stukam_kopytkami 29.09.07, 00:09 Ktoś próbował? Ja się tylko bawiłam. Nawet wygodnie. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nemo1968 Re: Seks w wannie. 29.09.07, 07:08 Spora wanna musi być, żeby było w miarę wygodnie.... Fajne jest, woda odpręża, jakiś ładnie pachnący płyn do kąpieli zmiękcza wodę, bardzo sympatycznie na dłuższe, relaksujące konstelacje . Czytalem kiedys, ze lekarze nie zalecają kobietom czesto, bo woda z wanny moze sie dostac tam i siam i moze byc nosnikiem innej flory bakteryjnej .... Odpowiedz Link
stukam_kopytkami Re: Seks w wannie. 29.09.07, 10:44 nemo1968 napisał: >Czytalem kiedys, ze lekarze nie zalecają kobietom > czesto, bo woda z wanny moze sie dostac tam i siam i moze byc > nosnikiem innej flory bakteryjnej .... Gdybyś napisał, że gdzieś czytałeś o tym, to bardziej by to do mnie przemówiło. Ale nie mów do mnie , że lekarze coś tam, ok? Mam na nich alergię. Na każdego w białym kitlu. Odpowiedz Link
nemo1968 Re: Seks w wannie. 01.10.07, 09:23 > nosnikiem innej flory bakteryjnej .... Raczej chodziło o figle w wodzie naturalnej (jezioro, rzeka...). Wanna, jest bardzo zdrowa Odpowiedz Link
tygrysio_misio Re: Seks w wannie. 30.09.07, 19:22 podczas zwyklej kapieli w wannie woda tego no... Odpowiedz Link
emdzej72 Re: Seks w wannie. 29.09.07, 09:24 Fajna sprawa, ale mam małą wannę. Jak zbuduję dom, to się na pewno dam ponieść fantazji. Poza olejkami eterycznymi postawię kilka świeczek, pieszcząca ucho cichutka muzyka... Już mnie przechodzi dreszczyk... Odpowiedz Link
eleni80 Re: Seks w wannie. 30.09.07, 21:29 jakoś mi się nie zdarzyło.... zbyt często prysznic biorę Odpowiedz Link
nemo1968 Re: Seks w wannie. 01.10.07, 09:24 Prysznic też niczego sobie..... - wszystko zależy od towarzystwa Odpowiedz Link
lambert77 Re: Seks w wannie. 01.10.07, 11:36 eeeeeeeee hmmmmmmmmm nie nie próbowałem w wannie. Pod prysznicem i owszem się zdarzyło kiedyś i z obecną moją małżonką tylko że hmm ostatnio kiedy zostałem seksualnie wykorzystany pod prysznicem to kabina była troszkę za mała dla nas dwojga i nie mogłem że się tak wyraże skrzydeł rowiznąć .... zakładam że z moją malutka blokową wanienką byłoby podobnie. Co do naturalnych "terenowych przeszków wodnych" moja małżonka boi się wody więc raczej nic z tego ... Odpowiedz Link
nemo1968 Re: Seks w wannie. 01.10.07, 12:20 > Co do naturalnych "terenowych przeszków > wodnych" moja małżonka boi się wody więc raczej nic z tego ... To żałujcie: jezioro, ciepły wieczór....pływanie nago jest super, w dodatku, jak można się zaszyć w trzcinach na ciepłej, płytkiej wodzie...)) Mhmmmm - rozmarzyłem się )) Odpowiedz Link
stukam_kopytkami Re: Seks w wannie. 01.10.07, 14:10 Ogólnie rzecz biorąc nagość jest super. Jest wolnością Odpowiedz Link
rachela180 Re: Seks w wannie. 01.10.07, 15:58 Mam staromodną wannę. Głęboka, ale wąska. U mojego byłego chłopa była nowsza, szersza, więc miejsca było więcej. Mmmmmm A mi sie jezioro marzy... słońce... aaaaaaaaaaaaaaaaaaachmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm... cholera, co jest, czemu to krzesło takie mokre?! Odpowiedz Link
ultima-thule Re: oki,ale to byłą duuza wanna:) 09.10.07, 09:37 ja próbowalam ale bylo beznadzielnie - malo miejsca, woda sie wychlapywala strasznie, poza tym mniejsza przyjemnosci niz normalnie (z duzo poslizgu), lepszy prysznic Odpowiedz Link
mmagi Re: oki,ale to byłą duuza wanna:) 10.10.07, 23:02 a skad ta woda Ci sie wychlapywała? Odpowiedz Link
suczka78 Re: Seks w wannie. 09.10.07, 15:36 a ja mam prysznic i dużą wanne ...i co z tego ;p Odpowiedz Link
mysza55 Re: Seks w wannie. 15.10.07, 18:30 Nawet w wąskiej wannie woda się nie wychlapuje i nigdzie nadmiernie sie nie dostaje całkiem przyjemnie Odpowiedz Link