28.08.16, 15:15
Macie doświadczenia z regresingiem? Co sądzicie o tej metodzie? Pomaga, czy może szkodzi? I czy w ogóle uważacie ją za metodę terapeutyczną? Ja byłem niedawno na pierwszej sesji i nie jestem pewien, czy jeszcze kiedykolwiek skorzystam ponownie... było okropnie
Obserwuj wątek
    • feniks_4 Re: Regresing 30.08.16, 19:15
      Mozesz cos wiecej napisac, dlaczego bylo to dla Ciebie okropne?
      Ja nie mam doswiadczenia z regresingiem ale czytalam o tym.
      Podobno chodzi w nim o uswiadomienie sobie dawnych doswiadczen, zeby pozbyc sie negatywnych wzorcow nie pozwalajacych osiagnac obranych w zyciu celow. Procz problemow z dziecinstwa chodzi tu rowniez o...pamiec poprzednich wcielen (!)
      • hogsmade Re: Regresing 02.09.16, 13:44
        Myślę, że warto sprawdzić jakie doświadczenie ma regreser. Ja byłem u dziewczyny, która nie podeszła do naszej sesji profesjonalnie. Przeskakiwała z doświadczenia do doświadczenia, cofała mnie gdzie się dało, bez jakiegoś konkretnego planu i celu. W sumie chyba 5 albo 6 różnych traum z różnych wcieleń, a ile to rzeczywiście były wspomnienia z poprzednich inkarnacji, a nie wytwory umysłu. Jakby to tego nie podchodzić, emocje, które towarzyszom przeżyciom są prawdziwe i w tym sęk, bo o ile profesjonalny regreser powinien trzymać się ściśle ustalonego tematu sesji, aby rozwiązać dany problem, a tyle moja regreserka, jak sądzę nie trzymała się niczego. Różnie różni ludzie podchodzą do regresingu, jedni krytykują, inni chwalą. Na pewno metoda jest mocna i taki regresing to nie rurki z kremem. Za to jedna profesjonalna sesja może na pewno spowodować zupełnie inne spojrzenie na swoje życie i problemy. W żadnym wypadku nie chcę zniechęcać, po prostu ja miałem negatywne doświadczenie, ale miałem tylko jedną sesję z tylko jedną regreserką, więc na nawet nie śmiem krytykować metody. Myślę, że w przyszłości spróbuję u kogoś innego. regres tak jak terapeuta może być lepszy i gorszy, bardziej lub mniej profesjonalny, może pomóc albo zostawić z jeszcze większym chaosem w głowie. Z tego co słyszałem profesjonalny regresing może być bardzo skróconą terapią z o wiele większą efektywnością. Słyszałem, że po jednej sesji może zupełnie zniknąć dany rodzaj lęku lub problem. Dlatego też założyłem temat, żeby zapytać, czy ktoś miał inne niż ja doświadczenia, tymbardziej, że jak sądzę, jeśli regresing jest rzeczywiście tak skuteczny, jak można przeczytać albo dowiedzieć się od osób, które pracowały z tą metodą, to może to być dobra metoda dla osób z różnymi problemami, dla borderline tym bardziej, terapie konwencjonalne trwają wiele lat, regresing może znacznie skrócić ten czas, aczkolwiek myślę, że terapia konwencjonalna i tak jest bardzo ważna.
        • hogsmade Re: Regresing 02.09.16, 13:45
          Sorry za błędy, ale jestem jeszcze w fazie rozpaczy po rozstaniu ;)
        • feniks_4 Re: Regresing 02.09.16, 14:12
          Hongsmade, ja slyszalam od osoby, ktora byla na sesji regresingu, ze jej to pomoglo, ale ze niektorym ludziom moze to zaszkodzic. Zalezy to chyba od wytrzymalosci psychicznej.
          Tez mi sie wydaje, ze w Twoim przypadku negatywne doswiadczenie jest skutkiem tego, ze sesje prowadzila niedoswiadczona osoba.
          Poszukaj sobie kogos bardziej profesjonalnego. Powodzenia!
          • hogsmade Re: Regresing 05.09.16, 16:37
            Rozmawiałem z inną regreserką przez telefon, opowiadała, że po jednej sesji można np. zupełnie pozbyć się lęku przed pająkami, czy lęku przed odrzuceniem. O pozbyciu się lęku przed odrzuceniem czytałem też w relacji dziewczyny gdzieś na forum, którą Leszek Żądło, czyli twórca polskiej metody regresingu cofał do różnych traum, kiedy była odrzucana i czuła się nie akceptowana. Pisała, że jej to pomogło. Jeśli taka jest prawda, to jedna sesja regresingu mogłaby zastąpić co najmniej kilka sesji konwencjonalnych i o ile lęk znika zupełnie to można powiedzieć, że to metoda skuteczniejsza w danym obszarze. Nie znam jednak nikogo, kto mógłby mi potwierdzić skuteczność metody z własnego przykładu. Wiadomo jednak, że zaburzenia osobowości to zestaw wielu problemów, więc terapia konwencjonalna i tak wskazana. Moje doświadczenie było takie, że pierwszą traumą, którą zafundowała mi regreserka było wspomnienie ludzi którzy stali nade mną gdzieś w Japonii, wśród nich rozpoznałem swojego ojca, jak się później okazało umierałem... więc od takiego pięknego doświadczenia regreserka zaczęła pracę ze mną. Dodam, że każda kolejna trauma była jeszcze gorsza. Jak sobie przypominam nawet w tej chwili, czego doświadczałem podczas tej sesji to jeszcze mnie dreszcze przechodzą. Nasiliły mi się też objawy nerwicowe po tej sesji, a cała kolejna noc była nieprzespana i musiałem szukać pomocy u znajomego, który jest uzdrowicielem niekonwencjonalnym, żeby pomógł mi posprzątać skutki tego regresingu, bo nie byłem w stanie normalnie funkcjonować. Podejrzewam, że gdybym nie miał szczęścia znać osoby, która zajmuje się profesjonalnie uzdrawianiem duchowym to miałbym niemały problem.
            • feniks_4 Re: Regresing 05.09.16, 16:57
              Chyba na sesjach regresingu bardzo czesto ma sie do czynienia z doswiadczeniami umierania w poprzednich wcieleniach. Praca nad ciezkimi traumami na pewno nie jest niczym przyjemnym i latwym.
              Moze regresing to nie jest metoda wskazana dla osob z nerwica...
              • hogsmade Re: Regresing 20.09.16, 00:20
                Regreserzy twierdzą, że to jednak odpowiednia metoda dla osób z nerwicą, myślę, że bardziej istotny jest tutaj profesjonalizm regresora i stan pacjenta. Na jednej ze stron znalazłem takie informacje:

                Jest to Nowatorska metoda, która wykorzystując zjawisko wchodzenia w stan regresywny (powrót świadomością do przeszłych zdarzeń) służy rozwiązywaniu problemów psychicznych, zdrowotnych, społecznych, finansowych i innych. Pomaga w dotarciu i uwolnieniu od podświadomych ograniczeń z okresów prenatalnego, wczesnodziecięcego oraz poprzednich wcieleń.

                Jest metodą, w której klient/pacjent poprzez relaks i świadome oddychanie doenergetyzowuje swój organizm, wchodzi w stan regresywny i z pomocą sugestii terapeuty porusza się po swoich wspomnieniach pozostając jednocześnie całkowicie przytomnym i świadomym (Regresing to metoda niehipnotyczna). Celem jest dotarcie do często ukrytych, zapomnianych przyczyn problemów i wykorzenienie ich za pomocą odreagowania. Odreagowanie polega na ponownym przeżyciu wydarzenia, emocji, szoku - tym razem z pozycji świadomej, co przynosi uwolnienie od emocjonalnego ciężaru przeszłości.

                Sesja Regresingu jest niezwykle skuteczna w uwalnianiu od chronicznych napięć, lęków, fobii, negatywnych reakcji swoim początkiem sięgających również okresów poprzednich wcieleń. Na tym polu sprawdza się przy rozwiązywaniu "nierozwiązywalnych" problemów, czy absurdalnych lęków, jak np. Lęk przed ptakami, demonami itp, które często sięgają wydarzeń z przeszłości odleglejszej niż obecne życie.

                Poza wspomnianymi powyżej zagadnieniami, metoda fantastycznie sprawdza się również na polu pospolitych zespołów i syndromów opisywanych przez powszechną psychologię jak:
                DDA - syndrom Dorosłego Dziecka Alkoholika, DDTR - syndrom Dorosłego Dziecka Toksycznych Rodziców, Syndromu Dezaprobaty Rodzicielskiej, toksycznej miłości, obsesji seksualnych, lęku przed bliskością, nerwicy.

                W przypadku chorób zdrowotnych, metoda korzystając z wiedzy o psychosomatyce - sprzężeniu zwrotnym ciała z umysłem, pomaga w uwolnieniu od psychicznych przyczyn powstałych schorzeń, co ułatwia dalszą pracę medycyny, a czasami nawet powoduje szybkie uzdrowienie.

                W terapii Regresing ważna jest współpraca klienta/pacjenta z terapeutą i stosowanie się do zaleceń po sesji, które polegają na wskazówkach dot. nauki prawidłowego sposobu oddychania, pracy z przepisanymi na podstawie sesji afirmacjami, a czasami zaleceniami dot. trybu życia.

                informacje skopiowałem z: regresing.weebly.com/
    • cototo_7 Re: Regresing 24.09.16, 14:43
      hogsmade,
      Mnie też ta metoda interesuje. Takie pytanko mam apropo jakiś drętwień podczas, jakieś skurcze czy inne może drgawki? bo gdzieś czytałem i się trochę boję. Jak długo musiałeś odychać głęboko zanim pojawiły się trałmy? Z górry dziękuję za odpowiedź.
      • hogsmade Re: Regresing 24.09.16, 17:02
        Skurczów żadnych nie miałem, drętwienia może lekkie kończyn, splotu słonecznego... ale te drętwienia są związane z uwalnianiem emocji, to jest akurat najmniejszy problem ;) To tak, jakby się bał biegać, bo się zmęczysz ;) Drętwienia nie są groźne i przechodzą... jak już to ja bym się bał tych wspomnień i związanych z nimi emocji ;P Tylko, że o to właśnie w tej metodzie chodzi, po to poddajesz się regresingowi, że te wspomnienia wróciły i żeby te emocje odreagować. To, co jest ważne, to odpowiedni terapeuta, ktoś, kto ma certyfikat i ma za sobą już ileś sesji i doświadczenie... chyba, że Ci na tym nie zależy i chcesz być królikiem doświadczalnym ;) Wtedy może spotkać Cię to, co spotkało mnie, a tego nikomu nie polecam ;P Chociaż muszę powiedzieć, że na szczęście mam znajomego, który pomógł mi posprzątać ten bałagan po regresingu i w efekcie skutki są pozytywne. Podczas regresingu musiałem zmierzyć się z jednym z moich największych lęków i teraz już mam z tym spokój...
        • cototo_7 Re: Regresing 16.01.17, 23:12
          No ale jak to wyglądało technicznie. Czy długo musiałeś oddychac aż pojawiły się te emocje do odreagowania? Jak ten proces oddychania wyglądał? Coś bolało? blokowało?
          • hogsmade Re: Regresing 17.01.17, 19:00
            Szybko, kilka wdechów i obserwujesz razem z terapeutą co się dzieje... u mnie pojawił się ból w kolanie, informujesz swojego regresera co czujesz, jeśli nic nie czujesz to prosi Cię, abyś skupił się na doznaniach w ciele lub na tym co aktualnie przyciąga Twoją uwagę. Kiedy już coś odczujesz to mówisz o tym a następnie terapeuta prosi abyś cofnął się pamięcią do momentu, kiedy pierwszy raz coś takiego poczułeś. To jest kilka wdechów, nie trwa to długo. Moja sesja regresingu trwałą około godziny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka