Dodaj do ulubionych

Blu-ray w każdym pececie? Nieprędko...

IP: *.magma-net.pl 27.08.09, 10:26
Blue -ray jest bez sensu wobec szybko rozwijających się
wielogigabajtowych pamięci flash oraz coraz tańszych miniaturowych
twardych dysków zewnetrznych, nie mówiac juz o tanich, dotchczas i
nadal wystarczających formatach DVD.
Obserwuj wątek
    • Gość: alejaja po co to komu ? IP: 217.8.188.* 27.08.09, 10:56
      plyta 25GB - 20zł
      hdd 1TB - 235 zł

      koszt 1GB w bluray - 0,8 zł
      koszt 1GB w HDD - 0,23 zł

      no przeciez kazdy potrafi liczyc... nie mowiac o wygodzie... ilosci zajmowanego miejsca, dostepie do danych itd.
      dajcie spokoj...
      • Gość: X4 Re: po co to komu ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.09, 12:10
        Najwyraźniej nie każdy potrafi, skoro zapomniałeś policzyć ceny nagrywarki BR
        jak już porównujesz ceny z dyskiem;)
        • Gość: www Dyski optyczne przejdą do lamusa IP: 91.212.223.* 27.08.09, 14:23
          DVD czy BR, nie ważne, zaraz i tak obydwa odejdą do lamusa na rzecz coraz bardziej pojemnych dysków twardych i coraz szybszych łącz internetowych. Na BR się nie zarobi.
      • Gość: Netx Re: po co to komu ? IP: *.acn.waw.pl 27.08.09, 18:00
        Jak zaczną dodawać do gazet filmy w BD to większość sceptyków zmieni zdanie i
        przekona się do tej technologii.
      • kicunio1 Re: po co to komu ? 27.08.09, 18:03
        Film na BR 100 PLN (około)
    • Gość: gosciu Po co mi Blueray pod linuxem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.09, 10:57
      ..skoro ze względu na politykę wytwórców i tak nie będę mógł odtwarzać filmów?

      DVD zaś mogę oglądać bez problemu, dzięki złamaniu "zabezpieczeń" wiele lat temu.

      Więc po coż miałbym kupić do komputera napęd z którego nie będę mógł korzystać?
    • zdzisiek_2 Re: Blu-ray w każdym pececie? Nieprędko... 27.08.09, 10:57
      Gość portalu: czes napisał(a):

      > Blue -ray jest bez sensu wobec szybko rozwijających się
      > wielogigabajtowych pamięci flash oraz coraz tańszych miniaturowych
      > twardych dysków zewnetrznych, nie mówiac juz o tanich, dotchczas i
      > nadal wystarczających formatach DVD.

      Też tak myślę. Do BD trzeba mieć odpowiedni czytnik (a nie wszystkie komputery
      jeszcze je mają) a pendrive-a podłączysz wszędzie.
    • Gość: bolek Re: Blu-ray w każdym pececie? Nieprędko... IP: 10.200.53.* 27.08.09, 10:59
      Tak samo mówiło się o CD - po co komu 650 MB, skoro system zajmuje 5 dyskietek.
      DVD - po co taki pojemny nośnik, skoro dyski twarde wystarczają do dokumentów.
      Jak wejdzie nowy format wideo, albo wideo 3D to wtedy okaże się, ze gry muszą
      być wydawane na BD.
      • galtom Re: Blu-ray w każdym pececie? Nieprędko... 27.08.09, 11:01
        Gość portalu: bolek napisał(a):

        > Tak samo mówiło się o CD - po co komu 650 MB, skoro system zajmuje
        5 dyskietek.
        > DVD - po co taki pojemny nośnik, skoro dyski twarde wystarczają do
        dokumentów.
        > Jak wejdzie nowy format wideo, albo wideo 3D to wtedy okaże się, ze
        gry muszą
        > być wydawane na BD.

        To sie wtedy bede martwil.
        Dzis nie mam cierpliwosci na zapis danymi calej DVD - jakbym mial
        zapisywac BD to musialby drugi kom kupic.
      • Gość: ik Re: Blu-ray w każdym pececie? Nieprędko... IP: *.chello.pl 27.08.09, 11:05
        W czasach kiedy wchodziło CD poza stacjami dyskietek i dyskami pojemności niekiedy mniejszej niż 640 MB (taka była pojemność pierwszych płyt) nie było praktycznie innych rozwiązań. Dziś masz bardzo pojemne karty pamięci i dyski o pojemnościach o wiele większych...
      • Gość: tamlinek Re: Blu-ray w każdym pececie? Nieprędko... IP: 193.120.219.* 27.08.09, 12:55
        mylisz się. będą wydawane na 32GB kartach SDHC albo na flash'ach USB, wyjdzie
        taniej, bezpieczniej (cieżko zarysować) i prościej (włączając cyfrową
        dystrybucję). BR będzie tym, czym płyty winylowe aktualnie, gratką dla koneserów.
      • Gość: z z małą różnicą IP: *.adsl.inetia.pl 27.08.09, 17:34
        wtedy nie było alternatyw, teraz są, choćby taniejące pamięci flash, czy tam inne... Głupi dysk twardy się bardziej opłaca. Sądzę, że blureje będą miały przyszłosć przy dystrybucji filmów (dopóki wytwórnie nie połapią się, że bardziej opłacą im się karty pamieci), gry nie będą z tego korzystać dopóki nie będzie popularne. Zresztą, coraz więcej firm idzie w cyfrową dystrybucję, zatem sam nie wiem... Dysk blueray nie jest trwały, jest tak samo podatny na choćby zadrapania jak cd/dvd, tyle że w tym przypadku może nam pójść w diabli znacznie więcej danych...
    • Gość: k Blu-ray w każdym pececie? Nieprędko... IP: *.chello.pl 27.08.09, 11:02
      Płyta to trochę archaiczne rozwiązanie. Kto dziś używa np. nagrywarek?
      Pojemność dysków, kart pamięci wypiera to co jest kiepskie i nie odporne na upadki, rysy, światło itd.
    • Gość: cc Mikroryska na płycie i po danych IP: 80.240.172.* 27.08.09, 11:07
      Przecież tam jest 100 razy większa gęstość zapisu niż na zwykłej
      płycie CD. Poza tym mały pendrive nie wypycha kieszeni a płyta. Kto
      teraz nosi ze sobą płyty i na płytach przenosi dane?
      Nawet gdyby nagrywarki BR były w cenie nagrywarek DVD to bym nie
      brał. Zresztą nawet te nagrywarki dvd u większości z nas są
      bezużyteczne.
      • Gość: z Re: Mikroryska na płycie i po danych IP: *.acn.waw.pl 27.08.09, 18:02
        istnieje coś takiego jak kody korygujące błędy. skoro jest większe prawdopodobieństwo błędu, to się użyje kodów, które potrafią więcej błędów naprawić.
    • Gość: CrAzY_FrOOg Blu-ray w każdym pececie? Nieprędko... IP: *.unregistered.net.exatel.pl 27.08.09, 11:47
      osobiscie bardzo zaluje zaprzestania prac nad napedem HD-DVD. jakos obrazu o
      niebo lepsza a pojemnosc taka sama krazka jak blu-ray. jak dla mnie bardziej
      oplacalne jest kupic przenosny dysk niz naped i plytki po 20zł za sztuke :|
    • Gość: aa nie zastepuje a uzupelnia IP: *.acn.waw.pl 27.08.09, 11:54
      bo czyta i pisze po dvd
    • critic Do autora artykułu 27.08.09, 11:55
      "niewielki wybór filmów dostępnych w nowym formacie (w porównaniu z ofertą na DVD)."

      A kto będzie kupował napęd BD do peceta, żeby oglądać filmy?
      • Gość: michalng Re: Do autora artykułu IP: *.acn.waw.pl 27.08.09, 20:13
        Prędzej żeby wypalać obrazy płyt z filmami ściąganymi z netu :P
    • 4v i niby po co mi to gó...? 27.08.09, 12:09
      niech mi ktoś wyjaśni, po co mi w komputerze bluray?

      mam wielusetgigabajtowy twardy dysk, mam wielogigabajtowe karty
      pamięci/pendrive. jaką rolę w moim komputerze ma odegrać bluray, skoro nawet
      napęd DVD został wywalony z komputera kilka lat temu, jako zbędny?

      powolne, przestarzałe, wielkie niebieskie gó.... dla ludzi, którzy żyją
      przeszłością oraz schematami. a anal-itycy jeszcze śmią pisać, że w 2013 roku
      wzrośnie udział tego gówna do 16%?????

      tak pi razy oko pojemność twardych dysków w 2013: 3-4TB, pojemność karty pamięci
      128GB-256GB... jakieś pytania?
      • ssamiec zgoda że nieopłacalene, ale... 27.08.09, 12:26
        > tak pi razy oko pojemność twardych dysków w 2013: 3-4TB, pojemność karty pamięci
        > 128GB-256GB... jakieś pytania?

        zgoda, ale czasem też warto robić backup,
        swoje zdjęcia i dokumenty zmieszczę spokojnie na (2-4) płytach po 25GB. i jak
        dysk nawali to nie będzie problemu. Teraz się kupuje głownie laptopy, gdzie dysk
        fizycznie może być tylko jeden, i to nie tak duży jak w desktopie. Można
        backupować na 2x dysk zewnętrzny, ale wg mnie jednak bezpieczniej na BD.
        • Gość: Jacek Re: zgoda że nieopłacalene, ale... IP: 212.160.172.* 27.08.09, 13:43
          o obudowie usb dla dysku zew nie słyszałeś? Wg mnie w 2013 dyski nie będą miały
          minimum 4TB. Dla przypomnienia kiedy wchodziła płyta CD do masowego obiegu,
          powiedzmy w połowie lat 90tych to dyski twarde miały wielkości 0,5-1GB i
          kosztowały po 1tys zł. W tym momencie BD nie konkuruje ani pojemnością ani ceną
          • Gość: dc99 W 2013 nie będzie ani BR ani HDD IP: *.tktelekom.pl 27.08.09, 14:30
            > o obudowie usb dla dysku zew nie słyszałeś?

            Złaszcza że są takie obudowy do dysków które da się podłączyć do telewizora i
            które czytają jpegi. Wtedy masz jedną kopię zdjęć w laptopie, drugą na dysku,
            obie natychmiast gotowe do oglądania. Zarówno bezpieczniejsze (DVDki po kilku
            latach lubią nie dać się odczytać, prawdopodobnie to samo będzie z BR) jak i
            wygodniejsze (nie musisz wyciągać płyt z szafy).

            > Wg mnie w 2013 dyski nie będą miały minimum 4TB.

            Moim zdaniem w 2013 roku w ogóle już nie będzie twardych dysków. Jeszcze w tym
            roku SSD osiągną pojemność wystarczającą dla przeciętnego użytkownika (256GB już
            jest, 512GB ma się pojawić na gwiazdkę - a zwróć uwagę że wszytkie dane
            przedmówcy to tylko 100GB!). Najprawdopodobniej więc już w przyszłym roku
            kupujący komputery zaczną wybierać SSD zamiast HDD, co napędzi spadek cen SSD,
            więc coraz więcej kupujących będzie wybierać SSD, co przyspieszy spadek cen itd.
            3 lata to wystarczająco dużo czasu żeby standardem stało się np. SSD do
            trzymania danych + SDHC do przenoszenia, a dyski w każdej postaci trafiły do muzeum.
        • Gość: cc Re: zgoda że nieopłacalene, ale... IP: 80.240.172.* 27.08.09, 15:32
          Backup robi sie na dysk zewnetrzny 3 razy tańszy i 10 razy szybszy i
          pojemniejszy. Owszem kupię jak nagrywarki będą po 50zeta a płyty po
          60groszy. Ale też w sumie i po co - bo wówczas pendrivy usb takie za
          30zł z Biedronki będą miały po 500Gb.
          BR skończy jak płyty muzyczne CD. Na szmelcu......
        • Gość: z backup na płytach? IP: *.adsl.inetia.pl 27.08.09, 17:36
          powodzenia...
        • Gość: silesian BACKUP ??!!!! IP: *.chello.pl 27.08.09, 21:35
          w necie sa oferty przestrzeni dyskowe okolo 50GB i wiecej (z
          ustawieniem backupu automatycznego, pewnosc przechowywania danych na
          profesjonalnym serwerze z szybkim cżasem dostepu)

          A jak chcesz miec koniecznie backup "w domu" to kup mala matryce NAS,
          albo chocby zewnetrzny dysk sieciowy.... (np. 2x1,5tb - wystarczy ci
          na jakies 10 lat... i masz staly dostep do danych przez siec... i
          nawet torrenty sam sciaga ;))
      • Gość: Kosmal Re: i niby po co mi to gó...? IP: *.chello.pl 27.08.09, 18:47
        Ty, że Tobie niepotrzebny, to nie znaczy że nikomu. Mi niepotrzebny stetoskop, a
        jednak produkują...
        • 4v Re: i niby po co mi to gó...? 27.08.09, 21:33
          nie rozpatruję sprawy w kategoriach dyskursu socjologicznego, tylko jak
          najbardziej technologicznego. gdyby ludzie byli nieśmiertelni, stetoskop byłby
          zbędny. a tak, moim skromnym zdaniem, jest w przypadku bluray. jeśli masz inny
          pogląd, wyraź go przedstawiając rzeczowe argumenty, zamiast lansować się jedynie
          podważaniem mojej opinii.

          • Gość: michalng Re: i niby po co mi to gó...? IP: *.acn.waw.pl 27.08.09, 22:00
            Jeśli go produkują i ktoś go kupuje to znaczy ze jednak komuś jest potrzebny. I
            żadne "rzeczowe" argumenty tego nie zmienią :P
            • 4v Re: i niby po co mi to gó...? 27.08.09, 22:02
              oczywiście, że gwałcą owce i własne córki też rzeczowe argumenty tego nie zmienią.

              co nie znaczy, że gwałt na swoim inwentarzu i potomstwie jest rzeczą chwalebną.
              • Gość: michalng Re: i niby po co mi to gó...? IP: *.acn.waw.pl 27.08.09, 22:04
                > oczywiście, że gwałcą owce i własne córki też rzeczowe argumenty tego nie zmien
                > ią.

                I to maja być owe rzeczowe argumenty ? :)
                • 4v Re: i niby po co mi to gó...? 28.08.09, 02:32
                  rzeczowe argumenty są oczywiste: dyski optyczne to ślepe ogniwo technologicznej
                  ewolucji. kupują to ludzie zmanipulowani przez reklamę, o ograniczonej
                  percepcji, których nie dociera idea twardych dysków i pamięci flash.

                  jeśli masz kontrargumenty inne niż "zawsze się znajdzie miłośnik rzeczy głupich"
                  to proszę pokaż je, zamiast prowadzić jałową dyskusję o niczym i jeszcze udawać
                  że się ma rację. póki co wyglądasz mi na najętego naganiacza, a nie człowieka
                  mającego faktycznie coś do powiedzenia.
                  • Gość: michalne Re: i niby po co mi to gó...? IP: *.acn.waw.pl 28.08.09, 06:48
                    > rzeczowe argumenty są oczywiste: dyski optyczne to ślepe ogniwo technologicznej
                    > ewolucji. kupują to ludzie zmanipulowani przez reklamę, o ograniczonej
                    > percepcji, których nie dociera idea twardych dysków i pamięci flash.

                    A może kupują je ludzie którzy ich potrzebują, których nie obchodzą teorie o
                    "technologicznych ewolucjach". Twarde dyski i pamięci flash maja swoje
                    niezaprzeczalne zalety ale to nie znaczy ze są idealne do wszystkiego. A
                    osobiste wycieczki to sobie daruj bo nie świadczą najlepiej o twojej kulturze
                    osobistej.
    • Gość: Pan Pececik Blu-ray w każdym pececie? Nieprędko... IP: 212.160.227.* 27.08.09, 13:07
      Posiadacze pecetów mają teraz dość wydajny i nowoczesny sprzęt oraz
      panoramiczne monitory full HD w rozsądnej cenie, a jak nie to mają
      wyjścia na karcie graficznej pozwalające podłączyć do takiegoż
      telewizora. Po co inwestować w jakiś blue-ray, jak można na jednej
      płytce dvd dl nagrać film w formacie matroska albo x264 o
      identycznej rozdzielczości i identycznej jakości dźwięku. Wrażenia
      takie same, obraz niczym się nie różni, a zapewniam, że tłumaczenie
      jakościowo lepsze i bardziej oddające klimat. Pozdrawiam przy okazji
      fanów serialu Eureka, którego oglądam sobie właśnie trzeci sezon w
      rozdzielczości full hd ze zwykłych płytek dvd...
      • Gość: zzz Re: Blu-ray w każdym pececie? Nieprędko... IP: *.acn.waw.pl 27.08.09, 18:14
        sio na bambus piracie denny
        • Gość: X. Hibicjoinista Re: Blu-ray w każdym pececie? Nieprędko... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.09, 20:52
          A co nieprawdę napisał?
          • Gość: zzz Re: Blu-ray w każdym pececie? Nieprędko... IP: *.acn.waw.pl 28.08.09, 01:04
            że jak??
    • Gość: gość portalu Blu-ray w każdym pececie? Nieprędko... IP: *.legnica.vectranet.pl 27.08.09, 13:17
      W tej cenie nośnika podziękował, bez sensu nawet jako backup np. dla amatorów
      fotografii cyfrowej (jak ja) :)
    • Gość: Chmielok Blu-ray w każdym pececie? Nieprędko... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.09, 19:08
      Jak ma sie to stac popularnym formatem, skoro nagrywarka kosztuje 800zl. I to tylko by zapisac plyte 25GB, ktora kosztuje 15zl i starcza na raz. Juz prosciej kupic pendrive 16GB.
      • Gość: michalng Re: Blu-ray w każdym pececie? Nieprędko... IP: *.acn.waw.pl 27.08.09, 23:27
        > Jak ma sie to stac popularnym formatem, skoro nagrywarka kosztuje 800zl. I to t
        > ylko by zapisac plyte 25GB, ktora kosztuje 15zl i starcza na raz. Juz prosciej
        > kupic pendrive 16GB.

        I jak na tego pendrive'a nagrasz te 25 GB ? :)
        I co jeśli te 25 GB musisz zgrywać codziennie i trzymać przez rok ? Kupisz
        sobie 365 pendrajwów ? ;D
        • pereiro Re: Blu-ray w każdym pececie? Nieprędko... 28.08.09, 02:13
          Ja bym kupił 9 dysków zewnętrznych pojemności jednego TB.
          • Gość: michalng Re: Blu-ray w każdym pececie? Nieprędko... IP: *.acn.waw.pl 28.08.09, 06:52
            No dobrze, a jeśli dane powinny być zamknięte w sejfie w innej lokalizacji niż
            znajdują się serwery ?
      • regza Re: Blu-ray w każdym pececie? Nieprędko... 19.09.09, 14:49
        Chyba wiecej kosztuje.
        Wczoraj informowalem sie w Wiedniu w supermarkecie COSMOS:
        Cena nagrywarki BR (z montazem w pececie) €300.-
    • Gość: soe Blu-ray w każdym pececie? Nieprędko... IP: 82.160.71.* 27.08.09, 21:57
      Filmy ripowane z BD do formatu h264 mieszczą się na płycie DVD więc po co
      przepłacać?
      • Gość: kinoman Re: Blu-ray w każdym pececie? Nieprędko... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.09, 00:36
        Bo nie każdy jest piratem tak jak ty.
        Śmieszą mnie ludzie, którzy bawią się w ściąganie filmów z sieci.
        Raz narażają się na syf, którego na torrentach jest mnóstwo.
        Dwa lepiej kupić film w sklepie włożyć do napędu i oglądać a nie bawić się w szukanie napisów, przekonwertowanie na inny format itd.
        Ale niestety są jeszcze ludzie, którzy chałupniczo zajmują się "dystrybucją filmów", na szczęście jest ich coraz mniej.
    • serinius Blu-ray w każdym pececie? Nieprędko... 28.08.09, 00:28
      Jeśli nieprędko (nawiązując do tytułu artykułu), to może oznaczać, że... nigdy. Klasyczne twarde dyski o dużych pojemnościach dziś są tanie jak nigdy. Zabezpieczenia filmów na krążkach blu-ray, tak uciążliwe dla posiadaczy komputerów i uczciwych nabywców filmów, są już praktycznie fikcją. Pamięć typu flash rozkwita. Ceny wysokopojemnych pendraków i dysków SDD jeszcze szokują, ale za te parę lat - kto wie? Blu-ray w pecetach moim skromnym zdaniem może mieć jeszcze pewną szansę, jeśli szybko (jak najszybciej) naprawdę mocno stanieją nagrywarki. Bo jeśli nie, to całkiem możliwe, że ta technologia skończyła się zanim na dobre zaczęła.
    • kedrok1 cena 28.08.09, 08:47
      A chętnie obejrzał bym film na BD ale jeszcze ciut za drogie są napędy
      • Gość: nowy Re: cena IP: *.b-ras1.mgr.mullingar.eircom.net 28.08.09, 18:16
        To nie napędy są za drogie i nie płyty są za drogie , poprostu
        statystyczny polak za mało zarabia . Jeśli za godzinę pracy mógł by sobie
        kupić oryginalny nowy film BD to piractwo upadło by prędzej niż myślicie.
        A blue ray to jest przyszłość w 2013 płyty będą w porównywalnej cenie jak
        dziś płyty DVD i będzie się z nich korzystać właśnie z racji ceny . Już
        dziś wykorzystuje się je w playstation jako normalny nośnik i pewnie
        niedługo będą nośnikiem gier na peceta co zmusi niedowiarków do nabycia
        napędów
    • Gość: raptoos Kupiłem bluraya pół roku temu razem z komputerem.. IP: 188.33.16.* 28.08.09, 20:44
      Ani nie odstraszał mnie wybór filmów (w najbliższym empiku było ich
      naprawde sporo), ani cena (dałem 350 zł za combo bluray-dvd recorder), bardzo
      też liczyłem na oglądanie filmów, kolega-pirat puścił mi wcześniej na swoim
      komputerze kilka bluray-ripów i byłem zachwycony jakością.

      Zmartwiłem się jednak, gdy się okazało, że monitor, który mam po prostu tych
      filmów nie odtworzy! Ripy odtwarza, samych płyt - nie!

      Na filmy, które kupiłem, mogę najwyżej patrzeć, jak się kurzą. Musiałem
      spędzić długie godziny na nauce ich zripowania, bo inaczej nic bym z nich nie
      wyciągnął...

      Wiem, że powinienem wcześniej dokładnie się zaznajomić z tym, na czym BD
      działa, a na czym nie, ale spodziewałem, się, że skoro daję za monitor 650 zł,
      ma 22 cale, jest panoramiczny i wogóle... to czy rodzaj wtyczki naprawde
      będzie miał znaczenie? Jestem podobnie zdegustowany, jak w przypadku gier z
      zabezpieczeniami antypirackimi. Staram się być uczciwy, wydaje grubą kasę na
      nowe technologie, które koledzy-piraci ściągają sobie z internetu i co? Dupa.
      Nie obejrzę sobie filmu na blurayu tak samo, jak nie zagram w Spore'a (którego
      zainstalowałem 3 razy i więcej nie mogę).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka