Dodaj do ulubionych

Odcinanie Polaków od Sieci, czyli sposoby na wa...

    • cyklista Współpraca ministra Edukacji z Policją? 14.01.10, 09:54
      Ciekawa propozycja. Co nam jeszcze mafia medialna zafunduje?
    • Gość: sewo Odcinanie Polaków od Sieci, czyli sposoby na wa... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.01.10, 09:58
      odciac od internetu, zabijac za maryske, wieszac za alkohol, rozstrzelac za
      zapalenie papierosa!!! bedziecie tylko pracowac i placic tym zlodziejom pensje
      w podatkach!!

      jesli nie sciagne plyty z neta to jej po prostu nie kupie, jak to jest ze
      anglik zarabia 4 razy tyle a placi mniej za glupia plyte??

      zajmijcie sie czyms pozytecznym, a nie przeciez firmy lobbują i nie dadza wam
      w lape jak nie przepchniecie tej ustawy, no tak zapomnialem!!

      najgorsze ze nie ma na kogo juz glosowac w tym zasranym kraju.
      • Gość: gg ff na nasiadówce w EMI IP: *.chello.pl 14.01.10, 10:15
        Wolny Rynek - toż liberalizm ponoć go głosi?

        do panów z PO: nikomu nic nie ginie - więc o przestępstwie mowy nie ma, a ochrona monopolów to głupota - kapela, gdy chce coś wydać, musi płacić haracz złodziejskim koncernom inaczej nie ma szans, gdy kupujecie komputer sensowne sterowniki jedynie pod Windę i można tak w nieskończoność - zapłacicie za to przy urnach, a prawo im bardziej restrykcyjne, tym mniej skuteczne - patrz usa tam piractwo kwitnie
        • Gość: ff Re: ff na nasiadówce w EMI IP: *.sotn.cable.ntl.com 14.01.10, 12:09
          bzdury pleciesz... widac od razu ze piraci to sa zazwyczaj pryszczate malolaty

          w USA sprzedaje sie najwiecej plyt a zyski artystow sa najwieksze... to samo
          dotyczy zyskow z filmow. Tam ludzie placa nawet za dzwonek na telefon. Kto by w
          polsce pomyslal zeby za to jeszcze placic. Typowy pirat to by sie zasmial w twarz.
          • unhappy Re: ff na nasiadówce w EMI 14.01.10, 12:21
            Gość portalu: ff napisał(a):

            > bzdury pleciesz... widac od razu ze piraci to sa zazwyczaj pryszczate malolaty
            >
            > w USA sprzedaje sie najwiecej plyt a zyski artystow sa najwieksze... to samo
            > dotyczy zyskow z filmow. Tam ludzie placa nawet za dzwonek na telefon. Kto by w
            > polsce pomyslal zeby za to jeszcze placic. Typowy pirat to by sie zasmial w twa
            > rz.

            W USA mamy do czynienia z potężnym przegięciem - wystarczy popatrzeć na
            zasądzane kary finansowe nie mające się nijak do wyrządzonych szkód.

            W dziedzinie ochrony monopolu autorskiego USA to najgorszy z możliwych przykładów :D
          • Gość: Agent_0700 Re: ff na nasiadówce w EMI IP: *.ip.netia.com.pl 14.01.10, 14:31
            Tyle że w USA osiąga się ogromne zyski właśnie ze sprzedaży poszczególnych
            plików przez strony typu iTunes.
            Poza tym skoro uważasz się za takiego dorasłego, to dlaczego nie bierzesz pod
            uwagę kwestii zarobków? W Polsce za średnią pensję (2000zł) możesz mieć 40
            zagranicznych płyt. Nie byłem w USA, nie wiem DOKŁADNIE ile zarabiają i ile
            kosztują płyty, (a szukać w necie mi się tego nie chce bo wiem, że i tak mam
            rację) ale oni za swoją pensję tych pły mogą kupić na pewno więcej.
            Wyjaśnij mi dlaczego np reedycja Beatlesów u nas nie sprzedała się tak dobrze
            jak np w innych krajach unii? Bo u nas cena była "Unijna" - 69zł a pensje nadal
            pozostają "Polskie".
            • Gość: ff Re: ff na nasiadówce w EMI IP: *.sotn.cable.ntl.com 14.01.10, 14:46
              W Polsce za średnią pensję (2000zł) możesz mieć 40
              > zagranicznych płyt.

              A co maja do tego artysci i wydawnictwa? Porozmawiaj ze swoim pracodawca albo
              zapytaj rzad dlaczego w polsce takie niskie zarobki.
              W chinach niektorzy musza miesiac pracowac na miche ryzu i nikt tam nie mysli o
              kupowaniu plyt.
              • xaliemorph w Chinach obniżyli ceny do 3$ za sztukę 14.01.10, 14:58
                To ciekawe bo w Chinach obniżono ceny Windowsa do 3$ za sztukę czy 3$ za film
                DVD i to świeżo wchodzące nowości na rynek DVD. Dziwne że jednak można
                różnicować ceny.
                • Gość: ff Re: w Chinach obniżyli ceny do 3$ za sztukę IP: *.sotn.cable.ntl.com 14.01.10, 16:00
                  Widocznie tam sie to oplaca i pewnie koszt produkcji jest duuuuuzo nizszy.
    • Gość: JP24 Odcinanie Polaków od Sieci, czyli sposoby na wa... IP: *.milczanska.net 14.01.10, 10:13
      Jestem jak najbardziej za karaniem "piratów internetowych".
      Odcinanie od internetu nie jest dobrym pomysłem. O wiele lepszym
      rozwiązaniem są wysokie kary finansowe. Powinno sie również rozważyc
      pomysł tzw. abolicji dla wszystkich "użytkowników torentów" itp.
      I zgadzam sie z propozycją obniżenia cen wszelakiego rodzaju dóbr
      intelektualnych. Tłumaczenie, że społeczeństwo sie bogaci i może
      płacić "odpowiednio" duże kwoty za płyty CD/DVD jest dla mnie
      trochę "niefortunne". Wiekszość naszego społeczeństwa do zamożnych
      nie należy.
    • maciek_sc Piraci wydają więcej na legalną muzykę 14.01.10, 10:24
      ... o czym informuje dziś Onet:
      technowinki.onet.pl/artykuly/piraci-placa-wiecej,1,3107921,artykul.html
      • Gość: ff Re: Piraci wydają więcej na legalną muzykę IP: *.sotn.cable.ntl.com 14.01.10, 13:39
        Chlopcze maly szczegol... te badania zostaly zrobione w UK
    • Gość: nie jestem piratem Odcinanie Polaków od Sieci, czyli sposoby na wa... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.10, 10:46
      10 pln muzyka; 20 pln film; 30 pln gra pc; 50 pln gra na dowolna
      konsole; i byloby po piractwie
      • xaliemorph Re: Odcinanie Polaków od Sieci, czyli sposoby na 14.01.10, 14:59
        W Chinach masz 3$ za Windowsa, 3$ za film świeżynkę. I jakoś nie płaczą.
        Dlaczego? Bo wiedzą że Chinczyki będą miało głęboko w d... legalność.
      • Gość: ff Re: Odcinanie Polaków od Sieci, czyli sposoby na IP: *.sotn.cable.ntl.com 14.01.10, 16:11
        Co stoi na przeszkodzie?

        zakladaj firme i ustal sobie takie ceny
    • Gość: theSpeech Znowu powstanie szara trefa - giełda pod Spodkiem IP: *.3s.pl 14.01.10, 10:49
      W Katowicach, pewnie tak jak w wielu innych miastach, możnabyło
      kupić prawie wszystko. Powrót do przeszłości....
    • Gość: Gość Odcinanie Polaków od Sieci, czyli sposoby na wa... IP: *.pk.edu.pl 14.01.10, 10:51
      Chcą walczyć z piractwem to najpierw powinni zacząć od siebie, następnie
      powinni pozwolić takim sklepom jak iTunes Store wejść do kraju i ewentualnie
      obniżyć ceny.
    • bogucjusz Który provider pozbędzie się 60% klientów? :-) n/t 14.01.10, 11:04
      • Gość: ff Re: Który provider pozbędzie się 60% klientów? :- IP: *.sotn.cable.ntl.com 14.01.10, 13:37
        a czemu mialby sie pozbywac?
        uwazasz ze 60% ludzi nic innego nie robi w internecie poza sciaganiem
        nielegalnych plyt?
    • Gość: Jurand Odcinanie Polaków od Sieci, czyli sposoby na wa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.10, 11:15
      Ta tak najlepiej w ogóle wyłączmy net w Polsce to rozwiąże problem piractwa
      definitywnie. Kolejna jałowa dyskusja. Dlaczego nie uruchomić serwisów gdzie
      za jakieś rozsądne pieniądze można pobrać film, e-book czy mp3. Wiele osób
      płaci za dostęp premium do RS czy hotfile dlaczego nie mam zapłacić jakiegoś
      abonamentu powiedzmy 60-100 PLN i mogę pobierać wersje elektroniczne. Tu
      odpowiedzią wydaje się spiskowa teoria dziejów dystrybutorzy lubią nas
      naliczać po kilka razy za to samo. I to przez nich podejrzewam są inspirowane
      takie dyskusje. Dlaczego mam czekać pół roku aż coś pojawi się w polsce po
      premierze w USA ?????????????
    • Gość: wino vajca Odcinanie Polaków od Sieci, czyli sposoby na wa... IP: *.gazetaolsztynska.pl 14.01.10, 11:37
      a jak nazwac ceny płyt 50-60 zł. też złodziejstwem.
      • Gość: ff Re: Odcinanie Polaków od Sieci, czyli sposoby na IP: *.sotn.cable.ntl.com 14.01.10, 13:07
        moglbys tak napisac praktycznie o kazdym produkcie w polsce ktory w porownaniu
        do zarobkow i mozliwosci polakow jest duzo drozszy niz na zachodzie o usa nie
        mowiac.
    • three-gun-max Złodziejaszki już się trzęsą :-) 14.01.10, 11:39
      Zawsze znajdą multum argumentów na to, żeby jednak mogli kraść. A to, że płyty za drogie, a to i tamto :-) Ale właśnie kręcą bat na ich dupska i bardzo dobrze.
      • Gość: janek Re: Złodziejaszki już się trzęsą :-) IP: 195.149.64.* 14.01.10, 12:09
        three-gun-max napisał:
        > Zawsze znajdą multum argumentów na to, żeby jednak mogli kraść. A
        to, że płyty
        > za drogie, a to i tamto :-) Ale właśnie kręcą bat na ich dupska i
        bardzo dobrze

        Masz na myśli wydawców/wytwórnie ? Okradają mnie na potęgę i jeszcze
        mają ochotę na więcej. ZŁODZIEJE. Nie bede płacił za płytę w PL
        wiecej niż mogę sobie legalnie kupić i przesłać do domu z USA.
        • Gość: ff Re: Złodziejaszki już się trzęsą :-) IP: *.sotn.cable.ntl.com 14.01.10, 12:27
          > wiecej niż mogę sobie legalnie kupić i przesłać do domu z USA.

          Widzisz to jest jakies rozwiazanie ale wiekszosc piratow placze ze nie ma
          zadnych mozliwosci kupienia tanio
          • Gość: zią Re: Złodziejaszki już się trzęsą :-) IP: 89.230.161.* 14.01.10, 13:58
            nie kazdy kopany w dupsko przeprasza napastnika, ze sprawil mu klopot i
            pobrudzil buta ot tak, w imie zasad. Niektorzy na bezczelnosc i brak szacunku
            odpowiadaja tym samym.
            Jak koncerny nic nie robia, by trafic do klienta, to z jakiej niby racji klient
            mialby sie do nich fatygowac?
            • Gość: ff Re: Złodziejaszki już się trzęsą :-) IP: *.sotn.cable.ntl.com 14.01.10, 14:01
              Jak koncerny nic nie robia, by trafic do klienta, to z jakiej niby racji klient
              mialby sie do nich fatygowac?
              >>>>>
              i vice versa
        • three-gun-max Re: Złodziejaszki już się trzęsą :-) 14.01.10, 15:04
          Kto cie okrada bidaku? Wchodzą ci w nocy przez okno i wynoszą płyty z domu?
    • Gość: janek Odcinanie Polaków od Sieci, czyli sposoby na wa... IP: 195.149.64.* 14.01.10, 12:12

      Pomysł ten jednak nie zyskał łaskawego przyjęcia. Rozmówcy
      wskazywali na fakt,
      że własność intelektualna ma swoją cenę, a nasze społeczeństwo coraz
      bardziej
      się bogaci. Dlaczego więc twórcy mieliby nie otrzymywać należnego im
      wynagrodzenia w odpowiedniej wysokości?



      Świetny cytat. "Twórcy" zapomnieli że to ja jestem odbiorcą i nie
      zapłace za gowniany produkt nic wiecej niż to jest dla mnie warte.
      Słabe płyty słabe filmy a ceny absurdalne. Dosc tego dyktatu. Ceny
      musza być niższe i skończy się problem piractwa.
    • Gość: Anonymous Tor User Odcinanie Polaków od Sieci, czyli sposoby na wa... IP: 222.106.131.* 14.01.10, 12:14
      debile jak zwykle zrobia wszystko zeby ograniczyc obywatelom wolnosci do minimum niezbednego do wegetacji ewentualnie pracy na rzecz "panow". piractwa nie da sie zlikwidowac wystarczy zainstalowac jakas siec anonimowa i juz ch*** moga zrobic a na onionforum juz pojawila sie propozycja zalozenia warezu calkowicie wewnatrz sieci ludzie pobudka bo sie obudzicie w IV Rzeszy albo w zwiazku socjalistycznych republik europejskich
    • drakaina Własność intelektualna 14.01.10, 12:22
      własność intelektualna ma swoją cenę

      Owszem, ma. Utrzymuję się z własności intelektualnej (tłumaczenia literackie),
      która w Polsce nie gwarantuje możliwości zakupu tylu płyt z muzyką i filmami,
      ile bym chciała sobie kupić. Co miesiąc jest dylemat - to czy tamto. Jest tak
      nie dlatego, że to muzyk czy aktor ("właściciel intelektualny", choć lepiej
      pasowałoby: artystyczny) zarabia tak dużo na wydaniu płyty czy filmu na dvd,
      ale dlatego, że większość kasy ciągnie wytwórnia. Gdyby biedne okradane bossy
      z wytwórni zdecydowały się obniżyć swoje wpływy, to "piractwo" natychmiast by
      spadło. Skądinąd być może wyszliby na tym tak samo finansowo, ale oni po
      prostu chcieliby zarabiać tyle, ile sobie skalkulowali na zatrważająco
      wysokich cenach płyt. Których sprzedaż po tych cenach nie wzrośnie po
      likwidacji piractwa.

      Skądinąd mam pytanie: do kogo należy płyta, na którą zrzuciliśmy się z
      kolegami i każdy zapłacił powiedzmy 1/10 ceny? Kto może ją sobie skopiować na
      własny użytek? To przecież nasza wspólna płyta, więc logika wskazuje, że
      możemy zrobić 10 kopii a oryginał trzymać we wspólnym sejfie.

      --
      Scribere necesse est
      • Gość: ff Re: Własność intelektualna IP: *.sotn.cable.ntl.com 14.01.10, 12:39
        Skądinąd mam pytanie: do kogo należy płyta, na którą zrzuciliśmy się z
        kolegami i każdy zapłacił powiedzmy 1/10 ceny? Kto może ją sobie skopiować na
        własny użytek? To przecież nasza wspólna płyta, więc logika wskazuje, że
        możemy zrobić 10 kopii a oryginał trzymać we wspólnym sejfie.
        ========
        To byloby w porzadku i nikt by sie nie doczepil. Najwiekszy problem w piractwie
        to jest rozpowszechnianie i kopiowanie 'dalej'. Praktycznie kazdy pirat nie
        tylko sciaga ale rowniez 'podaje' dalej. Udostepnia swoje zasoby kolejnym
        osobom. Najgorsi sa wlasnie tacy i oni beda najbardziej karani. Ci co
        udostepniaja innym.
        • Gość: dc99 Kolejna mrzonka koncernów nagraniowych. IP: *.tktelekom.pl 14.01.10, 13:19
          > To byloby w porzadku i nikt by sie nie doczepil.

          Nieprawda, bo już się doczepił. Niektóre gry posiadały w licencjach klauzule z
          których wynikało że np. rodzeństwo musi kupić dwa osobne egzemplarze gry żeby
          sobie pograć we dwójkę. Były to pojedyncze przypadki (szybko klienci wyleczyli
          dystrybutorów z takich pomysłów), ale były. Każdy sposób żeby wydoić kasę za nic
          jest dobry.

          > i oni beda najbardziej karani.

          Pomarzyć każdy może, trochę lepiej lub trochę gorzej. Nikt nie będzie za nic
          karany, bo telekomy nie pójdą na wojnę z własnymi klientami (nauczeni właśnie
          przykładem aroganckich koncernów płytowych czym taka wojna się kończy) i będą
          sabotować przepisy o odcinaniu na wszelkie sposoby. Legalne, jak najbardziej.
          Tzn. odcięcie kogoś będzie owszem teoretycznie możliwe, ale w praktyce będzie
          równie szybkie i wygodne jak depilacja żubra sekatorem. Powstanie martwy
          przepis, olewany w równym stopniu co dzisiaj abonament RTV, a jedynym
          praktycznym efektem będzie utworzenie jakiejś Wysokiej Rady ds Piractwa i
          Pierdzenia w Stołki, gdzie paru bezrobotnych kolesiów każdej aktualnej władzy
          będzie zbijać sobie bąki za pieniądze podatnika. W końcu tajemnicą poliszynela
          jest to że popyt prywatny na łącza powyżej 1-2 Mb/s wynika głównie z piractwa,
          więc likwidacja piractwa oznaczałaby dla telekomów likwidację ich rynku.

          Nie wiem też czy wiesz że koncerny nagraniowe próbowały podobnych rozwiązań już
          15 lat temu. Wtedy zażądały żeby w twarde dyski były wbudowywane urządzenia
          uniemożliwiające zapis plików o określonych (przez wytwórnie płytowe) sumach
          kontrolnych. I jak się to skończyło? Producenci twardych dysków puścili balony
          próbne jak potraktowaliby to klienci, a po ich miażdżącej reakcji, zwyczajnie
          olali żądania koncernów nagraniowych.
          • Gość: ff Re: Kolejna mrzonka koncernów nagraniowych. IP: *.sotn.cable.ntl.com 14.01.10, 13:31
            > Nieprawda, bo już się doczepił. Niektóre gry posiadały w licencjach klauzule z
            > których wynikało że np. rodzeństwo musi kupić dwa osobne egzemplarze gry żeby

            Masz racje sa takie gry.

            > Pomarzyć każdy może, trochę lepiej lub trochę gorzej. Nikt nie będzie za nic
            > karany, bo telekomy nie pójdą na wojnę z własnymi klientami (nauczeni właśnie
            > przykładem aroganckich koncernów płytowych czym taka wojna się kończy) i będą
            > sabotować przepisy o odcinaniu na wszelkie sposoby.
            > jest to że popyt prywatny na łącza powyżej 1-2 Mb/s wynika głównie z piractwa,
            > więc likwidacja piractwa oznaczałaby dla telekomów likwidację ich rynku.

            Ale to juz sie dzieje w Polsce i za granica. Zamykane sa serwisy P2P oraz ludzie
            ktorzy robia to na masowa skale. To nie jest widzimisie operatorow tylko to beda
            nakazy sadowe do ktorych musza sie dostosowac. Wiekszosc ludzi uzywa internetu
            do innych celow wiec nie zrezygnuja z abonamentu. Malo tego, operatorom moze to
            wyjsc nawet na dobre bo ich lacza beda mniej przeciazone.
            • Gość: dc99 Re: Kolejna mrzonka koncernów nagraniowych. IP: *.tktelekom.pl 14.01.10, 14:04
              > Zamykane sa serwisy P2P oraz ludzie ktorzy robia to na masowa
              > skale.

              Zamykane serwisy P2P (domyślam się że "Pirate Bay") to tylko katalogi a nie
              źródła pirackich plików. Likwidacja katalogu nie likwiduje jeszcze biblioteki,
              jedynie utrudnia korzystanie z niej (wydłuża czas dotarcia do treści). Ale jak
              ktoś chce to znajdzie treść którą szuka i bez katalogu, zwłaszcza że w
              odróżnieniu o biblioteki tutaj szuka automat a nie pirat osobiście. Znowu
              koncerny zdradzają że totalnie nie rozumieją zasad działania P2P i wydaje im się
              że zdejmując blaszanego kogucika z dachu zlikwidują wiatr.

              > To nie jest widzimisie operatorow tylko to beda nakazy sadowe do
              > ktorych musza sie dostosowac.

              A na jakiej podstawie uzyskasz ten nakaz sądowy? Metodą na Dzierżyńskiego, tzn.
              globalnie wydasz nakaz odcięcia wszystkich internautów i każdy z nich będzie
              musiał sam udowodnić że nic nie ściągał? To co dało się zrobić sądownie
              (likwidacja dużych scentralizowanych serwisów typu Napster) zostało zrobione już
              dawno, nie da się walczyć sądownie z milionami drobnych ściągaczy.
              Prawdopodobieństwo procesu i skazania konkretnego pirata będzie tak znikomo małe
              że nikt się nie będzie nim przejmował, za to koszty procesów będą ogromne.

              > Wiekszosc ludzi uzywa internetu do innych celow wiec nie
              > zrezygnuja z abonamentu.

              Do tych "innych celów" wystarczą łącza rzędu 1Mb/s, które już ma praktycznie
              każdy kto w ogóle ma internet. Zniknie natomiast popyt na wymianę łącz na
              szybsze, co oznacza dla operatorów brak nowych zamówień i stopniowy spadek
              zysków. Jeżeli natomiast ktoś nie ma jeszcze łącza 1Mb/s to zazwyczaj oznacza że
              żadnemu operatorowi nie opłaca się tam doprowadzać kabla, więc taka osoba nie
              jest żadnym popytem (przynosiłaby operatorowi straty zamiast zysków).

              > Malo tego, operatorom moze to wyjsc nawet na dobre bo ich lacza
              > beda mniej przeciazone.

              Argument typu: "spadek popytu na samochody jest korzystny dla salonów
              samochodowych, ponieważ mniej klientów oznacza mniej naniesionego piachu w
              salonach, a zatem mniej trzeba wydawać na sprzątanie".
              • Gość: ff Re: Kolejna mrzonka koncernów nagraniowych. IP: *.sotn.cable.ntl.com 14.01.10, 14:38
                > Zamykane serwisy P2P (domyślam się że "Pirate Bay") to tylko katalogi a nie

                Calkiem niedawno zostal polozony na kolana serwis torentowy mininova. Jeden z
                wiekszych to byl.

                > jedynie utrudnia korzystanie z niej (wydłuża czas dotarcia do treści). Ale jak
                > ktoś chce to znajdzie treść którą szuka i bez katalogu, zwłaszcza że w
                > odróżnieniu o biblioteki tutaj szuka automat a nie pirat osobiście.

                Samo utrudnienie znalezienia odpowiednich materialow to juz jakis sukces w walce
                z kradzieza.

                > A na jakiej podstawie uzyskasz ten nakaz sądowy? Metodą na Dzierżyńskiego, tzn.
                > globalnie wydasz nakaz odcięcia wszystkich internautów i każdy z nich będzie
                > musiał sam udowodnić że nic nie ściągał? To co dało się zrobić sądownie
                > (likwidacja dużych scentralizowanych serwisów typu Napster) zostało zrobione ju
                > ż
                > dawno, nie da się walczyć sądownie z milionami drobnych ściągaczy.
                > Prawdopodobieństwo procesu i skazania konkretnego pirata będzie tak znikomo mał
                > e
                > że nikt się nie będzie nim przejmował, za to koszty procesów będą ogromne.

                To nie jest takie trudne. Najpierw operator ostrzega pirata zeby tego nie robil,
                potem zwalnia mu lacze, w ostatecznosci moze podac do sadu. Tylko w wiekszosci
                przypadkow masowych bedzie to na zasadzie wyslania ostrzezenia z kara. Jesli nie
                zaplacisz kary zostaniesz wyslany do sadu gdzie moze cie czekac proces na wiele
                tysiecy $$ nie martw sie koszty sadowe sie wtedy zwroca.

                > Do tych "innych celów" wystarczą łącza rzędu 1Mb/s, które już ma praktycznie
                > każdy kto w ogóle ma internet.

                1Mb/s to dosc malo rowniez dla innych celow. Wyobraz sobie ze mozna sciagac,
                ogladac filmy itd... calkiem legalnie i do tego tez jest potrzebne solidne lacze.

                > Argument typu: "spadek popytu na samochody jest korzystny dla salonów
                > samochodowych, ponieważ mniej klientów oznacza mniej naniesionego piachu w
                > salonach, a zatem mniej trzeba wydawać na sprzątanie".

                Bez sensu dales przyklad. Kto mowi o spadku popytu? Ludzie nie zrezygnuja masowo
                z internetu tylko dlatego ze nie moga sciagac z sieci nielegalnie. Na zachodzie
                piractwo jest duzo mniejsze a mimo to oferowane sa duzo szybsze lacza i o wiele
                wiecej ludzi ma szybki dostep do internetu.
                • Gość: dc99 Re: Kolejna mrzonka koncernów nagraniowych. IP: *.tktelekom.pl 14.01.10, 19:01
                  > Calkiem niedawno zostal polozony na kolana serwis torentowy
                  > mininova. Jeden z wiekszych to byl.

                  Zapewne jutro pojawi się znowu pod inną nazwą i w innym kraju. Każdy "serwis
                  torrentowy" to tylko katalog a nie źródło treści, można się obejść bez "serwisu
                  torrentowego". Parę siteów z napisami do filmów też zlikwidowano tylko co z tego
                  niby wynikło? Nic. Natomiast źródła plików rozproszonego na miliony drobnych
                  piratów nie zlikwidujesz.

                  > Samo utrudnienie znalezienia odpowiednich materialow to juz jakis > sukces w
                  walce z kradzieza.

                  Raczej pocieszanie się przegranego.

                  > To nie jest takie trudne. Najpierw operator ostrzega pirata zeby
                  > tego nie robil, potem zwalnia mu lacze, w ostatecznosci moze podac > do sadu.

                  Uparcie starasz się nie zrozumieć istoty problemu. Tak, owszem, operator
                  otrzymawszy nakaz sądowy NA KONKRETNEGO PIRATA, wyśle ostrzeżenie, odetnie, itd.
                  Odpowiedz mi jednak NA JAKIEJ PODSTAWIE będzie wydawany taki nakaz i/lub decyzja
                  administracyjna? Na jakiej podstawie będzie wydawana decyzja DO KOGO takie
                  ostrzeżenie wysłać? Jeżeli uważasz że operator będzie defaultowo monitorował
                  transmisje każdego swojego klienta, to rozczaruję Cię:
                  1) Po pierwsze podsłuch całkowity jest nierealny technicznie (za duży strumień
                  danych)
                  2) Po drugie podsłuch na jakąś większą skalę to cholernie kosztowne
                  przedsięwzięcie (coś musi te podsłuchane dane gromadzić i analizować)
                  3) Po trzecie jeżeli operatorzy zaczną podsłuchiwać to piraci zaczną masowo
                  szyfrować transmisje. I co wtedy? Zatrudnisz NSA do każdego gó...arza
                  udostępniającego 5 mptrójek?
                  4) Po czwarte podsłuchiwać miałby operator, który jest akurat najbardziej
                  zainteresowany tym żeby absolutnie nic podejrzanego nie usłyszeć. Myślisz że
                  trudno jest "przypadkowo przeoczyć" coś w danych?
                  5) Po piąte podsłuchiwać miałby operator, który nie wie czy użytkownik posiada
                  prawa do pliku czy nie. Skąd operator ma wiedzieć że użytkownik nie pobiera
                  sobie właśnie pliku który kupił w sklepie internetowym? Skąd operator ma
                  wiedzieć że użytkownik nie kopiuje sobie tegoż pliku na swój drugi komputer, tak
                  dla bezpieczeństwa. Przecież wolno mu.
                  6) Po szóste co z tajemnicą korespondencji. Jak zrobisz żeby operator podsłuchał
                  udostępnianie pirackiego filmu, ale nie podsłuchał wysyłanego do US
                  elektronicznego PIT-a?

                  W praktyce wpaść mogą tylko ci których namierzą organizacje antypirackie we
                  własnym zakresie. Czyli 0.0001% piratów, czym reszta w ogóle się nie przejmie.

                  > 1Mb/s to dosc malo rowniez dla innych celow. Wyobraz sobie ze
                  > mozna sciagac, ogladac filmy itd... calkiem legalnie i do tego tez > jest
                  potrzebne solidne lacze.

                  Już sobie wyobrażam że ktoś płaci stały abonament za łącze 10 Mb/s tylko i
                  wyłącznie po to żeby raz na jakiś czas kupić sobie film. Znowu żyjesz
                  marzeniami. Pewnie, paru takich się znajdzie, ale masowy popyt na coraz szybsze
                  łącza zniknie.

                  > Bez sensu dales przyklad. Kto mowi o spadku popytu? Ludzie nie
                  > zrezygnuja masowo z internetu tylko dlatego ze nie moga sciagac z > sieci
                  nielegalnie.

                  Znowu uparcie usiłujesz nie zrozumieć problemu. Nie, ludzie nie zrezygnują z
                  łącz internetowych. Tylko że bez piractwa ludzie nie będą mieli powodu żeby
                  ciągle zwiększać szybkość swoich łącz, co oznacza spadek zysków telekomów (tzw.
                  nasycenie rynku) bo szybsze łącze to większy abonament.

                  > Na zachodzie piractwo jest duzo mniejsze.

                  Czyżby? A RIAA i Sarkozy to działają tak dla rozrywki, bo się nudzą?
    • Gość: bajzel Cena, cena, cena IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.10, 12:32
      Problemem nie jest cena ale model dystrybucji, często nie ma innej alternatywy tylko pobrać z sieci. Gdyby model dystrybucji został dostowowany do oczekiwań i zarobków ewentualnych klientów sytuacji mogłaby się zmienić bardzo szybko.
    • sowiasz Niski poziom polskich sklepów 14.01.10, 12:38
      Zanim kupie jakąś płytę lubie posłuchać co na niej jest. Na
      szczęście teraz można to zrobić zupełnie legalnie na youtube. Ale
      nie o tym chciałem napisać.
      Ostatnio napaliłem się na nową płytę szwajcarskiej grupy Eluveitie
      pod tytułem "Slania". Oczywiście nigdzie w Polskich sklepach
      internetowych jej nie ma! Jak tu nie piracić?
      I druga kwestia - filmy na DVD. Mieszkając kilka lat w UK
      zgromadziłem pokaźną kolekcję filmów. Tam na przecenach i w
      promocjach można kupić edycje kolekcjonerskie. U nas tani film to
      badziewne pudełko i płyta. Trochę nam jeszcze brakuje do
      cywilizowanego świata więc i piractwo traktujemy inaczej.
      Proponuje aby to wydawcy zaczeli zmiany od siebie.
      • Gość: ff Re: Niski poziom polskich sklepów IP: *.sotn.cable.ntl.com 14.01.10, 12:51
        > Ostatnio napaliłem się na nową płytę szwajcarskiej grupy Eluveitie
        > pod tytułem "Slania". Oczywiście nigdzie w Polskich sklepach
        > internetowych jej nie ma! Jak tu nie piracić?

        Nie mozesz kupic za granica? Jakos ludzie jezdza kupowac auta nawet do Francji
        bo tansze. I jakos nie kradna ich na miejscu bo za drogie nie?

        > cywilizowanego świata więc i piractwo traktujemy inaczej.
        > Proponuje aby to wydawcy zaczeli zmiany od siebie.

        W mentalnosci polaka to zawsze jest wina kogos innego. A moze warto zaczac od
        siebie?
        • sowiasz Re: Niski poziom polskich sklepów 15.01.10, 12:39
          No tak, wszyscy jeżdzą kupować nowe auta za granicę. Chyba się
          koledze trochę pomieszało.
          Po za tym koszty takiego wyjazdy znacząco są wyższe od ceny płyty -
          troche inaczej niż samochodem, co nie?

          A druga sprawa - dlaczego to ja mam zaczynać od siebie? Naprawdę
          wierzysz że jak nie będzie piractwa to wydawcy obniżą ceny? Z tego
          co pamiętam to ceny płyt i kaset w polsce przed Internetem były dużo
          wyższe.
      • Gość: qwwwww Re: Niski poziom polskich sklepów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.10, 21:11
        polecam wydania meksykańskie lub rosyjskie (do kupienia też na ebay) - 100%
        legalne :) a dużo tańsze niż oryginał, jednak dostępny w Polsce...
    • Gość: bezpieczny-piracik Bezpieczne pobieranie - i2p, freenet, tor IP: *.inetservices.com 14.01.10, 13:03
      Bezpieczny pobieranie plików jest możliwe gdy jesteście cierpliwi.
      Opcje: I2P (i tam torrent np i2psnark), Freenet(mało materiału), TOR(poszukać!).

      Film pobiera się 1-3 dni typowo, natomiast nie da się praktycznie namierzyć
      kto pobiera, kto seeduje.

      Te 3 technologie są opisane w wikipedii.
      • Gość: ff Re: Bezpieczne pobieranie - i2p, freenet, tor IP: *.sotn.cable.ntl.com 14.01.10, 13:09
        Co ci to da? Musialbys miec anonimowe lacze do internetu a kazdy przeciez laczy
        sie przez operatorow ktorzy chetnie pomoga policji.
        • Gość: dc99 Oto dlaczego zawsze guzik wychodzi antypiratom IP: *.tktelekom.pl 14.01.10, 13:46
          > Co ci to da? Musialbys miec anonimowe lacze do internetu a kazdy
          > przeciez laczy sie przez operatorow ktorzy chetnie pomoga policji.

          1) Operatorzy pomogą policji tak niechętnie jak tylko mogą. Bo piractwo leży w
          interesie operatorów (zwiększa popyt na łącza na sprzedaży których operatorzy
          zarabiają). Znasz może jakąś firmę która będzie świadomie działać w sposób
          zmniejszający własne zyski?
          2) Przedmówca wymienił Ci właśnie trzy sposoby uzyskania anonimowego (tj.
          ukrywającego adres IP) łącza. Złamanie zabezpieczeń tych sieci jest co prawda
          możliwe, ale na tyle kosztowne i pracochłonne że nie da się tego robić na masową
          skalę. Operator (nawet jeżeli znalazłby się jakiś o skłonnościach samobójczych)
          nie może tu pomóc policji nawet gdyby chciał, bo przechwycenie danych na odcinku
          operator-klient nic nie daje (w tych sieciach operator nie wie z kim klient się
          łączy i co przesyła).

          Twój list ilustruje dlaczego każda z kolejnych Genialnych Koncepcyj Eliminacji
          Piractwa Raz Na Zawsze (TM) ogłaszanych z hukiem co parę lat przez koncerny
          nagraniowe spaliła na panewce. Po prostu masz myślenie rodem z poprzedniej epoki
          i stosujesz środki adekwatne do poprzedniej epoki. Wydaje Ci się że możliwe jest
          na kontrolowanie na masową skalę łącz internetowych? Komunie też się wydawało
          (teoretycznie żeby wysłać coś przez modem trzeba było wcześniej pokazać to coś w
          MSW i uzyskać zgodę :) :) :), oczywiście w latach 80-ątych wszyscy olewali już
          ten przepis równo).
          • Gość: ff Re: Oto dlaczego zawsze guzik wychodzi antypirato IP: *.sotn.cable.ntl.com 14.01.10, 13:59
            >>o piractwo leży w
            > interesie operatorów

            to chyba tylko nadzieja piracikow... wiadomo ze internet uzywany jest do innych
            celow chocby do pisania na tym forum... wierzysz w bajki ze nagle ludzie
            zrezygnuja bo nie beda mogli sciagnac filmu nakreconego w kinie z kamery?
            Operatorom wyjdzie to tylko na reke bo zmniejszy sie obciazenie lacz tym samym
            ich koszty obslugi i reklamacji zwiazanych 'czemu mam takie wolne lacze!'

            > 2) Przedmówca wymienił Ci właśnie trzy sposoby uzyskania anonimowego (tj.
            > ukrywającego adres IP) łącza.

            Wszystko jest mozliwe a tylko pryszczate malolaty wierza ze sa bezkarni
            tymczasem najwieksze serwisy P2P sa pomalu zamykane a najwieksi piraci
            likwidowani. To nie jest przyszlosc to sie juz dzieje.
            • kontestatorbg Re: Oto dlaczego zawsze guzik wychodzi antypirato 14.01.10, 14:22
              Są dwa śmieszne argumenty - pierwsze że jeżeli nie ściągnę pirata to na 100%
              kupię płytę czy film w sklepie. Otoż nie kupię głównie dlatego że żyjemy na
              początku XXI wieku i nie chcę kupować całej płyty tylko dlatego że podoba mi się
              jedna piosenka ( a reszta z tej płyty przeważnie nadaje się tam gdzie słońce nie
              dochodzi ). Gdyby koncerny poszły po rozum do głowy to ja z chęcią kupię tą
              pojedyńczą piosenkę w formie mp3 i za uczciwą cenę czyli max. 2 zeta za
              piosenkę. Niestety koncerny wolą wciskać gów....e płyty za 60 złotych tłumacząc
              się ze w środku jest książeczka ( książeczkę której nawet nie można użyć jako
              papier toaletowy bo papier za śliski ) oraz że muszą nakręcić teledyski ( niech
              artyści kręcą teledyski w halach fabrycznych w Warszawie a nie na Majorce razem
              ze 120 osobową ekipą to będzie taniej ). Drugi śmieszny argument to argument
              piratów że piracą żęby sprawdzić i jak im się spodoba to kupią w sklepie - ta
              jasne już widzę jak pryszczaty 14 latek ściąga FIFE 10 w wersji pirackiej po
              czym stwierdza że to swietna gra i pędzi wydać 139 złotych na oryginał.

              A sposób na piractwo w Polsce jest prosty ( uwaga podaję - każdy kto skopiuje
              jest piratem i wymagam wpłaty na moje konto wysokiego tantiem ):

              - umożliwić kupowanie "dzieł" za rozsądne pieniądze
              - umożliwić kupowanie tego co konsument rzeczywiście chce - a nie tego co chce
              mu się wcisnąć ( 10 gówn...ych piosenek na płycie i ksiażeczkę na której
              przeważnie roi się od literówek i przekręceń )
            • Gość: dc99 Re: Oto dlaczego zawsze guzik wychodzi antypirato IP: *.tktelekom.pl 14.01.10, 14:26
              > wiadomo ze internet uzywany jest do innych celow chocby do pisania
              > na tym forum...
              [...]
              > najwieksze serwisy P2P sa pomalu zamykane a najwieksi piraci
              > likwidowani. To nie jest przyszlosc to sie juz dzieje.

              Na oba argumenty odpowiedziałem wątek wyżej
              forum.gazeta.pl/forum/w,48,105639867,105685120,Re_Kolejna_mrzonka_koncernow_nagraniowych_.html
              > Wszystko jest mozliwe a tylko pryszczate malolaty wierza ze sa
              > bezkarni

              Jak na razie to pryszczate małolaty faktycznie są bezkarne, piractwo kwitnie, za
              to koncerny nagraniowe zaliczają wpadkę za wpadką. Przypomnieć ile już było
              genialnych "niełamalnych" metod zabezpieczania płyt? I co? Śmiech na sali.
              Ciekawe swoją drogą że na wyrzucanie kasy w błoto na kolejne bezużyteczne
              zabezpieczenia to koncerny kasę jakoś mają, ale na obniżenie cen płyt to ho ho,
              już ani trochę nie.

              Zwalczanie piractwa przez odcinanie od sieci będzie wyglądać tak jak zwalczanie
              bimbrownictwa za komuny. Co jakiś czas kogoś złapali a reszta wsi dalej pędziła
              na całego.
              • Gość: ff Re: Oto dlaczego zawsze guzik wychodzi antypirato IP: *.sotn.cable.ntl.com 14.01.10, 14:48
                > zabezpieczenia to koncerny kasę jakoś mają, ale na obniżenie cen płyt to ho ho,
                > już ani trochę nie.

                Gdyby popyt na plyty byl wyzszy to i by ceny spadly ale to niemozliwe bo wszyscy
                sciagaja z neta za free.
                • krukuz Re: Oto dlaczego zawsze guzik wychodzi antypirato 14.01.10, 15:30
                  Oczywiście że ceny by spadły:)
                  Jeśli robisz coś i to się sprzedaje to obniżasz cenę żeby zarobić mniej? Nie
                  bądź śmieszny:)
                  A poza tym to jakoś najbardziej dystrybutorzy filmów i muzyki sie rzucają więc
                  niech mi ktoś wytłumaczy czemu gra po 5 latach kosztuje 20% wyjściowej ceny( i
                  niech mi nikt nie wmawia że postęp, grafika itp skoro koszt wyprodukowania
                  kasowej gy jest taki sam jak koszt wyprodukowania filmu kinowego), a czemu filmy
                  i muzyka 30 lat po wydaniu nadal mają taką samą cenę jak nowości?
                  • Gość: ff Re: Oto dlaczego zawsze guzik wychodzi antypirato IP: *.sotn.cable.ntl.com 14.01.10, 16:04
                    > Jeśli robisz coś i to się sprzedaje to obniżasz cenę żeby zarobić mniej? Nie
                    > bądź śmieszny:)

                    Ale plyty w PL sie nie sprzedaja dlatego ceny sa wysokie zeby zrekompensowac
                    mala ilosc sprzedazy.
                    • Gość: do ff Re: Oto dlaczego zawsze guzik wychodzi antypirato IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.10, 16:35
                      To najgłupszy argument jaki słyszałem. Coś sie nie sprzedaje to dlatego podnoszę
                      cenę, a potem się dziwię czemu się nie sprzedaje jeszcze bardziej.
                      Nie oszukujmy się płyta, gra czy film to nie są artykuły pierwszej potrzeby,
                      wiec ich nabywanie musi się wiązać z rozsądną ceną, a poziom głupoty
                      ustalających ceny w Polsce już dawno przebił sufit i dobiega kosmosu.
                      A własciciele wytwórni i inni mędrkowie zamiast się przystosować do nowych
                      czasów to chcą być jak Antoni Piechniczek i PZPN i wspominać jak to pieknie było
                      w latach 80. I PZPN i koncerny płytowe nie zauważyły że czasy to się jednak
                      mocno zmieniły i co gorsza jedni i drudzy na siłe chcieliby wszystkich do lat
                      80tych spowrotem zaciągnąć zamiast się dostosować do obecnych wymagań jakie
                      stawia świat XXI wieku
                    • krukuz Re: Oto dlaczego zawsze guzik wychodzi antypirato 14.01.10, 16:43
                      Ale bzdura:)
                      Każdy powód żeby uzasadnić wysoką cenę jest dobry:)
                      Wytłumacz mi czemu kiedy wydawcy twierdzą że jak sprzedaż wzrośnie to ceny
                      spadną, a nie spróbują najpierw obniżyć cen do wartości którą większość ludzi
                      będzie w stanie przyjąć i wtedy sprawdzić wyniki sprzedaży? A poza tym czemu tak
                      uparcie twierdzisz że muzyka i filmy mają być w Polsce dobrem luksusowym, skoro
                      większość tego czym koncerny (których tak uparcie bronisz)bombardują w mediach
                      to jest totalna padaka dla mas?
                      Jeśli coś jest luksusowe to dla mnie znaczy że jest skierowane do wąskiej grupy
                      odbiorców, a nie wmówisz mi że taka Lady Gaga, Beyonce i inne Dody są kierowane
                      do wąskiej grupy odbiorców:) To są rzeczy kierowane dla mas więc ceny powinny
                      mieć takie żeby masy były w stanie je kupić, a jeśli ceny nie są skierowane dla
                      mas to po co tak uparcie to promować. Skoro masy tego nie kupią to równie dobrze
                      można by promować Milesa Davisa wtedy przynajmniej dałoby się słuchać radia:)
    • Gość: Guest PO = PiS w bielszych rekawiczkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.10, 16:28
      Te same cele, te same dazenia tylko PR nie tak jadowicie agresywny. Z
      utesknieniem czekam na sensowna alternetywe dla tych post solidarnosciowych
      popluczyn.
      • janu5 pozostaje głosować na PSL 15.01.10, 14:54
        COS w tym jest PO=PiS. Obie partie tak wiele sie nie różnia programem. Niektórzy
        politycy np Sikorski moga pracowac zarówno dla jednej jak i dla drugiej partii
        na szczęści nie w tym samym czasie.
    • Gość: goderic Odcinanie Polaków od Sieci, czyli sposoby na wa... IP: *.rzeszow.vectranet.pl 14.01.10, 18:11
      Przy dyskusji o piractwie internetowym wszelkiego rodzaju
      organizacje z nim walczące lubią podawać szacunkowe straty, jakie to
      niby ponieśli artyści na tym, że ktoś ściągnął z neta ich utwór za
      darmo, a całe tłumy ludzi w to wierzą i krzyczą, jacy z tych piratów
      straszni złodzieje. Mało, komu przyjdzie do głowy to, że jeżeli
      ktoś ściągnął coś z neta, a nie miałby innej możliwości to na 100%
      pobiegłby do najbliższego sklepu żeby to kupić, już widzę te tłumy:)
      Rzeczywistość jest taka, że ludzie ściągają utwór, bo był za darmo
      mało, kto z nich kupi w sklepie, jeżeli nie będzie miał innej
      możliwości, po prostu oleje artystę i wyda pieniądze na coś innego.
      Wszystkie organizacje antypirackie ignorują jednak rzeczywistość i
      wciskają nam kit, że wszyscy, którzy ściągają jak nie mieliby innej
      możliwości to nabyliby legalnie.
      Inna bzdura to z kolei argument piratów, że wszyscy oni ściągają
      by ocenić, a potem, jeśli im się spodoba to pójdą do sklepu i kupią
      oryginalne lub ściągają, ale kupowaliby gdyby było tańsze. W takie
      coś również może uwierzyć tylko idiota, zdecydowana większość
      piratów ściągnęła, bo było za darmo i ani myślą płacić.
      W obu powyższych przykładach skłonna do zapłacenia jest tylko około
      1/3 ludzi (nie ma badań, które mogły by to potwierdzić lub
      zaprzeczyć) wg mojej subiektywnej oceny; organizacje i artyści lubią
      powoływać się na swoje hipotetyczne straty, bo ma to dobry wydźwięk
      medialny (pokazuje jak bardzo są pokrzywdzeni) i uzasadnia
      podnoszenie cen; piraci powołują się na drugi argument żeby
      usprawiedliwić swoje postępowanie i poczuć się lepiej, (jeśli ceny
      byłyby niższe na pewno bym kupił) -nie obrażając tych, którzy
      faktycznie kupują później oryginalne.
      Kolejną bzdurą nawiązującą do pierwszej wygłaszaną przez
      przeciwników piractwa jest ten, że ściągając okradamy artystów z ich
      własności i tego, co mogliby zarobić gdybyśmy nie ściągali,
      popierają ten argument przykładem o kradzieży samochodu. Jest to
      bzdurą z kilku powodów:
      - po pierwsze wg. prawa polskiego kradzieżą jest tylko zabór mienia
      mającego postać fizyczną, czyli nawiązując do wspomnianego
      samochodu, jeśli ktoś mi go ukradnie to ja go nie mam a ma go ten,
      kto go ukradł, jeśli ściągnę film czy muzykę to ja mam film i ten,
      od kogo ściągnąłem go ma oraz ten, kto go stworzył dalej go posiada
      i może go wypalić na kolejnych płytach i dalej sprzedać,
      zainteresowanym polecam lekturę kodeksu karnego;
      -, co do hipotetycznych zysków wypowiedziałem się wcześniej, kto
      miał kupić kupił, reszta, jeśli nie będzie miała skąd ściągnąć to i
      tak nie kupi, nawiązując do słynnego samochodu, kolega dał mi się
      przejechać swoim samochodem to się przejechałem - firma produkująca
      samochody jest stratna, bo gdyby mi nie dał to kupiłbym sobie swój
      żeby sobie pojeździć, to, że by mi nie dał wcale nie oznacza, że od
      razu pobiegnę do salonu i kupie sobie własny, więc gdzie ta strata?
      Osobnym problemem jest sytuacja, w której jakiś utwór nie jest
      dostępny w sprzedaży na jakimś terenie, wtedy tylko artysta jest
      sobie winien, jeżeli czegoś nie można kupić w jednym miejscu, a
      można w innym to logiczne jest, że ludzie spróbują to zdobyć w taki
      czy inny sposób.

      Inna ciekawą rzeczą jest zachęcanie do kupna oryginalnych filmów i
      muzyki, co jest jawnym robieniem ludziom wody z mózgu, płacąc w
      sklepie za płytą z muzyką wcale nie stajemy się właścicielem muzyki,
      a jedynie płacimy za prawo do odtwarzania jej na własny użytek -
      słynne All right reserwed, nie jesteśmy nawet tak do końca
      właścicielem samego nośnika. Płyta i muzyka zostaje nasza wg prawa
      polskiego po 70 latach od śmierci właściciela praw autorskich.
      Dlatego w przypadku filmów czy muzyki należałoby raczej mówić o
      dzierżawie lub lisingu regulowanej prawem autorskim. Ale reklama kup
      nową płytę ..... brzmi lepiej niż wydzierżaw
      • gojek75 Re: Odcinanie Polaków od Sieci, czyli sposoby na 15.01.10, 12:27
        goderic napisał(a):
        > Rzeczywistość jest taka, że ludzie ściągają utwór, bo był za darmo
        > mało, kto z nich kupi w sklepie, jeżeli nie będzie miał innej
        > możliwości, po prostu oleje artystę i wyda pieniądze na coś innego.

        wiesz jest jeszcze jedna kwestia ktora zostala juz wczesniej poruszona -
        dlaczego w Polsce jest blokowane wejscie serwisow muzycznych takich jak Spotify
        (od kiedy mam dostep do niego nie sciagnalem nawet jednej piosenki z sieci -
        wiec jest to ewidentny "zysk" dla artystow (dostaja procent od zyskow w
        zaleznosci od popularnosci i ilosci odsluchan ich utworow). Serwis dziala alebo
        bez reklam (wtedy placisz abonament miesieczny niecale 10euro) lub z reklamammi
        wtedy co iles tam piiosenek jest ok 30 secundowa reklama..proste i bezbolesne -
        sa tez tam Polscy wykonawcy ale niestety niewielu...

        wiec jednak mozna udostepnic dostep za darmo do naprawde przeogromnego katalogu
        muzycznego i na tym zarabiac...

        W Polsce zawsze bylo piractwo (zqczynajac o dtego ze jak bylem malolatem to sie
        kopiowalo kasety - choc wtedy oryginalnych to prawie wogole nie mozna bylo
        kupic), i sadze ze dalej bedzie - moze zmienic sie forma tego piractwa
        (przejscie do starych metod (kopiowanie od kumpla z PC lub tez zrzucanie plytek
        na mp3...lub tez korzystanie z innych serwisow do sciagania - jedyna metoda
        zlapania kogokolwiek wtedy byloby fizyczne podlaczenie urzadzen w kazdym modemi
        ktore bedzie ci liczylo ile bitow wplywa i wyplywa (ale i wtedy nie wiadomo by
        bylo co kto sciaga, tzn daloby sie to zrobic ale wtedy w Polsce przestalby
        istniec problem bezrobocia (cala nadwyzka ludzi musialaby siedziec i analizowac
        co kto dostaje i to przy zalozeniu ze nie byloby to szyfrowane :)

        jest jeszcze kwestia kosztu - kto niby ma za to zaplacic jak nie
        uzytkownik/wynajmujacy lacze od providera? jak sadzisz o ile podrozeje Twoje
        lacze w domu? w UK obliczyli ze to kwestia ok 30 funciakow rocznie (u nas pewnie
        jak zwykle bedzie to wiecej) wiec czesc ludzi zrezygnuje... a jeszcze jedno jest
        mase hot spotow co z nimi (w UKju kare musial zaplacic wlasciciel pubu gdzie
        jeden z jego klientow sciagnal film... :) wiec to troszke glupie :)ludzie po
        prostu jak beda chcieli sciagnac cos to zrobia to i tak (tyle ze nie w domu) -
        ale i tak uwazam ze to bedzie po prostu bezsensowne prawo (jak bylo z tym gdzie
        za posiadanie trawki wrzucali wyroki... :)

        to juz pojdzmy na calosc (ustawilbym gliniarzy w centrum i kazdego kto idzie z
        odtwarzarzem MP3 lub tez IPodem (szczegolnie tymi wiekszymi z 80GB dysku) o
        przedstawienie dowodow zakupu wszystkich utworow (JA NIE ZNAM NIKOGO KTO MOGLBY
        ZAPCHAC NAWET 10gb MUZA LEGALNA) wiec byloby prosciej i nie trzeba by bylo calej
        infrastruktury budowac- zatrzymac ipoda do kotroli i wlasciciel musialby doniesc
        dowody na to ze nie popelnij przestepstwa.. :)no i ludziom na zdrowie by wyszlo
        bo nikt by nie lazil ze sluchawkami w uszach po miescie - bo to przeciez od
        dawna wiadome ze glosne sluchanie muzy uszkadza sluch... :)

        proste i debilne jednoczesnie - tak jak i ta cala ustawa...
    • Gość: arrrr Odcinanie Polaków od Sieci, czyli sposoby na wa... IP: *.aster.pl 14.01.10, 18:36
      Znalazla kilka filmikow z tej debaty na capital24.tv

      Wyeliminować dozwolony użytek?
      capital24.tv/film/4b4f489daef2e/wyeliminowac_dozwolony_uzytek
      W przygotowaniu ustawa pozwalająca odcinać piratów od internetu w
      Polsce
      capital24.tv/film/4b4f3cf54fe32/w_przygotowaniu_ustawa_pozwalajaca_odcinac_piratow_od_internetu_w_polsce
    • Gość: de0 Odcinanie Polaków od Sieci, czyli sposoby na wa... IP: *.adsl.inetia.pl 15.01.10, 18:02
      póki co jakaś banda jełopów bezkarnie się mści za swoje niepowodzenia w biznesie na użytkownikach
    • Gość: legal Odcinanie Polaków od Sieci, czyli sposoby na wa... IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.01.10, 04:12
      Nigdy nie znajdą sposobu,dopóki nie obniżą cen na te produkty więc daremne są ich wysiłki bezsensowne w dodatku,ponieważ sama logika wskazuje że jesli by obnizyli ceny na muzyke i filmy itp.rzeczy to kazdy by wolał orginał,ale skoro nie chcą tego zrozumieć i wykonawcy nie chcą isć tą drogą bo chcą sie nachapać to niech tracą jeszcze więcej.Żyjemy w takim kraju że człowieka nie stać na głupią płyte z muzyką by sobie posłuchać ale dzieki komu... .juz nie mówie ze chce mercedesa klasy S,ale muzyke,film,gry no bez jaj.Co jest wazne moraly ludzkie czy pieniądze za wszelką cene,bo raczej to drugie do grobowej deski nikt nie wezmie.
    • Gość: legal Odcinanie Polaków od Sieci, czyli sposoby na wa... IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.01.10, 04:20
      a dokladnie to niech sie faktycznie wezmą za wazniejsze sprawy.Niech sie zajmą mordercami,gwałcicielami,itp. albo prawa jazdy niech odbierają na stałe bo same wypadki przez idiotów i giną nie winni ludzie.Z resztą do rządu naszego to mozna gadać jak do słupa oni swoje,bo to samo robią.
    • Gość: ja Czy artysci naprawde MUSZA tyle zarabiac? IP: *.gemini.net.pl 04.02.10, 17:28
      Czy artysta naprawde musi dostac 1094985874 razy wiecej niz srednia krajowa? I
      to NIC NIE ROBIAC, pobierajac jedynie oplaty za cos, co nagral 10 lat temu?
      Wybacznie, ale nie mam wyrzutow sumienia sciagajac pliki z sieci. Zadnych.
    • Gość: Ala TO chcą cenzurować!!! IP: *.chello.pl 04.02.10, 22:43
      To oczywiste, ze chodzi o zablokowanie wolnego przepływu informacji

      Zobaczcie sobie to i wszystko jasne


      Bez względu na to czy globalne ocieplenie jest faktem czy nie, istnieją na
      świecie ludzie starający się wykorzystać je dla gigantycznych zysków
      finansowych (...) Śledztwo zaczyna się od Ala Gore’a, jednak trop prowadzi do
      innego potężnego człowieka stojącego za spiskiem globalnego ocieplenia.

      davidicke.pl/forum/conspiracy-theory-with-jesse-ventura-teorie-spiskowe-pl-t1494.html#p15468

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka