24.08.07, 15:37
A co myslicie o wyjezdzie wakacyjnym w pojedynke.
Jesli legna w gruzach wakacyjne plany to czy warto
jechac gdzies samej czy lepiej zrezygnowac z wyjazdu???
Pytam,bo niestety albo jade sama albo zostaje w domu.
Macie jakies doswiadczenia z takich wakacji???Jakie sa plusy
i minusy???
Marze o wyjezdzie nad jakies cieple morze,ale przeraza mnie
perspektywa spedzenia 2 tygodni samej.
Obserwuj wątek
    • monika22_pl Re: Sama??? 24.08.07, 16:29
      a skad jestes?moze wybierzemy sie razem ja mam na imie monika mam 27 lat i
      wybieram sie do egiptu na 15 dni napisz co o tym myslisz!
      • ewiczek70 Re: Sama??? 25.08.07, 15:44
        tez wybieram sie na przelomie wrzesnia i pazdziernika do egiptu i
        szukam kolezanki, to moze pojedziemy razem?ewa
    • megi_85 Re: Sama??? 24.08.07, 17:09
      Jestem z Wroclawia.
      Myslam o Bulgarii,Portugaii lub Czarnogorze.
      • monika22_pl Re: Sama??? 24.08.07, 17:20
        ja nastawilam się na egipt a tak wogolne jestem z warszawy tak wiec troche byłby
        problem z poznaniem sie przed wylotem
        • megi_85 Re: Sama??? 24.08.07, 20:14
          Faktycznie bylby problem ze spotkaniem przed wylotem.
          A ja nastawilam sie na Bulgarie!
      • farawla32 Re: Sama??? 24.08.07, 18:41
        ja sama nie mam odwagi i tez wlasnie szukam towazysza, najchetniej
        jednak egipt, jesli masz ochote,to napisz do mnie na maila,
        pozdrowionka
    • epirog Re: Sama??? 24.08.07, 17:45
      Jeśli nikogo nie zajdziesz, a alternatywą będzie pozostanie w domu - to jedź
      koniecznie. Ja właśnie wróciłam z samotnej wyprawy. Był to mój debiut i trochę
      się obawiałam, czy będę potrafiła się cieszyć wakacjami w pojedynkę. I
      niepotrzebnie! Odnalazłam więcej plusów niż minusów. Będąc sama byłam bardziej
      otwarta na to, co dzieje się dookoła, na spotkanych ludzi i otaczającą mnie
      rzeczywistość. Nie byłam uwiązana do towarzysza, który siłą rzeczy, nawet jeśli
      starannie dobrany, nie zapewni pełnej synchronizacji. Wolna od konieczności
      zawierania kompromisów, dostosowywania do innych i poświęcanie dla dobra sprawy,
      pełną piersią chłonęłam każdą chwilę. Wróciłam wypoczęta jak nigdy, naładowana
      pozytywnymi emocjami. Spróbuj, naprawdę warto.
      • megi_85 Re: Sama??? 24.08.07, 20:16
        Moze i tak,ale ja znam juz troszke sama siebie
        i wiem,ze moze mi byc zbyt nudno.Wole z kims
        jechac.A jesli nie bede miala innego wyjscia
        to pojade chyba sama.Zobaczymy jeszcze jak to sie
        wszystko uloy.
        • ewiczek70 Re: Sama??? 25.08.07, 15:46
          tez wybieram się do Egiptu i szukam koleżanki to może pojedziemy
          razem?jestem z Warszawyi mam 37lat
      • mka1310 Re: Sama??? 25.08.07, 12:43
        A ja 15 wrzesnia wybieram się samotnie do CHorwacji, mam kupiony
        bilet i 14 wyruszam do Splitu ;) Wiem tylko gdzie chce dotrzec,
        byłam tam raz i to będzie podróz nieco sentymentalna ;). Długo
        szukalam kogoś, kto chciałby jechac ze mna ale jakos brakowalo
        chetnych na wyjazd. Wiec jade sama, na 2 tyg., w ciemno, bez
        rezerwacji i przeczuciem, ze bedzie fantastycznie. Tutaj w pelni
        rozumiem epirog, bo tez obawialam sie tych kompromisow, rzeczy na
        sile it. Na plazy w Cro bede robic co mi sie bedzie podobalo a mile
        towarzystwo, do ktorego nie bede przywiazana, zawsze sie znajdzie.
        Pzodrawiam wszystkich wyjezdzajacych w pojedynke i tych ktorzy jada
        z kims. M
        • megi_85 Re: Sama??? 25.08.07, 23:19
          Tam jest co robic i napewno na nude nie mozna narzekac.
          Milego wypoczynku!
          • mka1310 Re: Sama??? 26.08.07, 12:31
            Dzięki. To będzie mój szósty pobyt w Cro, drugi na Makarskiej, po
            raz pierwszy w pojedynkę ;-) ale czuje ze najb. zwariowany.
            Pozdrawiam M
    • powazny.niepowazny Re: Sama??? 24.08.07, 18:51
      a moze tydzien nad zimnym, polskim morzem?;]
      • megi_85 Re: Sama??? 24.08.07, 20:17
        powazny.niepowazny napisał:

        > a moze tydzien nad zimnym, polskim morzem?;]


        A nie lepiej tydzien nad jakims cieplym morzem???
        Mysle,ze nie jest to sporo wyzszy wydatek.
        A jesli juz Pl to gory nasze. ;-)
        • max-ell Re: Sama??? 24.08.07, 21:59
          A może Hiszpania??? od 9 września 12 dni?? Jedzie nas już Trzy
          (poznałyśmy sie przez to forum) Jeśli sie chcesz dołączyć pisz na
          meila gazetowego!! pozdrawiam
        • powazny.niepowazny Re: Sama??? 25.08.07, 12:37
          Hmm... ;]
          A cos konkretnego masz juz na oku?:)
          • megi_85 Re: Sama??? 25.08.07, 23:20
            Nieee...
      • colombo71 Re: Sama??? 25.08.07, 16:02
        a moze Węgry,Balaton ,samochodem a po drodze jakieś zwiedzanie np.
        przez ukrainę ,karpaty ,Stanisławów itp.
        • megi_85 Re: Sama??? 25.08.07, 23:21
          Brzmi ciekawie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka