Dodaj do ulubionych

I wsiąkłam...

14.11.07, 19:58
A naprawdę już myślałam, że terapię zakończyłam pomyślnie. Ale
niestety, dwa miesiące temu odkryłam fantastyczny portal
nasza-klasa.pl i dobre intencje diabli wzięliwink) Znacie go?
Polecam - można odnaleźć dawno niewidzianych znajomych, o ile są tam
zarejestrowani. No, chyba że pewnych ludzi niezbyt chce się widzieć,
nawet po latach...
Obserwuj wątek
    • itsnotme Re: I wsiąkłam... 14.11.07, 22:19
      Ja nie sprawdzałem, od tego mam gronosmile Poza tym, w tym momencie wsiąkłem w inny portalsmile
      • anxiety3 Re: I wsiąkłam... 14.11.07, 22:42
        > Ja nie sprawdzałem, od tego mam gronosmile Poza tym, w tym momencie wsiąkłem w inn
        > y portal:

        Mnie trzyma tylko Gazeta, a i to nie wiem, jak długo smile
        • eleni80 Re: I wsiąkłam... 14.11.07, 22:49
          ta nasza klasa jest faktycznie fajna, zobacz, wpisujesz miasto lub nazwisko lub
          szkołę - znajdujesz swoją klasę i fotki kolegów i koleżanek ( z przedszkola,
          podstawówki, liceum lub studiów) fajna zabawa smile
          • anxiety3 Re: I wsiąkłam... 14.11.07, 22:57
            Ja powinnam mieć odcięty net;-p Ręce przyklejone do pędzla , tudzież myszki, bo
            jednak z komputerem mam sporo wspolnego, a czas wolny spędzać na wertowaniu i
            poszukiwaniu bibliografii smile
            A to tylko kilka podstawowych kwestii...zaczyna mi brakować czasu.
            • eleni80 Re: I wsiąkłam... 14.11.07, 23:11
              ja zauważyłam pewną dziwną zależność - im więcej mam czasu, tym mam go mniej wink
              naprawdę nie wiem jak kiedyś mogłam w jednym dniu pójść na wykłady,
              ćwiczenia,nawet basen lub aerobik, zakupy, ugotować obiad i takie tam różne
              rzeczy zrobić - ostatnio tylko wstaję ... i już jest wieczór uncertain
              • anxiety3 Re: I wsiąkłam... 15.11.07, 10:04
                Ja wstaję... i jest 10ta > wygrzebałam się z łóżka jakies 10 min temu.
                Wracam w ciągu tyg około wieczoru w przedziale 17-19 się z reguły mieszczę.
                Jesli pojdę właśnie na aerobik, to jestem po 20...i juz mało mi się chce. A
                jeszcze kilka lat temu wstawałam wczesnie rano i potrafilam do poznej nocy robic
                cos konstruktywnego. Teraz do poznej nocy pracuję nad czymś od czasu do czasu...
                W ogole zrobilo się inaczej...
                • arek5001 Re: I wsiąkłam... 15.12.07, 11:34
                  Jak Wam dobrze..Gdy Ja muszę od 7,30 kalkulować ceny sobotnim frustratom..
    • eleni80 Re: I wsiąkłam... 14.11.07, 22:41
      ja tak samo, od jakichś 2 tygodni wink
      wiadomość szybko się roznosi, bo coraz więcej osób dopisuje się do mojej klasy wink
    • lambert77 Re: I wsiąkłam... 15.11.07, 09:12
      jestem tam zalogowany... wierz mi tam można spotkać nie tylko swoich
      znajomych dobrych. Można spotkać ludzi których się nie lubił nie
      lubi i lubić nie będzie można natknąć się na dawno zapomniane i
      odchorowane miłości. No i rodzina zawsze może znaleźć cie kochana
      dawno nie widziana rodzina big_grin ... Ale są i plusy można się
      dowiedzieć że kumpel człowiek którego się hmm szanowało itd itd smile
      znalazł sobie nastoletnią dupe smile sam ma 30 na karku i dziecko co
      nie przeszkadza mu ruchać małolate jakąś big_grin
      • eleni80 Re: I wsiąkłam... 15.11.07, 10:21
        lambert77 napisał:

        Ale są i plusy można się
        > dowiedzieć że kumpel człowiek którego się hmm szanowało itd itd smile
        > znalazł sobie nastoletnią dupe smile sam ma 30 na karku i dziecko co
        > nie przeszkadza mu ruchać małolate jakąś big_grin

        ale skąd można się to dowiedzieć - ma tak podpisane zdjęcie z nią? big_grin

        • lambert77 Re: I wsiąkłam... 15.11.07, 10:29
          Nie smile wystarczy troszkę pogrzebać w necie posłuchać plotek z
          miejsca gdzie się wychowałem i masz obraz sytuacji smile... a taki
          fajny facet był a tak stracił w moich oczach. Zawsze był skurwysynem
          ale w granicach tolerowanych przeze mnie ale teraz to przegiął pałe :
          ( szkoda jego dziecka
    • femme77 Re: I wsiąkłam... 16.11.07, 09:41
      Potwierdzam, strrrrrasznie wciąga to miejsce - mnie też wessało smile
    • anxiety3 Zarzekałam się... 11.12.07, 14:57
      I po co to było? I na mnie przyszła pora wink
      • asiunia311 Re: Zarzekałam się... 11.12.07, 18:43
        Aż mnie korci, żeby powiedzieć: 'a nie mówiłam?'wink))
        • anxiety3 Re: Zarzekałam się... 11.12.07, 19:09

          > Aż mnie korci, żeby powiedzieć: 'a nie mówiłam?'wink))

          lepiej mnie zapros do znajomych ;-p
          • asiunia311 Re: Zarzekałam się... 11.12.07, 19:27
            A bardzo chętniesmile
            Zaniżysz mi średnią wieku moich znajomychsmile
            • suczka78 Re: Zarzekałam się... 11.12.07, 19:41
              tez tam jestem wink
              wkurza mnie ten serwer na naszej, to nie na moje nerwy
              ja lubie szybkoooooo ;p
              • asiunia311 Re: Zarzekałam się... 11.12.07, 19:45
                Suniek, ale wolniej też jest przyjemniesmile CZASAMIsmile)
                Tyś jest w moim wieku, więc nie będę się czuła jak matuzalemsmile
                • suczka78 Re: Zarzekałam się... 11.12.07, 19:49
                  o czym Ty mówisz asiczku ;pppp
                  bo ja o serwerze, nie cierpie kiedy sie zawiesza
                  idfhgg.klljfkjsdhfvmf fuck jestem niecierpliwa coś ostatnio ;p
                  • asiunia311 Re: Zarzekałam się... 11.12.07, 19:51
                    Tjaaaaa, o serwerze...A ja jestem biskup Cantenbury;PPP
                    • suczka78 Re: Zarzekałam się... 11.12.07, 19:56
                      czekaj czekaj,
                      ło matko Ty masz na sobie sutanne ;p
                      • asiunia311 Re: Zarzekałam się... 11.12.07, 19:59
                        Mogłabyś mi nie zaglądać pod nią?? I to przy ludziach?wink))
                        • suczka78 Re: Zarzekałam się... 11.12.07, 20:05
                          juz dobrze... dobrze,
                          nikomu nie powiem ze przebieranki to twoja słabość ;p
                          • asiunia311 Re: Zarzekałam się... 11.12.07, 20:10
                            A ja nie powiem, że proboszczowi zaglądasz pod sukienkę, zboczeńcu
                            jeden!smile)

                            idź lepiej na @.
                            • suczka78 Re: Zarzekałam się... 11.12.07, 20:34
                              no zaraz zboczeńcu, chciałam sprawdzić czy to prawdza ze nosi
                              majciochy w grochy ;pp


                              co mnie wyganiasz sama se idź ;p
    • roborobi Re: I wsiąkłam... 12.12.07, 23:21
      Odnależć Ciebie to też sztuka smile

      Kope lat smile
      • asiunia311 Re: I wsiąkłam... 13.12.07, 19:15
        Mnie??? Ależ ja zawsze w kąciku siedzę, prawie jak mysz pod
        miotłą...wink)
        Miło Cię widzieć, Robrojkusmile
        • eleni80 Re: I wsiąkłam... 14.12.07, 17:57
          kąty są zazwyczaj 4 ;P pewnie stąd ta "sztuka" smile
          • roborobi Re: I wsiąkłam... 15.12.07, 12:45
            wszystkie zajęte tongue_out
            Eleni też chyva z zaświatów się znalazła tongue_out
    • anxiety3 faza krytyczna :))) 15.12.07, 00:34

      • suczka78 Re: faza krytyczna :))) 15.12.07, 13:32
        ze niby co?? ;p
        • asiunia311 Re: faza krytyczna :))) 15.12.07, 21:15
          Ja nie chcę nic mówić, ale ktoś się zarzekał...wink) Może trzeba
          leczyć w odosobnieniu?wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka