smrody z Polfy

16.04.08, 18:34
Witajcie,
przez przypadek szukając jakiegoś radia do sluchania włączyłem RDC i akurat mówili o smordach z Polfy - jak utrudniają życie mieszkańcom Białołęki.
Trochę się nabijali jak to nikt w Polfie nie chciał o tym rozmawiać. "Pan Wiśniewski był na spotkaniu".
Najlepsze było na koniec, podobno "władze dzielnicy są w posiadaniu raportu, który stwierdza SZKODLIWOŚĆ dla zdrowia wyziewów z Polfy".
I tak dla jasności, jak wieje z zachodu (a wieje tak prawie zawsze) to te smrody wieje do nas.
Dla niewtajemniczonych taki "gorzki" zapach w powietrzu to nie świeża ziemia tylko świeża polfa. Dziś bardzo rano było czuć nad kanałem żerańskim - na północ od Zdziarskiej (przynajmniej miałem takie wrażenie), czasem czuć nawet przy ostródzkiej.
A jakie są wasze odczucia węchowe i obywatelskie w tej sprawie?
    • grodek75 Re: smrody z Polfy 16.04.08, 22:24
      Odczucia są takie, że Polfę wybudowano na dłuuugo przed powstaniem
      Zielonej Białołęki.
      Jak ktoś ma wrażliwy węch lub boi się o swoje zdrowie to powinien
      był pomyśleć o Polfie przed wprowadzeniem się na Białołękę, a nie
      patrzeć jedynie przez pryzmat cen mieszkań.
      Z czegoś one wynikały (Polfa, brak infrastruktury drogowo -
      mostowej, brak szkół i przedszkoli, braki w kanalizacji...)
      • rayker Re: smrody z Polfy 17.04.08, 00:10
        Logika godna pracownika Polfy lub MPWiK.

        Rozumiem, że każdy teren zamieszkały przez ludzi był takim zaprojektowany już w
        czasach rzymskich, a nawet wcześniej?
        Posługując się taką logiką mogę powiedzieć, że osadnictwo na ZB było duuuuuuużo
        wcześniej niż Polfa, o czym świadczą wykopaliska archeologiczne. Od tego czasu
        teren był cały czas zamieszkały. Więc to ludziom wstawiono tu polfę a nie ludzi
        polfie. Logiczne, prawda?

        Kazdy ma tysiac powodow dla których tu sie sprowadzil. Nie mierz innych swoja
        miara, nie dla kazdego cena metra to jedyne kryterium wyboru miejsca do zycia.
        Wiec daruj sobie takie komentarze.

        • slavecky4 Re: smrody z Polfy 17.04.08, 13:08
          O ile się nie mylę jest to zapach pleśni związany z produkcją antybiotyków. Z
          tego co wiem nie jest szkodliwy.
          Co najwyżej może bywac nieprzyjemny.
          S.
    • tw.zecik Re: smrody z Polfy 04.05.08, 12:41
      Zasadniczo oddychając tym smrodkiem zażywasz penicylinę i streptomycynę czyli
      jest na plus wink)
      • nrg67 ja to znam.. 04.05.08, 21:12
        Ten zapaszek znalem juz wczesniej: jak wialo od wschodu, to smierdzialo na
        bielanach, gdzie wczesniej mieszkalem. Mam wrazenie, odkad mieszkam na ZB, ze
        teraz czuje to jakbym rzadziej... ? Ale moze mi sie wydaje
        • sawicewa1 Re: ja to znam.. 19.05.08, 20:41
          Teraz zapach ten czuć w okolicy Ostródzkiej znacznie rzadziej, niż kiedyś. Ale nie wiem, jak tam z produkcją w Polfie, może się zmniejszyła?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja