Dodaj do ulubionych

Czego boi się Burmistrz Piotrowski

15.11.08, 11:18
Bogata tradycja

Akcja „Masz głos, masz wybór” prowadzona jest na terenie gminy
Radzymin od 2006 roku. Otwarta postawa burmistrza i profesjonalizm
organizatora (Stowarzyszenia „Radzymińskie Forum) były wielokrotnie
doceniane przez Fundację im. Stefana Batorego – ogólnopolskiego
koordynatora akcji.

Z radzymińskich doświadczeń skorzystało stowarzyszenie Kastor z
Tłuszcza i jako druga gmina z terenu naszego powiatu przystąpiła do
programu.

Debata bez zobowiązań

Zgodnie z ogólnopolskim charmonogramem w kwietniu 2008 roku odbyła
się debata z mieszkańcami, podczas której sygnalizowano liczne
problemy. Pytań było wiele, więc części z nich nie udało się zadac,
Burmistrz Piotrowski zapewnił jednak mieszkańców, ze odpowiedzi na
wszelkie pytania przekaże organizatorowi debaty, który je
rozpowszechni. (treśc pytań przekazano w ciągu 14 dni).
Na podstawie zgłaszanych podczas debaty problemów, Burmistrz
Radzymina miał wybrac 5, które jego zdaniem są najpilniejsze i
zobowiązac się w Deklaracji do ich rozwiązania.

Burmistrz Piotrowski unikał jednak podpisania Deklaracji. Dzięki
naciskom wywieranym przez organizatora doszło jednak do jej
podpisania w II połowie czerwca (2 miesiące po debacie). Burmistrz
miał całkowita swobodę w formułowaniu treści deklaracji. Wymogi
akcji stanowią jednak, że deklaracja musi być sformułowana w sposób
precyzyjny i mierzalny. Burmistrz podczas formułowania powinien
unikac określeń niedookreślonych i nieprecyzyjnych, dlatego ze
Deklaracja podlega potem monitoringowi, a użycie nieprecyzyjnych
zwrotów utrudnia obiektywizm przy monitoringu.

Treśc Deklaracji:

1.Dalsza rozbudowa podstawowej infrastruktury technicznej, w tym:
budowa kanalizacji ściekowej w ulicach: Letniej, Komunalnej, Kard.
St. Wyszyńskiego oraz kanalizacji deszczowej w ul. Letniej w mieście
Radzymin, a także opracowanie dokumentacji technicznej dla sieci
wodociągowej dla wsi Zawady, Zwierzyniec i Wiktorów;
2.Stworzenie warunków do funkcjonowania sprawnego systemu
komunikacji zbiorowej, obejmującego miasto i gminę Radzymin;
3.Wspomaganie społeczno – gospodarczego rozwoju gminy poprzez
stworzenie programu rewitalizacji oraz aktywne uczestnictwo w
Związku Gmin Zalewu Zegrzyńskiego i w Lokalnej Grupie Działania -
Związku Stowarzyszeń „Partnerstwo Zalewu Zegrzyńskiego” - programach
i strukturach, które umożliwią przystąpienie do projektów
współfinansowanych przez Unię Europejską;
4.Budowa Ogólnodostępnego Placu Zabaw dla Dzieci w Radzyminie;
5.Rozwój lokalnych społeczności poprzez partycypację społeczną,
wspieranie inicjatyw społecznych oraz wszechstronną współpracę z
organizacjami pozarządowymi.

Jak obiecac i nie obiecac jednoczesnie?

Pomimo znajomości kryteriów sporządzania Deklaracji przez Burmistrza
Radzymina, pkt 2, 3 i 5 Deklaracji Burmistrza nie są „ostre” ani
precyzyjne.

Budowa infrastruktury sanitarnej oraz placu zabaw to zobowiązania,
które nie budzą wątpliwości – mówi Prezes stowarzyszenia Krzysztof
Chaciński, ale co należy rozumiec np. przez stworzenie warunków do
funkcjonowania komunikacji zbiorowej – podjecie uchwały przez Rady
Gminy, budowę pętli autobusowej, czy może pomalowanie przystanków? –
pyta sam siebie. Tego nie wie nikt poza autorem Deklaracji. - dodaje.
W interesie naszym, jako organizacji monitorującej Deklarację oraz
wszystkich mieszkańców jest to, aby Deklaracja była precyzyjna.
Tylko wtedy będzie możliwy obiektywny monitoring, który jest głównym
celem akcji. Dzięki całemu mechanizmowi podpisywania Deklaracji i
przeprowadzania monitoringu, zarówno władze samorządowe jak i
mieszkańcy uczą się odpowiedzialności społecznej – zakończył
Chaciński.

Panie Burmistrzu uprzejmie prosimy...

1 lipca 2008 roku Stowarzyszenie „Radzymińskie Forum” złożyło w
ratuszu adresowane do Burmistrza 2 pisma.

1 było prośbą o doprecyzowanie pkt. 2, 3 i 5 Deklaracji.
2 było prośba o odpowiedź na pytania nie zadane podczas debaty
(przekazane w połowie mają)

Mimo że organy administracji publicznej mają obowiązek odpowiedziec
na pytania mieszkańców w ciągu 30 dni, do dnia dzisiejszego żadnej
odpowiedzi nie otrzymaliśmy, chociaż minęło już 135 dni.

Na początku sierpnia Stowarzyszenie „Radzymińskie Forum” ponownie
wysłało 2 pisma o tej samej treści, wraz z informacja, ze
organizator przystępuje do sporządzenia Informatora dotyczącego
akcji, w którym opublikuje treśc Deklaracji, treśc pytan niezadanych
podczas debaty oraz odpowiedzi na nie (jeżeli będą udzielone) oraz
plakatów zawierających treśc podpisanej przez Burmistrza Deklaracji
(obowiązek organizatora).

Ponownie pisma pozostały be odpowiedzi.

Jedynym, chociaż nieoficjalnym komentarzem ze strony UMIG Radzymin
było stwierdzenie Pani Haliny Grzelak – Sekretarz ratusza, że „brak
odpowiedzi to również jakaś odpowiedź”
Ciekawe czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze podzieli ten pogląd?

Burmistrz czynny 24h... nie dla wszystkich

Kryzys dialogu się nasilał i w kuluarach dało się słyszec pogłoski,
że Burmistrz chce się wycofac z akcji. Chociaż informacje nie byly
potwierdzone musieliśmy działać szybko. Celem nadrzędnym akcji jest
bowiem uczestnictwo w niej zarówno Burmistrza jak i mieszkańców –
powiedział Krzysztof Dobrzyniecki – wiceprezes stowarzyszenia.
Aby „dmuchac na zimne” próbowałem spotkac się z Burmistrzem. Udało
się nam umówic na spotkanie. Pomimo tego, że Burmistrz wielokrotnie
deklarował to „że dla mieszkańców jest czynny 24h na dobę” odwołał
spotkanie i poprosił o przyjście do ratusza w godzinach przyjmowania
interesantów (środa 8-10). Niestety Burmistrz się nie pojawił – zali
się Krzysztof Dobrzyniecki.
W związku z powyższym 14 października SRF złożyło w ratuszu pismo
wyrażające ubolewanie z powodu pojawiających się pogłosek o rzekomym
wycofaniu się z akcji oraz wyrażające gotowośc do spotkania.

Swoje zabawki zabieram i do widzenia...

Odpowiedź na pismo z 14 X nadeszła bardzo szybko, bowiem już 20 X.
Pismo było oświadczeniem o wycofaniu się Burmistrza z akcji „Masz
głos, masz wybór”

Ciekawy jest jednak fakt, że Burmistrz nie miał wystarczająco dużo
cywilnej odwagi, aby pod oświadczeniem podpisac się osobiście, a
jego napisanie zlecił Sekretarz Ratusza – zauważa Mariusz Wilkowski –
członek SRF.

Psy szczekają, karawana jedzie dalej

Wycofanie się Burmistrza z akcji jest niewątpliwie dużym ciosem dla
demokracji w Radzyminie, nie oznacza to jednak, ze akcja nie będzie
dalej prowadzona. Wręcz przeciwnie, regulamin akcji „Masz głos, masz
wybór” pozwala prowadzic akcję bez udziału Burmistrza, a historia
akcji zna takie przypadki (Radom, Olsztyn) – mówi Krzysztof
Chaciński.

Jest nam jednak niezmiernie przykro, że Burmistrz Radzymina „nie
dorósł” jeszcze do tego, aby sprawowac swój urząd wedle
demokratycznych standardów, a Radzymin musi się przez to niechlubnie
zapisywac na kartach historii. - kontynuuje.

29 października SRF przystąpiło do kolejnego etapu akcji –
monitoringu. Złożony został wniosek o udostępnienie informacji
publicznej n/t 5 problemów zawartych w Deklaracji. 12 listopada
upłynął 14-dniowy termin, w którym zgodnie z prawem ratusz miał
obowiązek udostępnic wnioskowane informacje – powiedział Mariusz
Szewczyk – członek SRF. Odpowiedzi nie otrzymaliśmy, więc
skierowaliśmy sprawę do Samorządowego Kolegium Odwoławczego –
kontynuuje.

Piotrowski znaczy cenzura

Po sporządzeniu raportu z monitoringu zostanie on przedstawiony
podczas debaty z mieszkańcami i mamy nadzieje również Burmistrzem –
powiedział Krzysztof Dobrzyniecki – koordynator akcji.

Debata odbędzie się w niedzielę 30 listopada.
Obserwuj wątek
    • student6 Re: Czego boi się Burmistrz Piotrowski 15.11.08, 11:19
      Początkowo miała się ona odbyc z miejskiej Sali Koncertowej, ale na
      polecenie Burmistrza Piotrowskiego, Dyrektor Biblioteki nie wyraziła
      zgody na komercyjne wynajęcie sali.

      Doszliśmy do kuriozalnej sytuacji, w której za pieniądze mieszkańców
      gminy Radzymin wyremontowano salę koncertową, której to mieszkańcy
      nie mogą wynając na warunkach komercyjnych, dlatego, że Burmistrz
      realizuje swoje prywatne cele. - powiedział Krzysztof Chaciński.

      Nie zostawimy jednak tego w ten sposób. Uważamy, że Dyrektor
      Biblioteki (zarządzający salą koncertową) złamał postanowienia
      statutu Biblioteki.

      Dlaczego Burmistrz robi wszystko, aby nie doszło do debaty?
      Czyżby bał się ujawnienia niewygodnych faktów?
        • wagabunda22 Re: Czego boi się Burmistrz Piotrowski 16.11.08, 14:17
          Ten temat mówi o obawach/strachu burmistrza, p. Piotrowskiego.
          O tym, że burmistrz Piotrowski nie interesuje się mieszkańcami miasta i gminy
          było wiadomo jeszcze przed wyborami. I co z tego. Mamy kolejną kadencję
          lekceważenia mieszkańców i ich potrzeb i oczekiwań. wiele z tych potrzeb wiąże
          się również z rozwojem miasta i gminy, chociażby komunikacja podmiejska ZTM. Dla
          burmistrza drobna rzecz, ale potencjalnych mieszkańców przyciągająca do
          zamieszkania w Radzyminie. Więcej mieszkańców to większe wpływu z podatków.
          Inna rzecz,że nikt w Ratuszu nie jest zainteresowany nadzorem nad wydawaniem
          publicznych pieniędzy, np. budowa kanalizacji w pasach drogowych. Bardzo
          potrzebna inwestycja. Co z tego, z koro droga po zakończeniu robót
          kanalizacyjnych jest kpl. zrujnowana i kwalifikuje się do kapitalnego remontu.
          Inny przykład ul. Słowackiego - nowa droga pewnie na gwarancji i już zniszczona
          w miejscu awarii wodociągowej przez ekipę naprawiającą. Skoro mieszkańcy
          wybierają takich przedstawicieli i zarazem gospodarzy to... nic dodać nic ująć.

          P.S
          Student krytykuje burmistrza za nie udzielanie odpowiedzi, ale sam na wysłany do
          niego mail nie odpowiada- przynajmniej ja się odpowiedzi nie doczekałem.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka