Dodaj do ulubionych

Poradnik: jak uniknąć mandatu za korzystanie z ...

    • whitenabuchodonozor Re: Poradnik: jak uniknąć mandatu za korzystanie 08.04.09, 09:28
      Tu nie chodzi o samą rozmowę przez telefon, a jedynie o zajęcie ręki. Zwłaszcza
      w samochodach z tradycyjną manualną skrzynią biegów (których w Polsce jest
      zdecydowana większość) do jazdy wymagane są dwie ręce. Szczególnie w ruchu
      miejskim. I chodzi o to, że ten, który jedzie jak d*pa wołowa to na 99% rozmówca
      komórkowy, który jeszcze do tego trzyma lewą ręką telefon przy prawym uchu.
      • Gość: ~ Re: Poradnik: jak uniknąć mandatu za korzystanie IP: 195.205.254.* 08.04.09, 17:55

        Taaaakkkk????

        A żona właśnie dzwoni i mówi: A co to za lafirynda ? Właśnie znalazłam damskie
        majtki w twojej walizce !! Zdradzasz mnie ?!!!!

        Na pewno chodzi tylko o zajęcie ręki ???

        A ile razy w życiu tak się zaangażowałeś w rozmowę, że mogliby cie okraść i nic
        byś nie poczuł ?

        Generalnie rozmawianie przez komórkę (i CB też) powinno być zabronione. Niestety
        nie pamiętam gdzie to czytałem ale wychodziło, że właśnie komórki to drugi
        zabójca na drogach. A człowiek który gada jak jedzie sprawia takie samo
        zagrożenie jak ten po kielichu...

        No ale każdy ma prawo do swojego zdania...
    • 4g63 Poradnik: jak uniknąć mandatu za korzystanie z .. 08.04.09, 09:34
      "Chodzi po prostu o to, że bardziej koncentrujemy się na swoim rozmówcy niż na drodze a powinno być odwrotnie."

      a niby jak się gada przez zestaw głośnomówiący to na czym się koncentruje? na latającym potworze spaghetti?
    • Gość: wt Poradnik: jak uniknąć mandatu za korzystanie z ... IP: *.epo.nl 08.04.09, 09:41
      co za bzdura. rozmowa przez Bluetooth obniża koncentrację, a przez zwykłe
      słuchawki nie? tak wynikałoby z z artykułu.

      jeśli głównym problemem jest koncentracja na rozmówcy, to jest to także
      problem, gdy rozmówca siedzi obok. zakazać wszelkich rozmów?

      poza tym, z tą koncentracją to róznie bywa. w nocy właśnie rozmowa może pomóc
      kierowcy nie zasnąć...


      pisanie SMS w czasie jazdy to jest oczywiście kretyństwo. tu się zgadzam.
    • Gość: Wujo Mrówa Cóż to za artykuł IP: *.ip.netia.com.pl 08.04.09, 09:54
      Kaskady odkrywczych tez, ciekawostka goni ciekawostkę, rewelacyjny styl...
      Rozumiem że Gazeta ma jakiś układ z portalem, na którym to zamieszczono
      pierwotnie. Amatorszczyzna do kwadratu.
    • and_nowak Słuchawki to zły pomysł 08.04.09, 10:00
      Korzystanie ze słuchawek jest legalne, ale to nie jest dobre rozwiązanie.
      Scenariusz 1. Dzwoni telefon, ty zakładasz słuchawki. Ten manewr to już szczyt
      dekoncentracji, wręcz wirtuozeria w "nieprowadzeniu" samochodu przez dłuższą chwilę.
      Scenariusz 2. Słuchawki zakładasz przed wyruszeniem w podróż. W moim odczuciu na
      dłuższą metę słuchawki przeszkadzają i - co ważne - osłabiają odbiór dźwięku z
      zewnątrz (nawet wyłączone), co negatywnie wpływa na koncentrację kierowcy.


      Last but not least: KAŻDY SPOSÓB ROZMOWY DEKONCENTRUJE. KAŻDY!
      Bo podstawową przyczyną dekoncentracji jest sama rozmowa. Rozmawiać z pasażerem
      (też trochę dekoncentruje), a rozmawiać przez telefon to naprawdę spora różnica.
      Kto nie wierzy, niech spróbuje telekonferencji (bez samochodu) - jest zupełnie
      inaczej, niż zwykłe spotkanie w jednej sali.
    • maksym6 Poradnik: jak uniknąć mandatu za korzystanie z ... 08.04.09, 11:23
      Dawno nie czytałem tak durnego tekstu - no ale napisała to kompletna
      ignorantka, czyli ... kolejna "Kasia". Rozmawianie w ogóle przez telefon w
      czasie prowadzenia auta to absolutne szaleństwo - każdy rozsądny kierowca o
      tym wie. Uwaga - nieomal cała skierowana jest na rozmowę i na nic więcej. Nic
      tu nie pomogą żadne zestawy głośnomówiące, słuchawki itd. po prostu - jeśli
      musisz porozmawiać akurat w czasie jazdy to stań! Zatrzymaj auto w miejscu do
      tego odpowiednim i bezpiecznym - tylko tak - jeśli ci oczywiście życie miłe. A
      mandat - mandatu nie zapłacisz, bo policji na drogach prawie nie ma - a nawet
      jak trafisz to te 200 zł to chyba grosze w porównaniu z kalectwem, albo ze
      śmiercią na drodze - ty kogoś, albo ktoś ciebie zabije. Badania
      psychotechniczne dowiodły,że nikt nie jest w stanie prawidłowo i bezpiecznie
      prowadzić auta jednocześnie rozmawiając przez telefon.Taka jest prawda ...
      Kasiu i nie pleć publicznie bzdur - bo ten tekst to żenada. Dopóki nie
      zrozumiesz tego i pewnie wielu innych spraw związanych z brd nie powinnaś w
      ogóle jeździć, bo prawo jazdy pewnie niestety dostaniesz.
      • Gość: Przemo F1 :) IP: 94.254.146.* 08.04.09, 15:39
        A w F1 przy 300km/h kierowcy rozmawiają ze swoimi inżynierami przez zestawy w
        kasku i jakoś sobie radzą z podzielnością uwagi :)
    • Gość: KoT Poradnik: jak uniknąć mandatu za korzystanie z ... IP: 13.20.137.* 08.04.09, 11:28
      Autorka pisze:
      "Jednoczesne prowadzenie samochodu i rozmawianie przez telefon znacznie obniża
      koncentrację i szybkość reakcji kierującego pojazd. Chodzi po prostu o to, że
      bardziej koncentrujemy się na swoim rozmówcy niż na drodze a powinno być
      odwrotnie."

      A następnie proponuje używanie różnych gadżetów, aby nie złapała nas policja.

      Wiec o co chodzi. O sam fakt rozmowy, czy o trzymanie słuchawki w dłoni,
      zamiast na kierownicy?

      Tutaj trochę brak konsekwencji. Prawo zabrania ożywania telefonu komórkowego w
      trakcie prowadzenia auta, bez zestawu głośnomówiącego, albo bez zestawu hands
      free.

      Czy to jednak nie jest bzdura?

      Obniżenie koncentracji wynika z prowadzenia rozmowy. A nie ze sposobu jej
      prowadzenia. Powinno się więc zabronić prowadzenia JAKICHKOLWIEK rozmów przez
      telefon, nawet z wykorzystaniem zestawów pośredniczących.

      Dodatkowym elementem jest trzymanie w dłoni aparatu telefonicznego, w trakcie
      rozmowy. Co jeszcze pogłębia nieuwagę (nie trzymamy dłoni na kierownicy).

      A przecież pisanie SMSów jest także niebezpieczne. A palenie papierosów w
      trakcie jazdy, to także nie trzymanie dłoni na kierownicy.

      Masło maślane. Chyba wszyscy mądrzy, powtarzając za jakimiś ekspertami,
      zapominamy o co w tym tak na prawdę chodzi.

      Bezpieczeństwo w ruchu drogowym, to skupienie się na prowadzeniu samochodu,
      odpowiednia pozycja za kierownicą, i odpowiednie trzymanie kierownicy.

      Dzielenie uwag z innymi czynnościami, trzymanie w dłoni innych rzeczy niż
      kierownice, zmniejsza bezpieczeństwo.

      Jeśli rozmowa przez telefon obniża koncentracje, to rozmowa z pasażerem,
      także, odwracanie się do dziecka z tyłu, również.

      Jeśli trzymanie telefonu w dłoni wpływa na bezpieczeństwo, to palenie,
      również. Malowanie paznokci (polecam korki w Warszawie) także. I wysyłanie SMSów.

      A my czepiliśmy się tylko telefonów. I mówiąc o obniżeniu koncentracji
      rozmową, dajemy narzędzia do.. prowadzenia rozmowy.


      Bez sensu.

      KoT.
    • Gość: kszychu Poradnik: jak uniknąć mandatu za korzystanie z .. IP: *.adsl.inetia.pl 08.04.09, 11:40
      "Odkąd zaczęłam kurs na prawo jazdy wszystkich kierowców widzę z trochę innej
      perspektywy."
      Koleżanko, zrób kurs, zdaj egzamin (!), pojeździj trochę, a dopiero później weź
      się za ocenianie innych kierowców. Pozdrawiam
    • Gość: Wiking Sami sobie zaprzeczaja. IP: 193.108.42.* 08.04.09, 12:13
      "Jednoczesne prowadzenie samochodu i rozmawianie przez telefon
      znacznie obniża koncentrację i szybkość reakcji kierującego pojazd.
      Chodzi po prostu o to, że bardziej koncentrujemy się na swoim
      rozmówcy niż na drodze a powinno być odwrotnie."

      No dobrze ale jak bede rozmawial przez bluetooth, zestaw sluchawkowy
      czy glosnomowiacy to dalej wg definicji bede sie bardziej
      koncentrowal na rozmowie niz na jezdzie!!

      To tak samo jak z paleniem i jedzieniem w samochodzie a to nie jest
      karane reka oderwana od kierownicy w przypadku jedzenia rozbiegany
      wzrok zeby nie pobrudzic tapicerki..

      Uwazam ze to zalezy od cech osobniczych niektorzy sa wielowatkowi
      inni obsluguja mniej watkow a niektorzy sa jednowatkowi i tyle... to
      powinna byc kwestia zdrowego rozsadku!!!


    • Gość: doświadczona Poradnik: jak uniknąć mandatu za korzystanie z .. IP: *.adsl.inetia.pl 08.04.09, 12:34
      Do wczoraj załatwiałam przez telefon podczas jazdy masę spraw, wydawało mi się,
      ze panuję nad wszystkim.
      Skasowałam właśnie samochód wjeżdżając pod ciężarówkę - cudem unikając
      poważniejszych obrażeń. Ku przestrodze tym, którzy za bardzo ufają sobie.
      Pozdrawiam, życzę szerokiej i bezpiecznej drogi
    • polld74 To była sprawa a'la Misiak 08.04.09, 14:01
      Poseł UW który to pilotował przez komisję sejmową, prywatnie miał firmę produkującą zestawy głośnomówiące. Ot i tyle. Spędzając w korkach dużą część dnia w korkach, bo faszystowskie gnoje z naszych kolejnych rządów nie umieją wybudować kawałka autostrady nie będę marnował czasu. A pani która świeżo zrobiła prawo jazdy, jak trochę pojeździ to zobaczy, że w trakcie jazdy jest dość czasu nie tylko żeby spojrzeć w lusterka, ale też rozmawiać, jeść, palić i gadać przez telefon trzeba wiedzieć tylko kiedy, tym bardziej, że kobietom jest jeszcze łatwiej, bo mają bardziej podzielną uwagę. M.in. dlatego w lewej osłonie przeciwsłonecznej nie montuje się lusterka, a w prawej tak, żeby się panie nie malowały po drodze do pracy.
      • Gość: ~~~~~~~ Re: To była sprawa a'la Misiak IP: 195.205.254.* 08.04.09, 17:57
        Dziwne - ja mam 2 lusterka. I z prawej i z lewej. Corolla E12 2002r.
    • Gość: Skubi Poradnik: jak uniknąć mandatu za korzystanie z .. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.09, 14:05
      Skoro jak piszą w artykule
      "Jednoczesne prowadzenie samochodu i rozmawianie przez telefon znacznie obniża
      koncentrację i szybkość reakcji kierującego pojazd. Chodzi po prostu o to, że
      bardziej koncentrujemy się na swoim rozmówcy niż na drodze a powinno być odwrotnie."

      To zestawy słuchawkowe i inne tego typu wynalazki też powinny być zabronione, bo
      jeśli już sama rozmowa rozprasza i przeszkadza.
    • Gość: Rob Poradnik: jak uniknąć mandatu za korzystanie z .. IP: 88.220.77.* 08.04.09, 15:33
      A ja rozmawiając przez CB w aucie nie łamię prawa - mimo że prawą rekę mam
      zajętą przez "gruszkę", a umysł skupiony na rozmowie... Brakuje lobby
      producentów zestawów słuchawkowych do radia CB żeby wprowadzić takowe? ;)
      A teraz wyobraźmy sobie taką sytuację: jadę z kolegą dwoma samochodami w dłuższą
      trasę i mam potrzebę ciągłego z nim kontaktu - jeśli wykorzystam do tego telefon
      komórkowy trzymając go przy uchu to be i wogóle, mogę spowodować wypadek, ale
      jeśli będziemy siedzieć na jakimś kanale CB i rozmawiać całą drogę, to wszystko
      ok, jedziemy bezpiecznie. Paradoks?
    • naiwny_cynik Poradnik: jak uniknąć mandatu za korzystanie z ... 09.04.09, 08:12
      Kompletny brak logiki! Jeśli faktycznie głównym zagrożeniem jest
      dekoncentracja z powodu większego skupienia rozmówcy niż na drodze,
      to w czym przepraszam pomoże zestaw głośnomówiący?? A co z rozmową
      ze współpasażerem? Też zakazać? Jeśli zaś chodzi o to, że ktoś ma
      zajętą rękę, to dlaczego dopuszczamy palenie w samochodzie? Co za
      kretyństwo! Są kraje, gdzie rozmowa przez telefon nie jest zakazana -
      i jakoś ludzie nie giną tam na drogach więcej niż u nas.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka