villamos Re: i co...? 30.01.06, 16:04 Tak, chyba wiele osób doszło do tego wniosku. A ja się nie mogę powstrzymać przed pytaniem o naturę milczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
daisy7733 Re: i co...? 30.01.06, 16:05 ja milczalam bo zajeta bylam teraz sie odjelam i pisze ;) Odpowiedz Link Zgłoś
anula001 Re: i co...? 30.01.06, 16:06 Natura zapewne, jak w wielu kwestiach, niezglebiona. U mnie to raczej prozaiczny powod-w pracy sie nagadam:)) Odpowiedz Link Zgłoś
villamos Re: i co...? 30.01.06, 16:07 Dlaczego prozaiczny, powód, jak każdy inny :). Lubię czasem patrzeć, jak ludzie milczą, a tu nikogo nie zobaczę, stąd pytanie. Odpowiedz Link Zgłoś
anula001 Re: i co...? 30.01.06, 16:11 fakt, charakter forum taki, ze widac ludzi tylko po wpisach;) Odpowiedz Link Zgłoś
villamos Re: i co...? 30.01.06, 16:12 zgoda, ale czasem jest szansa ich poznać w realu, co by redukować nieuchronnie powstające wyobrażenia danej osoby i zastępować je czymś bliższym prawdzie :) Odpowiedz Link Zgłoś
anula001 Re: i co...? 30.01.06, 16:17 zgoda, i druga zgoda, ze tylko czasem jest ta szansa:) Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: i co...? 30.01.06, 16:05 nic na to nie poradze, że wywala mnie z tego forum Odpowiedz Link Zgłoś
villamos Re: i co...? 30.01.06, 16:06 co Cię wywala? jakieś złośliwe krasnoludki tu mamy? Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: i co...? 30.01.06, 16:07 chyba tak jak narazie tu jestem może mnie już nie wywali Odpowiedz Link Zgłoś
anula001 Re: i co...? 30.01.06, 16:10 czasem tak sie dzieje, ze gazeta wylogowuje:( Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: i co...? 30.01.06, 16:11 jakby tylko to było to nic mi zrywa połączenie Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: i co...? 30.01.06, 16:21 jak narazie i mam nadzieje ze juz tak zostanie Odpowiedz Link Zgłoś
villamos Re: i co...? 30.01.06, 16:14 kicia, wrr wrr, nie wymawiaj przy mnie słów "zrywanie połączenia" :). "Połączenie zostało zakończone zanim zostało ukończone" - mój ulubiony komunikat. Na zmianę z czymś o "braku odpowiedzi serwera zdalnego". Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: i co...? 30.01.06, 16:20 który jest wyrozumiały dla nowych pracowników Odpowiedz Link Zgłoś
anula001 Re: i co...? 30.01.06, 16:27 ja tez:) Chociaz, takiego, ktory raz na jakis czas walnie piescia w stol tez lubie:)) Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: i co...? 30.01.06, 16:36 ty moze tak ale potem straszny ból głowy Odpowiedz Link Zgłoś