Gość: Rafal Glogowski
IP: *.essex.ac.uk
03.01.05, 22:44
"(...)TP SA zmieniła umowy z firmami posiadającymi numery 0-700 w taki
sposób, że przestały im się takie sztuczki opłacać(...)"
1)Czyli wczesniej TP SA rowniez miala udzial w tym zlodziejskim procederze. I
o ile trudno scigac internetowych naciágaczy o tyle, pozew przeciwko
Telekomunikcji ma szanse. A rachunki tych pokrzywdzonych, niewinnych ludzi
opiewajá czesto na bajoskie sumy.
2) Pomysl zablowkowania poláczen z tymi panstwami jest idiotyczny. Co wiécej
ogranicza moje prawa czlowieka. Niby dlaczego nie móglbym sie dodzwonic do
kogos mieszkajacego w tym zakátku swiata ? Czy jesli znjdzie sie ktos, kto
stworzy dialera przeláczajacego polaczenia modemowe na numery do USA lub
Kanady, to czy tez operator zaproponuje odciécie polaczen do tych krajów.
Przeciez to kretynstwo. Niech znajda inne rozwiazanie, a najprostszym jest
nie podpisywanie tego typu umów. Bo jak wynika z powyzszego artykulu to
operator umozliwa te przekrety, a co perfidniejsze sam na nich sam zarabia.
Chyba, ze cos nie zostalo tu do konca wyjasnione. Bo jesli sprawa wyglada tak
ja prszedstawil ja Piotr Rozanski, powinny sie posypac pozwy sádowe przeciwko
TP SA. Z duzá szansa na wygraná.