Dodaj do ulubionych

że zdecydowanym minusem lata jest

22.06.06, 12:13


Obserwuj wątek
    • kolorowa_diablica Re: że zdecydowanym minusem lata jest 22.06.06, 12:16
      fak, enter za szybko wcisnęłam... dokończenie...

      jakiś nawał obleśnych facetów... nie wiem, czy oni tak sie teraz nagle namnażają, czy to ze względu na skąpy ubiór pań spowodowany upałem... ale tragiczni - zaczepiają na ulicach, gwiżdżą, jakies komentarze rzucają ni w 5, ni w 9... skąd się tacy biorą... uncertain
      • suczka78 Re: że zdecydowanym minusem lata jest 22.06.06, 17:58
        skad sie biorą?
        nie mam pojecia i tez mi to działa na nerwy ;/
      • jacko1971 Re: że zdecydowanym minusem lata jest 22.06.06, 19:34
        he he he ....może z wiekiem tacy sie stają? ciekawe kiedy na mnie wybije
        obleśność i zaczne gwizdać i sie ślinić latem na widok....?
      • maximilianna Re: że zdecydowanym minusem lata jest 22.06.06, 20:43
        Nie tylko latem Diablico.
        Zimą też,ale faktycznie latem jest to nagminne.
        Zaczepki i kometarze to jeszcze pół biedy, ale idzie sobie taki żul na przeciw
        mnie i drapie się po jajach a potem jeszcze mało karku nie złamie.

        Może się odechcieć wszystkiego.
        • anxiety3 Re: że zdecydowanym minusem lata jest 22.06.06, 21:43
          fakt, oni są przez caly rok, ale w zimie mają mniej okazji :-p
          • nisia32 Re: że zdecydowanym minusem lata jest 22.06.06, 22:09
            A co powiecie o facetach sikających gdzie popadnie. Jednego spotkałam u siebie
            na osiedlu jak szłam przed 7 do pracy. Miły początek dnia,prawda? Dodam,ze sikał
            zataczając się! Obrzydliwość!!!
            • jacko1971 Re: że zdecydowanym minusem lata jest 22.06.06, 22:11
              no fakt, kobiety sikające mniej rzucaja sie w oczy....
              • nisia32 Re: że zdecydowanym minusem lata jest 22.06.06, 22:28
                jacko1971 napisał:

                > no fakt, kobiety sikające mniej rzucaja sie w oczy....

                Kobiety NIE robią tego np.: pod drzewem w centrum miasta!!! A facet,którego
                spotkałam wcale się nie krył. Nawet za drzewem! Nie mów, że to Ci się podoba!!!
                • kolorowa_diablica Re: że zdecydowanym minusem lata jest 22.06.06, 23:22
                  bywają i tacy... niestety wcale nie jest to rzadki widok uncertain
                • jacko1971 Re: że zdecydowanym minusem lata jest 22.06.06, 23:35
                  no ja nie napisalem że mi sie podoba..a kobiety sikające...hmmm pamietam jak
                  dzisiaj jak wpadł nad jezioro kumpel cały przejęty bo po drodze na ścieżce
                  wpadł na sikająca na stojaka kobietę...sam tego nie widziałem ale to musiało
                  byc naprawde coś, mocne coś ;-P
                  • anxiety3 Re: że zdecydowanym minusem lata jest 22.06.06, 23:45
                    hahaha wink mocne coś...;-P
                    mocne, mocne...wpasc na osobe zalatwiajaca swoje potrzeby fizjologiczne to w
                    ogole jest mocne !
    • grzanka23 Re: że zdecydowanym minusem lata jest 22.06.06, 12:23
      W niektorych pomieszczeniach klimatyzacja.I teraz wychodzisz np.z zimnego
      pomieszczenia na 30st upal.Latwo o angine a ja wlasnie ja mam.
      • kolorowa_diablica Re: że zdecydowanym minusem lata jest 22.06.06, 12:28
        to fakt... ja po jeździe samochodem tak mam... zwłaszcza jak musze czesto wychodzić, wtedy w samochodzie chłodno, wychodze na upał, póxniej wracm do nagrzanego samochodu, gdzie jest może ze 40, albo i więcej, idą nawiewy takie , że hej... rzeczywiście gardło reaguje i nalezy się przestawic na tryb chrypiący smile
        • maximilianna Re: że zdecydowanym minusem lata jest 22.06.06, 14:21
          dlatego klimatyzacja w samochodzie wcale nie jest takim db wynalazkiem.
          Ja nie mam i chodzę zdrowa wink
        • heldbaum kolorowa,latem wsiadaj do kabrioletu 22.06.06, 22:34
          wiatr we włosach smile
          • kolorowa_diablica Re: kolorowa,latem wsiadaj do kabrioletu 22.06.06, 23:18
            Held... jak mi kupisz, to bedę jeździc... nawet Ciebie powożę smile
            • heldbaum Re: kolorowa,latem wsiadaj do kabrioletu 22.06.06, 23:26
              dobra ,to kupię i se pojeździmy smile
              ale moje auto tez wystepuje w wersji kabrio tongue_out
              • kolorowa_diablica Re: kolorowa,latem wsiadaj do kabrioletu 22.06.06, 23:29
                no moje niestety nie uncertain a nie bedzie wścibskie, jesli zapytam cóz to za cudo? smile
                • heldbaum Re: kolorowa,latem wsiadaj do kabrioletu 22.06.06, 23:34
                  nie cudo ,"kropka" po prostu smile
                  • kolorowa_diablica Re: kolorowa,latem wsiadaj do kabrioletu 22.06.06, 23:48
                    aleś mnie naprowadził smile no nieważne, Ty sie zastanów nad kabrioletem jaki mi kupisz smile))
                    • heldbaum Re: kolorowa,latem wsiadaj do kabrioletu 22.06.06, 23:51
                      a Ty w czym,lub bez czego wsiadziesz do tego autka tongue_out
                      • kolorowa_diablica Re: kolorowa,latem wsiadaj do kabrioletu 22.06.06, 23:59
                        smile)) w letniej, zwiewnej sukience, która bedzie powiewać smile
                        • heldbaum Re: kolorowa,latem wsiadaj do kabrioletu 23.06.06, 00:05
                          ale bedziesz musiała stanąc na siedzeniu,wówcza powieje i zawieje tak
                          wysoko,wysoko tongue_out
                          • kolorowa_diablica Re: kolorowa,latem wsiadaj do kabrioletu 23.06.06, 00:07
                            no już, na pewno... tongue_out trudno, jak takie warunki stawiasz, to już przy swoim samochodzie zostanę smile
              • maximilianna A ja wolę konia 22.06.06, 23:50
                może być nawet angloarab

                Ale ale
                przed chwilą siedziałam i prowadziłam pierwszy raz w życiu Toyotę Yaris smile
                Mmmm, przesiąść się na taki ze skody Favorit to sen smile
                • jacko1971 Re: A ja wolę konia 22.06.06, 23:55
                  hmm btw. samochodów ...nie jeździłem żadnym z powyższych ale...mysle że nie
                  zrobiłyby na mnie wrażenia gdybym sie przesiadł ze swojego, nie żeby był jakis
                  wypasiony, nowy i wogóle..ale yaris? zabawka taka ;-P
                  • maximilianna Re: A ja wolę konia 22.06.06, 23:57
                    mnie się ta zabawka podoba.
                    Jak wsiadam do Skody to wpadam na siedzenie, kolana wyżej jak twarz wink -
                    dosłownie.
                    A w Yarisce siedzi się jak na krześle.
                    • jacko1971 Re: A ja wolę konia 23.06.06, 00:15
                      a ja wpadam do siebie na siedzienie i siedze tak nisko że wysiąść potem
                      ciężko...a ustawione siedzisko niby max do góry
                    • audrey.h A ja wolę konie mechaniczne 24.06.06, 01:42
                      > Jak wsiadam do Skody to wpadam na siedzenie, kolana wyżej jak twarz wink

                      też tak trochę mam w moim starym peżociku smile)) ale uwielbiam go.
                      kiedyś byłam o włos od sprzedania go, i gdy spojrzałam na niego z okna to się rozbeczałam, idiotka smile

                      a dawno temu to jeździłam citroenem 2CV. wiecie jak to to wygląda? genialny samochód, jedyny na
                      świecie, w którym można - jak to ktoś gdzieś napisał - nabawić się choroby morskiej smile mój miał
                      dźwignię zmiany biegów w postaci kuli bilardowej z nr 13. i dach miał tak śmiesznie otwierany,
                      rolowany brezent, tak że miałam kabrio jak się patrzy.
                      no i wtedy jak parkowałam w centrum to wszyscy się na mnie gapili smile i trochę to było nieznośne.
                      --
                      audrey
                • heldbaum Re: A ja wolę rower 22.06.06, 23:56
                  nawet po centrum sie lepiej jeździ niz samochodem,szybciej zdecydowanie
                  • maximilianna Re: A ja wolę rower 22.06.06, 23:57
                    Nie jeżdzę po żadnym centrumsmile
                    A jeśli już to nocą po Wrzeszczu - uwielbiam.
                • kolorowa_diablica Re: A ja wolę konia 23.06.06, 00:01
                  Yaris... maleńkie to i nawet pognac sie za bardzo nie da smile no ale jak ze skody favorit , to sie nie dziwie, ze wrazenie zrobiło smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka