Dodaj do ulubionych

Piraci w Parlamencie Europejskim

IP: 88.220.181.* 08.06.09, 10:22
Powoli, powoli, nie od razu rzym zbudowano ;)
Obserwuj wątek
    • 3cik <-------------------------- 08.06.09, 10:31
      A nawet Rzym.

      Gość portalu: mikimoto napisał(a):

      > Powoli, powoli, nie od razu rzym zbudowano ;)
      • Gość: Robert234234 ------------------- Pirat Komputerowy to Komunista IP: 129.230.236.* 08.06.09, 13:32
        Pirat Komputerowy to Komunista

        www.youtube.com/watch?v=dgAtUECGOrA
        • pogromca_kretynow ....dlaczego zlodzieji nazywa sie piratami?....... 08.06.09, 13:40
          • Gość: jezyk7 Re: ....dlaczego zlodzieji nazywa sie piratami?.. IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.06.09, 01:46
            1. złodzieI
            2. a czym to się piraci zwykle zajmowali?
      • erroid Nie od razu Rzym spiracono:) 08.06.09, 19:36
        Nie od razu Rzym spiracono:)
    • Gość: zenek Re: Piraci w Parlamencie Europejskim IP: *.man.poznan.pl 08.06.09, 10:40
      sam bym na nich zagłosował jakby byli w Polsce, a tak nie byłem na wyborach
      • Gość: o2 Re: Piraci w Parlamencie Europejskim IP: *.acn.waw.pl 08.06.09, 10:44
        Nie byłeś bo ci się nie chciało - a tłumaczysz się tym, że nie było na kogo
        głosować. Trzeba było iść i wrzucić pusta kartę do głosowania.
        • Gość: zenek Re: Piraci w Parlamencie Europejskim IP: *.man.poznan.pl 08.06.09, 10:47
          co to da ? Pusta kartka- 'protest song'? Poczekam na jakiegoś kandydata pirata i wrzucę.
          • Gość: dr.W Re: Piraci w Parlamencie Europejskim IP: *.icpnet.pl 08.06.09, 10:52
            Widze, ze jestes z Poznania - daloby to, ze 5. "poznaniak" wszedlby do
            Europarlamentu, a tak bedziemy musieli oddac swoje mandaty jakiejs Polsce B czy
            innym...
            • ciamej Re: Piraci w Parlamencie Europejskim 08.06.09, 11:14
              zenek ty dupo, to twoja wina! (poważnie) ;(
            • Gość: Throgh Re: Piraci w Parlamencie Europejskim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.09, 11:36
              A ja głupi myślałem, że Polska jest jedna. A tu proszę, zawsze znajdą sie jakieś
              ćwoki, którzy chętnie wszystko podzielą.
              • Gość: who cares zwykło się uważać, że najbardziej ksenofobiczny, IP: *.acn.waw.pl 09.06.09, 07:09
                "lokalny" patriotyzm w Polsce występuje w Warszawie, Krakowie i na Śląsku. Sam
                byłem mocno zdziwiony, gdy po badaniach sondażowych najbardziej zacofaną,
                zamkniętą i pieprzniętą na własnym punkcie okazała się społeczność poznańska.
            • von.g Re: Piraci w Parlamencie Europejskim 08.06.09, 11:49
              Masz 100% racji. Smutne ,że tyle lat walczyliśmy o wolność i prawo do wyborów a
              na koniec okazało się ,że teleranek jest bardziej interesujący dla niektórych
              niz wybory ...
              • 3krotek Re: Piraci w Parlamencie Europejskim 08.06.09, 15:44
                > Masz 100% racji. Smutne ,że tyle lat walczyliśmy o wolność i prawo do wyborów a
                > na koniec okazało się ,że teleranek jest bardziej interesujący dla niektórych
                > niz wybory ...

                Bo kapitalizm to goovno !
                Masz czarne na białym.
              • gejowy.kaczucha Re: okazało się,że teleranek bardziej interesujący 08.06.09, 22:44

                "Teleranek" ? O 21.50 ? (lokale były otwarte do 22")
            • Gość: gość Re: Piraci w Parlamencie Europejskim IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.06.09, 14:24
              za przeproszeniem, polska B to zachód, polska C to wschód (nie chcę nikomu
              ubliżać, taki jest 'ranking'), a polska A to warszawa (czego zupełnie nie
              rozumiem, no ale trudno).
      • Gość: Jonek Boś leń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.09, 10:57
        Nie byłeś na wyborach bo jesteś leniem. Nie głosujesz, nie przykładasz ręki do
        zmian ale do narzekania to pewnie jestes pierwszy.
        • Gość: bla Re: Boś leń IP: *.chello.pl 08.06.09, 16:17
          a ja głosuję na partie które nie mają szans wejśc i dzięki temu mogę psioczyc
    • Gość: Gość Piraci w Parlamencie Europejskim IP: *.inter.tuniv.szczecin.pl 08.06.09, 10:52
      Proszę się douczyć: P2P jest legalne i stosowane np. przez armię
      amerykańską. Nielegalne (i niemoralne) jest stosowanie technologii
      P2P niezgodnie z obowiązującym prawem. P2P oznacza nie mniej i nie
      więcej niż tylko połączenie komputer-komputer na zasadach
      równorzędnych (bez serwera). pl.wikipedia.org/wiki/P2P

      Dzienikarzynka GW pomylił jak zwykle. Równie dobrze mógłby np.
      nawoływać do legalizacji aparatów fotograficznych lub telefonów
      komórkowych. Ba! Nawet nie aparatów - ale produkcji obwodów
      scalonych, bo takie obwody były w aparacie którym jakiś zbok robił
      fotografie.

      • Gość: Pirat Re: Piraci w Parlamencie Europejskim IP: *.as.kn.pl 08.06.09, 11:24
        chyba troche przesadzasz, koleś. słyszałeś kiedyś o skrócie myslowym? Dla mnie
        to jest jasna informacja, jeśli tobie wszystko trzeba zawsze z encyklopedią (lub
        Wikipedią) w ręku tłumaczyć, to współczuję.
        • Gość: y Re: Piraci w Parlamencie Europejskim IP: *.stanfords.co.uk 08.06.09, 12:18
          no chyba nie przesadza, tak sie zaczyna zawlaszczanie nazw i pojec, pozniej
          kazdy kto uslyszy P2P bedzie mial pejoratywne skojarzenie "acha, to ci piraci..."
          doskonaly przyklad takich skrotow myslowych dla leniwych umyslowo to "polskie
          obozy koncentracyjne" skrot majacy amerykanskiemu czytelnikowi powiedziec o
          lokalizacji obozow a co wyszlo z tego to wiemy (zakladajac oczywiscie ze nie
          wierzymy w celowosc czegos takiego)
        • Gość: kornislaw Re: Piraci w Parlamencie Europejskim IP: *.chello.pl 09.06.09, 02:27
          "Polskie obozy zagłady" w zachodniej prasie to też tylko skrót myślowy. Świadomy
          człowiek to wie, gorzej że tych nieświadomych jest zdecydowana większość.
          A anty-piratom nie chodzi o przekonanie świadomych, tylko o zasianie ziarenka
          niepewności u całej reszty.
    • Gość: Krzysztof Piraci w Parlamencie Europejskim IP: *.nokia.com 08.06.09, 10:56
      "...partia nie deklaruje wyraźnie, czy bliżej jej do prawicy, czy lewicy."

      Partia chce zalegalizowac rozdawanie za darmo cudzej wlasnosci. Wiec jest to z
      definicji partia lewicowa.
      • Gość: Jonek Re: Piraci w Parlamencie Europejskim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.09, 11:00
        Nie o to chodzi w ograniczaniu praw autorskich. Ale tak oczywiście najłatwiej
        spłycić problem z wydumanymi prawami autorskimi.
      • Gość: bibliotekarz Re: Piraci w Parlamencie Europejskim IP: *.chello.pl 08.06.09, 11:20
        W bibliotekach również rozdaje się własność chronioną prawem autorskim. Przed drugą wojną ten temat też budził dużo emocji, tyle że teraz lobby wydawnicze jest dużo silniejsze :)
        • Gość: Krzysztof Re: Piraci w Parlamencie Europejskim IP: *.nokia.com 08.06.09, 11:30
          Przed wojna panowala ciemnota, a biblioteki mialy ludzi oswiecac i
          edukowac. I dzisiaj darmowe udostepnianie tresci w celach
          oswiatowych byloby czyms dobrym. Ale wiekszosc termentowcow nie
          interesuje sciaganie elementarzy, tylko sciaganie produkcji czysto
          rozrywkowych-filmow i muzyki.

          Obecnie funkcjonujacy model jest faktycznie mocno archaiczny i
          nalezy go zreformowac (np. zastapic platna subskrypcja). Nie podoba
          mi sie rowniez zabezpieczanie tresci przed korzystaniem w sposob
          legalny (np. techniczne blokady przed robieniem kopii bezpieczenstwa
          nawet na wlasny uzytek). Ale mam watpliwosci, czy rzeczywiscie tym
          sie kierowali glosujacy na te partie? Czy moze raczej chodzilo im o
          to, aby mogli spac spokojnie, kradnac najnowsze superprodukcje?
          • Gość: y Re: Piraci w Parlamencie Europejskim IP: *.stanfords.co.uk 08.06.09, 12:23
            masz wyprany mozg Krzysiu, nastepny ktory pisze o kradziezy...
            • kosmiczny_swir czy jesli byloby urzadzenie ktore 08.06.09, 13:19
              Czy jesli byloby urzadzenie ktore potrafi kopiowac przedmioty materialne to tez
              powinno byc zakazane? Dajmy na to wsadzamy z jednej strony do skanera telefon, w
              innym miejscu wsypujemy krzem, domieszki, plastik, metal a na wysku bedziemy
              otrzmywac dokladna kopie tego telefonu to tez bedzie kradziez?
              • Gość: Krzysztof Re: czy jesli byloby urzadzenie ktore IP: *.nokia.com 08.06.09, 14:58
                Oczywiscie, ze tak, bo ktos sie napracowal, zeby ten przedmiot
                wytworzyc, a ty bys teraz za darmo chcial korzystac z jego pracy
                sypiac tylko piasek do maszyny. Wlasnie to zabezpieczaja prawa
                autorskie, nawet lepiej po angielsku nazwane "copyright", czyli
                prawo wlasnie do kopiowania. To prawo do kopiowania ma autor.
              • Gość: twitter Re: czy jesli byloby urzadzenie ktore IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.09, 19:29
                fajnie, ale ty za ten sprzet zaplaciles, za te wszystkie krzemy, za ten plastik
                itd. ty tylko dodajesz elementy, nie wiesz JAK to jest robione. musialbym nabyc
                PIRACKĄ kopiarkę, taki analogicznie od tych tzw brudnych pieniedzy, to wtedy. za
                duzo niewiadomych i za duzo zaleznosci wynika z twojego stwierdzenia, by mozna
                bylo powiedziec, czy to, ze skopiowales komórkę jest legalne czy nie.
                i pytanie - co nabyles NIElegealnie, skoro kwestionujesz legalnosc: kopiarkę,
                składowe czy to co w kopiarce robi komórkę.
            • topewnieja Re: Piraci w Parlamencie Europejskim 08.06.09, 13:31
              kto tu ma wyprany mózg? tobie raczej wyprano bo uważasz że coś ci się należy za
              darmo ku twojej uciesze i rozrywce ...bańki mydlane sobie popuszczaj za free a
              za film czy piosenkę zapłać .
              • Gość: y Re: Piraci w Parlamencie Europejskim IP: *.stanfords.co.uk 08.06.09, 19:41
                zaplaciles za kolo? a uzywasz, jeszcze jak, obok tysiecy innych rzeczy za ktore
                nikt "kopyrajt" ..
                gdyby swiat od poczatku nakladal oplaty za korzystanie z informacji to bys
                jeszcze luczywem w chalupie palil
                tzw. prawa autorskie to wymysl ostatnich 300 lat
                • 1onewolf Re: Piraci w Parlamencie Europejskim 08.06.09, 21:41
                  bo w ostatnich 300 latach koszt badań znacząco wzrósł i ktoś (klient) musi za
                  niego płacić. jeśli masz inny model biznesowy na wynalazki to z chęcią przeczytam
                  • Gość: smutas Re: Piraci w Parlamencie Europejskim IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 09.06.09, 04:43
                    Nie koszt badan sie zwiekszyl tylko koszt kopiowania zmalal. Ten model ma dwa
                    konce - z jednej strony latwo i tanio jest powielac utwory (ksiazki, muzyka,
                    film...) co sluzy tworcom. W ten sposob moga dotrzec do ogromnej rzeszy
                    odbiorcow NIE PONOSZAC znaczacych kosztow. No ale tez latwo te utwory
                    'nielegalnie' kopiowac. Cos za cos, drodzy panowie. Typowa piramidka finansowa.
              • Gość: y Re: Piraci w Parlamencie Europejskim IP: *.stanfords.co.uk 08.06.09, 19:44
                i jeszcze jedno - sposobow na zarabianie przez "artystow" jest wiele, a tez nie kazda nbritney czy inna doda musi od razu jezdzic jaguarem i miec po 5 domow, a takie wlasnie glownie czerpia korzysci z istniejacych przepisow
      • Gość: hahaha Re: Piraci w Parlamencie Europejskim IP: *.irishbroadband.ie 08.06.09, 11:35
        > Partia chce zalegalizowac rozdawanie za darmo cudzej wlasnosci. Wiec
        > jest to z definicji partia lewicowa.

        Nie. Ta partia nie wypowiadała się nigdy na temat własności. Ich interesuje
        tylko monopol prawno-autorski, a to coś zupełnie innego niż własność.
      • Gość: złomex Re: Piraci w Parlamencie Europejskim IP: *.chello.pl 19.06.09, 21:47
        Jakiej znowu własności?
    • Gość: wolf Piraci w Parlamencie Europejskim IP: 81.21.200.* 08.06.09, 10:56
      tu nie chodzi o to że dostali się, tylko że zyskali duże poparcie.
      W innych krajach podobnie jak w Polsce, jest to test na poparcie w przyszłych
      wyborach parlamentarnych i tutaj widać, że jak już teraz dostali tyle głosów, to
      ile dostaną w normalnych wyborach parlamentarnych w Szwecji.
      10 do jednego że obecna władza w Szwesji chcąc utrzymać się w następnych
      wyborach uniewinni w sądzie apelacyjnych adminów The Pirate Bay, tylko by zyskać
      ich przychylność itp. bo w tym momencie, może nie jest dużą partią, ale
      przekroczyła próg co w takiej frekwencji działa na wyobraźnie...
      • Gość: <>< Re: Piraci w Parlamencie Europejskim IP: *.175.152.2.koba.pl 08.06.09, 11:00
        "raczej pro- niż antypiracki" z tego wynika ze PE byl pro-piracki a nie anty
        piracki-do poprawki

        a tak wogole to moze i 2 poslow nic nie wskura,ale jesli w wyborach
        parlamentarnych jakas partia mialaby chrapke na ich glosy i zawiazaliby koalicje
        obiecujac poprawke w przepisach o systemach zabezpieczen to juz nie jest takie
        blahe...jest w tym potencjal
        • Gość: Luke Re: Piraci w Parlamencie Europejskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.09, 11:26
          przede wszystkim będą mogli bardziej na ręce patrzeć, aby "przypadkiem" w
          komisji rolnictwa nie grzebano w prawie autorskim.
          • Gość: hahaha Re: Piraci w Parlamencie Europejskim IP: *.irishbroadband.ie 08.06.09, 11:37
            Dokładnie o to chodzi. Dzięki nim przynajmniej nie będzie szansy po cichu
            przepchnąć np. ACTA czy innych zamordystycznych umów.
            • Gość: gość Re: Piraci w Parlamencie Europejskim IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.06.09, 14:31
              i o to chodzi!

              Przede wszystkim znajdą się na miejscu ludzie, którzy 'siedzą w temacie' i
              którzy otwarcie powiedzą - zrobicie tak, to takie to będzie miało skutki - jasno
              i otwarcie. Nie tak jak teraz "zróbcie tak, bo nas Święty Gaj ściga, zróbcie coś
              bo BMG nie da nam darmowych wejściówek na MTV music awards a gwiazdy z hammeryki
              nie przylecą na koncert i stracimy poparcie.

              Nareszcie głos w sprawach zabierze ktoś kompetentny. Liczę bardzo na to, że
              nareszcie jako wspólna europa będziemy świadomie programować przyszłość dla
              nowego pokolenia. Partia piratów nie musi być liczna. Ona ma za zadanie jedynie
              uświadamiać problem reszcie eurodeputowanych problem ustaw 'pod wielkie koncerny
              muzyczne/filmowe' i mam nadzieję, że to się sprawdzi. I trzymam kciuki za media
              - że o partii piratów będą mówić dużo, a nawet więcej, czyniąc z jej poczynań
              rzetelny obraz bojów z gigantami popkultury.
    • Gość: heniek Na początek 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.09, 11:48
      Na pewno UE po cichu nie uchwali teraz jakiegoś syfu. Jest szansa, że
      społeczeństwo się dowie i będzie głośno, oj będzie
    • arturpio Piraci w Parlamencie Europejskim 08.06.09, 12:17
      "partia nie deklaruje wyraźnie, czy bliżej jej do prawicy, czy lewicy" - a
      dlaczego to kazdy ma byc w tzw. "lewicy" czy tzw. "prawicy"? Inaczej polityki
      nie mozna robic? Wszystko musi byc "zaszufladkowane" i "poukladane" wedle jednej
      "swietej", totalitarnej "prawomyslnosci"? I w ogole gdzie jest jakas "prawica"?
      Kto i gdzie tak na prawde jest "prawica" w tych aktualnych pseudo-"demokracjach"?

      Wrzucenie "bialej kartki" do urny znaczy: tak, bylem, jestem zaangazowany, mnie
      to dotyczy i zajmuje sie moimi sprawami, ale wybor ktory "panowie (towarzysze)
      wladcy" przedstawili, mi nie podoba! Nie odpowiada - zadna opcja. I te "biale
      kartki" powinny byc liczone, i jesli sa wiekszoscia (51%) to wybory powinny byc
      powtarzane, bo znaczy to ze wyborcy odrzucili mozliwe opcje.

      Glosowalbym na nich, gdybym mial taka mozliwosc. DRM-y sa podeptaniem moich praw
      klienta i konsumenta! Ile razy kupujac DVD po otwarciu w domu stwierdzam ze ta
      swolocz w moim komputerze (ktory uzywam jako czytnik) nie dziala? Ci sklepikarze
      ktorzy handluja prawami autorskimi sa zwyklymi zlodziejami i gangsterami!

      • stanwewnetrzny trzecia droga 08.06.09, 12:43
        Partia Piratów sytuuje się poza podziałem na lewicę i prawicę (zresztą w Polsce
        nie ma czegoś takiego, bo np. "prawicowy: PiS jest gospodarczo socjalistyczny,
        zaś "lewicowe" SLD wprowadziło najbardziej liberalne reformy gospodarcze).

        Mnie - jako wyborcę interesuje np. kwestia wolnego dostępu do dóbr kultury,
        którą z różnych powodów uważam za ważną.
        ŻADEN komitet wyborczy w obecnej kampanii nie poruszał tego wątku.

        Uważam że Partia Piratów nie musi się sytuować ani na prawicy, ani na lewicy -
        wystarczy, by w PE stanowiła taki niewygodny "kamyk w bucie" i nie pozwalała
        zapomnieć o moich (naszych) interesach - jako internautów.


        do arturpio
        > Wrzucenie "bialej kartki" do urny znaczy: tak, bylem, jestem zaangazowany, mnie
        > to dotyczy i zajmuje sie moimi sprawami, ale wybor ktory "panowie (towarzysze)
        > wladcy" przedstawili, mi nie podoba! Nie odpowiada - zadna opcja.

        DOKŁADNIE TAK.
        Tak zrobiłem.
        • 1onewolf Re: trzecia droga 08.06.09, 21:44
          ale co nazywasz dobrem kultury "Dziady" czy album Dody. I dlaczego Doda miałaby
          swoją twórczość (jaka by ona nie była) za darmo chociaż wytworzenie byle
          piosenki to poważne koszty?
          • Gość: Brak Re: trzecia droga IP: *.icpnet.pl 09.06.09, 00:50
            Poczytaj w internecie o pewnym stowarzyszeniu które powstało w wielkiej brytani, zrzeszające wszelkich wykonawców, i sprawdź ich działania i ich zyski, i wtedy się wypowiedz :)
          • Gość: złomex Re: trzecia droga IP: *.chello.pl 19.06.09, 21:50
            Przecież nikt Dodzie nie zabiera piosenki. Niech sobie ma ją na zdrowie.
    • Gość: Brak Piraci w Parlamencie Europejskim IP: *.icpnet.pl 08.06.09, 12:27
      Chodzi o sam sygnał, o tym że społeczeństwo też ma swoje do gadania w kwesti praw autorskich i wszelkich przepisów.

      Sądze że to jest dobry znak,przynajmniej będziemy wiedzieli o wszelkich nowych prawach dotyczących internetu, i nic nie będą mogli wprowadzić tylnimi drzwiami :]
    • tycho99 Dlaczego dobra kultury mają być darmo? 08.06.09, 12:32
      Wszystko mi się należy za darmo, ale samemu robić za darmo to już nie bardzo. Pod pozorem "walki z monopolem" wprowadza się nową formę komunizmu. Jednak gorszą niż pierwotna, bowiem komunizm w czystej formie z idei Marksa był przynajmniej oparty na szlachetnych pobudkach zlikwidowania nędzy w najniższych klasach społecznych. A dziś to walka o darmowe mp3 i Photoshopa.

      Znamienne, że sympatykami tej partii są głównie ludzie młodzi, którzy nie mają jeszcze żadnego wkładu ani w kulturę ani w naukę ani w technologię.
      • jembezmamy Re: Dlaczego dobra kultury mają być darmo? 08.06.09, 12:53
        Święte słowa.
      • kosmiczny_swir A open source i Wikipedia to co? 08.06.09, 13:00
        A open source to co? W ruchu open source uczestnicza ludzie i firmy i to nie
        byle jakie firmy, ale giganci jak Intel, Novell, Red Hat, IBM, Nokia, Sun.

        Jest cala masa ludzi ktorzy wspomagaja open source po prostu go uzywajac i
        raportujac bledy i niedociagniecia. Open cource jest lepszy dzieki swoim
        uzytkownikom.

        Jest jeszcze przyklad Wikipedii, ktora pokazala, ze ludzie sa w stanie tworzyc
        za darmo. Bierz i dawaj z siebie. Wikipedia to najlepszy przyklad rozwoju ludzkosci.
        • tycho99 Re: A open source i Wikipedia to co? 08.06.09, 13:12
          kosmiczny_swir napisał:

          > A open source to co? W ruchu open source uczestnicza ludzie i firmy i to nie
          > byle jakie firmy, ale giganci jak Intel, Novell, Red Hat, IBM, Nokia, Sun.
          >
          > Jest cala masa ludzi ktorzy wspomagaja open source po prostu go uzywajac i
          > raportujac bledy i niedociagniecia. Open cource jest lepszy dzieki swoim
          > uzytkownikom.
          >
          > Jest jeszcze przyklad Wikipedii, ktora pokazala, ze ludzie sa w stanie tworzyc
          > za darmo. Bierz i dawaj z siebie. Wikipedia to najlepszy przyklad rozwoju ludzk
          > osci.

          Odnośnie open source: właśnie open source jest argumentem przeciw piractwu. Masz
          Gimpa, to nie piratuj Photoshopa. Chociaż wiadomo, że Gimpowi nadal do PSa
          daleko, ale właśnie dlatego, że inżynierowie z Adobe włożyli w sumie trochę
          więcej wysiłku w swój produkt niż zapaleńcy spod szyldu GNU i dlatego należą im
          się za to pieniądze.

          Odnośnie wiki: sam jestem wikipedystą.

          A tak w ogóle to nie bardzo rozumiem, jaką tezę chciałeś przedstawić przy pomocy
          tych dwóch przykładów. Bo z piractwem to się średnio wiąże.
          • kosmiczny_swir Nie wszystko musi byc za pieniadze 08.06.09, 13:23
            Nie wszystko musi byc za pieniadze. O to mi chodzilo. O sam fakt, ze mozna
            teorzyc produkt, ktory nie jest za pieniadze (co nie oznacza za darmo).
            • tycho99 Re: Nie wszystko musi byc za pieniadze 08.06.09, 13:30
              Oczywiście, i chwała za to.
              Ale nie wymagajmy by wszyscy oddawali owoce swojej pracy za darmo.

              kosmiczny_swir napisał:

              > Nie wszystko musi byc za pieniadze. O to mi chodzilo. O sam fakt, ze mozna
              > teorzyc produkt, ktory nie jest za pieniadze (co nie oznacza za darmo).
        • Gość: dx Re: A open source i Wikipedia to co? IP: *.devs.futuro.pl 08.06.09, 16:22
          kosmiczny_swir napisał:
          > A open source to co? W ruchu open source uczestnicza ludzie i firmy i to nie
          > byle jakie firmy, ale giganci jak Intel, Novell, Red Hat, IBM, Nokia, Sun.
          >
          > Jest cala masa ludzi ktorzy wspomagaja open source po prostu go uzywajac i
          > raportujac bledy i niedociagniecia. Open cource jest lepszy dzieki swoim
          > uzytkownikom.
          [...]

          Jestes naiwny jak dziecko. Te firmy, ktore wymieniles robia niezly biznes i kupe szmalu na tych OpenSource'owych rozwiazaniach, ktore tworza rozne nawiedzone jelenie za miske ryzu. Nie sprzedaja software'u, ale za to trzepia na nim kase w inny sposob. Jesli nie wiesz jak to uzyj mozgu i sie dowiedz.
          • Gość: hahaha Re: A open source i Wikipedia to co? IP: *.b-ras2.srl.dublin.eircom.net 08.06.09, 20:25
            Sam jesteś naiwny i w dodatku kompletnie się mylisz. Właśnie te firmy
            zatrudniają programistów, którym płacą normalną stawkę. A że produkt finalny
            jest darmowy - to już polityka tych firm i konsekwencja późnego przystąpienia do
            projektu.
      • Gość: michas Re: Dlaczego dobra kultury mają być darmo? IP: 89.100.16.* 08.06.09, 13:10
        Im chodzi raczej o legelna wymiane plikow za pomoca P2P, jest mnostwo darmowych
        rzeczy w sieci ktorymi mozna sie dzielic nie lamiac prawa. A swoja droga to np.
        muzyk za kazdy sprzedany album dostaje ochlap, lwia czesc trafia do wydawcy..
      • Gość: qqq Re: Dlaczego dobra kultury mają być darmo? IP: *.aster.pl 08.06.09, 13:32
        bo tak jest głabie w konstytucji napisane
        • tycho99 Re: Dlaczego dobra kultury mają być darmo? 08.06.09, 14:02
          głąbów szukaj we własnej rodzinie.
          i pokaż rozdział i paragraf gdzie jest tak napisane.

          Gość portalu: qqq napisał(a):

          > bo tak jest głabie w konstytucji napisane
      • Gość: sierak Re: Dlaczego dobra kultury mają być darmo? IP: 188.33.1.* 08.06.09, 13:48
        ano dlatego, że jeśli nie będą za darmo to w pewnym momencie będziesz musiał
        płacić za to, że używasz słowa "kultura" bo ktoś je opatentuje ;) w tę stronę
        zmierza system patentów i praw autorskich

        przejaskrawiam oczywiście

        założenie jest takie, że kultura nie bierze się znikąd, tzn dobro kultury jest
        budowane z niczego, ale autor bierze jakiś wątek, pomysł od kogoś i wokół tego
        buduje, jak z klocków - bierze kilka i dokłada inne
        tylko że potem chce objąć prawami autorskimi nawet te klocki które wziął
        i to jest problem

        nie mówiąc o tym, że wolna kultura przyczynia się do rozwoju społeczeństwa
        opartego na wiedzy, a jej "grodzenie" powoduje rozmaite wykluczenia

        howgh!

        więcej o tym www.wolnakultura.org/ksiazka,02.html
        • tycho99 Re: Dlaczego dobra kultury mają być darmo? 08.06.09, 14:15
          To o czym piszesz jest odpowiednikiem ekonomicznej wartości dodanej, od której
          to właśnie płacimy VAT. I podobny charakter ma każda praca. Jeśli jesteś
          informatykiem i piszesz programy, opierasz się na wiedzy twoich nauczycieli, lub
          jeśli jesteś samoukiem, przynajmniej na wiedzy twórców języków. Czyli też
          dokładasz klocki do istniejącej bazy. Ale to nie znaczy, że za Twoją pracę nic
          ci się nie należy. Wszystkich pracowników możemy z grubsza podzielić na twórców
          i usługodawców. Dlaczego jednak jedni twórcy mają tworzyć za darmo a inni nie?
          Idee serwowane przez partię piratów mają sens tylko wówczas, gdybyśmy żyli w
          utopii, gdzie wszystko jest robione dla wszystkich za darmo, a jedyną
          gratyfikacją byłby wówczas społeczny szacunek. W innym przypadku próba
          jakiegokolwiek "udarmowienia" tylko pewnej klasy dóbr (np. dóbr kultury) jest
          czystym złodziejstwem.



          Gość portalu: sierak napisał(a):

          > ano dlatego, że jeśli nie będą za darmo to w pewnym momencie będziesz musiał
          > płacić za to, że używasz słowa "kultura" bo ktoś je opatentuje ;) w tę stronę
          > zmierza system patentów i praw autorskich
          >
          > przejaskrawiam oczywiście
          >
          > założenie jest takie, że kultura nie bierze się znikąd, tzn dobro kultury jest
          > budowane z niczego, ale autor bierze jakiś wątek, pomysł od kogoś i wokół tego
          > buduje, jak z klocków - bierze kilka i dokłada inne
          > tylko że potem chce objąć prawami autorskimi nawet te klocki które wziął
          > i to jest problem
          >
          > nie mówiąc o tym, że wolna kultura przyczynia się do rozwoju społeczeństwa
          > opartego na wiedzy, a jej "grodzenie" powoduje rozmaite wykluczenia
          >
          > howgh!
          >
          > więcej o tym www.wolnakultura.org/ksiazka,02.html
        • jembezmamy Re: Dlaczego dobra kultury mają być darmo? 08.06.09, 14:45
          > założenie jest takie, że kultura nie bierze się znikąd, tzn dobro kultury jest
          > budowane z niczego, ale autor bierze jakiś wątek, pomysł od kogoś i wokół tego
          > buduje, jak z klocków - bierze kilka i dokłada inne

          Ściąganie darmowych mp3 nie ma nic wspólnego z tworzeniem kultury - jest czystą
          konsumpcją. To że ktoś potem tę mp3 wykorzysta w swoim filmiku z imprezy też w
          zasadzie żadnym zyskiem dla ludzkości nie jest.
          Postulat "wolnej kultury" nie jest postulatem twórców, ale konsumentów. W
          obecnym systemie twórca da sobie radę. Może dogadać się z innym autorem, może mu
          zapłacić, może też wykorzystać utwory udostępnione na darmowej licencji. Moim
          zdaniem to jest sprawiedliwe. Autor jak najbardziej powinien móc zdecydować, w
          jaki sposób będzie rozpowszechniany i wykorzystywany jego utwór.
          Tymczasem pod przykrywką światłych celów piraci chcą spowodować, żeby autor był
          tej decyzji pozbawiony. Zgodnie z ich projektem autorskie prawa majątkowe
          wygasałyby po pięciu latach od publikacji. Czyli np. cały filmowy "Władca
          Pierścieni" byłby dziś dostępny za darmo. Pal licho, że kina miałyby darmowe
          kopie i zwiększone zyski. W tej sytuacji ktoś mógłby na przykład wyprodukować
          alternatywną wersję "Władcy Pierścieni" - pomieszać sceny, dodać beat i sprzedać
          to za miliony. A przecież zasadniczą część pracy wykonali twórcy oryginału i im
          też należy się wynagrodzenie...
          • Gość: hahaha Re: Dlaczego dobra kultury mają być darmo? IP: *.irishbroadband.ie 08.06.09, 16:07
            > A przecież zasadniczą część pracy wykonali twórcy oryginału i im
            > też należy się wynagrodzenie...

            Twórcą oryginału jest J.R.R. Tolkien. To on wykonał najcięższą pracę. Filmowcy
            po prostu wzięli jego dzieło i przenieśli na ekran. To jest właśnie przykład
            działania wolności w kulturze. Hasło "Wolna Kultura" niekoniecznie oznacza
            bezpłatne materiały, ale z całą pewnością oznacza wolność twórcy do
            przetwarzania dzieł istniejących. Gdy wolność twórcza jest ograniczana zakazami
            to mamy jedynie szanse na ekranizację lektur szkolnych, bo indywidualnego
            artystę nigdy nie będzie stać na zakup praw do ekranizacji/remake'u czy innego
            przetworzenia dzieła, a wielkie koncerny rozrywkowe - powiedzmy sobie szczerze -
            koncentrują się raczej na rozrywce i komercji niż kulturze jako takiej.
            • Gość: autor Re: Dlaczego dobra kultury mają być darmo? IP: *.halleracaffe.broadband.pl 08.06.09, 20:03
              Filmowcy nie "wzięli po prostu" dzieła Tolkiena, tylko zapłacili spadkobiercom -
              obecnym właścicielom praw autorskich - wieeeelka kupę kasy za prawo do adaptacji
              filmowej.
              Ty zostawisz rodzinie w spadku np. dom, który wybudowałeś w wyniku swojej
              wieloletniej pracy. Autorzy zostawiają prawa autorskie do swoich dzieł, które
              powstały w wyniku ich wieloletniej pracy. Jedyna różnica jest taka, że prawa
              autorskie wygasają 70 lat po śmierci autora, a dobrze zbudowany dom postoi
              dłużej i nikt go spadkobiercom po 70 latach nie odbierze.
              • Gość: hahaha Re: Dlaczego dobra kultury mają być darmo? IP: *.b-ras2.srl.dublin.eircom.net 08.06.09, 20:32
                Takie analogie prędzej czy później się sypią, dlatego zwolennicy twardego
                copyrightu nigdy nie mają odwagi dalej ich eksplorować. Jeśli mój dom miałby być
                użytkowany tak jak film to nie miałbym nic przeciwko, aby ktoś sobie go
                bezpłatnie skopiował. Oczywiście domu skopiować się nie da, w przeciwieństwie do
                filmu - są to dwa zupełnie inne byty, ale kopyrajtowcom rzeczywistość nie
                przeszkadza.

                Tak, spadkobiercy JRRT otrzymali zapewne wynagrodzenie za prawa do ekranizacji
                od wielkiego koncernu fimlowego. Koncerny filmowe skupiają się jednak na
                rozrywce bardziej niż na kulturze. Jak wyobrażasz sobie niezależnego artystę
                płacącego za prawa do swojej ambitnej ekranizacji?
          • Gość: gdzie leży granica twoim zdaniem lepiej gdy Kubuś Puchatek IP: *.acn.waw.pl 09.06.09, 08:16
            jest zastrzeżonym znakiem towarowym? A ma już prawie 100lat.
      • Gość: pirat Masz rację że to złodziejstwo, ale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.09, 14:09
        popatrz sobie na polski rynek. Kupuję płytę artysty, i nie mogę jej słuchać
        gdzie mi sie podoba i z kimś innym, bo odrazu łamię prawo. W takim razie, niech
        ten szanowny artysta płaci mi dodatkowo za użytkowanie np. schodów, które dla
        niego zrobiłem. On za nie zapłacił, ale jego żona, dzieci, znajomi i kot już
        nie, czyli mnie okradają.
        • jembezmamy Re: Masz rację że to złodziejstwo, ale 08.06.09, 15:09
          > Kupuję płytę artysty, i nie mogę jej słuchać
          > gdzie mi sie podoba i z kimś innym, bo odrazu łamię prawo.

          Ależ oczywiście że możesz ją słuchać, gdzie chcesz, w towarzystwie czy bez,
          możesz też przegrać ją znajomym.
          Nie możesz chyba puszczać jej na głos w miejscu publicznym - ale to nie jest
          raczej wielka strata, bo przecież i tak lepiej słucha się w słuchawkach.
      • Gość: humoongus Re: Dlaczego dobra kultury mają być darmo? IP: *.multi-play.net.pl 08.06.09, 14:11
        to co piszesz to częściowo prawda ale pamiętaj tez ze w przypadku zakupu plyty z
        muzyką lub filmem tak naprawdę nie stajesz się "wlaścicielem" kupowanego dobra.
        wlascicielem jest ten kto moze dowolnie dysponowac swoją wlasnością.. w
        przypadku muzyki, filmow i oprogramowania jest to wykluczone i to wlasnie o te
        prawa toczy się gra: stąd postulat delegalizacji DRM bo wyklucza on swobodne
        dysponowanie. prewencja przez wprowadzenie DRM i likwidację piratebay to duzo
        bardziej komunopodobne rozwiazania. tak na logikę: skoro wlascicielem kupionej
        przez ciebie muzyki nie jesteś ani ty, ani nawet artysta tylko ktoś kto
        wydrukował okładki to czy to jest dobre prawo?
        nikt nie mowi że dobra kultury mają być za darmo ale napewno mogłyby kosztować
        1/3. sam fakt ze to nie rynek decyduje o cenach tylko producent świadczy że
        KOMUNĘ TO MY MAMY TERAZ !!
      • zdzisiek66 Re: Dlaczego dobra kultury mają być darmo? 08.06.09, 15:24
        "Pod pozorem "walki z monopolem" wprowadza się nową formę komunizmu.
        ....dziś to walka o darmowe mp3 i Photoshopa."

        Nie widziałem nigdzie w programie Partii Piratów takich postulatów.
        Powiedziałbym nawet, że walczą oni z rzeczywistymi objawami
        komunizmu, takimi, jak praktyki monopolistyczne, ograniczanie
        dostępu konsumentów do produktów, ograniczanie konsumentom praw
        dysponowania zakupionym produktem, cenzura, rozpowszechnianie
        kłamstw w podporządkowanych mediach, oderwanie cen sprzedaży od
        kosztów produkcji, szpiegowanie obywateli, forsowanie rozwiązań
        prawnych karzących podejrzanego, zanim wina zostanie mu udowodniona.

        "Znamienne, że sympatykami tej partii są głównie ludzie młodzi,
        którzy nie mają jeszcze żadnego wkładu ani w kulturę ani w naukę ani
        w technologię."

        Żebyś się nie zdziwił. Coraz więcej twórców, niezależnie od wieku,
        popiera postulaty zwiększenia swobody dostępu do dóbr kultury.
    • czwarty.wymiar P2P jest nieglegalne?! A to ciekawostka... 08.06.09, 13:07
      Ugrupowanie, które za główne cele stawia sobie reformę prawa autorskiego, zalegalizowanie P2P...

      To P2P jest nielegalne? Gdzie? Od kiedy? Tylko proszę nie tłumaczyć tego skrótem myślowym.
      • Gość: Svenson Re: P2P jest nieglegalne?! A to ciekawostka... IP: *.bredband.comhem.se 08.06.09, 14:06
        W Szwecji np. jest to nielegalne.
        • 4litery Re: P2P jest nieglegalne?! A to ciekawostka... 08.06.09, 15:30

          Gość portalu: Svenson napisał(a):

          > W Szwecji np. jest to nielegalne.

          Serio? To jak ściągacie np. obrazy płytek z linuksem?

          linuxtracker.org/
          • Gość: Huzar Przez P2M IP: *.star.net.pl 08.06.09, 15:44
            P2M nigdy nie będzie zakazane, trudno żeby zakazali używać popularnego meila
            • Gość: JohnnyD Re: Przez P2M IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.09, 17:07
              E-mail to nie p2p!
              • Gość: xxx Re: Przez P2M IP: *.chello.pl 08.06.09, 18:26
                Jesteś debilem.
    • Gość: Robert234324 Pirat Komputerowy to Komunista IP: 129.230.236.* 08.06.09, 13:29
      Pirat Komputerowy to Komunista

      www.youtube.com/watch?v=dgAtUECGOrA
      • Gość: hahaha Re: Pirat Komputerowy to Komunista IP: *.irishbroadband.ie 08.06.09, 14:45
        Na szczęście dla Ciebie, w Internecie można się kompromitować anonimowo.
      • Gość: PolakSlowian A spamujacy debil o 'komunistach' co jest? IP: 89.137.226.* 08.06.09, 14:45
        ?
    • Gość: Lex sprostowanie !!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.09, 14:22
      Do "szanownego" autora artykułu: Twórcy TPB nie musza płacic zadnych
      wielomilionowych odszkodowań!!!!!!nie wprowadzaj ludzi w bład gryzipiórku. Trwa
      proces odwoławczy i wyrok bedzie uchylony z uwagi na stronniczosc sedziego
      !!!który to jak sie okazało jest członkiem jednego ze szwedzkich stowarzyszeń
      ochrony praw autorskich.(to troche tak jakby czlonek ku klux klanu sądził
      afroamerykanina -wiadomo ze wyda wyrok skazujacy.)
    • Gość: hheh W Polsce wszyscy się z nimi utożsamiają... :) IP: *.zetosa.com.pl 08.06.09, 15:00
      ale my nie musimy zakładać partii, Polak zawsze woli jak coś jest
      nielegalne :):)
    • lastboyscot Koniec patentowania naszej kultury nadchodzi ! 08.06.09, 15:04
      Ludzie dawno przejrzeli na oczy. Mamy dość patentowania i okradania nas z naszej kultury przez grupy śpiewaczy, wydawnictw i innych pasożytów którzy chcą przez dziesięciolecia żyć z jednego nagrania.

      Za darmo czerpali z naszego dorobku kulturowego żeby tylko coś wydać na rynek w nowej formie i oczekiwać dozgonnych zysków.

      Rzemieślnicy Pasożyci Artystyczni weźcie się do roboty jak wszyscy inni a jak chcecie wydawać na ziemi to stwórzcie sobie w izolacji swoją kulture od podstaw albo wydajcie na Marsie.
    • 4litery Piraci w Parlamencie Europejskim 08.06.09, 15:25
      abstrahując od

      Po pierwsze - jeśli za coś PŁACĘ, staje się to MOJE. Zawsze tak było, dopiero
      ostatnio paru gości wymyśliło jak zjeść ciastko i mieć ciastko. Powstały
      licencje i prawa autorskie,

      -Stąd DRM, brak możliwości wykonania kopii płytki CD. Porysowałeś? To kup sobie
      nową, zresztą pojawiła się ersja zremasterowana.

      Nie działa ci na czytniku w laptopie? To kup sobie wieżę obsługującą te
      zabezpieczenia.

      Nie działa ci gra komputerowa? Trudno, kup sobie inną, może ta zadziała.

      Chcesz kupić laptopa bez systemu operacyjnego? Nic z tego, na pewno zaraz
      zainstalujesz sobie pirackiego windowsa. Więc kup system, a jak chcesz, to
      możesz go nie używać.

      -Stąd blokada filmów dla Polski na youtube. No bo wiadomo, ile kasy traci
      amerykański muzyk, jeśli kilkaset osób z Polski obejrzy sobie jego teledysk w
      internecie. No właśnie, ile traci?

      -Stąd wydłużenie ochrony praw autorskich do 75 lat (miało być do 90). Oczywiście
      w celu "ochrony wykonawców".

      A jeśli ktoś ma przeciwne zdanie, to pirat. I złodziej, bo każdy pirat to
      złodziej. I tak wygląda dialog z piratami.

      I może to się w końcu zmieni dzięki "partii piratów".
      • 1onewolf Re: Piraci w Parlamencie Europejskim 08.06.09, 21:58
        ej no - nie można być aż tak głupim :-)

        artysta w garażu nagra płytkę, sprzeda Tobie 1 egz. i już nie będzie mógł nic
        więcej sprzedać?

        a DRM to KONSEKWENCJA piracenia, a nie przyczyna istnienia piratów. Nie rippuj
        płyty ze sklepu, nie wrzucaj na torrenty to nie będzie DRM
        • 4litery Re: Piraci w Parlamencie Europejskim 08.06.09, 23:55
          > a DRM to KONSEKWENCJA piracenia, a nie przyczyna istnienia piratów. Nie rippuj
          > płyty ze sklepu, nie wrzucaj na torrenty to nie będzie DRM

          Jeszcze raz i do znudzenia. Ripowanie płyty jest dozwolone, przynajmniej w
          Polsce, nie wiem jak w Szwecji. Ale co mam zrobić, jeśli kupiłem płytę CD i chcę
          sobie nagrać (kupione) piosenki na własny odtwarzacz mp3? Jeśli płyta jest
          zabezpieczona, nie daje się zripować, to mogę sobie co najwyżej kupić utwory w
          sklepie z mp3.

          Ma to sens? Dla firmy fonograficznej oczywiście ma - płacę dwa razy za ten sam
          produkt, złoty interes.

          Inna sprawa. Używam linuksa, sporo płyt z filmami mi nie działa. Są jakoś tam
          zabezpieczone, żeby je odtworzyć (orygialne płyty, z legalnego źródła), trzeba
          używać bibliotek ze scrackowanymi zabezpieczeniami (libdvdcss2). W niektórych
          krajach jest to nielegalne. Zresztą sam autor, Norweg chyba, miał z tego powodu
          jakieś nieprzyjemności.

          Alternatywą jest program który ma te biblioteki w sobie. OK, dają darmowe wersje
          do napędów DVD, ale te działają tylko pod Windows.

          A kojarzysz ostatnią aferę z zabezpieczeniami do gry Spore?

          Dlatego kibicuję partii "piratów" :-)
    • Gość: Zdolny maniek Co to za angieta!? IP: *.chello.pl 08.06.09, 15:30
      No proszę. Nikt tu nie mówi o legalizacji piractwa, a o złagodzeniu
      prawodawstwa. Proszę nie manipulować!
    • Gość: hmmm Re: Piraci w Parlamencie Europejskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.09, 20:29
      powoli... ale my ze znajomymi z gg już się doczekac nie możemy :)a
      • Gość: misia Re: Piraci w Parlamencie Europejskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.09, 20:35
        Czy to nie w "Buncie mas" Gasset pisał, że taki pospolity, mały, szary
        człowieczek uważa, że wszystko mu się należy, że powinien mieć wszystko za
        darmo? Nie chciałabym oddać mojej ciężkiej pracy umysłowej jakiemuś kretynowi za
        friko...
        • Gość: thurm Re: Piraci w Parlamencie Europejskim IP: *.ghnet.pl 09.06.09, 02:02
          > Czy to nie w "Buncie mas" Gasset pisał, że taki pospolity, mały, szary
          > człowieczek uważa, że wszystko mu się należy, że powinien mieć wszystko za
          > darmo?

          Także Naomi Klein w "Doktrynie Szoku".
          I św. Paweł w Liście do Galatów.

          NMSP
          • Gość: henry Re: wytwórnie fonograficzne to złodzieje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.09, 02:50
            Sztuka dla sztuki nie dla pieniędzy
            Kasa Korporacje Komercja - w tym kierunku zmierzamy płacąc za
            Kulturkę. Artyści mogą się dorobić na koncertach. Sali kinowej też
            nie ściągnie sie z netu.Jeśli kogoś nie stać nie powinno mu się
            zabraniać dostępu do kultury.
            Zresztą Wasze pokolenie przegra tą wojnę To tylko kwestia czasu.
            • Gość: kid Re: wytwórnie fonograficzne to złodzieje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.09, 14:36
              no bez przesady nie są złodziejami każdy chce zarobić także i oni a
              sciąganie z netu no sory ale to nie jest fair. Muzyka filmy gry
              wcale nie są drogie w sklepach można sobie pozwolić bez problemu na
              to. A jak ktoś woli bulić kase i to nie mało link do przeliczenia
              www.kalkulatorkar.pl/ to prosze bardzo jego sprawda i chyba
              głupota
              • Gość: złomex Re: wytwórnie fonograficzne to złodzieje IP: *.chello.pl 19.06.09, 22:47
                Złodzieje-nie złodzieje. Jak nie sprzedają to nie mają podstaw do roszczeń.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka