Dodaj do ulubionych

Maroko a bezpieczeństwo

17.08.04, 19:58
Cześć,

We wrześniu jedziemy na 2 tygodnie do Maroko samochodem. Będzie nas czwórka:
2 dziewczyny i 2 chłopaków w wieku od 22-28 lat.

Czy taka podróż jest bezpieczna w świetle wiadomych wydarzeń na świecie.
Wiem, że w tym roku do Maroko pojechało już setki tysięcy turystów i nie było
żadnych niepokojących wieści ale mimo to jesteśmy ciekawi jak to wygląda na
miejscu.

Czy ktoś był ostatnio w Maroko (zwłaszcza samochodem)? Jak wygląda sprawa
bezpieczeństwa i podejścia tubylców do turystów z Europy? Pomijam kwestię
fałszywych przewodników i sprzedawców-naciągaczy oraz kieszonkowców bo o tym
słyszeliśmy.

Prosimy o wszelkie uwagi dotyczące BEZPIECZEŃSTWA :-)))

Pozdrawiamy wszystkich podróżników
Obserwuj wątek
    • tomek854 Re: Maroko a bezpieczeństwo 18.08.04, 01:48
      Poznalem 3 lata temu faceta. Byl w Maroko bodajze w 99 na podrozy poslubnej.
      Drugiego dnia porwali mu zone...

      Wydal wszystkie pieniadze na jej poszukiwania, bez rezultatu. Potem sie rozpil... Obecnie siedzi w kiciu za przejechanie kobiety po pijanemu....

      Podobno calkiem powazna rada jest przefarbowanie blondynek na czarno - podobno blondynki maja najwieksze wziecie...
      • tomek854 Re: Maroko a bezpieczeństwo 18.08.04, 01:50
        A tu: www.sgi.uni.wroc.pl/ masz artykuł o podróży do Maroka. Skontaktuj się z autorem - może coś Ci doradzi...
        • Gość: sss Re: Maroko a bezpieczeństwo IP: 195.164.6.* 21.08.04, 15:40
          jakis pierdoly ten pan wyzej o porwaniach powypisywal. ja bylam ponad miesisa,
          jestem blond i bylo ok:)
          moj gg 9186330
          • tomek854 Re: Maroko a bezpieczeństwo 22.08.04, 15:24
            Gość portalu: sss napisał(a):

            > jakis pierdoly ten pan wyzej o porwaniach powypisywal. ja bylam ponad miesisa,
            > jestem blond i bylo ok:)
            > moj gg 9186330

            No pewnie. Nei pisalem ze wszystkich porywaja. Ale ten jeden przypadek sie zdarzyl naprawde. W Polsce tez porywaja...
    • Gość: paw.hoj Re: Maroko a bezpieczeństwo IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 25.08.04, 15:55
      Dzięki za info i proszę o jeszcze :-))
    • dzenifer Re: Maroko a bezpieczeństwo 28.08.04, 20:09
      witam,
      mieszkalam przez rok w rabacie. radze abyscie byli ostrozni, wrecz odradzalabym
      teraz wycieczki do jakiegokolwiek kraju arabskiego. jak amerykanie napadli na
      irak jakies matoly wygrazaly mi na ulicy. niech dziewczyny NIGDZIE nie chodza
      same (unikna nagabywania BARDZO nachalnych tubylcow). unikajcie biednych
      dzielnic. mozecie byc pewni, ze wszystko co bedziecie kupowac zaplacicie kilka
      jak nie kilkadziesiat razy drozej, dlatego polecam zakupy w supermarketach,
      tylko uwazajcie na wszechobecne ogromne karaluchy. NIE PIJCIE WODY Z KRANU (ja
      to raz zrobilam i "zaplacilam" dniem spedzonym w toalecie:). jak sobie jeszcze
      cos przypomne to dopisze albo napisz na mojego maila jesli masz jakies
      pytania. zreszta po co tam jedziecie? jest tyle piekych miejsc w europie...
      pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka