sibeliuss 31.10.12, 01:08 www.zw.com.pl/artykul/2,661857-Tablica-Olendrow-na-Bialolece.html Dlaczego wywieziono pomniki z cmentarza na Kamykowej? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
slavecky4 Re: Dlaczego? 31.10.12, 22:24 tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje,news,nagrobki-z-krzakow-trafily-na-miejsce-pamieci,65115.html Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Dlaczego? 04.11.12, 12:56 Jak można wywieźć nagrobki z cmentarza i pokazywać je na innym cmentarzu. Czyli teraz cmentarz na Kamykowej będzie bezimiennym skupiskiem krzaków? Odpowiedz Link
bialoleka.jest.jedna Re: Dlaczego? 04.11.12, 14:09 Też uważam, że sprawę załatwiono w najgorszy z możliwych sposobów. I to po tylu latach walki o te miejsca. Odtrąbiono kolejny sukces, "uratowano" zabytki, a za 2 lata zostanie nam to wszystko przypomniane. Nieważne jak się robi, ważne, że zostaje odnotowane, że zrobiono. A w jaki sposób to już nie ma znaczenia. Zamiast uratować cmentarze, które są ponoć niezwykłymi pamiątkami po naszych przodkach i niezwykłej historii Białołęki, ograbiono je z grobowców, które poustawiano przy rachitycznej drucianej siatce. A to wszystko przy powszechnym aplauzie władz i duchowieństwa. Dziwna sprawa. Odpowiedz Link
jo27 Re: Dlaczego? 04.11.12, 22:43 Byłam tam 1 listopada, żeby zapalić świeczkę i opowiedzieć dziecku fragment historii okolicy, w której mieszkamy. Zabrałam gości, którzy przyjechali na Święto Zmarłych. Zaskoczyło mnie miejsce i sposób wyeksponowania tablic (nie rozumiem, dlaczego - zamiast uporządkować stare cmentarze - tworzy się atrapę), ale jeszcze bardziej to, co zobaczyłam za metalową siatką. Spodziewałam się, że przy okazji akcji tablicowej zostanie uporządkowany cmentarz przy Ruskowym Brodzie. Nic podobnego - za siatką krzaki, połamane i poprzewracane nagrobki, góra śmieci. Niemożliwe, żeby składający okazały wieniec urzędnicy tego nie widzieli. Zapaliłam świeczkę w krzakach na jednym z przewróconych kamieni, pozbierałam trochę śmieci. Dziecku i gościom nie potrafiłam odpowiedzieć, jaka była intencja całego przedsięwzięcia przedstawionego jako sukces dzielnicy. Smutno. Odpowiedz Link