Dodaj do ulubionych

sygnalizacja świetlna na Ostródzkiej

19.12.11, 10:35
Została wpisana do WPF m.st. Warszawy sygnalizacja świetlna na przejściu dla pieszych przy Gimnazjum i Kościele przy ul.Ostródzkiej. Sygnalizacja będzie wzbudzana przez pieszych. Czas realizacji najprawdopodobniej w 2012 roku.

Jest to wynik starań od wiosny tego roku, gdy otrzymałam zgłoszenie od matki, która zatrzymała się z dzieckiem na kilkanascie centymetrów przed pędzacym samochodem. Sygnalizaję poparły wnioski ok. 2 tysięcy mieszkańców. Inicjatywę aktywnie wsparł pan Poseł Marcin Kierwiński. Bardzo dziękuję za wsparcie.
Obserwuj wątek
    • gabiszonka Re: sygnalizacja świetlna na Ostródzkiej 19.12.11, 10:42
      A co z sygnalizacją przy szkole podstawowej???
      A co z pasami na Kątach Grodziskich???? - brak pasów i możliwości bezpiecznego przejścia pomiędzy przystankami 527 a 120 w stronę Olesina
      A co z pasami na Ostródzkiej (przy Berensona) do przystanku 134 i 304 w stronę gimnazjum????? Z tego przystanku dzieciaki jeżdżą 304 do gimnazjum, szkoły na Kobiałce i na Zaułek a nie ma pasów i trudno się tam dostać, bo trzeba walczyć o życie z pojazdami pędzącymi Ostródzką i spryciarzami skręcającymi z Berensona.

      Co z tym???????????????
      • agnieszkaborowska w toku 19.12.11, 11:09
        Uprzejmie informuję, że brakujący chodnik na ul. Kąty Grodziskie na odcinkach zabudowy do przystanków, według ZDM równiez zostanie wpisany do WPF. Zwracałam uwagę wraz z Burmistrzem Piotrem Smoczyńskim, oraz mieszkańcami, przy których aktywnym zaangażowaniu doprowadziliśmy do tych inwestycji, na konieczność bezpiecznych ciągów pieszych i nowych przejść dla pieszych. Realizacja chodnika jest uzależniona od dalszego wsparcia mieszkańców i pozyskania gruntów pod jego realizację.

        Jeśli chodzi o ul.Zaułek - pojawiło się przejście dla pieszych w kierunku CH Berensona, a docelowy projekt organizacji ruchu wraz z przejściem dla pieszych przy zatoce autobusowej przy Berensona jest przedmiotem moich interpelacji i działań Zarządu Dzielnicy Białołęka. Jak zapewne Pani wie, sprawa nie dotyczy tylko przejścia, ale jest konieczność modernizacji skrzyżowania Zaułek - Berensona, a to oznacza konieczność dłuższego szukania dodatkowych środków i rozwiązań.

        Przejście dla pieszych przy ul.Kobiałka (bez nazwy) zostało wykonane jeszcze we wrześniu. Starania i wnioski o kolejne sygnalizacje świetlne również są w toku.

        Niejednokrotnie dałam dowód, że jestem otwarta na uwagi i zgłoszenia od Państwa - proszę pisać na maila kontakt@agnieszkaborowska.pl


        Pozdrawiam,
        • gabiszonka Re: w toku 19.12.11, 11:20
          agnieszkaborowska napisała:

          Jak zapewne Pani wie, sprawa nie dotyczy tylk
          > o przejścia, ale jest konieczność modernizacji skrzyżowania Zaułek - Berensona,
          > a to oznacza konieczność dłuższego szukania dodatkowych środków i rozwiązań.

          Dłuższa konieczność... hmm... wspaniale!! A dzieciaki walczą z samochodzikami i ciężaróweczkami po drodze do szkoły.... Oby tylko ofiar nie było!!

          cytat
          Zwracałam uwagę wraz z Burmistrzem Piotrem Smoczyńskim, oraz mieszkańcami, przy których aktywnym zaangażowaniu doprowadziliśmy do tych inwestycji, na konieczność bezpiecznych ciągów pieszych i nowych przejść dla pieszych. Realizacja chodnika jest uzależniona od dalszego wsparcia mieszkańców i pozyskania gruntów pod jego realizację.

          Nie pytałam o chodnik - owszem przydałby się!! - ale ważniejsze jest przejście dla pieszych zwłaszcza, że na te przystanki, o których pisałam przedzierają si e DZIECI!!!!!!!!!!!
          Do braku chodników są wszyscy przyzwyczajeni. Jednak BEZPIECZEŃSTWO DZIECI powinno być bezwzględnym priorytetem!!!
          PASY są potrzebne na przystanki - to takie proste!!!


          • agnieszkaborowska Re: w toku 19.12.11, 15:02
            Niestety, ale by było przejscie trzeba mowić o chodniku. Powinien być chodnik z jednej i drugiej strony. Da się to obejść np. fragmentem chodnika (tyle, że zawsze musi być uzasdniony skąś - dokąś). Może być też peron autobusowy z dobudowanym fragmentem chodnika (tak na szerokośc przejścia dla pieszych). Postuluję to w miejscach gdzie jest przystanek autobusowy w polu.

            Inaczej od strony formalnej inżynier ruchu nie wyda zgody na przejście dla pieszych. Nie możemy sobie wymalować pasów z pola na pole.

            Rozumiem Pani zaangażowanie, proszę nie poddawać się, działać, wspierać. Tak jak pisałam wcześniej - mieszkańcy nie zgłaszają zdarzeń niebezpiecznych na policję. Trzeba zgłaszać zdarzenia niebezpieczne na policję, straż miejską. Czy się to komuś podoba czy nie, przy różnych działaniach jest to brane pod uwagę i bardzo nam to pomoże.
        • tw.zecik Re: w toku 19.12.11, 15:24
          agnieszkaborowska napisała:

          > Zwracałam uwagę wraz z Burmistrzem Piotrem Smoczyńskim

          Z jakim burmistrzem? Przecież burmistrz twierdzi, że tu nikt nie mieszka.
      • varsava Re: sygnalizacja świetlna na Ostródzkiej 19.12.11, 11:30
        Tu akurat Agnieszki bym się nie czepiał. Sprawa jest nowa i dobrze, że się w to zaangażowała. Niejednokrotnie byłem krytyczny wobec naszych radnych, ale w tym przypadku nie wskazywałbym minusów ("bo gdzieś indziej czegoś nie ma") tylko wsparł to działanie.

        Bo skończy się tak, że radnym nie będzie się chciało niczego zrobić, skoro i tak spotkają się za to z krytyką.

        Oczywiście chwalenie się oczywistymi i podstawowymi rzeczami jak walące po oczach światło STOP, w które była zaangażowana (jak wynika z postów w innym wątku) połowa władz miasta jest lekko żenujące, natomiast robienie zwykłej codziennej roboty popieram.

        gabiszonka napisała:

        > A co z sygnalizacją przy szkole podstawowej???
        • gabiszonka Re: sygnalizacja świetlna na Ostródzkiej 19.12.11, 11:39
          Nie czepiam się...
          Powiem inaczej... walka o światła do szkoły trwa od lat. Była i telewizja i prasa i cuda wianki - a odpowiedź negatywna..!
          Jedno moje dziecko skończyło już tam szkołę, drugie walczy codziennie by się do niej dostać, a ja umieram ze strachu i patrze czy dzwoni telefon - nie dzwoni - znaczy dotarł do szkoły.
          To jest chore!!!!!
          Natomiast będę o to pytała i mam prawo pytać - to nie ja jestem radą. Mogę wesprzeć działania. Rodzice wszystkich uczniów wesprą. Wystarczy przekazać na zebrania pisma z prośba o podpisy i podpiszą wszyscy.

          Co do pasów na przystanki - widzę, że trzeba się skrzyknąć i namalować samemu.
          • piojawor Re: sygnalizacja świetlna na Ostródzkiej 03.01.12, 17:20
            Sygnalizacja świetlna przed szkołą na Ostródzkiej to następny sukces Agnieszki. Dziękuje.

            W zakresie skrzyżowania Zaułek/Berensona sytuacja jest trudniejsza ponieważ nie leży w gestii Dzielnicy Białołęka. To skrzyżowanie ZDM.

            warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34860,10757162,Jak_dotrzec_do_szkoly__Pieszo__autobus_sie_nie_miesci.html
            Nie zmienia to faktu, że nie odpuścimy w tej sprawie.

            -
            • tw.zecik Re: sygnalizacja świetlna na Ostródzkiej 03.01.12, 23:13
              Ponowie pytanie z innego wątku. A pod kogo podlega ZDM i kto może zwolnić dyrektora ZDM-u? (pytanie retoryczne)
    • bialoleka.jest.jedna Re: sygnalizacja świetlna na Ostródzkiej 19.12.11, 15:21
      dobra wiadomość. oby więcej takich.
    • len-kaa Re: sygnalizacja świetlna na Ostródzkiej 19.12.11, 17:57
      Super pani Agnieszko! smile
    • piotrekeke Re: sygnalizacja świetlna na Ostródzkiej 03.01.12, 14:13
      Pani Agnieszko. W pełni popieram sygnalizację świetlną na przejsciu w tym miejscu. Niejednokrotnie, szczególnie po zmierzchu, w ciągu Ostródzkiej, zatrzymując się przed pieszym idącym wzdłuż przejscia dla pieszych, widziałem wycofanie się pieszego o krok do tyłu z powodu samochodu pędzącego z przeciwka (z przeciwka patrząc z mojej strony).

      Iinformacja o historii "matki z dzieckiem" jest jednak niepełna bo brakuje w niej wzmianki o tym czy byli to piesi "znajdujący się na tym przejściu" i w związku z tym mający "pierwszeństwo przed pojazdem" (Art. 13 Ust. 1 UPRD), czy wchodzili na przejscie prosto pod nadjeżdżający pojazd; mam nadzieje że nie wchodzili na przejscie "trzy kroki" za innymi pieszymi patrząc tylko do przodu - wtedy cała akcja, chociaż w pełni słuszna, miałaby jednak "gliniane nogi".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka