Dodaj do ulubionych

iPlay uruchamia legalną sprzedaż muzyki przez i...

IP: *.mad.east.verizon.net 09.08.04, 22:14
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • Gość: Wow Re: iPlay uruchamia legalną sprzedaż muzyki przez IP: *.caregroup.org 09.08.04, 23:29
      Z czystej ciekawosci 1-3 PLN za utwor to 15-50 PLN za plyte czyli prawie tyle co
      w sklepie, po co tez mam kupowac u polskiej firmy jesli za $25 moge miec
      abonament na aol digital music czy napster i ciagnac bez ograniczen (placisz
      ryczaltem za dostep do serwisu i mozesz muzy sciagnac ile chcesz) :D
    • Gość: Damian mentalnosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 23:33
      mam nadzieje, ze przyrost liczby utworow bedzie proporcjonalny do szacunku dla
      tworczosci intelektualnej!
    • Gość: blq Miedzynarodowe koncerny to nie tylko zlodzieje... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.04, 23:40
      ... to takze kretyni.

      Jesli kupie w sklepie plyte, za ktora zlodzieje życza sobie 50pln, to moge sobie
      dowoli robic mp3 z tejrze plyty. Nie w znaczeniu, ze jest to legalne, lecz w
      znaczeniu, ze jest to mozliwe.

      Ten sam zlodziej jednak wzbrania sie przed sprzedawaniem piosenek w sieci,
      argumentujac tym, ze mozna sobie po kupnie dowoli kopiowac. Tego, ze z legalnie
      kupionej plyty jest to rownie latwe - zlodziej (teraz juz nazywany kretynem) nie
      zauwaza.

      Sadze, ze moze byc jeszcze jeden powod: poki plyta jest wydawana, drukowana itp,
      mozna ludziom opowiadac bajki, ze to koszta tloczenia, drukowania, autora
      okladki itp. tym razem bajek opowiadac sie juz nie da.

      Nadchodzi czas, w ktorym najlepsi artysci beda utrzymywac sie z reklam (zyjac na
      mniejwiecej tym samym poziomie co dzisiaj), artysci tylko KREOWANI na
      najlepszych odejda do lamusa. szukajacy popularnosci zdobeda ja dzieki
      internautom, tym sposrod nich, ktorzy szukajac w sieci nowych wrazen znajda cos
      godnego uwagi. I przekaza znajomym.

      Koncerny muzyczne upadna. I to jest w tym wszystkim najpiekniejsze...

      PS. nie jestem lewakiem; nie jestem komunista. jestem przeciw dyktaturze
      miernosci, przeciw sztucznej kreacji gustow muzycznych, przeciw zlodziejstwu
      (zarobek 6000% to JEST zlodziejstwo) oraz przeciw bogacacym sie darmozjadom. Nie
      mam tez nic przeciwko koncernom, o ile maja do zaoferowania cos materialnego
      (komputery, benzyne) a nie produkt, ktory koncernu JUZ nie potrzebuje.
      • Gość: Mzimu Re: Miedzynarodowe koncerny to nie tylko zlodziej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 23:44
        Kupując w sklepie płytę CD jak najbardziej masz prawo zrobić sobie z niej mp3 i
        jest to LEGALNE. Nie słuchaj bullshit propagandy firm płytowych, przeczytaj
        Ustawę o Prawie Autorskim :)
        • Gość: Mzimu Re: Miedzynarodowe koncerny to nie tylko zlodziej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 23:53
          Zapomniałbym, na swój użytek rzecz jasna, nie do kopiowania na prawo i lewo.
        • Gość: blq Re: Miedzynarodowe koncerny to nie tylko zlodziej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.04, 00:00
          Sobie tak. Na wlasny uzytek, gdyby tamta mi zginela itp. Natomiast nie wolno
          udostepniac kopii innym. Nie wolno, ale jest to rownie proste jak w przypadku
          mp3, dlatego nie rozumiem kretynow z branzy muzycznej, ich strachu przeciwko
          udostepnianiu w sieci piosenek. Sam bym chetnie placil do 1pln za utwor, wiedzac
          ze jest najlepszej mozliwej jakosci bez szumow, trzaskow itp.

          Ja juz czekam na kretynkow porownujacych piractwo do kradziezy samochodow. A
          roznic jest az tyle, ze szkoda slow...
      • Gość: gość Re: Miedzynarodowe koncerny to nie tylko zlodziej IP: 81.15.246.* 10.08.04, 00:15
        > mozna ludziom opowiadac bajki, ze to koszta tloczenia, drukowania, autora
        > okladki itp. tym razem bajek opowiadac sie juz nie da.

        Ależ da się, tak samo jak do tej pory dało się wmówić, że CD musi być droższe
        od kasety, tymczasem prawda jest taka że kaseta jest droższa i trzeba ją nagrać
        a CD to tylko jedno uderzenie sztancy.
      • Gość: . koncerny to złodzieje, popieram IP: *.crowley.pl 10.08.04, 07:28
        okradają nas

        utrzymuja zawyżone i wszystkie w tym względzie są w zmowie,
        ceny to podpada pod prawo antymonopolowe
      • Gość: jack Re: Miedzynarodowe koncerny to nie tylko zlodziej IP: *.biz.rr.com 10.08.04, 19:43
        alleluja !!! zgadzam sie
    • Gość: Mzimu Re: iPlay uruchamia legalną sprzedaż muzyki przez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 23:42
      DRM, Windows Media i ceny z kosmosu (może za połowę tego bym się zaczał
      zastanawiać) - dziękuję, postoję. Nie mam ochoty kupować wykastrowanych
      (kompresja stratna!) kawałków, których po zakupie nie mogę odtworzyć na moim
      odtwarzaczu mp3 (który Windows Media nie obsługuje). Nie mam ochoty być
      traktowany jako potencjalny pirat (DRM), któremu na wszelki wypadek trzeba
      związać rączki.
    • Gość: wielki brat Re: iPlay uruchamia legalną sprzedaż muzyki przez IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.08.04, 23:48
      Nie rozrozniasz robienia kopii na wlasny uzytek od kopiowania i udostepniania
      tego innym??? No to nie ma o czym mowic w takim razie.
    • Gość: Sclavyn Nie o to chodzi IP: *.nas2.madison1.wi.us.da.qwest.net 09.08.04, 23:57
      Problem piractwa polega na cenach orygianlnych płyt. Dlaczego mam kupować cos
      co kosztuje ponad 50 zł skoro moge sama muze miec za 1zł? Bardzo chetnie kupie
      oryginalna płyte z muzyka za 20-25zł (co zreszta robie jesli jest okazja) ale
      50 złotych to niestety jest za duzo. W USA maja dokładnie takie same ceny za
      płyty jak w Polsce a chciwosc wytworni przekracza wszelkie granice. Kilka
      projektow w Polsce pokazało ze mozna wyprodukowac i sprzedac płyte w rozsadnych
      cenach. Czas zrobic to ze wszystkimi.
      Skonczyłem.
    • Gość: Nath Tylko rosyjskie serwery :) IP: *.17-201-24.mc.videotron.ca 10.08.04, 00:39
      Ja kupuje muzykę w www.allofmp3.com i club.mp3search.ru
      Mają piękny wybór, doskonały serwis i piosenki są po...5c za sztukę (mniej
      więcej).
      Nie wiem czy to jest do końca legalne - oni twierdzą że w Rosji tak, a jeżeli
      ktoś sciąga z innego kraju to oni nie wiedzą. To ja tym bardziej nie wiem i w
      razie czego taka będzie moja linia obrony :) Szukałam informacji o tym na
      internecie i właściwie wygląda na to że nikt do końca tego nie wie bo widziałam
      sprzeczne opinie.
      • Gość: al madhina Ignorantia iuris nocet IP: *.net / *.crowley.pl 10.08.04, 18:11
        jak mowi stare rzymskie powiedzenie...
    • Gość: IPlay nie był pier Re: iPlay uruchamia legalną sprzedaż muzyki przez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 01:38
      Obawiam się, że Iplay nie jest pierwszym serwisem oferującym muzę przez net.
      Ogromne kolekcje darmowej muzy znajdują się na WP i Mp3.com.pl, muszę przyznać,
      że w 99% ma jakość tragiczną, a żeby namierzyć coś naprawdę dobrego trzeba tam
      siedzieć z 2 miechy non stop. Ostatnio jednak namierzyłem fajną stronkę, gdzie
      jest naprawdę niesamowity wybór znakomitej muzy, płaci się tylko za ilośc
      ściągniętych MB, czyli sprawiedliwie. Dla dociekliwych podaje linka www.fx4.pl
    • Gość: . święty obowiązek nie kupować w sklepach ! IP: *.crowley.pl 10.08.04, 07:29
      zatrzymać złodziejstwo koncernów !!!
    • tani.net.pl Re: iPlay uruchamia legalną sprzedaż muzyki przez 10.08.04, 07:52
      no to ciekawe czy splajtują, może jednak ktoś ma nosa do interesów ?

      pozdrawiam as
    • Gość: amis Dlaczego nie ma tam muzyki klasycznej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 08:06
    • g0ph3r Re: iPlay uruchamia legalną sprzedaż muzyki przez 10.08.04, 08:32
      Wszystko ładnie pięknie, ale trzeba mieć IE i windows playera.... windows
      player mnie nie rusza, bo i tak mój odtwarzacz mp3 odtwarza takie pliki... ale
      czemu nie moge korzystać z serwisu używając mozilli ?! Staram się być legalny i
      niestać mnie na windowsa aby korzystać z kilku durnych programów.
    • Gość: smd tylko pojedyncze kawalki!!! IP: 212.76.39.* 10.08.04, 09:12
      moge sciagac muzyke do wypalania na plyty i placic za CD w ostatecznym
      rozrachunku nawet prawie tyle co za plyte w sklepie (prawie, bo jednak nie ma
      wydanej wkladki itd) pod jednym warunkiem - bede sam dobieral kawalki (a nie
      jak tu w przypadku SP Records od razu cale plyty).

      to co mnie sklania do nagrywania plyt z mp3 to mozliwosc samodzielnego doboru
      kawalkow. nie znosze jak fajne rzeczy sa przerywane badziewiem, ktore artysci
      masowo pakuja na plyty, dajac 2-4 niezle (lub podlansowane) kawalki na
      przynete. koniec chaltury.
    • Gość: WIT Re: iPlay uruchamia legalną sprzedaż muzyki przez IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 10.08.04, 10:26
      Gwoli sprostowania:
      - pierwszy w Polsce serwis udostępniający muzkę to www.SOHO.PL
      zalety SOHO to:
      - format MP3
      - możliwość kopiowania na własny użytek na dowolne medium
      - muzyka poważna ...

      boli nierzetelność dziennikarska związana z błedem dotyczącym pierwszego
      portalu sprzedającego mp3.

      pozdrawiam

      Witek
    • Gość: ja Re: iPlay uruchamia legalną sprzedaż muzyki przez IP: *.ols.vectranet.pl / 80.51.241.* 10.08.04, 11:02
      1. "Na prowincji i w małych miasteczkach nie ma wielkich sklepów z płytami" - za
      to jest szerokopasmowy internet? Ściąganie kilkudziesięciu mb modemem nie ma sensu.
      2. "Polska to margines. Za mało internautów, za mało osób płacących kartami, za
      mała zasobność portfeli." - hehe, więc jak iplay chce osiągnąć zysk w takiej
      rzeczywistości?
      Jednym słowem ten interes nie ma szans powodzenia.
    • k4free same PROBLEMY KONSUMETÓW muzy (bez cenzury!) 10.08.04, 15:22
      1. Klikam na przycisk "rejestracja", otwiera mi się formularz, który mogę
      wypełnić, ale kiedy próbuję się zarejestrować ale niestety serwis iPlay nie
      obsługuje mojej przeglądarki internetowej (Mozilla). Bo panie w naszym kościele
      mają chodzić z głowami nakrytymi a panowie mają zdejmować czapki! Jak będzie
      odwrotnie to cię ten cyfrowy kościół EKSKOMUNIKUJE!

      VIVAT ZAKFEFIONE CYFROWE DZIEŁA!

      2. Idę do innego komputera i uruchamiam przeglądarkę MS IE. Następnie w
      formularzu rejestracyjnym zaznaczam na dole:
      "Znam regulamin świadczenia usług streamingu na stronach iplay.pl oraz zgadzam
      się go przestrzegać."

      Wchodzę zatem na: www.iplay.pl/regulations.php
      ...czytam ten regulamin i znajduję pozycję:

      Parametry, opcje, rodzaj i charakterystyka świadczonych usług dostępne są pod
      tym adresem: www.iplay.pl/howlisten.php

      No to co robi ŚWIADOMY KLIENT (będący w Polsce gatunkiem "na wymarciu:!). Ano
      chce się dowiedzieć czegokolwiek na temat produktu, za który ma płacić! Czy to
      takie dziwne? Czy to nienormalne? Czy człowiek który ma parę uszu (niekoniecznie
      drewnianych) JEST ŚWINIĄ CHODOWLANĄ, KTÓREJ WLEWA SIĘ DO UCHA DŹWIĘK PRZEZ RURKĘ
      a ta świnia "ANI PIŚNIE", że jej się jakość karmy nie podoba?

      I co widzię? CIEMNOŚĆ WIDZĘ !!!
      I co słyszę? NIC NIE SŁYSZĘ!!!

      "Nie znaleziono obiektu!
      Nie znaleziono żądanego URLa na tym serwerze. Odnośnik na referującej stronie
      wydaje się być nieprawidłowy lub nieaktualny. /.../
      Error 404
      www.iplay.pl
      Apache/2.0.49 (Unix)"

      Czy NIE DOWIEM SIĘ PRZED REJESTRACJĄ NIC na temat jakości produktu, za który mam
      płacić! Zupełnie tak samo jak z produktami MICROSOFTU (Umowa licencyjna jest
      zapakowana w pudełku a w jej treści napisano, że "rozpakowanie pudełka
      równoznaczne jest ze zgodą na warunki umowy"...)

      Ale jak zapomniałeś wybrać PŁEĆ w formularzu rejestracyjnym, to ci firma
      iPlay PRZYPOMNI! Jakby to miało DLA MNIE JAKO KLIENTA ZNACZENIE, czy moje uszy
      są płci żeńskiej czy męskiej? Czy utworów EXTRA dla
      obojnaków/hermafrodytów nie macie w ofercie? Czy inne kawałki będziecie
      zapodawać facetom a inne kobietom?

      3. Po rejestracji zauważam, że cały serwis komunikuje się z różnej maści
      serwisami reklamowymi (DOUBLECLICK) oraz systemami badania preferencji klientów
      sieci jak GEMIUS.PL - co było do przewidzenia. Więc pytanie proste: ILE za
      moją prywatność chcecie mi zapłacić? DARMO ją weźmiecie? Jeszcze mam Wam
      dopłacać za jakieś KAWAŁKI, których słuchają tylko LAMERZY nie
      potrafiący obsługiwać ekspresu do kawy, komputera, odkurzacza i gitary?!


      A Kazikowi przypominam:
      ========================
      "Oni chcą abyś ty był Konsument - nie myślał, działał jak instrument"

      Pozdrawiam

      ===================
      Knowledge 4 Free
      or Killing 4 Bill
      ===================
      • Gość: Mzimu Re: same PROBLEMY KONSUMETÓW muzy (bez cenzury!) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 18:17
        Masz rację, to jest jakaś przesada. Ten regulamin to przegięcie:

        "[..]Użytkownik równocześnie akceptuje wszystkie punkty niniejszego regulaminu i
        zgadza się na gromadzenie, przetwarzanie oraz wykorzystywanie podanych w
        formularzu danych przez Blue Melon z siedzibą [..] zwaną dalej Blue Melon, w
        celach administracyjnych, statystycznych i marketingowych zgodnie z ustawą o
        ochronie danych osobowych z 29.08.1997 r. (Dz.U. nr 133 z 1997 r.). W przypadku
        podawanych danych osobowych (np. w celu rozliczenia się z tytułu świadczenia
        danej usługi) Użytkownik wyraża zgodę na gromadzenie, przetwarzanie i
        wykorzystanie podanych danych osobowych, w celu reklamy, badania rynku oraz
        zachowań i preferencji usługobiorców z przeznaczeniem wyników tych badań na
        potrzeby polepszenia jakości usług świadczonych przez Blue Melon, zgodnie z
        ustawą o świadczeniu usług drogą elektroniczną z dnia 18 lipca 2002 (Dz. U. z
        roku 2002, Nr 144, poz.1204).[..]"

        Wchodząc do "zwykłego" sklepu i kupując "zwykłą" płytę nie muszę wyrażać zgody
        na przetwarzanie moich danych osobowych! A już na pewno nie "w celu reklamy,
        badania rynku oraz zachowań i preferencji usługobiorców". Dobrze, że przynajmniej:

        "Użytkownik ma prawo żądać zaprzestania przetwarzania i/lub usunięcia danych, o
        których mowa powyżej, przez wysłanie listu elektronicznego na adres
        administrator@iplay.pl informując o tym fakcie."

        Ale poniższe, to już jak dla mnie chamówa:

        "Zakładając konto w serwisie iplay.pl, Użytkownik wyraża zgodę na otrzymywanie
        niezamówionych informacji handlowych, wysyłanych przez iplay.pl w imieniu swoim
        lub na zlecenie innych podmiotów, na adres elektroniczny podany przez
        użytkownika przy rejestracji do serwisu. Zgoda ta może być odwołana w każdym
        czasie, a także wyrażona ponownie, w tym celu Użytkownik musi wysłać list
        elektroniczny na adres administrator@iplay.pl informując o tym fakcie."

        Tłumacząc na język polski: zakładając konto w iplay.pl zgadasz się dostawać
        spam, chyba, że ładnie poprosisz iplay.pl że nie jednak go nie chcesz - to jest
        jakaś paranoja, w "normalnym", porządnym internetowym sklepie reklamy w postaci,
        powiedzmy, emailów informujących o promocjach itp. itd. nie jest "domyślny"! A
        już na pewno nie "na zlecenie innych podmiotów".
    • Gość: misiek ŚMIECHU WARTE IP: 213.25.206.* 10.08.04, 17:57
      Jak ma zawojować rynek sklep w którym nic nie ma. Trzy utwory na krzyż. Co
      wpisze to nie ma. A p wybraniu trance wyskakuja dwaj wykonawcy. ŚMIECHU WARTE
      • Gość: 7 Re: ŚMIECHU WARTE IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 10.08.04, 20:10
        hehehe, no dokladnie, wpisalem z 5 wykonawcow (wcale nie jakis underground, po prostu
        zagranica) i nikogo nie bylo!! skad oni tam maja te 10 tysiecy utworow? chyba sobie pomnozyli
        prawdziwa liczbe przez 10
    • Gość: tomek I tylko na Windows IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 23:52
    • Gość: Michał DRM to nie do końca technologia IP: *.teleton.pl 11.08.04, 00:13
      Chciałbym zwrócić uwagę na pewną małą subtelność odnośnie powyższego artykułu.
      Otóż DRM (Digital Right Management systems lub technologies) nie jest jakąś
      samoistną technologią przeciwdziałąjąca nieuatryzowanemu korzystaniu z utworu
      (zwielokrotnianiu, udostępnianiu, etc). Jest to wytworzona przez amerykańską
      doktrynę prawa zbiorcza nazwa na określenie różnego rodzaju "technicznych
      środków" służących takiemu celowi.
      Nie istnieje więc technologia DRM uniemożlwiająca np. kopiowanie, ale jest za
      to np. Content Scramble System (CSS) lub Macrovision, które to technologie
      kontrolują sposób korzystania z zabezpieczonego utworu.
    • Gość: Rockman Wszystko pięknie ale ... IP: *.ydp.com.pl 11.08.04, 09:04
      Panie Zbigniewie Domaszewicz, wszystko pięknie, można sobie legalnie ściągnąć
      muzykę, ale... now właśnie, ale jaką ???? Tylko i wyłącznie komercyjną papkę.
      Kiedy się próbuje znaleźć coś nie mainstreamowego to okazuje się że "nie ma
      bata" i nie ma możliwości legalnego kupienia. A szkoda, bo ja bym chętnie kupił
      sobie legalnie utwory moich ulubionych wykonawców, niestety, serwis iPlay nie
      pomyślał o odbiorcach muzyki trochę "innej". Wystarczy w wyszukiwarce iPlay
      wpisać jakiegokolwiek wykonawcę muzyki Metalowej, np. Bathory, Manowar, Morbid
      Angel, czy choćby takiego na maksa komercyjnego Iron Maiden i nie będzie
      żadnych wyników wyszukiwania. Baaa w kategoriach muzyki obsługiwanej przez iPlay
      nie ma kategorii Heavy Metal, dzięki czemu sami pchacie nas w łapy piratów. A
      szkoda, bo tej muzyki nadal słucha wielu ludzi i podejrzewam że chętnie by z
      iPlaya ściagali muzykę. Próbowałem też wyszukiwać wykonawców innych niż Heavy
      Metal'owych i też klapa: The Ramones, Dead Kennedys, The Prodigy i wiele wiele
      innych. Niestety tak długo jak długo oferta iPlay będzie tak uboga, tak długo
      ludzie będą korzystać z sieci P2P. Moim zdaniem zamiast biadolić że jest
      piractwo itp., należałoby tworzyć takie inicjatywy jak iPlay ale z naprawdę
      dużym wyborem muzyki, tak żeby dać alternatywę wszystkim, a nie tylko słuchaczom
      nurtu main-stream, czyli tego co akurat na topie. Jest to spokojnie do
      wykonania, trzeba tylko chcieć, bo jak mawiają mądrzy ludzie - chcieć to móc.
      Pozdrawiam wszystkich niezaleznie od rodzaju słuchanej przez nich muzyki.
    • Gość: audiolamer Zabezpieczenie??? wylacznie dla niemyslacych IP: *.dip.t-dialin.net 11.08.04, 11:38
      ...jezeli mozesz cos gdziekolwiek raz odtworzyc, to mozesz przekierowac wyjscie
      do dowolnego recordera a nastepnie kopiowac tyle razy ile uznasz za stosowne.
      Propaganda jednak sympatyczna.
    • jeruba IPlay ściema z staruszką w tle 11.08.04, 20:13
      ściema
      dwa razy wysłałem sms po 9 zeta
      zaladowało mi konto
      i
      klops
      przy zakupie sciagalo mi punky a utworow nie dalo sie zaladowac na dysk
      po kilku probach moje konto się oczysciło a ja nie kupilem zadnego utworu
      bylem ciekawy co mają do powiedzenia w iplay, zadryndalem na telefon podany na
      stronie
      odebrala starsza pani i z spokojem: o kolejny co muzyke chce kupic
      babcie nie wie dlaczego do jej mieszkania podany jest telefon na stronie iplay
      muzyka w sieci po polsku zwykle naciaganie jak na razie
      pzdry,
      j.j.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka