Dodaj do ulubionych

Merlin.pl przeprasza za lalki

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.07, 21:39
merlin i tak ma na wszystko zawyzone ceny. z reszta skoro sie "walnal" w
liczeniu to powinien poniesc konsekwencje, a ludzie - dostac zamowiony towar.
Obserwuj wątek
    • agatawolinska Re: Merlin.pl przeprasza za lalki 19.05.07, 00:23
      Dokladnie, ale kim my jestesmy w obliczu kolosa? :D
      • Gość: hej Re: Merlin.pl przeprasza za lalki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.07, 00:28
        ale bez przesady, trzeba być ludźmi, z pewnością kupujacy zdawali sobie sprawę że towar jest wart dużo wiecej niz 2 zł, pewnie ktoś chciał na tej pomyłce nieźle zarobić - "Trafiały się zamówienia hurtowe, czasem nawet po tysiąc sztuk"
        • Gość: Rozsądny... Re: Merlin.pl przeprasza za lalki - wyłudzenie ... IP: *.chello.pl 19.05.07, 20:18
          Dokładnie, na pewno osoby składające zamówienie po kilkaste sztuk, zdawały
          sobie sprawę z tego, że to jest błędna cena.

          Poza tym, jeśli te osoby zostały później poinformowane o tym, że pokazana cena
          to wynik błędy - a mimo to - będą starały się uzyskać te art. w błędnych
          cenach, to jest to usiłowanie wyłudzenia ....

          A to jest już kodek karny... Art. 286 k.k

          Zatem... Precz z cwaniakami ....

          Ci "ludzie" to jest kategoria osób, które widząc nieprzytomnego człowieka,
          zamiast mu pomóc - ukradły by im portfel ...
          • Gość: Antoni Re: Merlin.pl przeprasza za lalki - wyłudzenie .. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.07, 20:20
            ROTFL, nieźle was, chłopaki, szkolą w merlinie.
            A ja myślałem, że jak pytam o cenę i dostaję odpowiedź, to mogę kupić wszystkie
            produkty z magazynu.
            Jeśli ktoś powiedział za niską cenę - trzeba było uważać.
            • stworek52 Jeżeli w banku zawiedzie system 20.05.07, 10:09
              i zamiast 5 tyś przeleje tobie na konto 5 zł to chyba też nie będziesz miał żalu?
              Czy wyskoczysz z krzykiem?
              • Gość: zJL I pięknie Merlin pokazał cwaniaczkom-pazerniaczkom IP: *.icm.edu.pl 20.05.07, 12:00
                wała! Brawo!!! Szkoda że debilom którzy nie rozumieją że jest coś takiego jak bład nie poparzyło łapek przy skladaniu zamówien na 1000 lalek.
                • tetlian Re: I pięknie Merlin pokazał cwaniaczkom-pazernia 20.05.07, 19:48
                  No cóż. Pomyłki zdarzają się nawet najlepszym.
            • gadery Re: Merlin.pl przeprasza za lalki - wyłudzenie .. 20.05.07, 10:31
              Wszystko się sprowadza do tej magicznej różnicy pomiędzy słowami złożenie
              zamówienia, a przyjęte do realizacji. Jak ktoś ma to drugie to nie ma bata,
              muszą wysłać. Na allegro jest w sumie tak samo. Zakończenie aukcji to właśnie
              takie przyjęcie do realizacji.
              PS Na 100% pomylił się człowiek. Komputer z sam siebie potrafi tylko cenę po
              rabacie wyliczyć. Ktoś tę cenę musi wpisać do systemu.
              • Gość: Antoni Re: Merlin.pl przeprasza za lalki - wyłudzenie .. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.07, 12:18
                Dokładnie tak. Ktoś wpisał cenę do systemu - i ta cena stała się wiążąca dla
                klientów - ale i dla sklepu.
                Ciekawe, co wypowiadający się na forum pracownicy melina.pl mieliby do
                powiedzenia, gdyby klienci płacili cenę zawyżoną? Byliby za zwraceniem
                pieniędzy tym co nadpłacali?
          • Gość: jack Re: Merlin.pl przeprasza - wyłudzenie .. ??? IP: *.icpnet.pl 20.05.07, 14:34
            Jakie wyłudzenie ?? A co z orzeczeniami sądu w sprawie aukcji na allegro? Tam
            też sprzedający się "walnął" z ceną i sąd orzekł że transakcja została zawarta.
            Co mnie interesuje ich brak towaru - to się zaznacza że ilość ograiczona lub
            jakieś inne ograniczenia / zastrzeżenia.
            • Gość: skeezy Re: Merlin.pl przeprasza - wyłudzenie .. ??? IP: *.chello.pl 20.05.07, 17:07
              Zanim zaczniesz wypisywać bzdury, dowiedz się, czym jest aukcja i na jakiej
              zasadzie następuje zawarcie umowy pomiędzy kupującym a sprzedającym.
              • Gość: Zgryz Re: Merlin.pl przeprasza - wyłudzenie .. ??? IP: *.toya.net.pl 20.05.07, 20:50
                A wiesz, co to jest publiczna obietnica? Przecież sklep zobowiązal się do
                sprzedaży - ich obietnica. A ja nie mam obowiązku wnikania, czy się pomylił,
                czy też jest to wyjątkowa promocja. Czy jak piszą do Londynu za 1 złoty to też
                pomyłka? Czy książka za złotówkę, 5 złotych też? Tym bardziej, że miała być to
                PROMOCJA. Dlatego głupie jest tłumaczenie, że taka lalka kosztuje dużo więcej i
                sami winniśmy wiedzieć, że to pomyłka. Jak jest w markecie promocja cukru to
                ludzie zgrzewkami kupują i nikogo to nie dziwi. A próbuy ograniczenia są
                ścigane jako niezgodne z prawem. I niech mi to ktoś rozsądny zaneguje.
                • Gość: skeezy Re: Merlin.pl przeprasza - wyłudzenie .. ??? IP: *.chello.pl 20.05.07, 22:32
                  Oferta sklepu internetowego jest zobowiązaniem się sklepu do sprzedaży?
                  Publiczną obietnicą? Obietnicą czego? Nie bądź śmieszny.
                  • Gość: Zgryz Re: Merlin.pl przeprasza - wyłudzenie .. ??? IP: *.toya.net.pl 20.05.07, 23:15
                    Prosiłem o rzeczową argumentację, a co otrzymalem? Jesli nie jest obietnicą, to
                    czym? Reklamą - nie, bo takowa istnieje obok oferty; infomacją - nie, bo ma
                    podaną cenę, a brak jest info, iż nie nalezy jej traktować w kategoriach oferty
                    handlowej. Więc jeśli jest OFERTĄ, to jest pewnego rodzaju zobowiązaniem. A
                    tłumaczenie, iż to pracownik musi potwierdzić, a nie automat zakrawa na kpinę.
                    W wielu sklepach kupowałem i w większości otrzymuwałem info, iż jest to
                    wiadomość generowana automatycznie i nie trzeba na nią odpowiadać, a wniej
                    było, iż zlecenie przyjęto do realizacji. Więc była zawarta umowa, czy nie?
                    • Gość: skeezy Re: Merlin.pl przeprasza - wyłudzenie .. ??? IP: *.chello.pl 21.05.07, 00:17
                      Gość portalu: Zgryz napisał(a):

                      > Prosiłem o rzeczową argumentację
                      Gdzie i kiedy?

                      > Jesli nie jest obietnicą, to czym?
                      Zaproszeniem do złożenia oferty.

                      Co do reszty, zapoznaj się ze stanowiskiem UOKiK-u w tego typu sprawach,
                      zawartym w artykule.
                    • Gość: titta Re: Merlin.pl przeprasza - wyłudzenie .. ??? IP: *.botany.gu.se 21.05.07, 17:02
                      A jesli danych rzeczy maja powiedzmy na to 100 sztuk, a ktos zamowi 1000 to tez
                      maja wydac? Nie zartuj. To ze cos figuruje w katalogu to jeszcze nie znaczy, ze
                      zostanie ci to sprzedane.
          • Gość: nn Re: Merlin.pl przeprasza za lalki - wyłudzenie .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.07, 22:50
            pieprzysz synek, nie ma czegoś takiego że komputrer sie pomylił, takie
            tlumaczenie to blazenada i przedszkole, oferta byla publiczna i - sorki - nie
            ma zmiluj sie
            • Gość: titta Re: Merlin.pl przeprasza za lalki - wyłudzenie .. IP: *.botany.gu.se 21.05.07, 17:04
              Tak ,jak ktos sie w banku walnie na twoja niekorzysc to ci tez moze tak
              powiedziec. Kazdy popelnia bledy.
        • Gość: mkwr Spekulanci? IP: *.freedom2surf.net 20.05.07, 11:55
          Tak, to na pewno byli "spekulanci". Na pal z nimi! ... Co z tego, że ktoś kupuje
          tanio i dużo żeby sprzedać drogo? To jest święte prawo _wolnego_ rynku!!
      • Gość: Max No tak ale jak ja i mój "system" na Allegro się.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.07, 10:25
        ....pomyli to konsekwencje muszę ponieść??? Dziwny kraj :(
    • Gość: Azazel Merlin.pl przeprasza za lalki IP: *.lodz.dialog.net.pl 19.05.07, 11:03
      Czemu jak ktoś wystawi na Allegro towar za złą cenę musi go za tyle sprzedać, a
      Merlin już nie? Ja bym do sądu poszedł z czymś takim jakbym złożył zamówienie na
      1000 sztuk i by mi mówili że tyle nie ma - nie można sprzedawać towaru którego
      nie ma. Ze sprawami o Allegro wygrana powinna być praktycznie w kieszeni.
      • Gość: Romanujan Re: Merlin.pl przeprasza za lalki IP: *.chello.pl 19.05.07, 21:58
        To bardzo proste: zgodnie z regulaminem Allegro w chwili, gdy ktoś wygra aukcję
        zawarta zostaje umowa (taka jest natura aukcji), natomiast zgodnie z regulaminem
        Merlina (i chyba każdego innego sklepu internetowego) transakcja zostaje zawarta
        z chwilą, gdy pracownik sklepu potwierdzi przyjęcie zamówienia do realizacji
        (komputer potwierdza tylko, że zamówienie dotarło do sklepu - a nie, że zostało
        przyjęte do realizacji). Gdyby pracownik Merlina potwierdził przyjęcie
        zamówienia, to wtedy Merlin byłby w podobnej sytuacji, jak niefrasobliwy
        sprzedający na Allegro.
        • Gość: Romanujan Re: Merlin.pl przeprasza za lalki IP: *.chello.pl 19.05.07, 22:05
          Azazel -> I jeszcze jedno - jeśli myślisz, że w jakimkolwiek sklepie
          internetowym zamówisz tysiąc sztuk towaru, który normalnie kupuje się na sztuki
          i zamówienie zostanie normalnie zrealizowane, to... wiesz, lepiej nie kupuj w
          sklepach internetowych, ani w sklepach w ogóle - zostaw to mamie albo innemu
          opiekunowi prawnemu, bo jeszcze wpędzisz się w kłopoty...
          • Gość: Antoni Re: Merlin.pl przeprasza za lalki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.07, 23:20
            Jakie kłopoty prawne może spowodować kupienie 1000 sztuk towaru?
            • Gość: fadsfasd Re: Merlin.pl przeprasza za lalki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.07, 10:49
              Przedpiszca miał zapewne na myśli to, że mając >13 lat, a poniżej 18 można dysponować swobodnie tylko w zakresie drobnych transakcji w życiu codziennym, jak np. zakup chleba czy soku. Zakup 1000szt zabawek raczej juz taka sprawą nie jest.
          • wkosin Re: Merlin.pl przeprasza za lalki 20.05.07, 01:41
            > Azazel -> I jeszcze jedno - jeśli myślisz, że w jakimkolwiek sklepie
            > internetowym zamówisz tysiąc sztuk towaru, który normalnie kupuje się na sztuki
            > i zamówienie zostanie normalnie zrealizowane, to... wiesz, lepiej nie kupuj w
            > sklepach internetowych, ani w sklepach w ogóle - zostaw to mamie albo innemu
            > opiekunowi prawnemu, bo jeszcze wpędzisz się w kłopoty...

            idiotą jestes?
            co masz do tego ze chce kupic np. 1000 ramek do obrazków?
            • Gość: mmm Re: Merlin.pl przeprasza za lalki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.07, 09:54
              jest taka klauzula w KC, że nikt nie może nikogo zmusić do niekorzystnego
              rozprządzania własnym majątkiem (w tym także sklepu), co oznacza, że wystąpienie
              z tym (te 1000 sztuk) do sądu mogłoby się skończyć tym, że Merlin mógłby wnieść
              oskarżenie wobec tej osoby o próbę oszustwa - mimo tego, że sami się pomylili.
              • Gość: Antoni Re: Merlin.pl przeprasza za lalki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.07, 12:24
                Brednie.
                Przede wszystkim nikt nikogo nie zmusza, żeby prowadzić sprzedaż! Jeśli ktoś
                nie potrafi, niech się za to nie bierze i tyle.
                Jeśli sklep wystawia swoją ofertę po danej cenie, to składa ofertę. Przyjęcie
                oferty jest prawnie wiążące dla obu stron: klienta i sklepu.
      • Gość: b.szambelan Re: Merlin.pl przeprasza za lalki IP: *.cc.duth.gr 20.05.07, 11:10
        Gazeta musi jak zwykle wcisnąć do artykułu o zakupach w sieci wzmiankę o allegro
        - mała kryptoreklama nie zaszkodzi... Ciekawe, ile im za to płacę? Jakoś o
        ciągłych awariach na allegro i olewczym traktowaniu użytkowników przez obsługę
        serwisu nigdy nie pisną ani słowa, tylko ciągle przywołują dla zachęty casus z
        jeepem - allegro to, allegro tamto, na allegro zrobicie wspaniałe zakupy, bla
        bla... Rzygać się chce.
    • decent76 Jesetm ciekaw tej sprawy kiedyś była podobna 19.05.07, 12:28
      Historia chyba z Dellem, który został zmuszony przez sąd do sprzedaży
      komputerów po cenach, które przez jakiś czas obowiązywały na ich stronie a ceny
      były bardzo atrakcyjne coś jak w melinie tylko, że Dell to producent i nie mógł
      się wywinąć stwierdzeniem, że nie ma komputerów na stanie z podejrzewam, że
      Merlin może w ten sposób się tłumaczyć, bo prawo nie reguluje czy przedmioty
      oferowane w sklepach muszą być na stanie magazynowym
      • kell99 Re: Jesetm ciekaw tej sprawy kiedyś była podobna 20.05.07, 06:39
        Tylko czy kazdy bedzie mial ochote na sad o kilka zlotych? Zreszta pomylki
        cenowe sa czesto i bardzo rzadko uda sie kupic cos po wyjatkowej cenie. Zreszta
        2 tygodnie temu ten sam dell pomylil sie w cenie zewnetrznych hdd (tym razem o
        $170) i kazde zamowienie zostalo anulowane. A ile razy amazon mial bledy w cenach?

        Tutaj trzeba sie wykazac zdrowym rozsadkiem. Jak cos jest zbyt piekne by bylo
        prawdziwe, to najczesciej prawdziwe nie jest. Tylko do kogo te pretensje?
      • Gość: skeezy Re: Jesetm ciekaw tej sprawy kiedyś była podobna IP: *.chello.pl 20.05.07, 17:12
        Jakieś konkrety? Który sąd? W którym kraju?
    • Gość: none Eeee tam, szukanie sensacji IP: *.aster.pl 20.05.07, 09:47
      Takie tematy pojawiały się już w Sieci wielokrotnie - chociażby "słynna" sprawa
      Komputronika, który sprzedawał po 50 zeta procesory warte 500. Z opinii prawnych
      wynika, że ofertę sklepu należy traktować jako "zaproszenie do negocjacji", a
      nie ofertę w rozumieniu Kodeksu Handlowego.
      Z Allegro jest sprawa trochę inna; wynika to z ich regulaminu i faktu, że wiele
      rzeczy tam oferowanych jest używana.
      • Gość: mmm Re: Eeee tam, szukanie sensacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.07, 09:59
        Dokładnie. Widzę cenę to zaczynam rozmawiać o zawarciu umowy. I dopiero
        obustronne zaakceptowanie warunków skutkuje zapłatą i wydaniem przedmiotu.
        Czy jak ktoś idzie na giełdę samochodową i nie ma na samochodzie ceny, to będzie
        ten ktoś uważał, że cena wynosi 0? Tak samo w sklepie. Jeżeli widzi się cenę
        nazbyt atrakcyjną, to albo jest to promocja ograniczona do kilku sztuk, albo
        pomyłka pomyłka, co się może zdarzyć każdemu.
    • tomekkwr Re: Merlin.pl przeprasza za lalki 20.05.07, 10:01
      ja nie przepraszam www.podajdalej.com.pl/
    • Gość: D_O_M_E_N_A Re: Merlin.pl przeprasza za lalki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.07, 10:41
      Na Allegro sprzedaż samochodu na próbę za 4 złote poskutkowała za "ekspertyzą"
      SĄDU nakazem zakupienia auta i sprzedania go za 4 złote. Więc tutaj też powinno
      być tak samo:)
    • Gość: fasdfs Merlin.pl przeprasza za lalki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.07, 10:47
      Ojej nie ma co porównywać z allegro, które jest platformą aukcyjna i każdy wystawiający towar składa tym samym ofertę handlową. Natomiast Merlin ma wyraźnie napisane (jak większość sklepów internetowych), że "ceny są podane w charakterze informacyjnym i nie stanowią oferty w rozumieniu art 66 kc" (lub coś podobnego), więc dopóki nie ma potwierdzenia PRZYJĘCIA zamówienia (a nie potwierdzenia ZŁOŻENIA!!) to nie została zawarta umowa sprzedaży. I tak są nieźli, że dają bon na 50zl a nie wykpili się wysłaniem podkoszulki i smyczy ;)
      • co.ty.powiesz Rozumiem już... 20.05.07, 17:07
        Rozumiem: zamawiam książkę za 39,95 (w księgarni kosztuje 45 zł), a potem
        listonosz przynosi mi _tę właśnie_ książkę, ale za 139,95? No bo skoro
        wystawiona cena do niczego nie zobowiązuje, to znaczy że w każdej chwili może
        się zmienić. Pomyślnych zakupów w sklepie spożywczym, w którym ceny na półce
        nie mają nic wspólnego z cenami przy kasie.
    • Gość: bas Merlin.pl przeprasza za lalki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.07, 12:10
      ludzie opamiętajcie się pomyłki się zdarzają.korzystam z usług merlina i
      jestem jak narazie bardzo zadowolony
    • Gość: kcore Merlin.pl przeprasza za lalki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.07, 12:21
      A mi się przykro robi jak widzę takich "łowców okazji".

      Fakt, że ktoś popełnił błąd, który można w świetle prawa wykorzystać nie oznacza jeszcze, że tak właśnie powinno się robić. Takie działanie oznacza wyrządzenie komuś krzywdy.

      Czy tak trudno jest ruszyć głową i postawić się na miejscu pracownika sklepu internetowego albo klienta serwisu aukcyjnego?

      To, że na skutek czyjejś pomyłki nabierasz prawa by go skrzywdzić wcale nie oznacza, że musisz to robić. To jest niemoralne!

      Nieugiętym łowcom proponuję: wyobraźcie sobie świat, w którym wszystkie wasze błędy są nieustanie tropione i wykorzystywane z żelazną konsekwencją. Może się wam odwidzi.
    • Gość: jd piekne spoleczenstwo IP: *.chello.pl 20.05.07, 13:30
      Pomijajac to, ze sklepu nikt nie zmusi do tej realizacji to wspolczuje ludziom, ktorzy maja pretensje do merlina, ze go nie wycwaniakuja na te tysiac lalek.
      To strasznie slabo byc takim zalosnym czlowieczkiem, ktory tylko czeka az ktos sie potknie zeby go wydymac.
    • Gość: AA BTW Merlin to straszne dziadostwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.07, 14:21
      a jakość usług żenująca; omijam szerokim łukiem od jakiegoś czasu
    • Gość: takiezycie polskie cwaniaki, umarlemu zabraliby portfel IP: *.adsl.alicedsl.de 20.05.07, 15:37
      polskie cwaniaki, umarlemu zabraliby portfel
      firma sie pomylila a "hurtownicy" cwaniaczki wiedzieli na 100% co jest grane i
      zaczely kupowac.
      idzcie jeszcze do sadu , HIENY
    • Gość: lukier Podobna sytuacja w Amazonie IP: *.cable.ubr03.edin.blueyonder.co.uk 20.05.07, 15:40
      Witam, jestem zdegustowany komentarzami na tym forum. Miałem podobną sytuację w
      amazonie, którego jestem lojalnym klientem od 2 lat. Pewnego dnia zauważyłem, że
      zestaw filmów normalnie warty około 30 funtów jest dostępny za 3.99, od razu
      zamówiłem i zapłaciłem. Na drugi dzień dostałem maila z przeprosinami i
      informacją, że zamówienie zostało anulowane. Na myśl mi nie przyszło aby domagać
      się towaru. Wszyscy jesteśmy ludzmi i takie pomyłki się zdarzają. Pewnie, że nie
      najlepiej świadczy o sprzedawcy ale czy to jest od razu powód aby wydymać
      sprzedawcę? Nie sądze. Czy kupujący załużył na ten produkt za tak niską cenę?
      Nie sądze. Uważam, że merlin i tak zachował się bardzo honorowo przyznając
      kupony na 50zł.

      Pozdrawiam i mam nadzieję, że ten post zmusi niektórych do myślenia.

      Przy okazji zapraszam na dość ciekawą stronę z opiniami o produktach, niestety
      nie ma tam lalek ale są Opinie o telefonachkomórkowych i aparatach cyfrowych. Poza tym coraz częściej zdarza mi się
      zaglądać na bozo w poszukiwaniu opinii. Bozo staje się dobrym źródłem informacji
      o produktach na polskim rynku.
      • Gość: Gość Oby więcej takich ludzi jak TY !!! IP: *.icpnet.pl 20.05.07, 17:33
        a Polska wyglądałaby zupełnie inaczej... a tak hieny dookoła gotowe człowiekowi
        wbić szpilę w plecy. Czekają tylko na odpowiedni moment.
        • Gość: lukier Re: Oby więcej takich ludzi jak TY !!! IP: *.cable.ubr03.edin.blueyonder.co.uk 20.05.07, 18:28
          Dziękuje. Oto informacja jaką dostałem z amazonu:

          Dear Customer

          We are writing to inform you that the price for the item "The Steven Seagal
          DVD Legacy (8 Disc Box Set) [1988]" (ASIN B00006L9XA) was displayed
          incorrectly at the time you placed the above
          referenced order.

          Despite our best efforts, with the millions of items available on our
          website, pricing errors can occasionally occur.

          In our Pricing and Availability Policy ( see
          www.amazon.co.uk/gp/help/customer/display.html?nodeId=1040614), we
          state that where an item's correct price is higher than our stated price,
          we will cancel the order and notify you of that cancellation.

          The mis-priced item has been cancelled off the following order(s):

          ----------------------------------------------------------------------

          "026-5507899-2065206"

          --------------------------------------------------------------------
          • Gość: autor Re: Oby więcej takich ludzi jak TY !!! IP: *.cable.ubr03.edin.blueyonder.co.uk 20.05.07, 22:23
            Zgadzam się, że Amazon to super sklep! A merlin może się czegoś nauczy z tego błędu.

            -------------
            Opinie użytkowników
    • Gość: ntw Merlin.pl przeprasza za lalki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.07, 16:09
      jakby merlin miał klasę, to by sprzedał te lalki po 2zł (tym którzy zamawiali
      normalną, nie handlową ilość), nie zrobi im to wielkiej różnicy w budżecie, a
      dobrze wygląda i możebyć pozytywnie wykorzystane pr-owo. Bony są według mnie
      strasznym naciągactwem i niedopuszczalnym załatwieniem sprawy - jak można
      naprawiając swój błąd naganiać sobie klientów na następne zakupy? dziwne sprawa.
      • Gość: altyn Re: Merlin.pl przeprasza za lalki IP: *.as.kn.pl 20.05.07, 18:07
        Bony są według mnie
        > strasznym naciągactwem i niedopuszczalnym załatwieniem sprawy - jak można
        > naprawiając swój błąd naganiać sobie klientów na następne zakupy? dziwne
        sprawa
        Nie do końca tak jest. Oferowane bony można zamienic na gotówkę ;) Poniżej
        treśc maila z merlina: "Pragniemy poinformować, że Państwa konto w Merlinie
        zostało zasilone kwotą 50 zł. Taka kwota na Państwa życzenie może zostać
        Państwu zwrócona przelewem bankowym bądź przekazem pocztowym. W takim przypadku
        prosimy o przesłanie na adres zwroty@merlin.pl koniecznych danych do wykonania
        zlecenia."

    • Gość: Misha Istnieje podejrzenie popełnienia przestępstwa IP: *.wro.vectranet.pl 20.05.07, 16:11
      przez kupujących - zwłaszcza tych, którzy zamawiali hurtowe ilości. Nie mogli
      nie mieć świadomości, że taka cena to skutek pomyłki. Takie działanie to
      oszustwo polegające na wykorzystaniu błędu sprzedawcy. Właściwie usiłowanie
      oszustwa, bo Merlin na szczęście się połapał...
      • Gość: Antoni Re: Istnieje podejrzenie popełnienia przestępstwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.07, 07:27
        Takie same, jak klientów RyanAir, ktorzy kupują bilety lotnicze do Londynu za 1
        PLN. Przecież niemożliwe, żeby nie połapali się, że latanie samolotem musi byc
        o wiele droższe.
        • Gość: titta Re: Istnieje podejrzenie popełnienia przestępstwa IP: *.botany.gu.se 21.05.07, 17:10
          Tylko, ze w przypadku Rayanair nie ma niczyjego bledu. Nie mozna kupic tez
          biletow hurtowo.
          Gdyby chodzilo o kilka lalek to pewnie by je dostali. Ale komu zachcialo sie
          interesy na tym robic...
          • Gość: Antoni Re: Istnieje podejrzenie popełnienia przestępstwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.07, 20:42
            Jak to nie można hurtowo? Jest zakaz kupienia 100 biletów dla 100 osób? Coś
            przeoczyłem?
    • Gość: kami Zwykły błąd a krzyk jakby wszyscy trafili w totka IP: 62.233.164.* 20.05.07, 16:56
      Typowo polskie: dorobić się na pomyłce sklepu...biznes życia niektórzy próbują
      zrobić w ten sposób jak widać...po 2 złote kupowaliby nawet dmuchane lalki w
      seks shopie, byle "trafić" okazję

      www.fototel.pl/
    • co.ty.powiesz Dziwne... 20.05.07, 16:56
      Jak na Allegro facet dał ofertę (ponoć omyłkowo) sprzedaży samochodu za grosze
      i znalazł się ktoś, kto to wykorzystał, to - wyrokiem sądu - musiał wywiązać
      się z zobowiązania. Tu mamy identyczną sytuację: Merlin podał taką ofertę i
      nawet jeśli to była pomyłka, to powinien się z tego wywiązać. Widocznie ma
      lepsze papugi, albo dużo forsy (w UOK też są ludzie potrzebujący gotówki)
      • Gość: skeezy Re: Dziwne... IP: *.chello.pl 20.05.07, 17:21
        Sytuacja w żadnym wypadku nie jest identyczna. Ale o czym tu dyskutować, jeśli
        nie widzisz różnicy pomiędzy aukcją a sprzedażą za ustaloną cenę.
      • Gość: jd sprawa z allegro IP: *.wsb.gda.pl 20.05.07, 17:54
        nooo tylko wszyscy sie powoluja na sprawe z jeepem, tylko ze w tej sprawie
        dopiero byla pierwsza instancja,

        a i z tego ze sad nakaze typowi sprzedac samochod nic nie wynika - bo facet tego
        samochodu nie ma. a droga do jakichs odszkodowan czy czegos - bardzo daleka.
    • Gość: zbulwersowany Polscy naciągacze ! Każdemu zdarzają się pomyłki.. IP: *.icpnet.pl 20.05.07, 17:23
      ...ale Wy oczywiście tylko czekacie aż się ktoś potknię, żeby mu jeszcze kopa w
      dup... przyłożyć... niech leci na twarz... a co !!! jam jest przecież Polak,
      katolik co najlepszy na świecie. Oko za oko, ząb za ząb. Nie będzie Merlin pluł
      nam w twarz !
      • Gość: do zbulwersowanego Każdemu zdarzają się pomyłki - merlin szczególnie IP: *.aster.pl 20.05.07, 19:33
        Nie kupuje w Merlin bo dwukrotnie pomimo ważnej oferty i ceny nie zrealizowali
        mojego zamówienia z braku towaru w magazynie o czym wcześniej słowa nie
        napisali- to kpina jak na tak dużą firmę wysyłkową w kraju. Przez tydzien
        obracając gotówką zawiedzionych kupujących można na samych procentach otrzymac
        parę złotych
        • lakimi Re: Każdemu zdarzają się pomyłki - merlin szczegó 20.05.07, 19:55
          Dokladnie tak! Osoby, ktore wplacily pieniadze na zabawki, nie otrzymaly zwrotu
          kasy na konto przez co najmniej tydzien. Jesli zamowien bylo kilka tysiecy, to
          nawet jesli tylko polowa klientow zaplacila z gory, Merlin mogl spokojnie
          obracac tysiacami zlotych przez tydzien.
          Obroncom Merlina polecam watek z edziecka/zakupy, gdzie na biezaco komentowano
          sprawe "pomylki" ;) Przez 4 dni Merlin klientow olewal (wiekszosc z nas kupila
          po 1-3 szt zabawek), dopiero komentarz Rzecznika Konsumentow z POznania, ktory
          przyznal racje klientom, oraz fakt, ze zagrozilismy bojkotem Merlina i
          skierowaniem sprawy do gazet, obudzila ich. Dopiero wtedy postanowiono zalatwic
          sprawe polubownie, przyznajac 50 zl rekompensaty.

          Czesc z nas razem z zabawkami PRZY OKAZJI zamowila ksiazki, ktore oczywiscie
          Merlin wyslal bez pytania czy w tej sytuacji interesuje nas dalszy zakup. Dla
          mnie byl on totalnie nieoplacalny w tej sytuacji i mam prawo przypuszczac, ze
          nie byla to zadna pomylka, a zwykly chwyt marketingowy, na ktorym Merlin tylko
          skorzystal.
          I na koniec - czyz mail takiej tresci od Merlina nie jest POTWIERDZENIEM
          przyjecia zamowienia do realizacji?:
          "...Dotarło do nas właśnie zamówienie nr xxxxxx płatne za pobraniem....
          Właśnie rozpoczęliśmy jego realizację..."
          Dalej wyszczegolnione sa tam zabawki po 2 zl wraz z nr katalogowymi.
          Nie wierze w blad systemu, ale satysfakcjonuje mnie 50zl rekompensaty, bo nie
          mam zamiaru sadzic sie o jedna lalke z wozkiem. Ale niesmak do Merlina pozostal
          i mocno zastanowie sie przed ponownymi zakupami tam.
    • Gość: pieprzone kmioty 300 zamowien to lawina? hi hi hi IP: *.hsd1.or.comcast.net 20.05.07, 20:51
      czy psy michnikowe zwariowaly, 300 zamowien to lawina? ja potrafie srac pol
      godziny czy to oznacza megasranie?
    • Gość: qqman Złożyli ofertę, powinni jej dotrzymać. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.05.07, 23:57
      I tyle
    • Gość: Guest Merlin.pl przeprasza za lalki IP: *.chello.pl 21.05.07, 08:36
      Merlin to nawet nie potrafi policzyć obniżki ceny o 10 %.Dla nich np .
      książka , którą oferują za 35,15 zł po promocji 10% kosztuje 33,30 zł, a nie
      jak każe matematyka 31,63 .I oczywiście zadnego wyjasnienia w odpowiedzi na
      pytanie o tą matamatykę!!Kanciarze!
    • Gość: kupujacy Merlin.pl przeprasza za lalki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.07, 11:01
      Halo! Pani Kamilo z biura prasowego UOKiK prosze sie obudzic!! Czy kupowala
      Pani cos kiedys w Merlinie?!? Przeciez oni po kazdym zamowieniu porzysylaja
      maila z informacja "Dotarło do nas właśnie zamówienie nr xxxxx. Właśnie
      rozpoczęliśmy jego realizację."!!! Wiec jakto nie otrzymalem potwierdzenia o
      przekazaniu zamowienia do realizacji skoro jest wyraznie napisane ze rozpoczeli
      juz jego realizacje?!? A skoro nie przy otrzymaniu takiego maila to kiedy ta
      transakcja jest zawierana??? Dopiero jak przesylke odbiore???
    • Gość: bartosz Merlin.pl przeprasza za lalki IP: *.gorzow.mm.pl 21.05.07, 15:12
      "na allegro jest inaczej" - a po cholerę porównywać aukcje do sklepu? drogi
      panie redaktorze, to nie to samo.
    • imie.nazwisko A jak jest w rzeczywistym sklepie... 21.05.07, 16:22
      Porównajmy tą całą sytuację do następującej sytuacji w supermarkecie (na pewno
      każdemu się coś takiego przytrafiło) lub do sytuacji w rzeczywistej księgarni.
      Bierzemy z półki produkt i wkładamy do koszyka (czy to będzie książka, czy
      proszek do prania to nieistotne), na półce przy produkcie jest cena 4.99 zł,
      przy kasie okazuje się, że produkt kosztuje nie 4.99 zł a 7.50 zł. Czy w takiej
      sytuacji mamy prawo zażądać od sklepu aby sprzedał nam ten produkt za 4.99 zł?
      Niestety tego nie wiem, nigdy jednak nie spotkałem się aby ktoś przy kasie
      upierał się o to. Klient po prostu zostaje poinformowany, że produkt posiada
      inną cenę niz na półce i ma wybór - kupuje produkt lub go nie kupuje.
      • agni71 Re: A jak jest w rzeczywistym sklepie... 21.05.07, 22:06
        Czy w takiej
        >
        > sytuacji mamy prawo zażądać od sklepu aby sprzedał nam ten produkt za 4.99
        zł?

        O ile sie orientuję, to tak, ale może wypowie się ktoś obeznany z przepisami?

        > Niestety tego nie wiem, nigdy jednak nie spotkałem się aby ktoś przy kasie
        > upierał się o to.

        Oczywiście, że nalegam, aby sprzedano mi rzecz po takiej cenie, jaka na niej
        widnieje. Ostatnio tak kupiłam rzecz wartą ok. 220 zł za 180 zł. Do tego mam
        kartę upoważniającą do zniżki 8 % w tym sklepie, ale pani w kasie poprosiła aby
        nie nalegać na tę zniżkę, bo cena na produkcie jest nieprawidłowa, i na to
        przystałam, bo i tak zapłaciłam mniej niż po cenie regularnej - 8%).
        Sprzedawczyni nawet nie przyszlo na myśl upierać się, że mam zapłacić więcej
        niż widnieje na metce na produkcie!

        acha, też zamówiłam tę nieszczęsną lalkę w Merlinie (1 szt + po jednej szt. 4
        innych rzeczy po 2 zl każda, w sumie za 10 zł, żeby nie było, że jakaś pazerna
        jestem :-/). Pieniędzy wpłaconych do tej pory nie otrzymałam.

        aga
      • Gość: cari Re: A jak jest w rzeczywistym sklepie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 12:21
        w rzeczywistym sklepiej jest jak najbardziej tak ze cena obowiazujaca to cena
        przy towarze a nie ta z kasy (jesli sie roznia), sa na to przepisy i sklepy je
        znaja, choc chwyt jst taki ze kasjerka prawie zawsze upiera sie przy wyzszej
        cenie ale jak wezwiesz kierownika sklepu on natychmiast przyznaje racje
        klientowi i przeprasza a cena jest od razu tą cena ktora byla przy towarze. to
        taki sposob by mimo przepisow jednak z tej mniej upartej czesci klientow troche
        wiecej pieniedzy uzyskac...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka