Dodaj do ulubionych

Polska dystansuje się od open source

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.09, 11:59
Twórcy open source nie dają łapówek i dlatego rządy Polski tego
oprogramowania nie przyjmą
Obserwuj wątek
    • maruda.r Re: Polska dystansuje się od open source 07.11.09, 12:21
      Gość portalu: realista napisał(a):

      > Twórcy open source nie dają łapówek i dlatego rządy Polski tego
      > oprogramowania nie przyjmą

      *******************************

      Twórcy może i nie, ale firmy wdrożeniowe mogą dawać. Wszak nie pracują za darmo.


      • Gość: 5 widać ktoś u nas myśli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.09, 15:09
        Open Source to zabawa dla linuksiarzy i freetardów, ogólnie biorąc dzieciarni, a nie poważna sprawa.
        • smutas Re: widać ktoś u nas myśli 07.11.09, 17:34
          Tak, ktos mysli :-) Ale watpie czy jestes to ty :-)
        • ffamousffatman Re: widać ktoś u nas myśli 09.11.09, 05:32
          Open Source to zabawa dla linuksiarzy i freetardów i dlatego płatne
          profesjonalne rozwiązania MS trza łatać opensursową darmochą jak Filezilla,
          Firefox, Samba, Apaczem żeby działy.
      • smutas Re: Polska dystansuje się od open source 07.11.09, 17:32
        Pozornie racja. Z tym, ze tych firm wdrozeniowych musi sie zebrac niesle stado,
        by mogly konkurowac z gigantami (a wlasciwie jednym gigantem) swiata IT. Taka
        firma moze preferowac otwarte rozwiazania ale i tak liczy sie kontrakt. Czyli
        wdroza to co zazyczy sobie klient. A ze klient nie zawsze zna sie na rzeczy
        (jakby sie znal to by sam sobie rozwiazania wdrozyl) to wybiera to co widzi w
        reklamach TV.

        Inna przewaga "giganta" jest "sprzedaz wiazana". Czyli: OK, za system zaplacicie
        2 razy drozej niz jest to warte, ale w zamian my otworzymy filie naszej firmy i
        damy zatrudnienie kilku fachowcom. A do tego studenci dostana od nas OS za pol
        ceny....". Jak w takiej sytuacji przebic taka logike? Jak mozna sprzedac za pol
        ceny produkt typu open, jesli i tak jego cena rowna sie 0?
        cheers
        • maruda.r Re: Polska dystansuje się od open source 09.11.09, 09:35
          smutas napisał:

          Jak mozna sprzedac za pol
          > ceny produkt typu open, jesli i tak jego cena rowna sie 0?

          ******************************

          Z większym zyskiem? Patrząc, rzecz jasna, od strony firmy wdrożeniowej.

    • Gość: tucco Polska dystansuje się od open source IP: *.acn.waw.pl 07.11.09, 21:49
      open source - to bujda
      w zyciu niczego nie dostaje się za darmo.
      niech UE poszuka oszczednosci gdzie indziej, najlepiej w kieszeniach
      europosłów - darmozjadów.
      • Gość: admin Re: Polska dystansuje się od open source IP: *.adsl.inetia.pl 07.11.09, 23:48
        Gość portalu: tucco napisał(a):
        > open source - to bujda
        > w zyciu niczego nie dostaje się za darmo.

        piszesz to na podstawie własnych doświadczeń?
        ja mam za darmo seks i oprogramowanie open source :)
    • india.only głupota rodem z epoki przedinformatycznej 07.11.09, 22:27
      pewnie, po co, jesteśmy tak bogaci, że będziemy pomagać Bilowi
      Gatsowi bycia pierwszym 100miliarderem.
      Jedyne uzasadnienie, że wiekszość urzędników państwowych to tak duże
      głąby komputerowe, że do śmierci nie opanowaliby nowych aplikacji
      biurowych i administracyjnych open source. Do niedawna w urzędzie
      woj. w Poznaniu były kobiety, które jak miały zrobić wykres jakiegoś
      zjawiska społecznego to wyciągały papier milimetrowy i linijki. Zaś
      w wydziale urbanistyki UM w Poznaniu jak zapytać o możliwość
      przesłania zapytania czy wniosku mailem to patrzą na człowieka jak
      na idiotę. Banki poradziły sobie z autoryzacją klientów on-line,
      umie to robic administracja wielu krajów Europy, ale polscy
      urzędnicy wciąż rżną głupa. I nic dziwnego, że nie chcą "nowych"
      rozwiązań, tańszych dla podatnika
      • Gość: admin Re: głupota rodem z epoki przedinformatycznej IP: *.adsl.inetia.pl 07.11.09, 23:58
        ndia.only napisał:

        > Jedyne uzasadnienie, że wiekszość urzędników państwowych to tak duże
        > głąby komputerowe, że do śmierci nie opanowaliby nowych aplikacji

        tak samo pomyślałem :)
        Ciągle słyszę narzekania, jaki to OpenOffice jest zły i dlaczego nie mogą mieć
        "prawdziwego" Office-a, od ludzi którzy w edytorze tworzą kilkuzdaniowe pisma, a
        do arkusza kalkulacyjngo przepisują wyniki obliczeń z kalkulatora...
        • kell99 Re: głupota rodem z epoki przedinformatycznej 08.11.09, 02:09
          To jest wynik tez tego, ze przez dlugie lata 99% uzytkownikow instalowalo pirata
          'bo kazdy inny tak robil'. I teraz ludzie przyzwyczaili sie do poslugiwania sie
          formatami ms office do wszystkiego - a wystarczylo by zmusic urzedy do uzywania
          tylko i wylacznie formatu pdf, albo otwartych formatow przy eksporcie dokumentow
          - odpadnie 99% narzekan na open office, zostanie 1% ktorym nie bedzie podobac
          sie uklad menu i ikonki.
          W koncu format ODF jest miedzynarodowym standartem (chyba, ze osoby ktore
          decyduja o strategii sa dobrze posmarowane przez pewna firme co bylo widac
          wlasnie przy standardyzacji ODF i jego konkurenta).

          Zupelnie nie rozumiem dlaczego bogate kraje potrafia szukac oszczednosci i sie
          tego nie wstydza. Przy trendzie przechodzenia na aplikacje web coraz mniejsza
          znaczenie ma jaki system operacyjny dziala na komputerze. Jezeli polskie firmy
          tego jeszcze nie potrafia, to moze czas poszukac pomocy gdzie indziej - w koncu
          jest otwarty rynek.
      • von.g Re: głupota rodem z epoki przedinformatycznej 08.11.09, 08:46
        Jeszcze gorzej jest w szkolach. Nie ma na nic pieniedzy ale na windowsa musi
        starczyc. Moja mama pracuje w szkole. W zeszlym roku szkola stwierdzila ze
        swiadecta mozna wypisywac tylko w M$ officie.

        A jak nauczyciel nie ma windowsa albo m$ offica? To niech kupi , albo dadza mu
        pirata...
    • q-ku polski rząd oficjalnie wspiera MS 08.11.09, 11:11
      sprawdźcie w ministerstwach, ot choćby w MEN (od wielu lat, żeby było jasne,
      to robią)
    • Gość: Matrigz Polska dystansuje się od open source IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.09, 08:37
      > Powód? Nadmierna ostrożność, brak zaufania do sprawdzonych
      > rozwiązań? Jest szansa, że dowiemy się tego już za tydzień.

      Jest jeszcze jeden oczywisty powód. Lobbing MS. Skoro wybuchła "afera
      hazardowa", czemu nie ma na razie "afery windowsowej"?
      • furry Re: Polska dystansuje się od open source 09.11.09, 11:51
        No przecież nie po to Ballmer przyjeżdża do Polski i rozmawia z Pawlakiem, żeby
        potem administracja jakieś Open Office instalowała.

        Najgorzej pamiętam na uczelni było, wszystkie pisma/formularze na stronie były
        do ściągnięcia w jedynym słusznym formacie. Potem się zmieniło.

        PS. Widzieliście serwis "Microsoft rządzi"?
        technologie.gazeta.pl/technologie/0,90338.html
        :-)
    • needmoney jak organizować przetargi jak nikt w łapę nie da 09.11.09, 13:08
      Dokładnie jak organizować przetargi jak nikt w łapę nie da to nie po POlsku. Lepiej kupować np. do szkół przestarzały sprzęt ale za to z glistą i MSofficem 2007 za kosmiczną cenę. I uczyć dzieci że mogą sobie ściągnąć pirata żeby przygotować prezentacje na zajęcia ...
      www.slax.org

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka