A może nad morze...

09.09.08, 20:02
Przyszedł mi do głowy taki pomysł...może by tak wyjechać z plecakiem nad morze...choć na parę dni i iść wzdłuż brzegu gdzie oczy poniosą...
    • waldi1410 Re: A może nad morze... 09.09.08, 22:36
      ja zamierzam wybrać się ale tylko na 2 dni
      wyjazd w sobotę i w niedzielę powrót - dobre i to.
    • adotka Re: A może nad morze... 10.09.08, 12:30
      marzę o wyjeżdzie nad morze , chociaż na krótko. Na samotny wyjazd
      jakos nie mogę sie zdecydować a druga ,,połowa" niestety nie może
      pojechać. Może ktoś ma ochotę wybrać sie razem ze mną? Jestem z
      okolic Warszawy.
    • metro_s Świetny pomysł z włóczęgą wzdłuż wybrzeża. 10.09.08, 16:51
      Chętnie wybiorę się na dwa-trzy dni, jestem dyspozycyjny do końca
      września.
      • adotka Re: Świetny pomysł z włóczęgą wzdłuż wybrzeża. 10.09.08, 18:48
        mogę wygospodarować również ok. 3dni po 24.09
        • metro_s Re: Świetny pomysł z włóczęgą wzdłuż wybrzeża. 10.09.08, 19:21
          OK. Odezwij się mailowo.
          metro_s@gazeta.pl
    • ula-42 Re: A może nad morze... 13.09.08, 21:35
      Myślałam raczej o "spacerze z kijkami" z plecakiem...
    • podrozniak Re: A może nad morze... 15.09.08, 20:49
      jesli nad morze to do chorwacji ,nadal jest tam cieplo ,bo teraz wrocilem
      • ula-42 Re: A może nad morze... 16.09.08, 19:07
        Ale Bałtyk też ma swój urok, szczególnie teraz, jesienią po sezonie...i można iść i iść wzdłuż brzegu. A w Chorwacji to nie wszędzie jest możliwe....
    • podrozniak Re: A może nad morze... 16.09.08, 20:49
      Ja juz zrezygnowalem z naszego morza za zimno aby sie wykapac nawet w lecie
      ,bylem 4 razy i to wystarczy ,kilka dni temu wrocilem z Chorwacji i tam wroce w
      przyszlym roku ,to fakt ze nie wszedzie mozna spacrowac brzegiem morza ale mozna
      posiedziec na skalach i w cieple,pozdrawiam
Pełna wersja