźników, bo jest ich całkiem sporo, a ich struktura własnościowa ciągle się zmienia, nadążyć beznadziejne... Napiszę tyle, że ostatnio odkryłem, iż odnosząca spore sukcesy Arriva już nie jest angielska, a wykupił ją... już sam nie wiem - jakaś spółka-córka od DB!!! A np. takie Rail Jaworzno SA? Albo Przedsiębiorstwo Gospodarki Kamieniem i Transportu "Rybnik" SA? Albo CTL "Maczki Bór" SA - czyli dawna "Sand-bahn"? A STK-Wrocław?
            Może dotąd było klarownie co do Trans-Miedź SA (KGHM), Lotos-Kolej SA, Orlen... Też klarownie Freight Liner - Polska SA dotąd - Anglicy z lokomotywami Class 66 i tyle. Ale się dzieje... DB-Schenker atakuje pod własną nazwą. PKP-Cargo SA się broni i kontratakuje! SNCF atakowały dotąd pod ściemą "Veolia", a teraz w ogóle się kryją... Ale się dzieje!!!
            A jak weźmiemy projekty marszałkowskie do tego (KM, KD, KŚ), to się robi dym. Ciekawe, co z tego wyniknie. Myślę, że przy odrobinie zdrowego myślenia nic złego.
            • skoonk Re: Linki kolejowe 14.11.12, 23:08
              kolejar napisał:
              > A jak weźmiemy projekty marszałkowskie do tego (KM, KD, KŚ), to się robi dym. C
              > iekawe, co z tego wyniknie. Myślę, że przy odrobinie zdrowego myślenia nic złeg
              > o.
              Czy nie widzisz , że więksi tylko czekają na upadłość? Czy nie dziwi cię , że rząd bezkarnie łatwo pozbył się odpowiedzialności? Nie widzisz, że zrzekając się zarządzania infrastrukturą obarcza następców odpowiedzialnością, jakiej sam nigdy od siebie nie egzekwował? To mi pachnie zaprzaństwem.
              • kolejar Re: Linki kolejowe 15.11.12, 01:51
                skoonk napisała:
                > Czy nie widzisz , że więksi tylko czekają na upadłość? Czy nie dziwi cię , że rząd bezkarnie łatwo pozbył się odpowiedzialności? Nie widzisz, że zrzekając się
                > zarządzania infrastrukturą obarcza następców odpowiedzialnością, jakiej sam nigdy od siebie nie egzekwował? To mi pachnie zaprzaństwem.

                Więksi nie czekają na upadłość (no, pewnie na upadłość PR SA), bo w strategicznych gałęziach przewozów już są i się rządzić zaczynają - wymuszanie na PKP-PLK doprowadzania szlaków do standardów europejskich.
                Bardzo ważne - bzdurę bezczelną dla idiotów piszesz, że rząd "zrzeka się" (wg cytatu z powyżej) odpowiedzialności za infrę. Od tego w wymiarze strategicznym jest PKP-PLK SA - spółka Skarbu Państwa, która nie podlega jakimkolwiek planom prywatyzacyjnym, co jest zgodnie z praktykami UE po totalnej klęsce prywatyzacji BR (British Railways).
                Co do odpowiedzialności rządu i "zaprzaństwa", to i owszem - takie coś próbowało mieć miejsce za poprzednich rządów. Wówczas (jakoś za AWS i SLD) był plan wyparcia się linii Wr. - JG aż!!! O innych nie mówię, bo obciach. Ale niech - za zniszczenia Kł.Nowe - Kudowa Zdr. rząd SLD w ogóle nie chciał odpowiadać, a Starostów Powiatowych uratowało wpisanie tej linii na listę "dziedzictwa kulturowego" przez premiera Buzka - w ostatniej chwili zdążył jednak... I teraz była "kicha" - zamknąć się nie da, KD chcą jeździć i PKP-PLK SA musi robić "rewitalizację". I co powiesz???
                Gdzie i komu widzisz zaprzaństwo? Chodzi może znów o oskarżanie obecnego rządu i Prezydenta???
                Powiem tyle - to jest akt destabilizacji RP na rzecz Rosji oczywiście. Dowodów aż nadto!!! Ojczulek Rydzyk dziwnie w Rosji sobie jest zadowolony, a tu narzeka na nieprzyznanie swej wymierającej oglądalności "multipleksu" na antenie. A on w ogóle był na jakiejś poza satelitarną (ach... ta sprzedaż dekoderów i anten sat biednym emerytom!) i kablem. Zresztą chodzi tylko o Tv Trwam, bo Radio Ma-Ryja to słychać lepiej wszędzie od innych polskojęzycznych stacji - sprawdzone mam w RF-Niemiec i Canada.
    • censorship Re: Linki kolejowe 10.11.12, 09:12
      Bez komentarza
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12829266,Szalony_zawiadowca_zatrzymuje_pociagi__wyzywa_dyzurnych.html
      • kolejar Re: To może o pluskawach? 17.11.12, 01:29
        censorship napisała:

        > Bez komentarza
        i podała linka o kolejnym przypadku obłąkania na punkcie "radiołączności kolejowej" oraz przesławnego polskiego systemu "radio-stop".

        Ja nie podaję żadnego linka, bo i tak wszyscy wiedzą - z kretyńską wypowiedzią "w temacie" Pana Min. Sławka Nowaka.
        Jako dzieciak pamiętam straszenia dorosłych przed wagonami 1 kl. (bardzo chciałem pojechać "jedynką"!), że w tam kanapach są pluskwy. A to przecież totalna bzdura! Zwłaszcza w wypowiedzi min. Sławka Nowaka: "Wymienimy stare wagony" big_grin - nie wiem... nie wiem... co myśleć o takim idiotyzmie?
        Czy wiek wagonu wpływa zasadniczo na zalęganie się pluskiew?
        Może wpływać przez zastosowanie nowocześniejszych materiałów konstrukcyjnych, ale nawet, a zwłaszcza w tych 40-letnich "klasach" Pafawagu i HCP (są podstawą taboru na pociągach TLK PKP-IC SA) siedzenia są powymieniane na nowoczesne (nowe obicia przynajmniej, ale wkłady też nowe). A pluskwy z zagłówkach atakują... To dlaczego nie atakują w pociągach Ex?
        Odpowiedź prosta. Pośpiesznymi TLK wszelaka "swołocz" podróżuje, bo tanie. No i pluskwy nanoszą... Pewnie, że może te kanapy w przedziałach wciąż nieodporne na zalęganie się insektów mimo modernizacji, ale...
        Za czasów PRL pluskiew nie było!!! Były troszkę pchły czasem i całkiem niezła plaga myszy wagonowych. Wtedy jednak mimo cokolwiek była norma sprzątania taboru pas 1x na dobę i odkażanie co miesiąc. Byli też inspektorzy sanitarni z DOKP, którzy mieli kontrolować stan pociągów. Pamiętam z mojej praktyki na Kiblach EN57 takiego ostrego Gościa z DOKP Dolnośląskiej - co i raz wpadał nam na kontrolę i pisał raporty karne! Gościu sprawdzał paiery - kto i gdzie ostatnio miał sprzątać, potem pisał "Raport Karny o ukaranie sprzątaczek". Jako Służba Trakcji laliśmy ze śmiechu z jego kontroli, ale już kierownik pociągu mniej, jak Inspektor zwracał mu uwagę, że w "Raporcie z Jazdy Pociągu" nie napisał, że skład jest brudny, śmietniczki przepełnione, w klopach cuchnie...
        Teraz jednak spółki kolejowe w ramach oszczędności sprzątanie robią sobie często co 3 dni. Odkażanie pewnie raz na pół roku? Myślę, że myszy szaleją, a pluskwy podobno już niczym dziwnym... Za Gierka Polska była krajem bardzo odizolowanym od świata, pluskwy zlikwidowane w PRL jednak, a teraz mamy wszelaką swołocz ze świata w pociągach (tych tanich - TLK, IR i RE), więc pluskwy, karaczany syberyjskie 10-centymetrowe wink Niedługo w pociągu TLK uwali kogoś czarna wdowa - nie żarty!
        • skoonk Re: To może o pluskawach? 19.11.12, 16:14
          kolejar napisał:

          > censorship napisała:
          >
          > > Bez komentarza
          > i podała linka o kolejnym przypadku obłąkania na punkcie "radiołączności

          a może o sabotażu na strategicznej linii? Pluskwy to tez sabotażyści:
          - To ludzie z innej gliny, nic rozsądnego do nich nie dociera, nie można ich do niczego przekonać. Chociaż widzą, że źle się dzieje, interesuje ich tylko, żeby z ich stanowiskami nic złego się nie działo – tak Piechociński mówił o ludziach PO skupionych wokół środowiska Ministerstwa Transportu jeszcze kilka dni temu w prywatnych rozmowach. – Miał na myśli tzw. bankomaty sprowadzone przez Nowaka do resortu. Chodzi o bankowców, których pousadzał na stanowiskach prezesowskich – mówi były minister transportu Jerzy Polaczek.

          Na pytanie, czy jeśli nowy lider PSL u dostrzeże podobne działania w pozostałych resortach, to może zdecydować o odejściu z koalicji, Polaczek odpowiada dyplomatycznie – Janusz Piechociński jest inteligentnym politykiem.
          autorzygazetypolskiej.salon24.pl/465226,nowy-szef-psl-u-krytycznie-o-po
          • kolejar Teraz My? ;) 19.11.12, 23:57
            skoonk napisała:
            Polaczek odpowiada dyplomatycznie – Janusz Piechociński jest inteligentnym politykiem.

            W układzie koalicyjnym PO-PSL było, że za kolej odpowiada PSL. Po straszliwej wpadce ministra od kolei prof. Juliusza Engehardta (PSL) zmianę przejął prof. Andrzej Masel (Polibuda Gd.) - wówczas bezpartyjny, a teraz mi mówili koledzy z Grupy PKP SA, że kazali mu się zapisać do... PO!!!
            Janusz Piechociński podobno naprawdę zna się na kolei... tak przynajmniej mówią niektórzy (bardzo niektórzy - z Wawy) moi znajomi. Ciekawe, że politycy ze wszystkich partii też twierdzą, że Piechociński zna się na kolei... I nie powinien uciekać w politykę, a teraz twardo przejąć branżę. "Czekamy, czekamy, czekamy na sygnał Centrali..." (cit.: "Brygada Kryzys") - ja jeszcze nie wysłałem gratulacji Panu Posłowi, ale chyba to zrobić? wink
            • wubecja Re: Teraz My? ;) 20.11.12, 01:14
              kolejar napisał:
              - ja jesz
              > cze nie wysłałem gratulacji Panu Posłowi, ale chyba to zrobić? wink

              wyślijcie mu kondolencje, a gratulacje Schonefeldowi. Może nie mam racji, ale wygląda, że Piechocinski sie zna, więc nie poprze restrukturyzacji po Nowakowemu, więc tego kartofla ie wezmie? Bo parzy. A co parzy? No wy taki przemądry to słuchamy was tow. Kolejar...


              • kolejar Re: Teraz My? ;) 20.11.12, 03:08
                wubecja napisała:
                Może nie mam racji, ale wygląda, że Piechocinski sie zna, więc nie poprze restrukturyzacji po Nowakowemu, więc tego kartofla ie wezmie? Bo parzy. A co parzy? No wy taki przemądry to słuchamy was tow. Kolejar...

                Gratulacje Posłowi Piechocińskiemu już na priv wysłałem - może teraz publiczne wink big_grin
                A on akurat może się zna?
                A co za kartofel tak parzy?
                A no PR! Coś z tym trzeba zrobić... Linka?
                www.rynek-kolejowy.pl/36786/Furgalski_Przewozy_Regionalne_nie_przetrwaja_dwoch_lat.htm
                Co z tym kartoflem? Piechociński da radę? A zechce???
                • kolejar Re: Teraz My? ;) 20.11.12, 03:22
                  Przepraszam, jeszcze jedno, bo zapomniałem.

                  > wubecja napisała:
                  Piechocinski sie zna, więc nie poprze restrukturyzacji po Nowakowemu

                  Co to jest "restrukturyzacja po Nowakowemu"?
                  Przepraszam, ale nijak nie kumam... sad Nowak nie zrobił żadnej restrukturyzacji, ani nie robi nowej. On wręcz prawie nic nic nie robi, a właściwie strukturalnie w ogóle NIC nie zrobił, ani nie robi. Termin "restrukuryzacja po nowakowemu" jest tylko kolejną a nędzną wrzutą z chorego repertuaru PiS "po hoffmanowemu" albo "po brudzińsku", czy jakoś w tym stylu.
                  Tymczasem problem w tym, że nikt nic nie robi z tym, co jest, a zrobione zostało nieudolnie już dość dawno - teraz konsekwencje. Rządy PSL-SLD, AWS, SLD, PiS po równo winne i rząd PO-PSL tak samo!!! Pragnę przypomnieć, że poprzednim ministrem od kolei był prof. Juliusz Engelhardt z PSL. Jeszcze poprzedniego (za PiS) nawet nie pamiętam - tak się wsławił, że nic nie robił, nie było takiego, a kolej se spoko gniła przy huku śledztw CBA, sensacji IPN, kolejnych poszukiwaniach zdrajców i tropieniu układów... A na zewnątrz kompromitacje Pani Anny Fotygi, wojna polsko-niemiecka o "Kartofle"... Dzięki... Wymiękam z powaleńcami... sad
    • wubecja Re: Linki kolejowe 02.12.12, 14:28
      Kolej nie wykorzysta pieniędzy z Unii Europejskiej - przyznaje minister rozwoju regionalnego Elżbieta Bieńkowska. Jak wielokrotnie alarmowała "Gazeta Polska" powód to brak profesjonalnych kadr. Sławomir Nowak zamiast kolejarzy i inżynierów w spółkach grupy PKP pozatrudniał bowiem bankowców, którzy nie znają się na specyfice branży.
      Są zamknięci w swoich gabinetach, chronieni kodami szyfrowymi, a dyrektorzy nie mogą się z nimi skontaktować.
      W tej chwili, wspólnie z ministerstwem transportu, spółkami kolejowymi i Komisją Europejską, robimy wszystko co się da, by tych pieniędzy wykorzystać jak najwięcej - mówi Bieńkowska.
      Towarzysz Kolejar ! To do Was !
      Moim zdaniem skromnym, najszybciej wydać dotacje możno na płace. W "służbie zdrowia" to świetnie pociągło.
      • wubecja Re: Linki kolejowe 04.12.12, 13:46
        wubecja napisała:

        > Kolej nie wykorzysta pieniędzy z Unii Europejskiej - przyznaje minister rozwoju
        > regionalnego Elżbieta Bieńkowska.
        > Moim zdaniem skromnym, najszybciej wydać dotacje możno na płace. W "służbie zdr
        > owia" to świetnie pociągło.

        A jednak: Supernowak wyprzedza czas!
        PKP Intercity ogłosiło przetarg na zakup 20 nowoczesnych zespołów trakcyjnych - poinformowała spółka. Przewoźnik chce, by pociągi obsługiwały połączenia dalekobieżne w barwach TLK od 2015 roku.
        Szacowana wartość inwestycji to ok.1 mld zł.
        PKP Intercity chce do 2015 r. wydać 4 mld zł na inwestycje w tabor. Połowa tej sumy ma pochodzić z funduszy unijnych, pozostałą część spółka planuje pozyskać na rynkach finansowych. Poza taborem, przewoźnik zamierza inwestować też w swoje zaplecza techniczne. Poza zakupem 20 elektrycznych zespołów trakcyjnych, spółka przewiduje w swoim programie inwestycyjnym zakup 25 wagonów, które miałyby jeździć w relacji Wrocław-Poznań-Bydgoszcz-Trójmiasto, a także modernizację 300 wagonów, ponad 200 z nich będzie jeździło na trasie Przemyśl-Szczecin. Pierwsze ze zmodernizowanych wagonów mają wyjechać na tory w styczniu 2013 r. Dodatkowo PKP IC planuje zakup 10 lokomotyw spalinowych dla obsługi połączeń pasażerskich i modernizację 20 lokomotyw spalinowych do prac manewrowych.
        • wubecja Re: Linki kolejowe 04.12.12, 14:27
          wubecja napisała:
          > A jednak: Supernowak wyprzedza czas!

          To możliwe. Idziem z duchem czasu.
          Scientists have extended Einstein's equations for faster-than-light travel. Here a three-dimensional (right) graph shows the relationship between three different velocities: v, u and U, where v is the velocity of a second observer measured by a first observer, u is the velocity of a moving particle measured by the second observer, and U is the relative velocity of the particle to the first observer.

          https://msnbcmedia3.msn.com/j/MSNBC/Components/Photo/_new/121009_tch_special-relativity.grid-6x2.jpg
          • skoonk Re: Linki kolejowe 04.12.12, 14:53
            > wubecja napisała:
            > > A jednak: Supernowak wyprzedza czas!
            > To możliwe. Idziem z duchem czasu.

            Przełomowym momentem, o którym wspomina dr Supernovak, było znalezienie matematycznego równania wskazującego na faktyczną możliwość wypaczenia czasoprzestrzeni.
            Tworzy silnik, który będzie w stanie dotrzeć do Alfa Centauri jedynie w dwa tygodnie w kategoriach czasu Ziemi, choć na pokładzie statku będzie się wydawać, że podróż trwa znacznie krócej. Obliczył, że zaledwie 500 kg paliwa mogłyby zasilać 33 tonowy pojazd z prędkością dziesięć razy większą niż prędkość światła.
            https://zmianynaziemi.pl/sites/default/files/imagecache/400naszerokosc/images/warpdrivezoom_1.jpg
            zmianynaziemi.pl/wiadomosc/nasa-bedzie-budowac-naped-warp
            • kolejar O "Super-Nowaku" i innych :D 05.12.12, 15:10
              Czytam różne rzeczy, wpisy tu (o innych polit-forach szkoda gadać, bo dno) i rozmawiam z ludźmi "z branży". I tu coś spróbuję ogarnąć, coście pisali.
              Prawdą jest, że wykorzystanie funduszy UE na kolej zostało poważnie zagrożone! Warto się zastanowić kiedy i przez kogo?
              Pisaliście gdzieś powyżej, że - o zgrozo! - do spółek Grupy PKP SA "zamiast starych kolejarzy na dyrektorskie stołki powsadzano bankowców , którzy zamykają się w swoich gabinetach i z nikim nie chcą rozmawiać". Może dobrze, że z nikim nie chcą rozmawiać? wink Bo kto odpowiada za "kichę" z wykorzystaniem funduszy?
              Przede wszystkim zarząd PKP-PLK SA. Oni nie potrafili poprawnie nawet papierów przygotować, a o właściwej organizacji gigantycznych (w dziejach kolei polskich) robót już szkoda gadać. Ci "fachowcy" od kolei - wieloletni naczelnicy - pierdzi-stołki od PRL myśleli tylko o likwidacji wszystkiego, co się da i nachapaniu się przed emeryturami. Przykładów "z linii" mnóstwo! Bankowcy przynajmniej papiery umieją wypełniać, a fachowcy są od realizacji. Zresztą ci bankowcy są bardzo jako "rescue action" i zapewne dość szybko znikną. Nie nakradną za bardzo, bo na kolei się nie znają i z sitwą kolejową mają złe układy. Zresztą dlatego atakuje ich ta sitwa.
              Co do Super-Nowaka, to on nie jest żaden "super" - on po prostu nie zna się na kolei i tym tematem praktycznie w ogóle się nie zajmuje - jest tylko polit-gębą od piaru PO, co papla z pamięci wyuczone frazesy.
              To kto decyduje?
              Otóż od kolei był i jest spec-sekretarz stanu. Za Grabarczyka to był prof. Juliusz Engelhardt z PSL. Profesor od kolei, ale odjechany teoretyk bez pojęcia o praktyce i z sitwą PKP w ogóle sobie nie radził. Pamiętacie klęskę "rozkładowo-zimową", za którą wyleciał, a za nim Grabarczyk politycznie? Z wieloletnimi zaniedbaniami post-PRL PKP-owskimi to już w ogóle była "plaża". A naczelnicy sobie spoko nic nie robili, tylko kradli, ile wlazło...
              Teraz jest na odmianę prof. Andrzej Masel z Polibudy Gd. - o tyle inny, że jeździ maszynami, a nie lata samolotem, ani samochodem, bo chce widzieć z pozycji kabiny mechanika, jak co wygląda. Do tego gościu miał epizod w zarządzie SKM 3-Miasto i podobno czegoś tam biznesowo się nauczył... I stąd ta akcja!
              Po prostu chodzi o to, żeby uratować kasę na kolej. Sprzeniewierzonych modernizacji szlaków już się nie odratuje, bo zwyczajnie czas za krótki sad To co? Prof. Masel zobaczył prosty ruch - wydać na tabor!!! To można szybko - przetargi z krótkimi terminami realizacji i da się zdążyć. Stąd przerzucenie środków z modernizacji sieci na tzw. projekty taborowe.
              Tego nie wymyślił Nowak, ani Super-Nowak. A zdradzę Wam na koniec, że po roku urzędowania prof. Masela, kiedy zaczęło mu coś wychodzić, to kazali mu... zapisać się do PO big_grin Żeby w razie grożącego sukcesu... big_grin big_grin big_grin
              • wubecja Re: O "Super-Nowaku" i innych :D 05.12.12, 15:58
                kolejar napisał:

                > Czytam różne rzeczy, wpisy tu (o innych polit-forach szkoda gadać, bo dno)

                ale jak smieszno!

                > zmawiam z ludźmi "z branży". I tu coś spróbuję ogarnąć, coście pisali.
                > Prawdą jest, że wykorzystanie funduszy UE na kolej zostało poważnie zagrożone!
                > Warto się zastanowić kiedy i przez kogo?

                pierdzistołki niczego nie usprawiedliwiają, bo to były służby państwowe i świadczą o nieudolności rządów, albo wręcz o zdradzie. Za to zwykłych kolejarzy zwolnili i linie zlikwidowali. Żeby transportem spekulować, trzeba zniszczyć największego konkurenta. A obecni bankierzy mogą tylko przetargi ustawiać, kupować i sprzedawać w UE. Ale jak dialogu nie ma, to firma leży, albo zostaje zepchnięta na samorząd, gdzie nikt nie wie co robić i żrą sie wójty z marszałkami. Co to jest, jak nie zdrada? Gdzie odpowiedzialność? Bezkarna spychomania. Podobnie jak z drogami, szpitalami, szkołami itd. I takie coś pcha sie do euro waluty. Można powiedzieć "kandydat wymarzony" na deser.
                • kolejar Re: O "Super-Nowaku" i innych :D 05.12.12, 19:17
                  wubecja napisała:
                  > pierdzistołki niczego nie usprawiedliwiają, bo to były służby państwowe i świadczą o nieudolności rządów, albo wręcz o zdradzie.

                  Których rządów? A z tą zdradą to czasem nie jakaś obsesja schizo? Urojenia ksobne?

                  wubecja napisała:
                  Za to zwykłych kolejarzy zwolnili i linie zlikwidowali. Żeby transportem spekulować, trzeba zniszczyć największego konkurenta. A obecni bankierzy mogą tylko przetargi ustawiać, kupować i sprzedawać w UE. Ale jak dialogu nie ma, to firma leży, albo zostaje zepchnięta
                  > na samorząd, gdzie nikt nie wie co robić i żrą sie wójty z marszałkami. Co to
                  > jest, jak nie zdrada? Gdzie odpowiedzialność? Bezkarna spychomania. Podobnie jak z drogami, szpitalami, szkołami itd.

                  1. Jeśli chodzi o Śląski ZPR, to zwykłych kolejarzy zwolnili, ci zaraz zatrudniają się w KŚ, a linii nie zlikwidowali. Linie to PKP-PLK SA usiłowała likwidować, bo fachowcom od kolei wieloletnim, a naczelnikom PKP to tylko kłopot z utrzymywania ruchu, a tak się do emerytury szyny na złom spyli z przewałami i spoko! Potem jako biedni emeryci zostaną (już są!) aktywistami Ojczulka Dyrcia i PiS "w obronie kolei", którą to rozkradli... sad
                  2. Największy konkurent to oczywiście Grupa PKP SA. Wyłączenie minusowych z definicji PR-ów z tego bajzlu wzmocniło PKP, a nie osłabiło. Taki był sens, a że "miało być lepiej, a wyszło jak zawsze" - jak mówi rosyjskie przysłowie, to inna sprawa.
                  3. O przetargach jest prawo i tyle. Jak ktoś ustawia, to pójdzie siedzieć - znów i tyle. Zresztą w obecnym "manewrze taborowym" ustawianie może dotyczyć tylko firm krajowych, które, swoją drogą, są powiązane z koncernami światowymi. Sprzęt i tak będzie produkowany w polskich fabrykach, kwestia tylko - które zdobędą więcej kontraktów? Bo dotąd byliśmy świadkami "rzeźni" między Pesą a Newagiem, Stadtler siedlecki kąsa, a chorzowski Konstal robi już jawną zlewkę, bo mają na dziś full zamówień z zagranicy (teraz tłuką na wyłączność nowy tabor Metro-Rotterdam).
                  4. Rezerwat PRL: PKP, Służba Zdrowia, służby mundurowe i w ogóle mentalność. Co do dróg, to właśnie ABW coś ma na wykonawców... A nielegalny kartel był, co zmowami chujał sobie GDDKiA! Ze służb mundurowych, to błogosławieństwem są misje zagraniczne armii i w ogóle NATO. Do czegoś to zmusza. Na Policję też są jakieś misje (Kosowo itp.) i Europol itp. Na Służbę Zdrowia za to nie ma bata!!!
                  Towarzysze!!! Oddajcie wszystko PiS-owi, SLD lub innym takim komunistom, a będzie dobrze! Towarzysze z KC się wyżywią, a jeszcze trochę pozakuwają w kajdany w imię jakiejś IV RP, czy innego obłąkaństwa.
                  • kolejar Re: O "Super-Nowaku" i innych :D 05.12.12, 19:33
                    Jeszcze coś zapomniałem. Chodzi o PR. Coś z tym "poszło nie tak", a właściwie totalna dupa jakaś. Miało być na początku wzorem DB. Ale nie szło... Ja się nie znam na biznesie! Stwierdzam tylko, że DB-Regio jest jakoś landowo finansowana? No i np. kilka razy dziennie jeździ Regio-Express Wr. Gł. - Dresden Hbf. i z powrotem. Frekwencja duża - skład to 2x szt (spal. zesp. trak.) "Desiro" f-my DB-Regio - Sachsen-Anhalt, a pociąg formalnie i bilety Regio-Express f-my Dolnośląski ZPR.
                    Nie wiem, co u nas sp...lili, ale władza rządowa ma się za to ostro zabrać! Mimo cokolwiek musi, bo rzetelni eksperci wyliczyli, że PR w tym kształcie nie przetrwa 2 lat! I nikt nie chce tego zabijać. No... nie nikt, ale wkurzeni Marszałkowie wojewódzcy się zamachują - jak śląski, co już zabił. Inni straszą: dolnośląski ma już swoje KD, małopolski już zakłada KMp, a na Mazowszu już dawno rządzą bezwzględnie KM (te biało zielone z żółtym Słoneczkiem tak pięknie... wink ).
    • skoonk Re: Linki kolejowe 07.12.12, 20:07
      Dyspozytorzy, zamiast poszukiwać miejsca wycieku, tylko zwiększali ciśnienie. Pociągi akurat miały się wyminąć, jeden zwolnił, z klocków hamulcowych poleciała iskra i gaz w rurze i wokół niej się zapalił. W Polsce mało kto zauważył to wydarzenie – mieliśmy wybory zarządzone po Okrągłym Stole.
      Na pociągi jadące poza Ural nie sprzedaje się zasadniczo biletów na odcinki krótsze niż tysiąc kilometrów. Jedzie się w wagonach sypialnych. Wyższa klasa oferuje przedziały czteroosobowe, niższa to 27 dwupiętrowych prycz zajmujących cały wagon. Od niedawna Rosyjskie Koleje (RŻD) oferują dwuosobowe przedziały „Lux” i najdroższe jednoosobowe „Biznes” z własnym prysznicem. Podróż może trwać nawet 12 dni, więc hotel na torach musi być odpowiednio zorganizowany.
      www.naszdziennik.pl/swiat/17193,droga-na-syberie.html
      • kolejar Re: Linki kolejowe 08.12.12, 21:04
        skoonk napisała:
        > Dyspozytorzy, zamiast poszukiwać miejsca wycieku, tylko zwiększali ciśnienie. Pociągi akurat miały się wyminąć, jeden zwolnił, z klocków hamulcowych poleciała
        > iskra i gaz w rurze i wokół niej się zapalił. W Polsce mało kto zauważył to wydarzenie – mieliśmy wybory zarządzone po Okrągłym Stole.

        Dwa sprostowania:
        1. Bezpośrednią przyczyną zapłonu metanu był łuk elektryczny na ślizgaczu pantografu jednej z maszyn.
        2. Niezupełnie tak było, że mało kto to zauważył - katastrofa była szeroko opisywana w mediach, chociaż faktem jest, że jej rozmiar nie dotarł do zbiorowej świadomości nigdzie na świecie - może nawet w Polsce najwięcej się o tym mówiło? Ale taki zawsze był i jest los największych nawet katastrof w Rosji - nikt na to nie zwraca uwagi, chyba, że wśród ofiar są cudzoziemcy, a najlepiej wysokiej rangi (jak "Smoleńsk"). Tłumaczenie małego zainteresowania katastrofą Stołem i zarządzonymi wyborami to klasyczny przykład polit-oszołomstwa. Potworne bzdury w "Naszym Dzienniku" wypisują - obciach czytać takie g...
        Tymczasem była to druga co do liczby ofiar katastrofa w dziejach kolei na świecie i pierwsza pod względem rozmiaru zniszczeń. Siła wybuchu przestrzennego metanu przewyższała "Fat-boy'a" z Nagasaki. Widziałem foty ze stopionym taborem...

        Co do ostatniego, to oprócz normalnych na kolejach ex-SŻD przedziałów 4-osobowych, tzw. "koliektiwnych kupe", klasy lux i biznes, są 3-osobowe. Na relacjach "europejskich" RŻD występują praktycznie wyłącznie 3-osobowe 2 kl., 1-os. lux oraz biznes z własnym kiblem i prysznicem. Ha, ha... miałem zaszczyt podróżować luksusową kibitką RŻD-MskŻD z klimą, podciśnieniowymi klopami i Vmax=200km/h (200 tylko na torze normalnym, na szerokim 120) , ale zaliczyłem nędznie tylko 2 kl. 3-osobową właśnie... wink
        • skoonk Re: Linki kolejowe 09.12.12, 10:32
          kolejar napisał:

          > skoonk napisała:
          > > Dyspozytorzy, zamiast poszukiwać miejsca wycieku, tylko zwiększali ciśnie
          > nie. Pociągi akurat miały się wyminąć, jeden zwolnił, z klocków hamulcowych pol
          > eciała
          > > iskra i gaz w rurze i wokół niej się zapalił. W Polsce mało kto zauważył
          > to wydarzenie – mieliśmy wybory zarządzone po Okrągłym Stole.
          >
          > Dwa sprostowania:
          > 1. Bezpośrednią przyczyną zapłonu metanu był łuk elektryczny na ślizgaczu panto
          > grafu jednej z maszyn.
          Czy to udowodniono? A może był to zamach?!

          > 2. Tłumaczenie małego zainteresowania katastrofą Stołem i
          > zarządzonymi wyborami to klasyczny przykład polit-oszołomstwa. Potworne bzdury
          > w "Naszym Dzienniku" wypisują - obciach czytać takie g...

          A wniosek o "ptwornych bzdurach" nie jest potworną bzdurą?

          miałem zaszczyt podróżować l
          > uksusową kibitką RŻD-MskŻD z klimą, podciśnieniowymi klopami i Vmax=200km/h (20
          > 0 tylko na torze normalnym, na szerokim 120) , ale zaliczyłem nędznie tylko 2 k
          > l. 3-osobową właśnie... wink

          mi też się zdarzyło podróżować ruskim pociągiem z oknami "zabito na zimu" gwoździami, ale nie wymyśliło misie, że tak wygląda biznes klasa w RŻD. Strasznie naciągacie Kolejar swoje wnioski, wasze prawo, wasza twarz.
    • skoonk PKP zlikwidować 07.12.12, 20:12
      O sytuacji na kolei mówi portalowi stefczyk.info Rafał Milczarski jeden z sygnatariuszy, prezes zarządu Związku Niezależnych Przewoźników Kolejowych.

      Bo szczerze mówiąc, negatywne zjawiska na kolei nie zaczęły się za obecnego rządu, ale za poprzedniego rządu, kiedy rządziła opozycja sytuacja była dokładnie taka sama. Problemy tolerowano dokładnie w taki sam sposób, tolerowano też takiego supernadzorcę w postaci PKP SA, który w zasadzie przejmuje odpowiedzialność z zarządów spółek - córek, chce decydować o wszystkim, a tymczasem jest to kompletnie niepotrzebny twór.
      Czyste chirurgiczne cięcie powinno polegać na tym, że infrastruktura idzie w całości do zarządcy infrastruktury, spółki przewozowe są wydzielane z taborem, z ewentualnym zapleczem do naprawy i koniec kropka. A funkcjonowanie PKP SA jest kompletnie zbędne. Ta firma powstała, żeby utrudniać funkcjonowanie polskiej kolei i utrudniać funkcjonowanie konkurencji na polskich kolejach - to jest główne zadanie PKP SA. I ono z tego znakomicie się wywiązuje, prowadząc do zapaści polskich kolei. Ale mam nadzieję i życzę panu prezesowi Karnowskiemu, żeby zamiast likwidować linie kolejowe, zlikwidował PKP SA i to byłby największy sukces, tego znakomitego menedżera, bardzo sowicie opłacanego.

      www.stefczyk.info/publicystyka/opinie/problemem-polskich-kolei-jest-istnienie-pkp-sa,6105929262
      • kolejar Re: PKP zlikwidować 08.12.12, 21:12
        skoonk napisała:

        > O sytuacji na kolei mówi portalowi stefczyk.info Rafał Milczarski jeden z sygnatariuszy, prezes zarządu Związku Niezależnych Przewoźników Kolejowych.
        >
        > Bo szczerze mówiąc, negatywne zjawiska na kolei nie zaczęły się za obecn
        > ego rządu, ale za poprzedniego rządu, kiedy rządziła opozycja sytuacja była dokładnie taka sama. Problemy tolerowano dokładnie w taki sam sposób, tolerowano też takiego supernadzorcę w postaci PKP SA, który w zasadzie przejmuje odpowiedzialność z zarządów spółek - córek, chce decydować o wszystkim, a tymczasem jest
        > to kompletnie niepotrzebny twór.

        Wśród postów powyżej na ten temat większość mówi o tym, że "rząd Tuska" celowo niszczy kolej za pomocą restrukturyzacji i dążeniom do likwidacji PKP SA. A tu nagle odwrotne zdanie... To jak to jest??? wink big_grin
        • skoonk Re: PKP zlikwidować 09.12.12, 10:38
          kolejar napisał:
          > Wśród postów powyżej na ten temat większość mówi o tym, że "rząd Tuska" celowo
          > niszczy kolej za pomocą restrukturyzacji i dążeniom do likwidacji PKP SA. A tu
          > nagle odwrotne zdanie... To jak to jest??? wink big_grin

          różne są opinie w necie, a was właśnie to zadziwia, a może narusza waszą dumę?
          Podyskutujmy o waszym EGO.
          • wubecja Re: PKP zlikwidować 12.12.12, 10:25
            > kolejar napisał:
            > > Wśród postów powyżej na ten temat większość mówi o tym, że "rząd Tuska" c
            > elowo
            > > niszczy kolej za pomocą restrukturyzacji i dążeniom do likwidacji PKP SA.
            > A tu
            > > nagle odwrotne zdanie... To jak to jest??? wink big_grin
            >
            To jest tak, że pkpSA prowokuje do strajku przed swięntami, żeby zniszczyć związek kolejarzy i potem rozebrać 25% torów i sprzedać grunt. I wygląda na zmowę ministerstwa z PKPSA. Dlatego my domagajmy się moratorium na zamykanie linii kolejowych. Grupa PKP za ostatnie pięć lat odnotowała dziesięciokrotnie większą stratę niż za Polaczka Jerzego. To jest sprawa dla prokuratury ale nie pod tym rządem.
          • kolejar Re: PKP zlikwidować 18.01.13, 02:10
            skoonk napisała:
            > różne są opinie w necie, a was właśnie to zadziwia, a może narusza waszą dumę?
            > Podyskutujmy o waszym EGO.

            Ok. - może być o moim ego. Jest z tym tak, że się boję z chaty wyłazić, bo skopią znów. Nie planuję na siebie ataku seryjnego samobójcy, bo już nieśmiało zaczynam kumać, że jestem the Best - przynajmniej we Wr, w Polsce... No i potwornie durno tak... Przepraszam...
    • najglupszy-nick Kolejarz gada,a kolej zdycha 08.12.12, 09:14
      lewica.pl/?id=27343&tytul=Karol-Trammer:-Wieszanie-kolei
    • wubecja Re: Linki kolejowe w UE 10.12.12, 08:44
      wszystkie linki prowadzą do prokuratora.
      – Infrastruktura energetyczna jest wciąż całkowicie nieprzygotowana do przyjęcia pendolino, choć o tej konieczności wiadomo od lat. To całkowicie nieprofesjonalne: PKP IC kupuje pendolino, zaciągając gigantyczny kredyt, a zarządca torów nie potrafi przygotować przewoźnikowi torów – mówi były wiceprezes PKP Jacek Prześluga.
      forsal.pl/artykuly/667527,pendolino_w_polsce_szybka_kolej_bez_specjalnego_zasilania.html
      • skoonk Re: Linki kolejowe w UE 10.12.12, 11:32
        wubecja napisała:

        > wszystkie linki prowadzą do prokuratora.

        Na odnowionym dworcu Wrocław Główny jest kilka kas biletowych odmiennych dla różnych przewoźników. Na innych dworcach podobnie, ale nie na wszystkich. Dziwne to szykana i karygodne w strefie Schengen. Objaw rozpadu elementarnych więzi międzyludzkich.
      • skoonk Re: Linki kolejowe w UE 11.12.12, 10:54
        wubecja napisała:

        > wszystkie linki prowadzą do prokuratora.

        Przy okazji podzielono firmę na idiotyczne spółki, które wzajemnie się dorzynając niszczą nie tylko siebie, ale i markę o pięknej historii i renomie, dlatego też tak trudno obecnie znaleźć winnego za błędy czy katastrofy na PKP. Czy można się więc dziwić ewentualnym strajkom pracowników, kórzy chcą powrotu do starych przedwojennych czasów, tęsknią za normalnością? Nie, nie można, ale należy się zastanowić nad nonszalancją ministra Nowaka i jego chamstwem, który związkowców nazwał złośliwie "strajkowcami". Może też człowieka pospolita krew zalać, gdy Żochowska, promowane na siłę dziennikarskie nic z TVP INFO, czepia się w wywiadzie szefa związku zawodowego maszynistów, zarzutami że w pociągach jest tak brudno, że aż się przylepiła do ławki na trasie do Żyrardowa, że po co im kolejarzom dodatki branżowe, skoro firmy na to nie stać, że ona także płaci abonament, chociaż nie musiałaby. Potężny posturą gość znosił gęganie blondynki w milczeniu, ale widać było po jego twarzy, że gdyby nie fonia i wizja chwyciłby wyondulowaną babę za kudły i wytarmosił porządnie aby głupota z niej uleciała. Powstrzymał się jednak, i odparł zduszonym głosem, że za czystość w PKP odpowiadają nie maszyniści, ale firmy zewnętrzne, najęte do tego celu przez dyrekcję PKP. Żochowską zatkała powyższa odpowiedź tak silnie, że natychmiast podziękowała gościowi za rozmowę życząc jego branży wysokich zarobków.

        mikker-story.salon24.pl/470729,dylizanse
      • skoonk Re: Linki kolejowe w UE 11.12.12, 15:51
        wubecja napisała:

        > wszystkie linki prowadzą do prokuratora.

        Czy to nie jest tak, że minister Sławomir Nowak planuje za wyrwany złom kolejowy, za sprzedane szyny, spłacić długi i pokryć dziurę, którą rząd wypracował - pytał Adamczyk.
        Jerzy Szmit (PiS) mówił z kolei, że "w Polsce jest 18 tys. kilometrów linii kolejowych", a "w listopadzie władze PKP ogłosiły, że trzy tys. z tych linii zamierzają zamknąć, zlikwidować lub wyłączyć z ruchu".
        - Mamy kolejny cios w spójność komunikacyjną Polski (...) Tak naprawdę nie wiemy, które odcinki mają być zamknięte, które linie mają być zlikwidowane - dodał poseł PiS.
        Szmit podkreślił, że szef klubu PiS Mariusz Błaszczak pytał ministra transportu o ewentualną likwidację linii kolejowych i "oczekuje jednoznacznej odpowiedzi jakie odcinki linii kolejowych przewidziane są do wyłączenia z eksploatacji".
        Zaznaczył, że kilka lat temu podjęto decyzję, że każdy samorząd wojewódzki będzie prowadził swoją politykę i będzie mógł uruchamiać swoje linie kolejowe.
      • wubecja Re: Linki kolejowe w UE 12.12.12, 12:34
        wubecja napisała:

        > wszystkie linki prowadzą do prokuratora.
        a teraz to już sznury za akcje terrorystyczne na PLK.
        Okazało się - dopiero po publikacjach dziennikarskich - że nad całością połączeń czuwa jeden (słownie: jeden) dyspozytor, w dodatku mający chwilowy atak demencji: na jedne tory wypuszczał niewłaściwie składy, inne grupował pod semaforami, wreszcie "opuścił miejsce pracy" i nie było z nim do końca dnia żadnego kontaktu. Pociągi - kiedy już przyjeżdżały na perony - były zazwyczaj nieoznaczone, więc człowiekowi pozostawała rosyjska ruletka, do którego ze składów (a stały zwykle po dwa na peron) wbiec i dojechać do celu. Nierzadko niefortunni pasażerowie alarmowali media, że akurat jadą w przeciwnym do zamierzonego kierunku, bo i sama obsługa pociągu (sic!) nie miała do końca pewności, dokąd teraz trzeba się udać.
        • wubecja Re: Linki kolejowe w UE 12.12.12, 18:44
          wubecja napisała:
          > > wszystkie linki prowadzą do prokuratora.

          Minister transportu Sławomir Nowak pytany przez dziennikarzy, czy z sytuacji, do której doszło na Śląsku, powinny zostać wyciągnięte wnioski personalne, odparł, że gdyby prezes Kolei Śląskich podlegał pod jego resort, to "taki człowiek nie byłby przez 5 minut prezesem jakiejkolwiek spółki kolejowej".

          "Totalna kompromitacja, totalna klapa organizacyjna, ale o to proszę pytać pana marszałka woj. śląskiego, jeśli chodzi o wyciąganie konsekwencji personalnych wobec ludzi, którzy jemu podlegają, a nie mnie" - powiedział Nowak.

          Ocenił, że sytuacja na Śląsku "jest skandaliczna i niedopuszczalna". Minister zaapelował do marszałka województwa śląskiego o pilne rozwiązanie problemu. "Apeluję również do Kolei Śląskich i Przewozów Regionalnych o pilne zakończenie negocjacji biznesowych. Nie chciałbym, aby pasażer stał się ofiarą przedłużania negocjacji biznesowych między spółkami przewozowymi" - powiedział Nowak. Podkreślił, że spółki te są spoza Grupy PKP.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka