Microsoft: Patent na czasowniki?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 11:19
Brawo!
    • Gość: . Re: Microsoft: Patent na czasowniki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 11:37
      Hmm.. jutro gonię do patentowego z przymiotnikami ;>>
      • Gość: dcnam Re: Microsoft: Patent na czasowniki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 11:49
        i tak nie dostana tego patentu ;] (i bardzo dobrze, mam dosc ich monopolizacji
        rynku)
        • Gość: maja Re: Microsoft: Patent na czasowniki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 12:14
          ja tam lubię Microsoft. Nie każdy lubi grzebać się głęboko w systemie i zmieniać
          jakieś pliki konfiguracyjne z palca żeby coś ruszyło.
          • Gość: tymonidas Re: Microsoft: Patent na czasowniki? IP: 80.51.232.* 04.09.06, 12:42
            Gość portalu: maja napisał(a):

            > ja tam lubię Microsoft. Nie każdy lubi grzebać się głęboko w systemie i zmieniać
            > jakieś pliki konfiguracyjne z palca żeby coś ruszyło.

            i niby systemy Microsoftu są pod tym wzgledem lepsze??
            • Gość: maja Re: Microsoft: Patent na czasowniki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 12:48
              oracle - boskie bazy danych, narzędzia do tworzenia hurtowni danych itp. Spróbuj
              się połączyć przy pomocy WHbuidera z jakąkolwiek inną bazą danych niż
              Oracle'ową. Trzeba zmienić ze 3 pliki konfiguracyjne, o ile pamiętam. A w
              Microsofcie - klikasz 3 razy "next", raz "finish" i już. Proste.
              Tak samo spróbuj zainstalować Oracle pod linuxem.
          • cyberrafi Re: Microsoft: Patent na czasowniki? 04.09.06, 12:56
            Czy aby na pewno nie trzeba nic grzebać? To ciekawe dlaczego powstał ten wątek:
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=430 Ale nie o to chodzi w tym artykule.
            Mnie akurat istnienie tej firmy i jej wytworów zwisałoby zupełnie gdyby nie
            prawnicze intrygi, które wciąż knują. Fakt, że nie tylko oni stoją za
            ustanowieniem idiotycznego prawa dotyczącego patentów w Stanach ale byli ze
            wszytkich najaktywniejsi. I to dlatego teraz mają etykietkę firmy wyjątkowo
            obmierzłej. Wesołe jest w tym wszystkim to, że nawet sami małomiękcy padają
            coraz częściej ofiarami patentowych pułapek.
    • zapytaniaznak Patentowe szaleństwo 04.09.06, 12:11
      Kolejny przykład patentowego szaleństwa. Wszyscy "lubią" Microsofta, ale to nie
      on jeden bierze w tym udział, w zasadzie wszystkie giganty informatyczne lubią
      patenty.
      Przez cały XX wiek przybywało nam praw autorskich i pokrewnych (tzw. intelectual
      property). Myślę, że czas na ruch w drugą stronę, na korektę. Na prawa KLIENTÓW
      tychże wytworów myśli ludzkiej.
      • praptak Re: Patentowe szaleństwo 04.09.06, 14:05
        > Myślę, że czas na ruch w drugą stronę, na korektę. Na prawa KLIENTÓW
        > tychże wytworów myśli ludzkiej.

        Moim zdaniem to nie jest nawet kwestia praw "klientów", a raczej o powrót do
        korzeni - patenty i prawa autorskie miały w zamyśle stanowić dla twórców zachętę
        i uczciwą rekompensatę za wzbogacanie zbiorów wiedzy publicznej. Z tego zacnego
        pomysłu wyrosło narzędzie duszenia konkurencji i wymuszania okupów za używanie
        oczywistych rozwiązań.
        • muzg_na_patyku Spokojnie, to tylko 20 lat 04.09.06, 14:32
          przez ten czas po prostu musielibyśmy używać bezokoliczników, a potem wszystko wróciłoby do normy. Zresztą i tak pół biedy że jAmerykanie potrafią sobie wyobrazić tylko koniugację tj. odmianę czasowników, bo jakby zastrzegli deklinację to byśmy już mieć poważne kłopot w porozumiewanie.
          • Gość: PiJaK A ja opatentuję dodawanie :D IP: 80.54.90.* 04.09.06, 17:10
            Ale będę kosił kasę
            • Gość: eMTe A ja opatentuję cyfry arabskie... IP: *.chomiczowka.waw.pl 04.09.06, 20:13
              i będziesz mi bulił za swoje dodawanie.
              • Gość: mio Re: A ja opatentuję patentowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 22:00
                I już nikt nic nie opatentuje
        • Gość: eMTe Re: Patentowe szaleństwo IP: *.chomiczowka.waw.pl 04.09.06, 20:29
          Dokładnie. Ja czytałem że urząd patentowy w zamyśle miał służyć temu, żeby wynalazcy wiedzieli co zostało już wynalezione. To co się teraz dzieje to książkowy przykład patologii. Wielka firma taka jak Microsoft praktycznie przegrywa z twórcami "open source" (jak tego próbuje obecnie Sun). A często jest tak, że na opensorsie wyrasta późniejsza konkurencja. Patenty są skuteczną bronią by utrzymać pozycję na rynku. Niedługo Microsft zmieni się w firmę prawniczą z informatyczną komórką do wydawania kolejnych wersji Windows (bo to moim zdaniem jedyny produkt, który warto polecić, no i może jeszcze Visual Studio).
          • muzg_na_patyku Re: Patentowe szaleństwo 04.09.06, 21:10
            " to moim zdaniem jedyny produkt, który warto polecić, no i może jeszcze Visual Studio)."

            Wizual Studio? Fuj! wysokopoziomowiec się odezwał... Api się uczyć!
        • Gość: QuestionCopyright Re: Patentowe szaleństwo IP: *.47.10.130.static.nextweb.net 05.09.06, 05:52
          Patenty może i tak, natomiast prawa autorskie nie. Ostatnio dowiedziałem się, że
          w istocie rzeczy prawa autorskie zostały opracowane przez wydawców, i dla
          wspierania wydawców.

          Jako początek praw autorskich podaje się Anglię, Statute of Anne, 1662

          Przed 1662 w Anglii istniała cenzura królewska, wykonywana przez gildię drukarzy
          (Stationers Company), którzy mieli monopol na drukowanie, nielegalne niszczyli,
          i sami wewnątrz siebie decydowali, kto ma "copy right" do danej książki.

          Po rewolucji Cromwella postanowiono poluzować władzę króla, i znieść cenzurę.
          Wtedy członkowie Stationers Company, a więc wydawcy, a nie autorzy,
          zaproponowali rozszerzenie prawa własności na owo "copy right". Oczywiście
          jansne dla nich było, że autorzy i tak będą musieli w celu wydania swego dzieła
          (co wymagało sporych nakładów - prasy drukarskiej, zecera, dystrybucji...) pójść
          do wydawcy i przekazać mu to "copy right".

          I wydawcy zaczęli przy tem głosić, jakie to prawa autorskie są wspaniałe, bo
          chronią prawa twórców. A że tube mieli wielką, i nawet wpisano to do konstytucji
          USA, tedy wszyscy do tej pory sądzą, że prawa autorskie zostały ustanowione
          celem wspierania twórców.

          QuestionCopyright.org
          • Gość: QuestionCopyright Re: Patentowe szaleństwo IP: *.47.10.130.static.nextweb.net 05.09.06, 05:55
            ech, pokręciłem trochę z datami i wydarzeniami historycznymi, ale generalne
            przesłanie pozostaje w mocy.
      • mark.parker Re: Patentowe szaleństwo 05.09.06, 01:55
        zapytaniaznak napisał:

        > Kolejny przykład patentowego szaleństwa. Wszyscy "lubią" Microsofta, ale to nie
        > on jeden bierze w tym udział, w zasadzie wszystkie giganty informatyczne lubią
        > patenty.
        > Przez cały XX wiek przybywało nam praw autorskich i pokrewnych (tzw. intelectua
        > l
        > property). Myślę, że czas na ruch w drugą stronę, na korektę. Na prawa KLIENTÓW
        > tychże wytworów myśli ludzkiej.

        Klient ma prawo kupić, albo nie kupić. Jeśli go nie stać, niech nie kupuje (ale
        też niech nie kradnie).
        • Gość: QuestionCopyright Re: Patentowe szaleństwo IP: *.47.10.130.static.nextweb.net 05.09.06, 05:58
          A co to ma do patentów i ich szaleństwa?

          A jak już ma klient kupić, to co? O zakres dozwolonego użytku toczą się boje.
    • Gość: eversman Re: Microsoft: Patent na czasowniki? IP: 62.69.204.* 04.09.06, 14:04
      schlafen sie odmienia tak "schlaft" a nie "schlaeft"
      • Gość: 3 latek Re: Microsoft: Patent na czasowniki? IP: *.sulechow.net 04.09.06, 14:59
        ae = a z przegłosem, dobrze jest.
      • Gość: daro bo to jest "a z Umlaut'em" :P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 21:24
        j.w.
      • Gość: L++ Re: Microsoft: Patent na czasowniki? IP: 80.51.194.* 04.09.06, 21:36
        Odmieniał się !!! Microsoft już to zmienił.
    • Gość: goik Re: Microsoft: Patent na czasowniki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 14:19
      tak na zdrowy rozsądek to nie jest to tak proste jak przedstawił to autor
      artykułu. W niektórych językach (np. w polskim) zależnie od płci czasowniki
      przyjmują różne formy. Jeśli ktoś chciałby przetłumaczyć "she slept" to musiałby
      oprócz "slept" zauważyć "she" i dopiero utworzyć formę "spała".
      Jeśli ten patent obejmuje rozpoznawanie z kontekstu (z pewnym
      prawdopodobieństwem oczywiście) w jakiej osobie jest czasownik, to nie wiem czy
      zasługuje to na patent, ale na pewno jest zadaniem o niebo trudniejszym od
      utworzenia słownika.
    • Gość: iGrek Mój word zamienił "parsowanie czasowników" IP: 80.50.180.* 04.09.06, 14:33
      na "prasowanie czasowników"

      I co Pan na to, panie Gates?
    • Gość: inż. Mruwnica Re: Microsoft: Patent na czasowniki? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.06, 14:45
      Najlepsze jest to:

      > Nie ma tu żadnej inteligencji, a tylko przetwarzanie olbrzymich
      > tablic ze słowami.

      Dokładnie w ten sposób przecież człowiek odmienia czasowniki. (No dochodzi tam
      jeszcze sieć neuronowa przy indeksowaniu :-) ) Co innego gdyby był to
      rzeczywiście jakiś inteligentny algorytm, ale takie rzeczy to się uczy pisać na
      drugiej lekcji programowania.

      I czy to znaczy, że mój mózg narusza prawa patentowe? Przepraszam: Czy to
      znaczyć, że mój mózg naruszać prawa patentowe?
      • Gość: eMTe Re: Microsoft: Patent na czasowniki? IP: *.chomiczowka.waw.pl 04.09.06, 20:18
        Ty musieć opatentować mózg szybko. Inaczej ty nie móc myśleć w Ameryce. Ciebie pozwać pod sąd za tłumaczenie w pamięci. Ty cieszyć, że mieć jeszcze rzeczowniki.
      • Gość: paradygmat fleksyjny IP: 80.51.232.* 04.09.06, 21:20
        Gość portalu: inż. Mruwnica napisał(a):

        > Najlepsze jest to:
        >
        > > Nie ma tu żadnej inteligencji, a tylko przetwarzanie olbrzymich
        > > tablic ze słowami.
        >
        > Dokładnie w ten sposób przecież człowiek odmienia czasowniki. (No dochodzi tam
        > jeszcze sieć neuronowa przy indeksowaniu :-)

        niezupełnie tak: używane często lub odmieniające się nieregularnie - owszem, z
        tablicy. do pozostałych - stosuje paradygmat fleksyjny.. przynajmniej mój mózg
        tak robi.

    • rzekson Re: Microsoft: Patent na czasowniki? 04.09.06, 16:27
      Prostacki artykul. Na tej samej zasadzie moznaby powiedziec, ze
      komputer "przetwarza tablice z liczbami". Ludzie od dziesiatkow lat glowia sie
      nad skonstruowaniem komputerowych metod rozpoznawania i przetwarzania
      naturalnego jezyka, i jak dotad rezultaty sa mizerne. Problem jest o wiele
      bardziej skomplikowany, niz laikowi sie wydaje. Autor artykulu nie wysilil sie
      zbytnio.

      W kwestii oczywistych patentow, takie patenty przyznawane sa na okraglo, i
      psioczenie akurat na Microsoft traci mi jakas nagonka.
      • Gość: Dawid Re: Microsoft: Patent na czasowniki? IP: *.toya.net.pl 04.09.06, 17:23
        Zgadzam sie z autorem poprzediego postu. Prosze zauwazyc ze w opisie patentu
        mowa jest o metodzie. Tak, metoda mozna zastrzec jesli jest orginalnym
        rozwiazaniem problemu - dlatego takie patenty sa "przyznawane na okraglo" bo
        zbior metod do rozwiazan pewnych problemow lub ich klas moze byc dosc duzy.
        Metody takie zazwyczaj sa nie trywialne, choc z pozoru rozwiazuje sie trywialne
        zaganienia. Czyli tak, zlamanie patentu z definicji to wykorzystanie
        identycznego algorytmu i jego struktur danych w celu rozwiazania problemu X
        (np. "parsowania" czasownikow). Oczywiscie alogrytm i jego struktury nie moga
        byc trywialne. Czyli np. nie mozna opatentowac lub przynajmniej nie powinno
        sie patentowac prostych, trywialnych rozwiazan bo to prowadzi do absurdu.
        Podejrzewam ze metoda Microsoftu jest nie trywialna i dlatego nalezy sie jej
        patent. Zadaniem biura patentowego jest ocena na ile metoda jest trywialna i
        czy nie lamie juz istniejaych patentow. Mam nadzieje ze wyjasnienie to bedzie
        pomocne przy formulowaniu opinii forumowiczow nt. tego burzliwgo zagadnienia.
    • Gość: Azaliż Microsoft: Patent na czasowniki? IP: 195.149.64.* 04.09.06, 18:13
      Dlaczego brawo? Nie ma w tym niczego odkrywczego.
      Mam nadzieję, że go spuszczą z siłą wodospadu.
    • rasiauskas Microsoft: Patent na czasowniki? 04.09.06, 19:59
      To jednak parioda, zal i smiech w jednym!
    • Gość: jan Jan prasuje (tu: zgniata) papier-i co M na to? IP: *.chello.pl 04.09.06, 20:56
      Ciekawe jak sobie poradzi ze słowami wieloznacznymi?

      Jan prasuje papier - na ten przykład.John irons paper? :-)czy może użyje "press"
      i tego samego słowa do "prasować żelazkiem"?
      Czy chociażby: Bardzo nas porusza ten artykuł :-)
      • Gość: Oironio Re: Jan prasuje (tu: zgniata) papier-i co M na to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.06, 00:36
        Ja mam calkiem nowa metode budowy kola
    • mark.parker A gdzie język polski? 05.09.06, 01:53
      Zwłaszcza dla moherowych internautów, którzy piszą: "trzeba komunistą (zamiast
      komunistom) przylać?" Gdzie program dla giertychowych pałkarzy? Nie mówię już o
      programie dla "Leninowca" prezydencika i "Lojalki" premierka, bo byłoby to
      zadanie ponad siły - na ich głupotę nie pomoże nawet tysiąc najlepszych patentów
      oprócz odspawania ich od stołków :-P
    • Gość: QuestionCopyright Re: Microsoft: Patent na czasowniki? IP: *.47.10.130.static.nextweb.net 05.09.06, 06:02
      Brakuje w artykule nr. patentu, jakiegoś odnośnika, żeby sobie samemu przeczytać
      • Gość: yestopatents Re: Microsoft: Patent na czasowniki? IP: 82.177.118.* 05.09.06, 07:42
        Podstawowy link do szukania amerykańskich patentów i zgłoszeń patentowych to
        www.uspto.gov

        Wchodzisz na adres www.uspto.gov/patft/index.html i wybierasz "Published
        applications" aby szukać w najnowszych zgłoszeniach (opóźnienie rzędu kilku dni
        w stosunku do daty wpływu zgłoszenia do urzędu patentowego) albo "Issued
        Patents" aby szukać w zbiorach udzielonych patentów.
    • magia_sieci Re: Microsoft: Patent na czasowniki? 05.09.06, 06:34
      to jakieś debilne..ja tosamo zrobiłem w PHP na stronie.Gratulacje dla
      Microsoftu :F
Pełna wersja