alisaga
27.12.05, 18:52
Jestem też babcią, może nie 84 letnia, ale... Od sierpnia mam komputer i nie
umiem poradzić sobie ze Skypem, a konkretnie z mikrofonem, bo ja słyszę jak
ktoś do mnie dzwoni, ale mnie nikt nie słyszy. Nie mam niestety wnuka
informatyka i nikogo, kto zechciałby mi pomóc. A tu na forum pełno takich
ekspertów. Dodam, że mikrofon jest wolnostojący, końcówkę włączyłam do
komputera i moje umiejętności na tym się kończą. Mam windwsa XP. Może ktoś
zechce mi podać dokładny przepis, co mam zmienić w ustawieniach, żeby
zadziałało i żeby babcia nie musiała płacić takie rachunki TP. Z góry dziękuję!