Dodaj do ulubionych

Mam problem z internetowym napinaczem..

11.03.14, 11:00
Mam pewien niezręczny problem, dla niektórych może dosyć dziecinny i specyficzny, jednak znalazłem się w przysłowiowej kropce i nie wiem co z tym zrobić. Otóż kilka razy miałem przyjemność być uczestnikiem czatu wp.pl (tematyka lubuska), niestety spotkałem się tam z chamstem, ordynarnym zachowaniem a przede wszystkim groźbami jednego z użytkowników (ja się go nie obawiam pod względem fizycznym, ale mamy wiele psychopatów w dzisiejszych czasach, do tego mieszkam z rodziną)

Pisałem już w tej sprawie do gazety lubuskiej, niestety ów osobnik dalej traktuje internet jak swój prywatny folwark, docierają do mnie niepokojące sygnały i informacje na ten temat

Może ktoś po krótce ma namiar na jego mamę? bo chyba tylko taki środek wychowawczy w tym momencie będzie najlepszy

Treść mojej wiadomości do gazety lubuskiej również na policję (nikt się tym tematem nie zainteresował)

„Co robi Piotr na wirtualnym czacie?”

Zastanawialiście się kiedyś państwo co robi dojrzały mężczyzna na wirtualnych portalach, takich jak czat (wp.pl pokój Zielona Góra)? Może to wasz syn, spędza tam tak wiele czasu jak Piotrek, mieszkaniec osiedla Piastowskiego w Zielonej Górze, który od kilku lat systematycznie tam siedzi. Oczywiście nie byłoby w tym nic dziwnego (w końcu każdy ma do tego prawo), gdyby nie jego adekwatne zachowanie, bardzo chamskie, prostolinijne, a co za tym idzie nieodpowiednie i naganne. Piotr Rec, całymi dniami znieważa wszystkich, nawet osoby publiczne. W tym przypadku panią Beger (jeden z załączników), w innym kogokolwiek kto w danym momencie mu nie podpasuje, Piotr wie, że nic mu nie zrobią, a jego „cięty język”, nie niesie za sobą konsekwencji. Piotr używa wielu pseudonimów, oczywiście jako polski ninja lub Jutro niejednokrotnie chwalił się kolekcją swoich tasaków, które wielokrotnie wykorzystywał „niby” do straszenia innych. Szkoda, że w dzisiejszych świecie takie jednostki jak Piotr, w zaciszu swojego domu są w tej sytuacji na dobrej pozycji wyjściowej, w końcu pewnie ani mama ani tata, nie wiedzą co ten dwudziestokilkuletni chłopiec a raczej mężczyzna robi w swoim pokoju.


Mam nadzieję, że uwzględnią państwo powyższy może nie idealny artykuł, ale opisana sytuacja jest adekwatna, co się obecnie dzieje na portalach internetowych, gdzie nikt nie panuje nad swoistym chamstwem, a osoby rzucające bluzgami w innych, nie ponoszą żadnych konsekwencji. Wskazana osoba to właśnie ta, której profil przedstawiłem, zresztą on się z tym wcale nie ukrywa, w wysłanych załącznikach, przesyłam jego kilka „słodkich” słów, skierowanych do innych użytkowników, także do osób publicznych, zupełnie bezstronnych i nie mających nic wspólnego z tym miejscem.

Może wam uda się dotrzeć do jego mamy, ewentualnie do kogoś, kto kolegę postawi do pionu?

Dziękuje za poświęcony czas, mam również nadzieję, iż podejdą państwo do tematu w odpowiedni do tego sposób, z tego typu portali internetowych korzystają również najmłodsi, niestety tego typu osoby swoim zachowaniem potwierdzają, że należą do tych, którym wszystko wolno

Jestem osobą na tyle dojrzałą, iż uważam że takie zachowanie trzeba wskazać, wyciągnąć konsekwencję a co za tym idzie udowodnić wszystkim, iż internet nie jest miejscem anonimowym



Załączniki 1,2,3,4 to zrzuty ekranu, które bez problemu można wykorzystać (również jak imię) znajdą tam także państwo opinię Policji na ten temat
gdyż Piotr zapomniał o


Art. 216. § 1. Kto znieważa inną osobę w jej obecności albo choćby pod jej nieobecność, lecz publicznie lub w zamiarze, aby zniewaga do osoby tej dotarła, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.
§ 2. Kto znieważa inną osobę za pomocą środków masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
§ 3. Jeżeli zniewagę wywołało wyzywające zachowanie się pokrzywdzonego albo jeżeli pokrzywdzony odpowiedział naruszeniem nietykalności cielesnej lub zniewagą wzajemną, sąd może odstąpić od wymierzenia kary.
§ 4. W razie skazania za przestępstwo określone w § 2 sąd może orzec nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego, Polskiego Czerwonego Krzyża albo na inny cel społeczny wskazany przez pokrzywdzonego.
§ 5. Ściganie odbywa się z oskarżenia prywatnego.

Pewnie, że możecie powiedzieć, błaha czy niedojrzała sprawa jakich mało, ale wyobraźcie sobie, że może tam przebywać wasze dziecko, a takie chamstwo i swoboda wypowiedzi, wraz z nieważaniem wszystkiego i wszystkich stało się czymś zbytnio oczywistym oraz dopuszczalnym

Załączniki


Dziękuje za poświęcony czas

(dodam, iż próbowałem skontaktować się z nim i wyjaśnić to na płaszczyźnie "neutralnej", niestety nie bylo takiej możliwości, oprócz tego dostałem setki gróźb w kierunku swoim jak i innych osó B)

Nie wiem co robić, czy typowo po męsku dać mu po ryju i mieć z tego powodu problemy?


To nie jest żadna wycieczka osobista, jego prostackie i chamskie zachowanie kierowane było zarówno do mnie, kobiet jak i osób publicznych

Jego profil na FB Piotr Rec Zielona Góra, nie wiem czy reagować w jakikolwiek sposób na te wszystkie groźby karalne i znieważenia

zapodaj.net/e05cee35bd0b5.jpg.html
zapodaj.net/7e6184f206e38.png.html
zapodaj.net/6876112ff8716.jpg.html
zapodaj.net/80b3295c639ed.jpg.html
Obserwuj wątek
    • Gość: ja wiem gdzie to Re: Mam problem z internetowym napinaczem.. IP: *.dynamic.chello.pl 24.03.14, 22:06
      ja wiem z tego co mi wiadomo nie mieszka w zg tylko w wiosce Wichów pod nr 21 na przeciwko kosciola
      • Gość: wodnikSzuwarek Re: Mam problem z internetowym napinaczem.. IP: *.tktelekom.pl 25.03.14, 12:03
        Ale o co chodzi?

        Wchodzisz do jakiejś knajpo-meliny. Nie podobają ci się tamtejsi klienci rodem
        z filmu o grypserze...
        Wychodzisz, więcej nie wracasz. Tak i w sieci trzeba robić...
        Tylko tyle i aż tyle.

        Karmienie trolla jest działaniem bezsensownym...
        • nierozumieminternetu Re: Mam problem z internetowym napinaczem.. 25.03.14, 19:28
          Jak najbardziej się z tobą zgodzę, niestety z dnia na dzień docierają do mnie ciekawe informacje a mianowicie o groźbach kierowanych w stronę mojej rodziny, i choć nie mieszkam już pod starym adresem tylko moi bliscy to nie wiem co z tym zrobić (nie posiadam własnych profili na FB i nk, ale moje dane były w internecie z oczywistych powodów, niestety ktoś je systematycznie wykorzystuje choć tyczą się one nie mojej osoby a bliskich) powyższy przykład gdzie ktoś podał adres klubu sportowego wydaje mi się iż ten osobnik dotarł już tu i doskonale wie, że to ja pisałem no ale nic masz rację trzeba to olać

      • Gość: Stara Bywalczyni Re: Mam problem z internetowym napinaczem.. IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.07.14, 23:25
        Mówisz o TomiZi? Przecież to nie jego styl ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka