Dodaj do ulubionych

Microsoft zarządza Polską

    • jacek_dp Re: Microsoft zarządza Polską 11.10.10, 20:37
      Spróbuj zrobić prezentację pod OO, która będzie poprawnie wyglądać pod Microsoft Project.
      Spróbuj rysować schematy blokowe pod edytorem tekstu OO bez ciągłych niewielkich skoków strony w górę i dół.

      Nie dość że pliki OO nie są w pełni kompatybilne z MS Office to na dodatek używa się tego z trudem. Da się ale kosztuje to wiele niepotrzebne pracy.

      Porównałbym OO do pojazdów firmy Renault a MS Office do Jaguara czy Mercedesa. Wybaczcie ale od miernego produktu wolę dobry. W dłuższej perspektywie zawsze się to opłaca bardziej.
    • von.g Re: Microsoft zarządza Polską 11.10.10, 20:55
      hehe widze ze sie wiecej trolli zlecialo :)

      Nie moglo sie obyc i bez naczelnego fanboya M$.

      @ziggizag
      >Stary - bądźżesz poważny - podałeś z wielką pompą link do pompą link, z którego wynika, że francuska żanadarmeria chce wdrożyć Linuksa.

      Nie chce tylko wdraza. Roczne oszczednosci szacuja na 7mln euro.

      >Podaj jakieś spektakularne UKOŃCZONE wdrożenie

      Wedlug Ciebie spektakularna porazka jest nie ukonczona migracja w monachium , wiec czemu spektakularnym sukcesem nie moze byc nie ukonczona migracja we francji?

      >a nie katalog niespełnionych ambicji sweterkowców.
      Szczerze mowiac to mam gdzies Twoj poziom intelektualny ale jak chcesz sie na kims wzorowac to rob to na kims inteligentnym.

      @kretynofil

      >Jak zwykle klamiesz. Na ile planujesz opie*dolic podatnika pod swoimi "haselkami"?

      Nie uzywaj slow ktorych nie rozumiesz.

      >Projekt wdrozenia linuksa w Zandarmerii Francuskiej jest daleki od sukcesu. Do tej pory przeniesiono zaledwie pare procent stanowisk (po ladnych paru latach), a zakonczenie projektu jest planowane na 2015 rok.

      Faktycznie porazka. Zwlaszcza ,ze juz szacuja ,ze zaoszczedzili 40-50 mln euro rocznie. No ale pewnie klamia bo spec od M$fil wie lepiej.

      >Co wiecej, zlodzieje spod znaku spedalonego pingwina postanowili na samym poczatku ze nie beda liczyc kosztow zwiazanych z migracja

      Zlodzieje to w tym wypadku zandarmeria francuska? Oni sa zadowoleni , ale M$fil wie ,ze nie sa. Ktos ich okradl ,ale nie wiadomo kto. Jak nic tajemnicze sweterki zza krzaczka :)

      >Ja wiem ze Ty i podobni Tobie zlodzieje spod znaku linuksa juz przebieracie nogami zeby sie dorwac do publicznej kasy - ale zapewniam Cie ze latwo Wam nie pojdzie a zywota w pierdelu dokonczycie...

      Buahaha zalosny jest poziom twojej frustracji :)
    • von.g Re: Microsoft zarządza Polską 11.10.10, 20:59
      oj przepraszam za nim sie frustrat przyczepi to chodzlo o 50 mln od czasu rozpoczecia migracji.

      @jacek_dp
      Nie dość że pliki OO nie są w pełni kompatybilne z MS Office to na dodatek używa się tego z trudem.

      A niby jak maja byc kompatibilne jak doc czy pps to nie jest zaden standard. A druga strone czy M$ Office jest zgodne z odt?
      • bercik38 Re: Microsoft zarządza Polską 11.10.10, 21:12
        Powiem tak. Dwa lata temu zachciało mi się przesiadki na OO. Pierwsze wrażenie, owszem fajnie. Piszę dokument, szukam jakiejś prostej funkcji ( w MS O dostępnej z paska) a tu zonk. F1 i znów zonk, napisz sobie skrypt. W tym momencie wypierdo...łem to gów...o i nie chcę już o tym słyszeć.
    • sprzeniewierzenie Re: Microsoft zarządza Polską 11.10.10, 21:10
      jacek ale to nie dla ciebie ten oo, tylko dla urzednika klepiacego w edytorze troche tekstu - zaloze sie, ze czesto wystarczylby nawet wordpad, ms office to powazne narzedzie i ono sie marnuje i MOJE pieniadze podatnika sie marnuja
    • zonzonel Re: Microsoft zarządza Polską 11.10.10, 21:42
      "ryba się psuje od głowy" - póki nie będzie centralnego prikazu preferowania Open Source, urzędnicy będą preferowali wydawać (nasze) pieniądze. Nawet nie chcę spekulować na ten temat. Policjant mi kiedyś powiedział że dopłacają do każdej stacji roboczej plus-minus 2000 PLN w stosunku do tej samej maszyny na wolnym rynku ("lepsza" wersja windy, ekscel i tak dalej).
      Mega głupota.
    • mszczuj_von_kain Re: Microsoft zarządza Polską 11.10.10, 21:55
      berecik, a jaka to była "prosta funkcja"? Możesz konkretniej?

      Piszecie takie idiotyzmy, że się słuchać nie chce, a w życiu nawet dnia nie przepracowaliście w urzędzie.

      Tak, poziom informatyczny jest niski. Ale jest on na tyle niski, że pracownika trzeba i tak nauczyć używania programu. Wszystko jedno czy Worda czy Writera, a i tak z jednym i drugim będą kłopoty ("czy może pan przyjść bo mi tabelka...").

      Nie, do zainstalowania i używania OO w urzędzie skarbowym w pcimiu NIE potrzeba dodatkowych informatyków. Ten który już jest - wystarczy. Jak nie wystarcza to należy go zwolnić bo jest idiotą i zatrudnić kogoś innego. Urząd Skarbowy w Pcimiu nie potrzebuje też wsparcia! Zlitujcie się, po co? Do redagowania decyzji administracyjnych??

      Czy wy sobie w ogóle zdajecie sprawę, że w administracji "zaawansowania funkcja" edytora tekstu to jest wyśrodkowanie przy pomocy kliknięcia wyśrodkuj? Średniozaawansowani środkują Tabem, reszta - spacją.

      I jeszcze mi może napiszcie, czemu w urzędzie nie wystarczy Calc tylko trzeba Excela, skoro jest to tylko i wyłącznie "program do robienia tabelek"?

      A intuicyjność możecie sobie między bajki włożyć. A konkretnie mit, że MSO jest bardziej niż OO. Intuicyjne jest to, czego urzędnik używa. Nie wiem czy wiecie ale przesiadka z intuicyjnego Worda 2003 na Worda 2007 była przyczyną płaczu i zgrzytania zębów. Powszechnego.

      Pozdrawiam wszystkich teoretyków. I życzę częstszego odchodzenia od kompa, który wam tylko służy do klepania na forum.
    • xolaptop Re: Microsoft zarządza Polską 11.10.10, 22:01
      W polskich szkołach należy odejść od nauczania w oparciu o aplikacje komercyjne. Jeśli tak się stanie, już za 10 lat inaczej zaczną wyglądać przetargi informatyczne i oszczędniej będą wydawane pieniądze na informatyzację.
      Ludziom poświęcającym cenny czas i umiejętności na tworzenie różnorodnych rozwiązań zgodnych z otwartymi standardami należą się podziękowania, gdyż dzięki nim podatnicy płacą mniej. W świadomych społeczeństwach tacy ludzie byliby powszechnie doceniani.
    • xolaptop Re: Microsoft zarządza Polską 11.10.10, 22:11
      @ziggizag
      Widzę, że omijasz Azję dużym łukiem. A przecież tam żyje znaczny procent ludności świata. Reszta twoich komenatrzy to półprawdy.
    • kretynofil Re: Microsoft zarządza Polską 11.10.10, 22:22
      @von.g:

      Jak widze, klamstw zlodzieja - coraz wiecej i wiecej.

      Piszesz ze zaoszczedzono 7mln EUR rocznie. Szkoda tylko ze to nijak z niczego nie wynika. Wedle sprawozdan prowadzacego projekt zmigrowano na linuksa 4000 stanowisk. To RZEKOMO doprowadzilo do oszczednosci rzedu 7mln EUR rocznie.

      Problem w tym ze jak to policzyc to wychodzi 1750 EUR / stanowisko rocznie. Wybacz, ale tyle oprogramowanie MS nawet w detalu nie kosztuje.

      Oszczednosci sa zawyzone, to raz.

      A dwa, projekt nie raportuje kosztow - co na kilometr smierdzi oszustwem.

      Juz kiedys przedstawialem Ci moje szacowania. Przy takiej migracji potrzebujesz okolo 100 osob zatrudnionych na pelen etat, oddelegowanych wylacznie do tego projektu. Srednia stawka konsultanta we Francji to okolo 500EUR/dzien.

      To daje okolo 12,6mln EUR rocznie.

      Tylko ze jak sam wdrozeniowiec twierdzi "kosztow nie liczymy bo i tak wiemy ze zaoszczedzilismy 7mln EUR" ;)

      Powtarzam, von.g: te wszystkie projekty to zwykly skok na panstwowa kase - i nie dziwie sie ze ich bronisz. Ku*wa ku*wie lba nie urwie...
    • von.g Re: Microsoft zarządza Polską 11.10.10, 22:40
      Hehe

      >te wszystkie projekty to zwykly skok na panstwowa kase - i nie dziwie sie ze ich bronisz. Ku*wa ku*wie lba nie urwie...

      I to mowi koles ktory do instalowania open offica potrzeba 100 konsultantow za 500 Euro dziennie :) Fiu fiu jak to nie jest skok na kase to nie wiem co jest :)

      >Jak widze, klamstw zlodzieja - coraz wiecej i wiecej.

      Hehe to jeszce powiedz co ukradlem :) Niezle Ci w tej sekcie mozg wyprali :)

      >Oszczednosci sa zawyzone, to raz.

      Hehe jak to mowisz ... baba w maglu ci to powiedziala?

      >A dwa, projekt nie raportuje kosztow - co na kilometr smierdzi oszustwem.

      A skad Ty to wiesz ? Od tej samej baby w maglu?

      >Juz kiedys przedstawialem Ci moje szacowania

      Te nie-zlodziejskie na 12 mln Euro rocznie :) To dopiero nie skok na kase :)

      >Tylko ze jak sam wdrozeniowiec twierdzi "kosztow nie liczymy bo i tak wiemy ze zaoszczedzilismy 7mln EUR" ;)

      I widzisz cwierc inteligencie tu jest pies pogrzebany. Bo to nie wdrozeniowiec twierdzi tylko klient. A skoro klient zadowolony mowi ,ze oszczedza 7 mln euro rocznie to ja mu wierze.

      Oczywiscie ty wielki znawca wszystkiego wiesz ,ze klient jest zlodziejem i napewno nie zaoszczedzil bo M$ ekspert wycenil prace na 12 mln. Moze wlasnie dlatego ludzie juz za was placic nie chca? Przyszlo wam to do glowy M$ inteligenci?

    • michal.setlak Re: Microsoft zarządza Polską 11.10.10, 23:09
      Od ładnych kilku lat używam OO w pracy i w domu i nie widzę najmniejszego powodu, dla którego miałbym woleć MS Office od OO. Open Office robi wszystko, czego potrzebuję, od przetwarzania tekstu, przez obliczenia finansowe, po prezentacje. I nie mamy żadnych problemów z wymianą danych ze światem zewnętrznym. Dlatego pracownika, który podjąłby decyzję o wydaniu pieniędzy na MS Office po prostu wyrzuciłbym z roboty.
      Nie widzę powodu, dla którego państwo miało by wydawać NASZE pieniądze na oprogramowanie Microsoftu, które wcale nie jest idealne.
    • petersen Re: Microsoft zarządza Polską 11.10.10, 23:17
      Office z Microsoftu jest o niebo lepszy od Open Office. Taka jest prawda. Wielu rzeczy po prostu w Open Office nie da sie zrobić...
    • kosmiczny_swir Re: Microsoft zarządza Polską 11.10.10, 23:20
      I znowu zaczynają sie spory o wyższosć świąt bożego narodzenia nad świetami wielkiej nocy.

      OO też nie jest za darmo. OO nadaje się do dużych instytucji które same są w stanie robić swoje wsparcie IT, więc OO nie nadaję się do np. samorządów.

      Generalnie open source nadaje się do dużych korporacji które stać na to, żeby zatrudnić informarytków do tego, że zrobili im własną wewnętrzną dystrybucję Linuxa na serwery (e.g. Google, IBM, Oracle) i dla których dostępność kodu źródłowego jest "mission critical".

      Małe firmy jak narazie mogą sobie dać spokój z otwartym oprogramowaniem, bo o support i ludzi z kwalifikacjami jest ciężko.
    • ssee Re: Microsoft zarządza Polską 11.10.10, 23:24
      von.g napisał(a): "nie trolluj"

      Gościu najwyraźniej nie lubi konkurencji...
    • user0001 Microsoft zarządza Polską 11.10.10, 23:46
      Jedna myśl.

      Jeśli okazałoby się, że koszty licencji + umów serwisowych dla oprogramowania komercyjnego byłyby podobne jak koszty utrzymania oprogramowania open source, to wolałbym open source.

      Powód:
      Lwi część kosztów licencji jest odprowadzana za granicę.
      Całość kosztów utrzymania oprogramowania open source to usługi kupowane w kraju. Te pieniądze pozostaną w kraju i zostaną tutaj wydane.
    • papa_s Re: Microsoft zarządza Polską 12.10.10, 00:22
      @von.g
      Robiłeś choć raz etap wdrożenia na małej piaskownicy? Nie ma czegoś takiego, że wszystko będzie działało, nic nie zgrzytało i tak dalej. Jak to piszą: inżynieria oprogramowania to nauka z pogranicza psychologii, filozofii i czarnej magii;)
    • antipatico Re: Microsoft zarządza Polską 12.10.10, 00:36
      Mam w firmie open office'a. Pracownicy mi marudzili, ze ich pirackie programy w domu sa fajniejsze. Powiedzialem "ok, komercyjny MS Office kosztuje 2 tys. za stanowisko - jak ci bardziej pasuje, do ja pokrywam 80%, a 20% placisz ty z premii". Wszyscy polubili Open Office'a ;). Pozdrawiam podatników.
    • sqro Re: Microsoft zarządza Polską 12.10.10, 00:40
      @kosmiczny_swir
      "OO też nie jest za darmo. OO nadaje się do dużych instytucji które same są w stanie robić swoje wsparcie IT, więc OO nie nadaję się do np. samorządów. "
      Chrzanisz waśći to po wielokroć:
      1. OO jeśli idzie o uzywalność i ergonomie jest prosty w obsłudze jak budowa cepa, podobnie było z MSO dopóki go nie spieprzyli tym niebieskim gównem z 'ribbonami' tzn officem 2007.
      2. Stabilnościa dokumentu OO znacznie przewyższa MSO w wersji 2003 (późniejsze sa tak gó...ane że ich nie dotykam) tzn w mojej pracy 230 stron - skomplikowane dokumenty z dużą ilością trudnych grafik, wzorów, referencji itd itp OO trzymało stabilnie na różnych systemach i drukarkach - o MSO tego powiedzieć sie nie da. Dokumenty wyglądają bardzo różnie na różnych komputerach i drukarkach.
      3. Super duper wsparcie IT jest potrzebne tylko przy wyrafinowanych wymaganiach i wtedy zawsze sprowadza sie do klepania kodu tyle tylko że w OO to java a w MSO VB - a wtedy zawsze potrzeba ludzi 'umnych'

      4. Wyższość MSO to kilka niuansów które robi się prościej (np numery stron) i nieco większa szybkość pracy

      MSZ nie warto wydawać kupy kasy za te skądinąd niewielkie plusy, choć jak ktoś chce to mu bronić nie bede, pod warunkiem wszakże że będzie to jego prywatna kasa. Instytucje publiczne natomiast powinny każda złotówkę 4 obejrzeć zanim ją wydadzą bo to nie są ich prywatne pieniądze.
    • zbukov Re: Microsoft zarządza Polską 12.10.10, 01:27
      Ludzie, dajcie spokój. Ja na co dzień używam i w pracy i w domu linuksa. Dlaczego? W pracy mam w nim wszystko czego potrzebuję - wbudowane narzędzia diagnostyczne, świetne klienty remote desktop, z których muszę korzystać w pracy niemal non stop, doskonałe programy w konsoli ze świetnym helpem w postaci manuali, klientów svn, cvs, świetne edytory tekstów (używam głównie vim-a). W domu mój komp po awarii karty graficznej ledwo ciągnie interfejs XP-ka na zintegrowanej karcie, a w gry wolę i tak grać na PS3 więc nie widzę sensu inwestowania kasy w nowy komputer, Poza tym na linuchu mogę oglądać np. telewizję, a klient torrentowy działa w konsoli, dzięki czemu jak mam ochotę coś ściągnąć zapuszczam to sobie z pracy i jak wracam do domu, film czy muzyka już na mnie czekają. Na obu systemach od lat używam firefoksa i o istnieniu reklam dowiaduję się kiedy odwiedzam rodzinę. Niemniej część potrzebnych narzędzi działających tylko pod Windowsem odpalam w Virtual Boksie.
      Jaki z tego wniosek? Gdyby migrację na Linuksa narzędzi potrzebnych w urzędach zrobić z głową, dobrze przygotować środowisko, to dałoby to spore oszczędności, a pani przysłowiowa Krysia potrzebowałaby kilku godzin na przestawienie się na nowe środowisko. A to, że są stanowiska, gdzie konieczne jest używanie Windowsa i płatnego oprogramowania jest oczywiste. Tylko że dzięki wspomnianym oszczędnościom można by na przykład uniknąć chorej sytuacji z lubelskiego ratusza, gdzie rano trwa wyścig do odpalenia CAD-a, bo licencji jest mniej niż ludzi, którzy go używają (pisała o tym Wyborcza).
      Najważniejsze to szukać kompromisu, a nie przekrzykiwać się który system/program jest lepszy, bo wszystko zależy od potrzeb. Jak dla mnie np. Open Office jest zupełnie wystarczający, ale wiem, że ma swoje ograniczenia.
    • jacek_dp Re: Microsoft zarządza Polską 12.10.10, 06:09
      Od pracownika oczekuje się jak najwyższej efektywności a nie taniości. Jeśli dzięki lepszym narzędziom pracownik będzie o 10% bardziej efektywny to warto mu te narzędzia kupić. W przypadku urzędników to może oznaczać krótsze kolejki, mniejszą nerwowość.
      Mamy różne doświadczenia z MS Office i z OO. Ja wolę MS Office bo w moim odczuciu jest wyraźnie lepszy, pozwala szybciej i bez nerwów pracować. Ktoś inny może mieć odwrotne wrażenia. Ale narzucanie innym jakich narzędzi mają używać bo nam się podoba to czy tamto w porządku nie jest.
      Wolelibyście by lekarz używał na was zardzewiałych narzędzi bo dostał je za darmo albo znalazł na śmietniku? Bo tak jest taniej?
      Ja wolę zapłacić, nawet sporo i być przyzwoicie obsłużony.
    • von.g Re: Microsoft zarządza Polską 12.10.10, 07:32
      @jacek_dp

      Ale narzucanie innym jakich narzędzi mają używać bo nam się podoba to czy tamto w porządku nie jest.

      No to pozostaje nam sie cieszyc , ze pracownicy urzedow nie chca pracowac na Macach , bo trzeba by wyrzycic caly sprzet i kupic nowy bo nie w porzadku bylo by ich zmuszac pracowac na czyms innym.

      Pracowales kiedys w prywatnej firmie? Proponuje Ci pojsc do szefa i powiedziec ,ze tobie sie takie a taki oprogramowanie nie podoba i ze ma Ci kupic inne. napewno sie ucieszy.


      @papa_s
      >Nie ma czegoś takiego, że wszystko będzie działało, nic nie zgrzytało i tak dalej.

      No powiedzmy i co w zwiazku z tym? Sugerujesz ,ze do zmigrowania 4000 maszyn potrzeba 100 ludzi przez rok za 500 euro za godzine? To daje jedna maszyne na tydzien na osobe za 2500 euro. No faktycznie cos poszlo nie tak ...

      >Jak to piszą: inżynieria oprogramowania to nauka z pogranicza psychologii, filozofii i czarnej magii;)

      Takie rzeczy to wykladaja na kolhapur institute of technology (KIT)
    • kretynofil Re: Microsoft zarządza Polską 12.10.10, 07:38
      @von.g:

      I znowu nie podajesz konkretow i blyszczysz ignorancja.

      "I to mowi koles ktory do instalowania open offica potrzeba 100 konsultantow za 500 Euro dziennie :) Fiu fiu jak to nie jest skok na kase to nie wiem co jest :)"

      I wlasnie tutaj widac ze nie masz bladego pojecia o takich projektach. Nie wiem co robisz - ale z prawdziwym IT nie masz nic wspolnego.

      Sednem projektu we francji bylo przeniesienie aplikacji desktopowych do intranetu - bo w ten sposob mozna bylo korzystac z dowolnego systemu operacyjnego/pakietu biurowego. Dodatkowo (w odroznieniu od Monachium, ktore tworzy wlasny, wewnetrzny vendor lock-in) pozwala to na wieksza elastycznosc w przyszlosci.

      Tyle teorii.

      Tylko ze praktyka jest taka ze to przeniesienie aplikacji do intranetu - tez kosztuje i wymaga pracy. Ta setka ludzi to analitycy (ktorzy zbiora od uzytkownikow informacje o uzywanym oprogramowaniu, udokumentuja procesy i reguly pracy), architekci ktorzy ogarna calosc tego wdrozenia i podejma strategiczne decyzje, to projektanci, ktorzy zajma sie odwzorowaniem kluczowych funkcjonalnosci, ux designerzy ktorzy beda odpowiedzialni za przystosowanie tego do "zwyklych ludzi", wreszcie programisci ktorzy to zakoduja, kilka warstw kadry administracyjnej ktora bedzie nadzorowala przebieg projektu, testerzy ktorzy przetestuja napisane oprogramowanie, personel pomocniczy ktory zajmuje sie utrzymywaniem srodowisk testowych, instalacja oprogramowania, nadzorem nad jego praca.

      To jest duzy projekt. Znacznie wiekszy niz mozesz sobie w swojej ignorancji wyobrazic.

      I moze Ci sie wydaje ze skoro Ty kosztujesz na rynku 50EUR/dzien to kazdego mozna za tyle zatrudnic.

      Rzecz w tym ze do takiego projektu potrzeba ludzi ktorzy rozumieja ze te 100 osob nie bedzie instalowalo offica, ktorzy posiadaja jakas wiedze na temat prowadzenia tak duzych projektow. A tacy ludzie - sa znacznie bardziej kosztowni.

      "Hehe jak to mowisz ... baba w maglu ci to powiedziala?"

      Nie, po prostu liczba jest wzieta z sufitu i nie poparta zadnymi danymi - a rzeczywistosc jest taka ze do tej pory udalo sie zmigrowac zaledwie 4000 stanowisk wiec oszczednosci trzeba liczyc dla tej liczby. Abstrahujac od tego ze projekt twierdzi ze takie sa ROCZNE oszczednosci od PIERWSZEGO DNIA PROJEKTU.

      Sorry, ale jesli to nie jest kreatywna ksiegowosc, to ja jestem chinski mandaryn.

      "A skad Ty to wiesz ? Od tej samej baby w maglu"

      Nie, od zandarmerii francuskiej, ktora sama przyznala ze od samego poczatku nie zamierzano liczyc tych kosztow.

      "Te nie-zlodziejskie na 12 mln Euro rocznie :) To dopiero nie skok na kase :)"

      Oczywiscie ze to nie jest skok na kase - bo co do grosza wylicze Ci na co kazdy grosik zostanie wydany. Nie raz to robilem.

      "I widzisz cwierc inteligencie tu jest pies pogrzebany. Bo to nie wdrozeniowiec twierdzi tylko klient. A skoro klient zadowolony mowi ,ze oszczedza 7 mln euro rocznie to ja mu wierze."

      Problem polega na tym ze klient powtarza to co mu wdrozeniowiec powiedzial.

      Pies jest pogrzebany zupelnie gdzie indziej - w Twojej skrajnej obsesji. Tobie sie wydaje ze dosranie MS jest warte kazdej ceny - i w kazda kwote bys uwierzyl. Gdybys uslyszal 9128391028301823 milijardow dularow - tez bys uwierzyl.

      A ja nie wierze ani jednym (MS) ani drugim (ZF). Po prostu sam kalkuluje koszty takiego projektu w glowie.

      Tylko ze do tego to trzeba cos wiedziec o wiekszych projektach niz tepy ignorant von.g...
    • zebedo Re: Microsoft zarządza Polską 12.10.10, 07:38
      W moim odczuciu StarOffice/OpenOffice jest znacząco szybszy. Podobnie jak Linux w porównaniu z Windows.
      Problemem jest złe przygotowanie tzw. "informatyków" w instytucjach publicznych oraz korupcja tamże.
    • von.g Re: Microsoft zarządza Polską 12.10.10, 08:17
      @chinski mandaryn.

      Buahaha no tak spec od wielkich projektow telekomunikacyjnych w belgi siedzacy we wiosce pod Lodza zna projekt lepiej niz sam klient :)

      >>Ta setka ludzi to analitycy (ktorzy zbiora od uzytkownikow informacje o uzywanym oprogramowaniu, udokumentuja procesy i reguly pracy)...

      To zdanie jest kwintesacja kreciej mysli technicznej. Na tym samym etapie zatrudniamy analitykow ktorzy zbieraja wymagania oraz programistow ktorzy zaimplementuja rozwiazanie. Tylko skad wiadomo ilu skoro analitycy jeszcze nie zaczeli pracy?

      >I moze Ci sie wydaje ze skoro Ty kosztujesz na rynku 50EUR/dzien to kazdego mozna za tyle zatrudnic.

      To skoleji podpada pod kategorie o wszystkim mam rownie dupna wiedze dlatego plote co popadnie.

      Mnie skolei zastanawia ,ze u was wszyscy zarabiaja 500 euro dziennie. Nie wazne czy programista czy tester czy analityk czy admin instalujacy ubuntu i thunderbirda. Co to za komuna?

      A skad wiesz jaki był stan poczatkowy i co nalezalo zmigrowac i w jakim czasie? Jakie byly aplikacje do przepisania a jakie posiadaly gotowe zamienniki? A wiesz czy francuska zandarmeria ma wlasny departament IT? Nic nie wiesz. Jedyne co wiesz to ze trzeba 100 osob za 500 euro za godzine. Ja proponuje ci doliczyc nawet sprzataczki to wyjdzie 200-300 osob (oczywiscie kazda 500 euro dziennie)

      A co jest w raporcie zandarmerii :

      >With regard to the Ubuntu migration process, a small team of five to ten people - the Bureau Securité Architecture - around Pascal Danek and his colleagues, was in charge of developing a plan for the migration to a new OS.

      (to juz chyba mozemy odjac 2000 twoich analitykow za 1000 euro za minute)

      >Nie, od zandarmerii francuskiej, ktora sama przyznala ze od samego poczatku nie zamierzano liczyc tych kosztow.

      A co tam zaszaleje sobie :

      ZNOW KLAMIESZ!!!!! :)

      I z raportu :

      "There is no dedicated budget specifically for the Ubuntu migration process."

      Pomoge ci z angielskim - to nie znaczy ,ze nikt kosztow nie liczy. Znaczy tylko ze nie bylo osobnego budzetu. I dalej :

      "n contrast to several other operating systems, Ubuntu in most cases does not require new hardware components with higher specifications, and can run on even the older machines deployed in the Gendarmerie without significant problems. Danek speaks of a ?soft migration?, where new computers come shipped with the necessary installations and old ones gradually can be adapted to this setup."

      Koszty byly pokryte m.in z oszczednosci na sprzecie.

      a z tad:

      "The initial migration process was thus tackled without additionalfunds."

      i jeszcze :

      "At the moment Canonical Ltd., which is also the potential partner in the future, is giving this support at no costs,"

      i dla kontrastu wyliczenia a'la M$:

      100 konsultantow po 500 euro za dzien = 12mln EUR.

      I ty sie dziwisz ,ze ludzie was nie chca?
    • von.g Re: Microsoft zarządza Polską 12.10.10, 08:19
      A tu jeszcze link do raportu jakby ktos byl zainteresowany

      www.osor.eu/studies/towards-the-freedom-of-the-operating-system-the-french-gendarmerie-goes-for-ubuntu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka