03.03.06, 10:57
Porucznik Majewski przyszedł do laryngologa. A tam mloda pani doktor.
Porucznik wyciąga przyrodzenie - okrutnie podrapane, pocięte nawet... - i
kładzie na stół.
- Oszalal pan?! Z tym to do urologa!
- Chwilunia... Otoz co sobote chodze z kolegami do sauny.
Pijemy sporo, jakies dziewczynki...
- To nie do mnie - do weneorologa paszol won!
- Chwilunia.... Jak już dużo się napijem, Wasia Sokolow
bierze tasak. Wszyscy klada przyrodzenia na stol. On wywija tasakiem nad
glową i robi takie: Uchuchachchaaaaa
Po czym tasakiem wali w stol - kto nie zdazy...
Moze sobie pani wyobrazić...
- Do psychiatry, a nie do laryngologa!!!
- Do pani, do pani... Problem bowiem w tym, ze ja nie slyszę
tego uchuchachchaaaaa....
Obserwuj wątek
    • jakub_234 Re: :D 03.03.06, 10:59
      big_grin big_grin big_grin
      Rozmawiaja dwie krowy:
      -Ty slyszalas o tej chorbie wsieklych krow?
      -A co nas to pingwiny obchodzi.
    • jakub_234 Re: :D 03.03.06, 11:04
      Polak, Niemiec i Francuz chwala sie kto mial wiekszego kaca.
      Francuz:
      -Ja mialem takiego kaca, ze jak sie obudzilem to bylem z zona i kochanka w
      jednym lozku. Po balandze musialem zabrac kochanke do domu.
      To jeszcze NIC - mowi niemiec.
      -Ja mialem takiego kaca, ze nastepnego ranka pomylilem mieszkania i obudzilem
      sie w cudzym. A samochodem przyjechalem tez nie swoim!
      TO JESZCZE NIC - mowi Polak.
      -gdy ja sie budzilem, lezalem nago w parku, pala mi stala jak maczuga, a na
      samym jej czubku siedziala sroka i dziobie mnie w jajca. A ja mialem taka
      susze, ze nie bylem wstanie powiedziec jej "Sio, Ty Kur.o!"
      • linka234 Re: :D 03.03.06, 11:18
        i wyszło na to, że znów Polak najbardziej skrzywiony...tongue_out
        • jakub_234 Re: :D 03.03.06, 11:25
          No to troche o Polskich myszach:

          Mysz Francuska:
          *Wychodzi z norki
          *parzy w lewo
          *patrzy w prawo
          *nie ma kota
          *lyczek winka
          *patrzy w lewo
          *patrzy w prawo
          *nie ma kota
          *myk do norki
          Mysz Niemiecka:
          *Wychodzi z norki
          *parzy w lewo
          *patrzy w prawo
          *nie ma kota
          *lyczek piwka
          *patrzy w lewo
          *patrzy w prawo
          *nie ma kota
          *myk do norki
          Mysz Polska:
          *Wychodzi z norki
          *parzy w lewo
          *patrzy w prawo
          *nie ma kota
          *lyczek wodki
          *patrzy w lewo
          *patrzy w prawo
          *nie ma kota
          *setka wodki
          *2 setki wodki
          *patrzy w lewo patrzy w prawo
          *nie ma kota
          *3 setki wodki, 4,5...18
          *patrzy w lewo, patrzy w prawo..."nie ma klaka? No to zaczekamy!"
    • dzikoozka Re: :D 03.03.06, 11:10
      dobre big_grinDD
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka