Groźna dziura w Symantec AntiVirus

26.05.06, 17:56
Rutyna powoduje straty. Symantec Antivirus to nie to samo, co 10 lat temu.
Teraz lepiej korzystać z konurencji, np. czaskiego Avasta www.avast.com
    • maruda.r Re: Groźna dziura w Symantec AntiVirus 26.05.06, 18:17
      lmblmb napisał:

      > Rutyna powoduje straty. Symantec Antivirus to nie to samo, co 10 lat temu.
      > Teraz lepiej korzystać z konurencji, np. czaskiego Avasta www.avast.com

      ************************************

      To prawda. Ten hodowany przez niedouczonych administratorów i niezbyt pojętnych
      uzytkowników dinozaur, nie dość, że bardzo spowalnia komputer, to jeszcze ma
      dziury. Nie infekujmy komputerów programami Symanteca.

    • wroob_l Re: Groźna dziura w Symantec AntiVirus 26.05.06, 18:57
      Avast może nie koniecznie - skuteczność ma on raczej beznadziejną, ale Kaspersky
      lub NOD32 jak najbardziej.
      • Gość: Snajper_Tango4 Re: Groźna dziura w Symantec AntiVirus IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.06, 09:40
        Ludzie! Co Wy piszecie! - Norton zawsze był i będzie najlepszym oprogramowaniem
        antyvirusowym! - zauważcie że tu nie chodzi o to ze przepuszcza wirusy, ale
        umożliwia włamanie - i własnie dlatego trzeba uzywac firewalla - bo antyvirus z
        zasady chroni przed wirusami a nie przed włamaniami. Poza tym jest tez tak że
        przeswietla się najpopularniejsze programy (np. takie co mają ponad 10 mln.
        uzytkowników) - gdyby ktos pogrzebał w Waszych programach pewno tez by znalazł
        dziury - jesli ktoś tego jeszcze nei zrobił. Co do tego że NAV ma duże
        wymagania - a jak sobie wyobrażacie wyłapanie coraz bardziej wymyslnych wirusów
        które mają coraz lepsze sposoby? To jest tak jakbyscie wpuścili kota do stodoły
        pełnej pułapek na myszy i kazali mu złapac mysz nie aktywujac pułapek. Poza tym
        NAV rozwija się wraz z techniką - jak masz standardowy komputer adekwatny do
        tego co znajduje się na rynku to bez problemu będzie NAV działał - ale jak
        chcesz go uruchomić na Pentium III 500 Mhz - no to przepraszam - ale nwet WinXP
        nie bedzie dobrze chodził na takim sprzęcie. Pozdrawiam
        • Gość: ja Re: Groźna dziura w Symantec AntiVirus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 13:43
          > NAV rozwija się wraz z techniką - jak masz standardowy komputer adekwatny do
          > tego co znajduje się na rynku to bez problemu będzie NAV działał - ale jak
          > chcesz go uruchomić na Pentium III 500 Mhz - no to przepraszam - ale nwet WinXP
          >
          > nie bedzie dobrze chodził na takim sprzęcie. Pozdrawiam

          Na PIII-500 i 128 RAM to WinXP pójdzie i to całkiem dobrze.
          Po doinstalowaniu SP2 to 128RAMu to już za mało, trzeba mieć 256MB.
          Po doinstalowaniu jakiegokolwiek programu zaczynają się problemy...brakuje i MHz i MB.
          A NAV dobrze działa nawet na maszynie PII-450MHz,ale z 2xCPU (kiedyś testowane osobiście) wyrażnie lepiej od Athlona2400+.
          Tak więc polecam HT :)
        • Gość: p2p Re: Groźna dziura w Symantec AntiVirus IP: *.acn.waw.pl 28.05.06, 01:21
          > Ludzie! Co Wy piszecie! - Norton zawsze był i będzie najlepszym
          > oprogramowaniem antyvirusowym!

          Bo go kupiles i glupio ci pisac, ze sie nabrales na marketingowy belkot?
        • Gość: Don 5law Re: Groźna dziura w Symantec AntiVirus IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 29.05.06, 00:33
          Norton zawsze był i będzie najlepszym oprogramowaniem
          >
          > antyvirusowym!

          Norton jest zdecydoanie zbyt ciężkii zbyt powolny żeby mógł się szczycić mianem
          najlepszego.
          Czy zwykły użytkownik ma wymieniać komputer po ukazaniu się każdej nowej wersji
          programu antywirusowego??

          I na koniec dodam: Windows jest i był najlepszym systemem operacyjnym!
          Wierzycie??? Ja nie bardzo...
        • Gość: Jarek Re: Groźna dziura w Symantec AntiVirus IP: *.bauboden.com / *.aareon-ag.com 29.05.06, 08:20
          Co ty piszesz facet!

          Od 10 lat zawsze miałem na komputerze NAVa. I od paru miesięcy przerzuciłem się
          na Kasperskiego. NAV to teraz straszna kobyła co muli komputer. A AV na jednym
          kompie z Firewallem Nortona to już totalna porażka!
Pełna wersja