Dodaj do ulubionych

Komputer stacjonarny na złom?

    • Gość: yak Komputer stacjonarny na złom? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.09, 20:49
      Artykuł pisał ktoś, kto na komputerze gra, ogląda strony w sieci i ściąga
      pocztę. A co jakiś czas pisze takie artykuły, bazując na swoim doświadczeniu.
      Mam firmę wydawniczą i trzy miejsca egzystencji: dom, filię domu i redakcję.
      Do laptopa przymierzałem się najmniej 5 razy. Ale "mój" laptop kosztuje od 6
      tys. zł wzwyż, potrzebuje dużego monitora z dobrym odwzorowaniem barw (np.
      Eizo, dwa razy cena laptopa), zwykłej myszy i klawiatury. Inaczej nie da się
      na nim w mojej branży pracować. Liczyłem. Opłaciło się w trzech miejscach
      ustawić niezłe kompy stacjonarne, kosztowały połowę tego, co zapłaciłbym za
      jednego laptopa z akcesoriami, o których wyżej. A komfort pracy - pełny. Aha!
      Żeby nie borykać się z monitorami podłączyłem trzy, do niedawna luksusowe
      analogi. Cudownie skalibrowane, foto drukują się bez błędu. Nie wiem, czy
      nadejdzie taki moment, że zapragnę innego rozwiązania.
    • zaytzev Komputer stacjonarny na złom? 24.05.09, 20:58
      Kolejny produkt, który odbierze komputerom stacjonarnym część rynku:
      www.marvell.com/featured/plugcomputing.jsp
      Całkiem fajne i energooszczędne rozwiązanie dla tych, którzy stawiają na PC np. dysk sieciowy, ftp, albo jakąś stronkę lub zostawiają włączony komputer na noc do ściągania.
      • Gość: headshot79 Re: Komputer stacjonarny na złom? IP: *.acn.waw.pl 24.05.09, 21:35
        Nie wiem ile kosztuj to rozwiązanie ale na potrzeby domowego serwera plików
        można wykorzystać kieszonkę sieciową z dyskiem twardym lub komputer na
        procesorze Intel ATOM który można już kupić za ok 800 zł chociaż by u mnie :)
    • Gość: Michnik Komputer stacjonarny na złom? IP: 95.171.196.* 24.05.09, 21:39
      Czy autor jest analfabetą czy w g. zatrudniają debili?
    • pherus Komputer stacjonarny na złom? 24.05.09, 21:49
      a ja sie pytam co za IDIOTA kupuje gotowe zestawy komputerowe ?
      chyba ten kto ma za duzo pieniedzy i nie zalazy mu na dobrym PC

      dobry PC w domu
      i najtanszy laptop pod pache
    • Gość: szybki zenon totalna bzdura z tym PC dla profesjonalistów IP: *.acn.waw.pl 24.05.09, 21:57
      Nie obrabiam masowo grafiki, video. Nie gram praktycznie w żadne gry, Komputer
      służy mi do maili, www, czasami coś ściągnę, czasami coś zripuję i wrzucę na
      odtwarzacz do samochodu, czasami z kimś pogadam na skype, czasem coś skanuję,
      czasem coś drukuję, czasem coś napiszę, czasem coś policzę. Totalna domowa
      amatorka. Przymierzałem się do laptopa kilka razy i nigdy się nie udało.
      Dostałem w pracy, oddałem i wolę PCta. Żona woli lapa, ja nie. Wolę dużą
      ergonomiczną klawiaturę, dedykowane biurko (tak mam miejsce) duży monitor (22
      a myślę o 24), duże głośniki z subwoferem i webcama HD. Co więcej po 12 latach
      bawienia się w składaki i piracenia kupiłem markowego PCta. Porządnie złożony,
      cichy, z gwarancją. W pracy mam komputer, w domu mam komputer na grzyba mi
      mobilny laptop???
      poza tym... kilka razy udało mi się zalać klawiaturę... :)
    • pocalujta_wujta Tak laptop bedzie z telewizora. 24.05.09, 22:16
      A przyszalo autorom do glowy po co jest nettop? Pojecie maja marne.
      Raczej nie wyobrazam sobie laptopa przy kazdym telewizorze do
      streamingu i zakupu filmow przez internet.

      Poza tym ciekaw jestem jak gosc bedzie lubil laptop o przekatnej 24
      cale. No ws umie mozna go urzywac jako lawki. ja tam uwazam ze
      gowniany maly ekran laptopa i kiepski trackpad (w porowaniu z
      trackbalem ktorego uzywam wszedzie od 12 lat w tym w biznesie) ma
      male szanse... no chyba ze marketnig wcisnie nam to tak samo jak
      "najlepszy system na swiecie - Windows"

      Ja tego wszystkiego juz uzywam bo siec i studio medialo-graficzne
      musielismy zbudowac.

      Z powazaniem,
      informatyk od 17 lat... tyle ze wyjechal dawno temu z Polski do USA
    • Gość: czx Komputer stacjonarny na złom? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.09, 22:28
      kolejny bezsensowny artykuł. Jasne laptopy mają swoje plusy, zwłaszcza mobilność
      dla niektórych osób są po prostu koniecznością. Ale ci którzy maja wybór na
      pewno wolą jak ja zdecydowanie wygodniejszy PC muzyka, internet, filmy(bo na
      małym laptopowym monitorku to się z celem mija, zwłaszcza przy filmach HD) i od
      czasu do czasu gry. Żaden laptop nie zastąpi mojego wygodnego fotela,
      klawiatury, myszki i monitora S-IPS, bo te w laptopach to dość tragiczne TN. Do
      tego sam zawsze składam sobie kompa i części dobieram tak żeby było wydajnie i
      tanio, sam go też zawsze wyciszam( łącznie z wymianą wiatraczka na zasilaczu),
      tak wiec jest cichszy niż nie jeden laptop.
    • krzych.ayanami Re: Komputer stacjonarny na złom? 24.05.09, 22:39
      Widzę, że redaktor nadepnął wielu użytkownikom na nogę :) . Jakie to straszne
      napisać, że jeden typ komputera jest lepszy od drugiego :) . Sam jestem osobą,
      która chyba przez ostatnich 10 lat miała komputer stacjonarny. Jednak w związku
      ze zbliżającą się przeprowadzką zdecydowałem się kupić laptopa.

      Nie odnoszę wrażenia, żeby było to dla mnie jakieś traumatyczne przeżycie, ani,
      żebym coś na tym stracił. Obydwa urządzenia mają dla mnie prawie taką samą
      funkcjonalność - z tą różnicą, że w komputerze miałem napęd DVD, a laptopie
      blu-ray.

      W moim odczuciu kupowanie komputera stacjonarnego jest raczej frustrującym
      zajęciem. Po prostu trzeba zwracać uwagę na tysiąc elementów, z których każdy
      wpływa na działanie całości. Takie rzeczy są ważne dla dwóch grup użytkowników,
      którzy wcale nie stanowią - ani razem, ani oddzielnie - jakiejś naprawdę ważnej
      klienteli. Czyli dla osób potrzebujących wydajnych maszyn ze względów
      zawodowych, bądź graczy komputerowych. Oni mogą mieć czas i chęci by się bawić
      ustawianiem komputera pod własne potrzeby.

      Jednocześnie jednak, parametry komputera są prawie bez znaczenia dla całej masy
      użytkowników. Których w najmniejszym stopniu nie interesuje wydajność - bo jak
      będą potrzebowali przeprowadzić wymagającą operację, to po prostu zostawią
      komputer włączony na noc. I rano będą mieli gotowe. Chodzi o urządzenie na
      którym napiszą pismo do urzędu, porozmawia ze znajomymi przez skypa, obejrzą
      sobie fotki z wakacji, albo sprawdzą pocztę. Do tego nie potrzebują jakiegoś
      nadzwyczajnego urządzenia.

      Z tego co widzę, to sporo osób uważa, że zakup laptopa jest związany z modą na
      tego typu urządzenia. Jest to moim zdaniem wniosek zupełnie błędny, podyktowany
      myśleniem, że inni będą korzystać z komputera w sposób, w jaki się samemu to
      robi. Tylko, że osoby które z laptopów korzystają mają zupełnie inne wymagania.
      One nie potrzebują jakiegoś gabaryta, tylko w sumie byle czego. Dla nich jest
      ważna prostota obsługi - nie układy. Po co mają kupować jakieś skrzynie z
      elektroniką, wymagającą samodzielnego miejsca na działanie, skoro mające taką
      samą funkcjonalność narzędzie będą mogły obsłużyć na stole, na którym jedzą
      obiad, a potem odłożyć na półkę z książkami?
      • Gość: mx4 Re: Komputer stacjonarny na złom? IP: *.ch.pwr.wroc.pl 24.05.09, 22:51
        Tu nie chodzi wyłącznie o profesjonalistów/zawodowców i graczy. Praca przy
        laptopie jest niezbyt wygodna, powiedziałbym, że nawet szkodzi zdrowiu - ciągłe
        garbienie się przy małym ekraniku. Podłączanie ekranów, klawiatur i masy sprzętu
        to zły pomysł, bo laptop traci wtedy swoją najważniejszą zaletę, czyli łatwość
        przenoszenia.

        Z resztą Twojej argumentacji się zgodzę. Tak naprawdę większość ludzi potrzebuje
        tylko przeglądarki, gadu i edytora tekstów. Komputery stacjonarne odsuną się
        trochę na drugi plan, ale przepowiednie o ich wyginięciu to totalna głupota i
        nieznajomość tematu przez autorów artykułu.

        Osobną kwestię stanowią netbooki, które kupowane są bezmyślnie w ilościach
        hurtowych. To tak naprawdę niemądra moda, bo ile osób naprawdę je potrzebuje?
        • krzych.ayanami Re: Komputer stacjonarny na złom? 25.05.09, 17:10
          Skąd założenie, że praca przy laptopie jest bardziej szkodliwa niż sprzęcie
          stacjonarnym? Wszystko zależy od tego jak człowiek sobie ją zorganizuje. Przy
          tym drugim też można udawać znak zapytania. Po za tym bym nie przesadzał. Ekrany
          14 czy 15 calowe funkcjonowały całe lata, ludzie na nich pracowali i jakoś nie
          zostawali przez to męczennikami. Po za tym przy wordzie czy internecie wielkość
          ekranu nie jest taka ważna, a jak coś jest za małe, to zawsze można sobie
          powiększyć w opcjach... Po za tym podłączanie dodatków jest opcją - nie
          obowiązkiem. Wcale nie trzeba masy urządzeń podłączać.
      • Gość: czx Re: Komputer stacjonarny na złom? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.09, 23:10
        Nie jestem ani graczem, anie nie wykorzystuje kompa do celów zawodowych. A
        złożenie własnego kompa to naprawdę łatwa rzeczy. Wystarczy przeczytać kilka
        dobrych artykułów i już ma się ogólne pojęcie. Jeżeli o mnie chodzi to ja zawsze
        starałem się znaleźć kompromis pomiędzy wydajnością, a ciszą zwłaszcza z
        naciskiem na to drugie i tak też swój sprzęt składam. Nie mówię że laptop jest
        ble itp bo to całkiem przydana platforma, ale jednak jest mniej wygodna i ma
        mniejsze możliwości dostosowania do twoich potrzeb niż złożony samemu komp.
        Naprawdę nie trzeba trzeba być specjalistą żeby takowy sobie złożyć, bo
        kupowanie gotowych w MM to się trochę z celem mija.
    • Gość: Zbynek Kompletna bzdura!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.09, 22:50
      Komputery stacjonarne są 10 razy lepsze, wygodniejsze, na prawdziwych
      monitorach obraz ma 10 x lepszą jakość. Nie ma i nie będzie żadnego
      porównania!
    • Gość: Kochany PC Komputer stacjonarny na złom? IP: *.icpnet.pl 25.05.09, 00:05
      Chyba laptopy na złom! to zabawki na 5-7 minut do sprawdzenia poczty:) nie
      można na tym pisać, granie to jakaś masakra..... Taki stacjonarny PC-et z 20"
      to jak wygodny Harley, usiąść wygodnie a nie jak konik garbusek...
    • Gość: zxcv Mały ekran, słaba wydajność IP: *.icpnet.pl 25.05.09, 00:20
      Dopóki nie doczekamy się ery składanych/zwijanych ;) OLEDow notebooki zawsze
      będą przegrywały ze stacjonarnymi monitorem. Nie wiem ilu z was korzystało z
      dobrodziejstw pracy przy 2 dużych monitorach ale komfort i szybkość pracy są
      nieporównywalne w stosunku do laptopa. Nawet do pisania jakiejś zwykłej pracy
      magisterskiej.. na jednym mam otworzone milion zakładek w przeglądarce, na
      drugim Worda + np. jakiś Matlab czy cokolwiek innego potrzebuję, nie muszę się
      męczyć z ciągłym alt-tabowaniem między różnymi oknami. Jakbym miał to z chęcią
      korzystałbym z 3 monitorów. Wydajność laptopów też pozostawia naprawdę sporo do
      życzenia. Laptop ma jedną i TYLKO jedną zaletę - jest przenośny. Każda inna
      "zaleta" to zwykłe brednie.
    • Gość: ? Komputer stacjonarny na złom? IP: 77.236.12.* 25.05.09, 05:20
      Głośna paca ????

      mój komputer stacjonarny - jest - cichy... :-)
    • olias Komputer stacjonarny na złom? 25.05.09, 07:49
      za pomocą takich głupawych artykulików rodzi się głupota ludzików. perspektywa
      udawania się w firmie do wcz laptopem jest pasjonująca i nader ciekawa.
      głównie dla psychiatrów, badających "nowych ludzi".
      Pytanie za 1 cukierka: dlaczego kupuje się kiepskie notebooki dzieciom na I
      Komunię, czy w ogóle do domu z przeznaczeniem do roli sprzętu stacjonarnego?
      Niedorozwinięci rodzice czytający takie właśnie pierdoły jak ten artykuł za te
      same pieniądze mogliby kupić rakietę, demona szybkości ... ale w wersji
      stacjonarnych kompów. Ale nie - kupują notebooka, stawiają na biurku i tu ma
      stać.
      • Gość: mx4 Re: Komputer stacjonarny na złom? IP: *.ch.pwr.wroc.pl 25.05.09, 22:22
        Kupowanie dzieciom laptopów na komunię to przejaw głębokiego niedorozwoju
        umysłowego. Wiadomo, że dzieciaki lubią pograć w gry, ale na takich laptopach
        g** a nie pograją. Poza tym będą się garbić przy małym ekranie i męczyć wzrok.
        Pozdrowienia dla mądrych rodziców.
    • Gość: HH Notebook jako drugi komp jest OK, ale do pracy... IP: *.comarch.com 25.05.09, 07:58
      ... nie ma to jak dobry/wydajny stacjonarny PC-et z normalną
      klawiaturą i odpowiednio dużym ekranem, min. 26".
    • Gość: ja Komputer stacjonarny na złom? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.09, 08:52
      Komputery stacjonarne na złom to rozumiem prowokacja do dyskusji bo sam artykuł jest płytki. nie jestem fachowcem w tej dziedzinie, ale sądzę, że komputry stacjonarne mają pewne zalety których puki co nie będą posiadać laptopy. Dużo łatwiej pracuje się kiedy mam możliwoś ustawienia klawiatury i monitora w sposób jak nak bardziej wygodny dla mnie, mam dowolność w wyborze klawiatury i monitora, mogę dobrać sobie takie przy których będzie pracowało mi się najwygodniej dodatkowo monitory więkrze niż standard nadają się raczej tylko do pc.(nie rozumiem po co kupować monitor i klawiaturę do laptopa, to już jest stacjonarny tylko w innym pudle).
      Do tego wszystkiego cena pc jest bardzo atrakcyjna, natomiast dokupowanie monitora i klawiatury do laptopa podraża całą inwestycję i tak już drogiego laptopa.
    • Gość: Czujny Komputer stacjonarny na złom? IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.05.09, 10:48
      a ja mam laptopa i już nigdy nie wrócę do stacjonarnego złomu
      • Gość: Pawel Re: Komputer stacjonarny na złom? IP: *.range86-150.btcentralplus.com 25.05.09, 11:54
        No to twój stacjonarny musiał być z pewnością złomem. Pewnie monitor
        15", bez odzielnych głośników 2+1 lub 5+1, pełno pirackiego softu i
        różnego sharewerowego badziewia (wiadomo, brak kasy), kupiony w
        markecie lub amatorsko złożony. Ale nie przejmuj się.połowy Polaków
        nie stac na porządny profesjonalny sprzęt.
        • krzych.ayanami Re: Komputer stacjonarny na złom? 25.05.09, 17:38
          A może on po prostu nie potrzebował tego "profesjonalnego sprzętu"?
          Po co osobom korzystającym z internetu i dokumentów biurowych byłby potrzebny
          sprzęt za 5-6 tysięcy? Im wystarczy cokolwiek.

          Zdumiewa mnie podejście, że "wyłącznie komputer stacjonarny może zaspokoić
          wymagania użytkownika, a jak komuś wystarcza laptop, to znaczy, że coś jest z
          nim nie tak". Tylko, że tak jakoś się składa, że tych, z którymi jest "coś nie
          tak" jest cała masa i jakoś żadna krzywda im się nie dzieje - ba mogą oni być
          bardzo zadowoleni z faktu, że mają odpowiedni dla siebie sprzęt.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka