Dodaj do ulubionych

Ile u Was jest śniegu?

23.01.07, 21:49
Zima wreszcie nadeszła.
U mnie już nasypało śniegu na 5 cm ;PPPP
Obserwuj wątek
    • asiunia311 Re: Ile u Was jest śniegu? 23.01.07, 21:56
      Eleni, czy mogłabyś nie denerwować ludzi takimi pytaniami tuż przed snem?wink
      Co za granda, zima w styczniu, świat się waliwink))
      • eleni80 Re: Ile u Was jest śniegu? 23.01.07, 22:50
        asiunia311 napisała:

        > zima w styczniu, świat się waliwink))

        pogoda sobie płata figla wink

        ale dobrze, że się ochładza, bo misie i jeże spać nie mogły w takim ukropie wink))))))
    • jacko1971 Re: Ile u Was jest śniegu? 23.01.07, 22:32
      kilka cm
      • suczka78 Re: Ile u Was jest śniegu? 23.01.07, 23:17
        zero czyli nic ;p

        * * * * * *
        * * * * * * *

        * * * * *
        * * * * * *
        * * * * * * *

        * * * * *
        * * * * * *
        * * * * * * *

        * * * * *
        * * * * * *
        * * * * * * *

        * * * * * * *
        * * * * *
        * * * * * * *

        * * * * *
        * * * * * *
        * * * * * * *

        * * * * *
        * * * * * *
        * * * * * * *

        * * * * * * * * *
        to moj sztuczny snieg smile
    • anxiety3 Re: Ile u Was jest śniegu? 24.01.07, 10:24
      a mam liczyc, to, co strzepnę z głowy, czy z plaszcza?
      aaaale i tak wygrają kozaczki ;-ppp zrobiłam się nagle o kilka cm wyzsza, tylko
      niewygodnie sie szło, kiedy snieg upodobał sobie zwłaszcza obcasy,a w mniejszym
      stopniu podeszwe, przyrastając zwłaszcza pod nimi ;/
      • stukam_kopytkami Re: Ile u Was jest śniegu? 24.01.07, 11:04
        Kilka cm, ale to nic.
        Dziś zmroziło i pięknie drzewa wyglądają.

        W takich chwilach żałuję, że nie mam aparatu.
    • jacko1971 Re: Ile u Was jest śniegu? 24.01.07, 12:09
      no dzisiaj to śnieg był problemem, i lód! autko w zaspie małej stało i zlodziało
      okropicznie, a musiałem go uruchomić bo zez mokra głową piechotą mi się nie
      chciało iść do pracy ;-P nie ma to jak ruch na świezym powietrzu! w sumie tyle
      samo czasu zajęło odśniżanie co dojście do pracy ;-P a i tak jechałem ze
      zlodziałą szybą;-P zima! yeeeeee
      • suczka78 Re: Ile u Was jest śniegu? 24.01.07, 14:00
        no i mnie tez zasypało ;]
    • katja_24 Re: Ile u Was jest śniegu? 24.01.07, 16:07
      Ja nie wiem, ile jest dokladnie, ale jak dla mnie, to wystarczajaco
      Nalezy tu nadmienic, ze mieszkam w domku na przedmiesciach, gdzie nikt nie
      odsnieza uncertain
    • krambambulia Re: Ile u Was jest śniegu? 24.01.07, 16:15
      u mnie ze 3 na razie...
    • krambambulia Re: Ile u Was jest śniegu? 24.01.07, 16:15
      errata, juz 5 tongue_out
    • skorpionica11 Re: Ile u Was jest śniegu? 24.01.07, 20:41
      duzooo za duzo
      niech szybko sie rozstopi i zniknie snieg
    • maclorcan Re: Ile u Was jest śniegu? 26.01.07, 00:45
      Kurwa za dużo. Poleżał 2 dni niech się topi już...
      • stukam_kopytkami Re: Ile u Was jest śniegu? 26.01.07, 00:47
        Maclorcan bez przekloinania tu.,
        Co za dużo to nie zdrowo!
        A Ty w każdyn słowie huyż klniesz.

        Nie chce mi się po[prawaić yyuch pipronycxg literówek i ja nie jestem wstawiona .

        Dobranoc wszystkim .
        • maclorcan Re: Ile u Was jest śniegu? 26.01.07, 00:52
          stukam_kopytkami napisała:

          > A Ty w każdyn słowie huyż klniesz.
          Dementuję te pogłoski. Wcalnie nie w każdym tongue_out

          > Nie chce mi się po[prawaić yyuch pipronycxg literówek i ja nie jestem
          > wstawiona.
          Ja nie mówię, że jesteś. Ja mówiłem, że ja jestem wink

          > Dobranoc wszystkim .
          Dobranoc smile
          • stukam_kopytkami Re: Ile u Was jest śniegu? 26.01.07, 11:13
            maclorcan napisał:

            > Ja nie mówię, że jesteś. Ja mówiłem, że ja jestem wink

            No właśnie, chyba przeszło na mnie.
            Albo i nie, bo cały dzień taki miała i jest dalszy ciąg.
            Dziś też robię takie literówki.
    • suczka78 Re: Ile u Was jest śniegu? 26.01.07, 08:15
      nasypało calkiem sporo a do tego -13
      brrry zimno mi ;p
    • asiunia311 Re: Ile u Was jest śniegu? 26.01.07, 12:47
      Hurra!! Słońce świeci od rana, jest +5 stopni, do wieczora ubędzie tego
      cholerstwa, mam nadziejęwink)) Od razu chce się żyć człowiekowismile))
      • suczka78 Re: Ile u Was jest śniegu? 26.01.07, 13:16
        a u mnie kleszczy ;/
        • asiunia311 Re: Ile u Was jest śniegu? 26.01.07, 14:30
          Jam prosta dziewczyna, co znaczy kleszczy?wink
    • eleni80 Cholerny śnieg 29.01.07, 15:05
      Mam odmrożenia 2 stopnia z pęcherzami.. nie wiem jak to możliwe, skoro temp
      oscyluje wookół zera...
      • jacko1971 Re: Cholerny śnieg 29.01.07, 17:10
        gdzie masz takie odmrożenia?|???
        • eleni80 Re: Cholerny śnieg 29.01.07, 17:59
          na palcach u stóp sad
          niewielkie, ale bolą
          i to nie są odciski, bo powstały po tym jak 30 minut stałam w śniegu i czekałam
          na "pomoc drogową" obok samochodu
          • jacko1971 Re: Cholerny śnieg 29.01.07, 18:40
            ups...sam. spsół się? a nie mogłaś poczekać wewnątrz? i to na pewno odmrożenia
            są? a może to nagniotki, ugnotki czy jakoś tam? a może weszłaś w pokrzywy? ;-P
            oki to wcale nie jest smieszne!
            • eleni80 Re: Cholerny śnieg 29.01.07, 19:49
              gorzej... zabrakło mi benzyny sad wiem, że sierota ze mnie, ale dopiero co lampka
              zaczęła świecić... a może jakoś straciłam rachubą czasu i świciła od kilku dni? ;PPP
              Wewnątrz nie chciałam czekać, bo równie beznadziejnie go zatrzymałam, nie
              zdążyłam całkowicie skręcić na poboczną drogę, nie dość, że droga kręta, to
              jeszcze niemal jak w górach pod kątem 45% ;P i trochę się bałam, że ktoś zahaczy
              o mój tył, więc wolałam poczekać na zewnątrz.... zresztą myślałam, że będę
              czekała 5 góra 8 minut (zadzwoniłam do domu) Ale 30???? w tyle to bym PIESZO do
              domu doszła wink))

              A nagniotki to nie są wink tyle razy je miałam, że widzę , że teraz to coś
              zupełnie "nowego" wink
              • jacko1971 Re: Cholerny śnieg 29.01.07, 20:54
                benzyny? hmmmm a daleko była stacja benz.? wiesz butelka, pół litra benzynki i
                dokulałabyś się..;-P

                nie wiem co to są nagniotki, ale jak to nie od pokrzyw to nie wiem, może to
                jednak odciski, w końcu stałaś i przebierałaś nogami, odciski czasem wygladaja
                jak pęcherze wypełnione płynem, ocierałąś nogą w bucie i powyskakiwały
                • eleni80 Re: Cholerny śnieg 29.01.07, 20:59
                  ale nie miałam przy sobie tego pół litra wink do domu miałam jakieś 2 km, a do
                  stacji ok.4 w drugą stronę

                  a co do nagniotków to też właściwie nie wiem czy jest takie słowo, ale Ty go
                  użyłeś , więc stwierdziłam, że pewnie tak "fachowo" nazywają się odciski wink

                  może mnie powstało odcisko-odmrożenie ;P Od dreptania po śniegu wink Tak... ta
                  wersja jest całkiem prawdopodobna wink
                  • jacko1971 Re: Cholerny śnieg 29.01.07, 21:52
                    2 km mówisz? no to pieszo 15 min, potem looknięcie do lodówki lub spiżarki za
                    butelką zez benzyna i spacer spowrotem ;-P
                    • eleni80 Re: Cholerny śnieg 30.01.07, 16:18
                      no...może jednak 3km, bo raczej 25- 30 minut by mi to zajęło... i do tego dwie
                      ogromne górki do pokonania ;P
                      wolałam poczekać trzy minuty na kogoś z domu, żeby przyjechał z paliwem.. a tu
                      masz Ci los... najpierw 10 minut próbowałam się dodzwonić..;P
                      nie wiem co się działo przez kolejne 20... wink
                      • jacko1971 Re: Cholerny śnieg 30.01.07, 17:53
                        to Ty wew górach mieszkasz?;-P

                        brak paliwa a do tego film Ci sie urwał..kobieto! w takim stanie za kółko ;-P
                        • eleni80 Re: Cholerny śnieg 30.01.07, 18:10
                          prawie w górach wink
                          ale górki mamy jak w górach....

                          Nie urwał mi się film wink
                          Nie wiem co się działo w domu wink 20 minut szukania kluczyków, karty,
                          karnistra... bo chyba nie samochodu? ;P
                          • jacko1971 Re: Cholerny śnieg 30.01.07, 19:30
                            znaczy się...prawie Żywiec?;-P

                            no własnie...20 minut poszukiwań w czarnej dziurze pamięci ;-P
                            • eleni80 Re: Cholerny śnieg 30.01.07, 20:20
                              właśnie, ale to prawie robi jak zwykle różnicę wink

                              w takim razie to komuś innemu urwał się film wink
                              • jacko1971 Re: Cholerny śnieg 30.01.07, 20:27
                                no to prawie wiedziałem, teraz nie wiem nic ;-P

                                tak! to któś zegarki poprzestawiał ;-P
                                • eleni80 Re: Cholerny śnieg 30.01.07, 21:07
                                  kilka kwadransów szybkim samochodem wink


                                  albo ktoś czasu nie liczy wink
                                  • jacko1971 Re: Cholerny śnieg 30.01.07, 21:09
                                    kilka kw. szybkim od Żywca????;-P

                                    mhm ...szczęśliwy i zakochany..łapiesz się? wink
                                    • eleni80 Re: Cholerny śnieg 30.01.07, 21:14
                                      tak wink pewnie wraca się dłużej z kilkoma butelkami w ręku, bo ciężko bieg
                                      zmienić ;PPPP


                                      może wink tak w związku z liczeniem czasu wink
                                      Jakoś mnie zdziwiło, że juz koniec stycznia... może nawet bardziej nie to, że
                                      juz "koniec", tylko raczej - stycznia? a nie listopada???
                                      wink))
                                      • jacko1971 Re: Cholerny śnieg 30.01.07, 21:58
                                        no chyba że ma sie automat ha ha ha ;-P ten obciachowy co nie? ;-P

                                        styczeń? listopad? nie rozumiem związku?;-P
                                        • eleni80 Re: Cholerny śnieg 30.01.07, 22:43
                                          tutaj faktycznie automat wygrywa ;P

                                          nie widzisz związku, ale z czym...?
                                          też się pogubiłam..
                                          mowa była o zakochaniu i nieliczeniu czasu chyba, no nie?
                                          przestałam liczyć miesiące, o to mi chodziło wink
                                          • jacko1971 Re: Cholerny śnieg 30.01.07, 23:26
                                            rozumiem...nie liczysz miesięcy i dodatkowo nie dostrzegasz zmieniających sie
                                            pór roku...zakochana..czyli byle do wiosny!wink
                                            • eleni80 Re: Cholerny śnieg 30.01.07, 23:43
                                              byle do wiosny wink
                                              chociaż lato też by już mogło być wink
          • asiunia311 Re: Cholerny śnieg 29.01.07, 19:13
            Oj, sieroto, coś Ty narobiła? Nie dało się poczekać w samochodzie? Niby jest
            lekka zima, a też trzeba uważać... Byłaś z tym u lekarza?
            • eleni80 Re: Cholerny śnieg 29.01.07, 19:56
              asiunia311 napisała:

              > Oj, sieroto, coś Ty narobiła? Nie dało się poczekać w samochodzie?

              już nie będę się powtarzać, przeczytaj co odpisałam Jacko wink

              >Niby jest lekka zima

              no właśnie, organizm nie nastawił pokrętła na opcję : uważaj na mróz!


              a też trzeba uważać... Byłaś z tym u lekarza?

              Nie byłam u lekarza, to stało się w piątek, z dnia na dzień jest coraz mniej
              widoczne, chyba teraz już nie ma sensu iść do lekarza wink
              naprzemienne kąpiele stóp w zimnej i ciepłej wodzie pomagają wink
    • skorpionica11 Re: Ile u Was jest śniegu? 29.01.07, 17:29
      teraz to juz lodowisko na chodnikach sie robi eehh
    • krambambulia U mnie się prawie rozpuścił i zamarzł :P nt 30.01.07, 18:13

      • jacko1971 Re: U mnie się prawie rozpuścił i zamarzł :P nt 03.02.07, 19:05
        u mnie też

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka